bogatachcebyc
23.05.07, 23:07
To takie moje małe marzenie, nie żebym chciała kaczkę zwyczajną. Mam marzenie żęby otworzyć kiedyś knajpę o takiej nazwie. Zwykłą, peerelowską kanjpę, z ceratą na stole, szklanice w uchwytach, zastawa made in GS, a do zjeścia typowo , polskie flaki, pomidorowa, gęsta grochówa. Z Książką zażaleń na sznurku oczywiście
Wczoraj leżąc już w łóżku wymyśliłam sobie dwa hasła reklamowe
- Żółtodzioby hop do wody
- Upierzonym, wstęp wzbroniony
To takie marzenie