Dodaj do ulubionych

Pobeczałam się...Dzień Matki

25.05.07, 09:15
Wczoraj o godz.15.00 w przedszkolu mojej 4 - letniej córci była uroczystość z
okazji Dnia Matki i Dnia Ojca; opiekunki połączyły te święta i wczorajszą
uroczystość nazwały Dniem Rodziny. Wzruszyłam się, widząc podskakujące
stworzonka, śpiewające całym gardłem, machające łapkami - robiły to dla mamy
i taty. Oczywiście, nie ja jedna się pobeczałam. Potem rodzice dostali od
swoich pociech własnoręcznie wykonane laurki(pani dała im tylko karteczkę z
wydrukiem życzeń), reszta - wycinanie serc i kwiatuszków z kolorowego papieru
oraz przyklejanie tego na kartkę należało do dzieci. Domyślacie się, jak
wyglądały te laurki (z tej, którą dostałam, od razu odpadły dwa kwiatuszki),
ale czy dla rodziców może być coś słodszego od takiego prezentu?
A jak u Was Dzień Matki?
Obserwuj wątek
    • leli1 Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 25.05.07, 09:24
      to moj pierwszy DM z synkiem przedszkolakiem....a ja nie moge pojsc na uroczystosc. Jest mi strasznie przykro i smutno, mam nadzieje ze mi bardziej niz synkowi. Cwiczylismy razem wierszyk, wyjasnialam mu na czym polega DM (moj synek nie ma jeszcze 3 latek, wiec nie bardzo jeszcze jarzy co to znaczy).
      Pojdzie babcia, ale ja wiem ze to nie to samo.
      Takie zycie.......
    • ewasuwek Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 25.05.07, 09:27
      idę dzisiaj na 15 do mojej 4-latki...
      też pewnie się poryczę...
      Ewa
    • net79 Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 25.05.07, 09:27
      Zazdroszczę, ja moje malce wysyłam od września do przedszkola i narazie to
      tylko stres czy się zaaklimatyzują. Ale własnoręcznie obklejone serduszko od
      synka dostałam. Serduszko na patyczku, tylko patyczek złamałam, ale już
      naprawiłam i tkwi dumnie w doniczce...
      • mami2 Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 25.05.07, 09:33
        my mamy dzisiaj. Od kilku lat jest w przedszkolu własnie Dzien rodziny- huczna
        impreza, festyn z zabawą i występami, ciasteczka, pieczona kiełbaska- super
        sprawa, dzieciaki są wniebowzięte. Zaczyna sie od 16 tak zeby większosc
        rodziców mogła byc, chociaz jak dla mnie mogliby zacząc od 17 uncertain i tak musze
        sie z pracy godzinę urywac. Imprezy robione w przedszkolu w godzinach
        dopołudniowych to w dzisiejszych czasach nieporozumienie IMHO.
    • moofka Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 25.05.07, 09:33
      bylam w poniedzialek
      wystepy byly na prawdziwej scenie
      tez ryczalam, dobrze ze ciemnawo bylo smile
    • demonii Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 25.05.07, 09:34
      No ja miałam juz dwie imprezki, p-lu i w szkole smile)
      Też sie spałakałam smile)
    • mathiola Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 25.05.07, 09:36
      Ja się nie pobeczałam, ale niewiele brakowało smile Mówić nie mogłam, bo miałam
      gulę w gardle smile
    • agatka030 Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 25.05.07, 09:48
      Ja byłam wczoraj - to też był Dzień Mamy i Taty. Co prawda któryś z kolei, ale
      jak zobaczyłam synka śpiewającego na środku z mikrofonem, to śmiałam się przez
      łzy. Do tego jeszcze kilka piosenek, których tekst mnie po prostu rozwalił.
      Teraz jak o tym pomyślę, ryczę jak bóbr....
      • mama007 Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 25.05.07, 10:42
        agatka030 napisała:

        > Ja byłam wczoraj - to też był Dzień Mamy i Taty. Co prawda któryś z kolei, ale
        > jak zobaczyłam synka śpiewającego na środku z mikrofonem, to śmiałam się przez
        > łzy. Do tego jeszcze kilka piosenek, których tekst mnie po prostu rozwalił.
        > Teraz jak o tym pomyślę, ryczę jak bóbr....

        ja sie poryczalam jak kretynka,szkoda ze nie mam wiekszej kamery, moglabym sie
        za nia przynajmniej schowac....
        najbardziej rozwalil mnie tekst piosenki mamo cos tam pobaw sie ze mna, chodz
        pojdziemy na spacer
        a potem jest
        a ty mowisz nie mam czasu
        baw sie grzecznie nie halasuj
        mamo kiedy znajdziesz wreszcie dla mnie czas

        ryk totalny... no i pioseneczki o tacie, bo wtedy sobie uswiadamiam ze zdwojona
        sila, ze moje dziecko ma ojca kretyna i nic tego nie zmieni ...
    • boranet Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 25.05.07, 10:37
      U mojej córeczki w żłobku wczoraj była impreza z okazji Dnia Matki I Ojca. W
      jej grupie są maluchy od 2,5 do 3 lat. Też się trochę popłakałam, szczególnie
      jak mówiła wierszyk. Były laurki, papierowe kwiatuszki i bransoletki z
      modeliny. Wiadomo, że zrobione z pomocą Pań ale i tak było to bardzo
      wzruszające smile
    • soemi Re: Cudnie 25.05.07, 12:11
      U nas Dzień Mamy 12 czerwca i już nie mogę się doczekać
      • haga78 Re: Cudnie 25.05.07, 12:18
        A mi jest przykro
        fakt tu gdzie mieszkam DM jest 13 maja, ale w tym roku i w zeszlym panie nic
        nie zorganizowaly. Fakt w zeszlym roku byla laurka w tym serduszko na lodowke i
        tekturowy tulipan w tekturowym wazoniku, ale jakos zazdroszcze wam tych
        uroczytosci, tych wierszkow, tych rozpalonych policzkow dzieciakow.

        Sama pamietam, z jakim przejeciem przygotowywalismy w przedszkolu wystepy na DM
        i nasze zdziwienie dlaczego mamy placza.
        Zazdroszcze.smile
    • sir.vimes Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 25.05.07, 12:14
      A mnie przedszkolne uroczystości nigdy nie kręciły.

      Wzruszam sie tylko prywatnie , w domu po kryjomu.
      • kea100 Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 25.05.07, 12:42
        Tak,bylam.Były występy,po występach poczęstunek:herbata,ciasto,no i
        prezenty:korale wykonane przez mojego synka,kwiatek doniczkowy równiez
        wychodowany przez dzieci,oraz piękna laurka....
    • kasikf73 Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 25.05.07, 13:14
      Ja byłam wczoraj u mojej 4-latki. Oczywiście były występy, poczęstunek i
      prezenty:korale z makaronu i mój portret namalowany przez moją córcię. Łzy w
      oczach oczywiście, ale oprócz tego żal ze jest coraz starsza bo mimo że bylyśmy
      umówione na późniejsze wyjście razem to ona wybrała koleżanki i została w
      przedszkolu(impreza była o 10.00).Teraz w pracy gdy patrzę na mój portret (ręce
      z trzema palcami a nogi grubości igły)też łezka się w oku kręci.
      • joasiiik25 Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 26.05.07, 09:34
        Wczoraj bylam u mojego 3 latka na przygotowanym Dniu Matki- byly wystepy
        dzieci, moj syn mowil solo wiersz (2 zwrotki) i tez sie poryczalam. Po czesci
        artystycznej byl poczestunek dla mam i dzieci. syn chodzi do żlobka....tym
        bardziej jest mi milo,ze panie wlozyly tyle trudu w przygotowanie dzieci tych
        najmlodszych smilesmilesmile oczywiscie dostalam kwiaty od syn i "recznie" robiony
        upominek

