Dodaj do ulubionych

czemu boicie sie chodzic do gina?

18.07.07, 13:56
kilka razy spotkalam sie juz na e-mamie z tym, ze wiele z was nie lubi lub
boi sie chodzic do gina. czemu tak jest? sama chodze do gina regulanie. wole
dmuchac na zimne, niz pozniej po latach niechodzenia, dowiedziec sie, ze cos
jest nie tak...
Obserwuj wątek
    • olimpiap Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 13:58
      ja się nie boję. To krępująca wizyta ot tyle.
      • uroda_ziemi1 Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:00
        Ja się nie boję. Ani nie krępuję. Mam fajną lekarkę.
      • beniusia79 Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:01
        ok, ale chodzisz regularnie? ja tez kiedys sie krepowalalm. teraz uwazam, ze
        ginekolog to cos podobnego jak dentysta smile, chociaz wole isc do tego pierwszego
        niz do drugiego...
      • iwonag25 Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:01
        Dla mnie jest to bardzo krępujące. Tzn. nie samo chodzenie do ginekologa, co
        badanie. W ciąży miałam problemy z rozkraczeniem się, a co dopiero teraz. Wiem,
        ze lepiej zapobiegać niz leczyć, ale wstyd jest silniejszy.
        • hexella Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:03
          to może wybierz lekarza kobitkę?
      • iwoniaw Krępująca? 18.07.07, 14:02
        Lekarz przecież się w życiu zarówno zewnętrznych jak i wewnętrznych organów
        wszelkich naoglądał tak w naturze jak i w książkach i wątpię, by jakoś moje go w
        szok wpędziły...
    • be_em Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:01
      a mnie się już znudziłowink 9 miesiąc co dwa tygodniewink
      • margarettka Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:01

        nie krępujecie, nie boicie smile
      • hexella Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:02
        może lekarz nieurodziwywink

        Ja chodzę co pół roku, w krew mi weszło.
        • be_em Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:03
          hexella napisała:

          może lekarz nieurodziwywink
          za delikatny jak dla mniewink

          Ja chodzę co pół roku, w krew mi weszło.
          Ja standardowo co roksmile
          • hexella Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:06
            be_em napisała:

            > za delikatny jak dla mniewink

            ja znam takiego, u którego przy badaniu oczy z głowy wychodząsmile
            chcesz - dam Ci namiarsmile
            • be_em Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:06
              hexella napisała:

              ja znam takiego, u którego przy badaniu oczy z głowy wychodząsmile
              chcesz - dam Ci namiarsmile

              teraz moja droga to niczego innego nie pragnę, tylko żeby mi dziecko wyszłowink
              oczy zostawię na potemwink
        • beniusia79 Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:07
          moze to i kwestia wychowania? na ogol z domu wynosi sie, ze takie rzeczy sa
          wstydliwe i krepujace. sama mialam kiedys z tym problem. gdybym u mojej mamy
          wyskoczyla w smych majtkach i biustonoszu to bym chyba po pysku oberwlala smile
          odkad chodze na saune, zmienilam zupelnie podejscie do swojej nagosci.
          moja szwagierka np. pochodzi z bardzo przyzwoitego domu (ojciec studiowal
          teologie). wszystko co nagie jest dla niej be, wstydzi sie okropnie swojej
          nagosci, na saune nie poszlaby w zyciu (nawet na taka tylko dla kobiet), nie
          poszlaby ´do faceta ginekologa, od lat szuka tez fitnessu dla pan bo wstydzi
          sie cwiczyc razem z mezczyznami...
          • hexella Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:19
            beniusia79 napisała:

            > moze to i kwestia wychowania?

            Wychowywałam sie w domu tylko z facetami i zawsze bardzo się krępowałam swojej
            kobiecości.

            Przeszło mi definitywnie po dwóch porodach, kiedy czułam się jak mięso
            armatnie, a moja wagina była centrum doświadczalnym dla wielu osóbwink))
            • beniusia79 Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:21
              masz racje, porod tez robi swoje smile
              w moim przypadku "najweselej" bylo gdy dzien po porodzie, o 6 rano przyszla
              procesja -lekarz i jego studenci. wszyscy sobie poogladali czy ladnie sie goi...
              • hexella Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:25
                tyle, że w takich chwilach ma się zwykle w głębokim poważaniu ile osób będzie
                oglądało to co pozostało po Twojej waginiewink Chcą niech się gapią, ja bym się
                bała popatrzećwink))
            • be_em Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:55
              hexella napisała:

              a moja wagina była centrum doświadczalnym dla wielu osóbwink))


              ja tak miałam długo przed porodemwink))
              • hexella Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:59
                chwalipiętabig_grinDD
    • weronikarb Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:01
      nie lubie do zadnego lekarza chodzic, poprostu jak mam czekac w poczekalni to
      jestem chora.
      Po skierowanie do chirurga ide juz 2 miesiac - jakas narosl na nodze mi wyrosla
      i musi to obejrzec.
      Podejrzewam ze dopiero kolo sierpnia tam trafie jak pojde z malym smile
      • mamakrzysia4 Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:06
        odkąd mam sałą ginke jest ok
        ale w ramach nfz wrrrrrrrrrr zero delikatności podczas badania, i syf wrrrrrrrr
    • triss_merigold6 Bo durne są? 18.07.07, 14:24
      Jak lekarz niefajny to się go zmienia na lepszego i bardziej kompetentnego. A
      ginekolog tyle podwozi w życiu oglądał, że to konkretne nie jest ekscytujące.
    • adsa_21 Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:26
      mnie to nie krepujesmile
      ale ja z tych malo wstydliwych
      • twojasasiadka Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:41
        beniusiu- na forum pisały babeczki w konkretnej sytuacji: bały się iść do gina
        po porodzie na kontrolę.Ja również po porodzie panicznie bałam się wizyty u
        ginasmile
        robiło mi się niedobrze na samą myśl o badaniu, o zimnym żelastwie itp itd
        to uraz po porodzie-położna pomagała mi się przełamać i namówiła mnie w końcu
        do tej pierwszej wizyty.
        A tak w ogóle to wizyty u gina mam gdzieśwink))))))))
        tylko dentysty nie zmieniam od lat,a do ginekologów chodzę jak leci-kto akurat
        przyjmujewink
        • beniusia79 Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:47
          nie do konca. niektore mamy pisaly, ze ogolnie nie lubia/nie chodza lub chodza
          sporadycznie do gina. dlaczego?
          dlaczego macie takiego stracha po porodzie? nie rozumiem tego? przeciez to
          tylko rutynowa kontrola. sama rodzilam i 6 tyg po porodzie poszlam na kontrole.
          dzieki temu wzielam sie ostro za siebie bo lekarka pogonila mnie ostro do
          cwiczen.
          • twojasasiadka Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:57
            Ty się dziwisz ,że ja miałam stracha po porodzie ,a ja się dziwię że Ty nie
            miałaś żadnych "ale"wink
            Dla mnie poród to nic przyjemnego, rodzilam ponad 10 godzin, obgryzłam sobie
            pazury do krwi podczas skurczów itp itd byłam nacinana, zszywana itp itdwink
            i potem...zwyczajnie bałam się wszelkich ingerencji w moje miejsce
            intymne.Bałam się rozkładania nóg na fotelu (skojarzenie z rodzeniem), bałam
            się że lekarz będzie mało delikatny, bałam się narzędzi do badania...
            to wszystkosmile
            ale przełamalam się i teraz chodzę normalnie na kontrole i po receptysmile
    • ma.pi Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 14:53
      beniusia79 napisała:

      > kilka razy spotkalam sie juz na e-mamie z tym, ze wiele z was nie lubi lub
      > boi sie chodzic do gina. czemu tak jest? sama chodze do gina regulanie. wole
      > dmuchac na zimne, niz pozniej po latach niechodzenia, dowiedziec sie, ze cos
      > jest nie tak...



      ALe jest chyba roznica pomiedzy nie lubie, a boje sie?

      Pozdr.
    • gorzkasweetie Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 15:04
      Nie lubie, no bo kto lubi. Ale chodzę bardzo regularnie, czesto, bo wymagam w
      tej dziedzinie specjalistycznego stałego leczenia, także musze, wyjścia nie ma.
      A jak akurat sie nie lecze to chodzę co maxymalnie pół roku. Jedne czego się
      boję i co niemiłe jest to ile kasy tym razem łacznie na leki i gina wydam...
      Żal mi zawsze.
      • iskierka40 Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 17:33
        chodzę regularnie co 6 miesięcy i nie boje się ani nie wstydzę,lekarz jak każdy
        inny tak sobie tłumaczęsmile)
        • erka235 Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 17:35
          chodzę regularnie, w lipcu się wybieram
    • prunio4 Re: nie rozumiem ...bać sie chodzic do gina? 18.07.07, 17:59
      Jedyną obawą, jaką mam przed pójściem (oczywiście do tzw.służby ogólnodostepnej
      czyli przychodni mającej umowę z NFZ) to koooolejki i okropna, zlewajaca
      wszystko obsługa.

      A ponieważ nie mam problemów ze zdrowiem w tym kierunkiem, nie mam ambicjii
      chodzić raz w roku płacąc za wizytę prywatną za miedzą u tej same Pani lub Pana
      dr, bo co miesiąc płacę na ten chory system, z którego nie korzystam ponad
      stówkę.
    • gosika78 Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 20:59
      Bać się nie boję, regularnie odwiedzam, nie lubię tylko tego uczucia bezradności w trakcie leżakowania z rozwalonymi nogami na "samolocie" smile
    • kawka74 Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 21:12
      nie boję się, chodzę co pół roku
      ale po poronieniu i kołowrocie badań z tym związanych nie chcę oglądać
      ginekologów przez najbliższe pięćdziesiąt lat
    • mynia_pynia Re: czemu boicie sie chodzic do gina? 18.07.07, 22:29
      Mnie krępuje tylko cisza przy badaniu, dlatego od drugiej wizyty w życiu cały
      czas gadam wink.

      Chodze do facetów i to muszą być przystojni, bo "kwazimodo" mojej "muszelki"
      nie dotknie wink
    • gacusia1 ja sie nie boje!!! 18.07.07, 22:39

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka