kasikf73
16.05.07, 13:12
Różnica wieku między mną i mężem wynosi 11 lat (34 l. i 45 l.).Mamy małe
dzieci syn 2 latka a córka 4,5.Już parę razy zdarzyło się że wzięto męża za
dziadka naszych dzieci a raz za mojego teścia(nieżyjącego, więc nie mam mowy
o pomyłce).Po każdej takiej sytuacji mężowi jest bardzo przykro.Ja próbuję to
wszystko obrócić w żart ale on potem ma zły humor i mówi że jest bardzo
stary. Zapomniałam dodać że przy kazdej takiej sytuacji np. w przedszkolu
tłumaczę że to tatuś a nie dziadek. Czy któraś z mam też miała taką sytuację
i czy wyprowadzać ludzi z błędu czy niech żyją z przekonaniem że to jednak
dziadek? Nie chcę sprawiać mężowi przykrości. Pozdrawiam