zazazi 02.06.07, 13:39 Moje dziecko dostało dziś pierwszego klapsa w życiu. Możecie po mnie jeździć. pozdrawiam p.s. bardzo to ją rozbawiło i prosiła o jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dlania Re: klaps w dupe 02.06.07, 13:41 Bardzo mi sie podoba to ps. A czym sobie nieszczęsne dzieciąteczko zasłuzyło? Odpowiedz Link Zgłoś
zazazi Re: klaps w dupe 02.06.07, 13:45 Matka po raz wtóry dostała po łbie z otwartej od swej pierworodnej. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: klaps w dupe 02.06.07, 13:48 > Matka po raz wtóry dostała po łbie z otwartej od swej pierworodnej. to jej oddalas oj dziecko, dziecko... Odpowiedz Link Zgłoś
asiara74 Re: klaps w dupe 02.06.07, 14:27 Nigdy za bicie nie odpowiadaj biciem. To błędne koło, z którego z wiekiem trudno będzie ci sie wydostać. To ty jesteś tu osobą dorosłą więc i chyba mądrzejszą. Odpowiedz Link Zgłoś
kalendarzowa_wiosna Re: klaps w dupe 02.06.07, 14:35 no, a jak nie podziała i pierworodna przyłoży Ci po raz kolejny to co zrobisz? przywalisz jej z piąchy? Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: klaps w dupe 02.06.07, 14:42 > no, a jak nie podziała i pierworodna przyłoży Ci po raz kolejny to co zrobisz? > przywalisz jej z piąchy? skuteczne to bedzie do pewnego momentu, lecz nadejdzie taki dzien, gdy nie bedzie juz przewagi fizycznej z twojej strony i pierworodna wtlucze ci tak, ze nie oddasz Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_maruda :) 02.06.07, 14:53 Naogladałam się "superniani" i pewnego dnia postanowiłam wykorzystać metodę "karnego krzesełka". Moja córka została za karę posadzona w kącie na krzesełku. Tyle, że po przewidzianym czasie nie chciała z niego zejść. Darła się, że chce z powrotem do kąta. Cóż, sprawdzone metody niekiedy zawodzą ;D Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: :) 02.06.07, 14:55 Dobre )) Mój za to sam się stawia do kąta kiedy uzna że coś zbroił, nawet niechcący Często nie mam świadomości, że coś się stało, póki po dłuuuuugiej nieobecności syn nie zawoła w końcu ze swojego pokoju: mamoooo! Moge już wyjść?? ) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_maruda Re: :) 02.06.07, 14:56 > Często nie mam świadomości, że coś się stało, póki po dłuuuuugiej nieobecności > syn nie zawoła w końcu ze swojego pokoju: mamoooo! Moge już wyjść?? ) To się nazywa zdyscyplinowane dziecko ;D. Masz takie dobre metody wychowawcze, czy urodził się z takim darem od niebios ? Odpowiedz Link Zgłoś
miacasa Re: :) 02.06.07, 14:58 no to moja po zamknięciu w drugim pokoju na 4 minuty(tyle ma lat) dostała spazmów gdy powiedziałam, żeby już wyszła tak jej się spodobało, że później robiła sceny i sama siebie wysyłała do drugiego pokoju i nikomu nie pzwalała do siebie przychodzić Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: klaps w dupe 02.06.07, 14:59 > Odpowiedziały mamusie idealne. rozumiem dac klapsa- gorszy dzien, frustracja, nnieumiejetnosc radzenia sobie z emocjami itd. ale sie tym chwalic? A co do idealnosci... kazdy czlowiek powinien do niej dazyc, kto sie nie rozwija to sie cofa Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: klaps w dupe 02.06.07, 15:05 Skąd wniosek, że to było chwalenie się? W sumie jakby się nad tym lepiej zastanowić, wszystkie posty napisane tutaj, zostały stworzone z myślą o pochwaleniu się - że ja mam gorszą/lepszą teściową, gorszego/lepszego męża, gorsze/lepsze metody wychowawcze, i tak dalej... Dziewczyna się uzewnętrzniła, a ty od razu że się chwali. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: klaps w dupe 02.06.07, 15:08 Niektórzy są idealnymi matkami. Inni zaś maja poczucie humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: klaps w dupe 02.06.07, 15:40 > Niektórzy są idealnymi matkami. > Inni zaś maja poczucie humoru. a u jeszcze innych- tam gdzie zaczynaja sie klapsy, konczy sie poczucie humoru Odpowiedz Link Zgłoś
szwed_ka Re: klaps w dupe 02.06.07, 15:13 Ja nie jestem matką idealną i od czasu do czaaaasu puszczą mi nerwy. U nas "karne krzesełko" to poduszka leżąca na podłodze w kącie pokoju. Jak Antek usłyszy tylko hasło "na poduszkę" wypowiedziane zdecydowanym głosem - stawia go to do pionu lepiej niż klaps. Od razu jest "mamo pepasiam, naprawdę pepasiam. Kocham cię mamo". Pewnie, że są przypadki, że nic na niego nie działa, ale wtedy ląduje u siebie w pokoju, żeby się uspokoił. Ja też wtedy mam czas na odreagowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kama3570 Re: klaps w dupe 02.06.07, 16:13 Już się zaczęło.... 150 psycholożek,i matek idealnych które nigdy nie dały klapsa i nie podniosły głosu.Sama nie wiem po co wchodze na takie wątki,chyba masochistka jestem.Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś