alfa36
28.06.07, 00:06
Czy jest szansa, zeby z niegrzecznego dwulatka wyrosło grzeczne dziecię? Byłam przygotowana teoretycznie, małżowi mówiłam, ze nie potrafi wychowywać dzieci (dotyczy starszego dziecka małza), a tu klapa. Moj ukochany dwulatek nie slucha mnie, nie chce żebym mu czytała, robi wszystko po swojemu... Mam wrażenie, że ponoszę klęską wychowawczą. Wykonczyl mnie dzisiaj....