        bylo mi milo
    • rotera Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 26.05.07, 09:58
      strasznie sie pobeczalam bo mnie NIE BYLO
      moja matka odbierala dziecko z przedszkola w srode i nie powiedziala mi ze
      Panie jej mowily i prosily o przekazanie ze dzien mamy w czwartek o 9,
      dowiedzialam sie przypadkowo jak dzwonilam do niej w innej sprawie o 11,
      bylo juz po fakcie i tak ominal mnie pierwszy dzien matkie w przedszkolu, ale
      to malo wazne,
      moje dziecko jako jedyne bylo samo, podobno nie plakal, ale byl smutny, podobno
      pieknie spiewal itd,
      jak dobieglam do przedszkola bylo juz po wszystkim, a moj synek zmartwiony i
      zawstydzony zapytal mnie dlaczego inne panie wszytkie bylo a mnie nie... pytal
      sie tez wieczorem i w piatek caly dzien
      mojwj matce nie jest przykro, przeciez nic wielkiego sie nie stalo...
      a ja najpierw sie splakalam, a teraz jestem wku... i serce mi peka jak synek
      pyta sie po raz kolejny dlaczego mnie nie bylo,
      laurke dostalam, wierszyk powiedzial mi prawie nieslyszalnie...
      a moja matka pobija wszelkie rekordy, dlatego zastanowie sie czy dzis doniej
      zadzwonie
    • gagunia Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 26.05.07, 10:14
      Mialam to samo i to tez byl moj pierwszy Dzien Matki w przedszkolu.
      Jak zobaczylam Kacpra wchodzacego w rzadku z ekipa dzieciakow na sale to mnie
      cos za gardlo scisnelo i przyspieszone mruganie mi sie wlaczylo smile
      Wydawalo mi sie, ze to jeszcze taki maluszek-maminsynek, a tymczasem to juz
      calkiem spory kawaler. Tance, podskoki i piosenki tez byly - nawet aparatu nie
      wzielam, bo nie sadzilam, ze bedzie az tak powazny wystep.
      Laurke dostalam, wszystko sie trzyma smile Tata dostal papierowy krawat na
      tasiemce i musial obowiazkowo paradowac w nim przez cale osiedle w drodze do
      domu haha
      • joanna266 Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 26.05.07, 12:09
        ja tez sie pobeczałam.moja córeczka sliczne mowila wierszyk,tanczyła byla taka
        slodka.razem z moim mezem mielismy łzy w oczach.strasznie lubie takie
        uroczystosci i nie wstydze sie wtedy chlipnąćsmile))a kwiatki z bibulki ozdabiaja
        teraz parapet kuchennysmile
    • maja234 Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 26.05.07, 13:00
      Ja byłam wczoraj w żłobku u 2 letnie córki. To Było Swięto Mamy i Taty. Już w
      wejściu coś mnie ścisnęło, a potem już ryczałam, nie tylko ja. Również inne
      mamy z chusteczkami. Wieczorem nawet mąż się przyznał, że zakręciła się łezka.
      Bardzo wzruszająca impreza. Potem trzeba było się wpisać do księgi wrażeń.
    • mbwj88 Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 26.05.07, 13:49
      Małgosia rano szukała książki
      przyszła do mnei i powiedziała " szukam kota prota bo tam jest dla ciebie
      niespodzianka"
      książka się znalazła a w książce laurka z serduchem i napisanym przez moje
      dziecko "mama"
      smile)))
      • mama_fasolki Re: Pobeczałam się...Dzień Matki 26.05.07, 18:02
        Ja już też pierwszy przedszkolny Dzień Matki mam już za sobą. I też o mało się
        nie pobeczałam. Moja 3-latka nawet słowem nie pisnęła, jaki występ przygotowują.
        Mówiła, że to niespodzianka i nie może nic powiedzieć, a ja... umierałam z
        ciekawoścismile Ale wyszło cudnie, ponad półgodzinny występ - wierszyki, piosenki
        i moje Dziecię jako Panienka Wiosenka rozrzucająca na łące kaczeńcesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka