majmajka
12.08.07, 07:52
To niesprawiedliwe!Zasnelam wczoraj dobrze po 24,majac nadzieje,ze moje dzieci,ktore tez polozyly sie pozniej niz zwykle-pozwola mi dluzej pospac.A tu rano moj maly o 6;20 postanowil rozpoczac dzien(wczesniej niz zwykle).Gdybym nie miala tej wrednej cechy,ze zbudzi mnie kazdy szelest to moze i bym pospala dluzej,bo sobie radza jako-tako,a tak to co?Spac mi sie chce!Czy tez macie tak wspaniale?