korniz 28.08.07, 10:00 mój też nie chce drugiego ,powiedział mi że nie czuje się na siłach.Jak myślicie wynika to z wygody ,z lenistwa czy ze strachu co będzie gdy straci pracę,urodzi się chore.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zebra51 Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 28.08.07, 10:03 nie wiem, mój najchętnie miałby piatkę.... Odpowiedz Link Zgłoś
maurra ależ chcą 28.08.07, 10:05 mój chciałby trzeciego malucha od strachów wygody i lenistwa to jestem ja Odpowiedz Link Zgłoś
sebaga Re: ależ chcą 28.08.07, 10:10 z tego samego powodu co żony. Tak jest u nas. Nie chcemy z wygody, lenistwa pewnie, potrzeby komfortowego życia itd. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 28.08.07, 10:13 sądzę, że ze wszystkich tych powodów tym bardziej że są one bardzo ze sobą powiązane. Odpowiedz Link Zgłoś
tyssia Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 28.08.07, 11:02 Mój chce drugie dziecko bo chce mieć syna, ale ja NIE i koniec Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 28.08.07, 10:39 Niektorzy chcą inni nie, tak jak kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
waldemarka Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 28.08.07, 10:46 bo nie każdy ma siłę i cierpliwość do wychowania kilkorga dzieci. Poza tym mężczyźni nie są ,,zaprogramowani" na opiekuńczość, spotykam się częściej z tym, że to kobiety bardziej chcą mieć dzieci niż panowie. Odpowiedz Link Zgłoś
g0sik Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 28.08.07, 10:48 Mój chce, ale ja już się chyba zrealizowałam jako matka....a jak będzie drugie to tragedii nie będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 28.08.07, 11:01 u mnie to samo. Nie jestem stworzona na matke, spelniam sie przy jednym. Jednak jak bedzie to sie nie potne Maz przeciwnie, chcialby ale zna naszea sytuacje i nie nalega Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 28.08.07, 10:56 Nie wiem z czego wynika postawa twojego męza. Gdy zapytałam swojego czy jeżeli zechciałoby mi sie jeszcze jedno to zgodziłby sie czy też nie. W odpowiedzi usłyszałam- Do usług szanownej pani! Myslę sobie- to moje zdanie- że gdy jest sie z ta właściwa osoba to nie ma sie dylematów miec czy nie miec dzieci. Pomijam patologiczne dziecioróbstwo bez jakiegokolwiek zastanowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
tolka11 Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 28.08.07, 13:16 Wierz mi: niektórzy chcą. Ale po jakiejś tam liczbie urodzonych mają dość. Odpowiedz Link Zgłoś
sebaga przeciwciało 28.08.07, 13:21 "Myslę sobie- to moje zdanie- że gdy jest sie z ta właściwa osoba to > nie ma sie dylematów miec czy nie miec dzieci." mozesz tę mysl rozwinąć? Odpowiedz Link Zgłoś
adellante1 Re: przeciwciało 28.08.07, 13:44 to ja ci te m ysl rozwinę z meskiego szowinistycznego punktu widzenia. Bardzo często po pierwszym dziecku pojawia sie masa problemów w trakcie których okazuje się że ukochana dziewczyna staje się mamuską lub nie daj boziu juz e-mamuską. padają teksty o odpepowieniu w wieku 4-5 lat itd. Facet mając lat załózmy z 26 patrzy i widzi ze jego kobieta "wróci do niego" jak bedzie miał 30... nagle pojawia się jej parcie na kolejne dziecko więc termin odsuwa się o kolejne 3-4 lata... Szok. Facet sobie mysli ze najbliższe 5-6 lat bedzie wygladało tak samo . O nie.... brak zgody! Drugi problem pojawia sie wówczas gdy w trakcie tych problemów facet sobie nagle mówi "Rany kto to jest? Gdzie podziała się moja kobieta. przeciez ja nie znam tej baby... Nie taka ja znałem..." Wówczs podświadomie przychodzi wniosek że dziecko (pomijam kwestie uczuciowego zwiazku z dzieckiem) jest wystarczajaco duzym "balastem" który usidla go przy tej kobiecie. Dorzucanie sobie na własne życzenie kolejnego takiego balastu to przeciez oczywisty nonsens. Brak zgody. Natomiast w przypadku gdy potomstwo i jego wychowywanie daje obojgu tyle samo radości, gdy kobieta nie zapomina że oprócz matki jest również żoną i partnerką, gdy nie zostaje nadwyreżone zaufanie co przecież w tym trudnym okresie jest bardzo proste i bardzo częste, to nie ma problemów z kolejnym dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
breneka Re: przeciwciało 28.08.07, 14:27 Albo jak facet nie zapomina, ze procz radosnego machania "malym" jest jeszcze mezem i ojcem. I procz patrzenia jak sobie jego zona radzi z dziecmi stanie na wysokosci zadania i wezmie czynny udzial w zyciu rodziny, a nie rozwali sie z gazeta po przyjsciu z pracy "bo zmeczony" uwazajac, ze zona po calym dniu z dziecmi jest "wypoczeta" (swoja droga skad im sie to wyobrazenie bierze to nie bardzo wiem). I taka zona tez sobie patrzy na swojego meza i mysli, gdzie ten moj fajny maz, co to i pomogl i na rekach nosil a teraz siedzi nabzdyczony i warrrrrczy na wszystkich. Nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
adellante1 Re: przeciwciało 29.08.07, 14:34 breneka napisała: > Albo jak facet nie zapomina, ze procz radosnego machania "malym" > (...) stanie na wysokosci zadania i wezmie czynny udzial w > zyciu rodziny, Jesli twoje postrzeganie partnera ogranicza się do machania małym albo bycia ojcem to wyrazy szczerego współczucia mu ode mnie przekaż. Odpowiedz Link Zgłoś
breneka Re: przeciwciało 30.08.07, 12:11 Moje postrzeganie jest o wiele bardziej szerokie niz Twoje mozliwosci interpretacji testu pisanego. )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
adellante1 Re: przeciwciało 30.08.07, 12:13 tak sobie wlewaj. skoro dzięki temu czujesz się lepsza. jakoś trzeba się dowartosciowac. Odpowiedz Link Zgłoś
breneka Re: przeciwciało 30.08.07, 12:37 Poczules, ze sie dowartosciowuje Twoim kosztem? Niepotrzebnie, uwierz mi, naprawde nie musze ))))))))))) Tak mi sie tylko nasunelo, po tym jak zobaczylam Twoja interpretacje tego co napisalam. Odpowiedz Link Zgłoś
abi3 Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 28.08.07, 14:04 Mój mąż bardzo chciałby mieć drugie dziecko, ja niekoniecznie. Synka urodziłam mając 30 lat (po poronieniach i długim leczeniu). Kocham go najmocniej na świecie. Dla niego poświęciłam pracę, karierę....Byłam z nim 4 lata. Młody idzie od poniedziałku do przedszkola, ja rozpoczynam nową, ciekawą pracę, przed nami jeszcze zmiana mieszkania = kredyt. Nie widzę innej perspektywy. Muszę wrócić do pracy, chcę się rozwijać. Dodatkowo obawiam się problemów związanych z ewentualną ciążą i przesuniecia perspektywy pracy o kolejne 3 lata. Może to wynika z mojego wygodnictwa, egoizmu, ale staram się patrzeć na świat bardzo realistycznie. Mamy jeden pokój, fakt, mieszkanie 40 metrowe, czyli nie jakaś mega ciasnota, ale mam zapędy na większe, wygodniejsze......Wiem, że jeśli nie wrócę do pracy szanse na to maleją.Może kiedyś.....ale mam już prawie 34 lata...... Ostatecznie godzimy się na jedynaka. I spokój na resztę życia. Odpowiedz Link Zgłoś
mapi9 Re: Dlaczego żony nie chcą drugiego dziecka??? 28.08.07, 14:47 mamy czteroletniego synka,mąż chciałby kituszki(tak mówi na córeczkę),ja drugiego dziecka nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
anettabartczak Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 28.08.07, 15:26 Moj męż chciałby drugie dziecko - ale mnie zdecydowanie wystarczy jedno i on to szanuje. Odpowiedz Link Zgłoś
luxure Re: mąż by chciał..ja- absolutnie :) 28.08.07, 20:05 Dokładnie tak jak u mnie. Mąż - chce, ja - nie. Już od ponad miesiąca słucham "trucia" jak to wróci z kontraktu do Polski zimą i "bierzemy" sie za robienie drugiego. Ja mu na to zaraz, halo, jakie bierzemy sie?!! Przecież ja nie chcę! Ani teraz ani za rok ani w ogóle. Że niby co? Abarot nieprzespane noce, kupy, pieluchy, butelka? Kręcić drugiego nbata na własny biedny tyłek? Tak więc z tymi facetami to bardzo różnie. Odpowiedz Link Zgłoś
maga202 Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 28.08.07, 15:51 U nas to ja nie chcę i nie ma na ten temat dyskusji. Mój mąz nic nie miałby przeciwko drugiemu dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 28.08.07, 22:43 "Jak myślicie wynika to z wygody ,z lenistwa czy ze strachu co będzie gdy straci pracę,urodzi się chore.." Wszystko po trochu, a nie mają insynktu macierzyńskiego, dzięki któremu nam łatwiej takie rzeczy lekceważyć i akceptować w razie wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
pamana Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 28.08.07, 23:51 Moj chce ,ja nie z powodu?ciaza,tycie,nieprzespane noce,kupki,zupki,duperele,choroby,kasa,czas.wszytsko po trochu. mam jedno i wystarczy. jak dopadnie mnie instynkt pozycze jakiegos obcego niemowlaka i mi przejdzie p. Odpowiedz Link Zgłoś
niusianiusia Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 29.08.07, 00:07 Mój nie chce trzeciego. Nie umiem tego wytłumaczyć. Mówi, że musi trochę pożyć, gdzieś wyjść, pojechać, mieć trochę czasu dla siebie. Może za mało się dziecmi zajumue i jeszcze nie odnalazł w tym przyjemności. Ja mam wielką Odpowiedz Link Zgłoś
komyszka z tego powodu co ja 29.08.07, 08:59 - jedno wystarczy do realizacji naszych instynktow rodzicielskich. zycie jest dla nas czyms wiecej niz macierzynstwem i ojcostwem które wymagaja ogromu wysiłku, uwagi, staran i niestety równiez poswiecen. dlatego syn bedzie szczesliwym jedynakiem Odpowiedz Link Zgłoś
anita.anita80 a dlaczego mój chce ? 29.08.07, 09:24 a mój mąż chce trzecie ,a ja ojj nie wiemm Odpowiedz Link Zgłoś
jopowa Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 29.08.07, 14:38 czesto niechca miec wiecje dzieci,zeby zona sie tyle nimi nie zajmowala i miala weicej czasu dla meza! Odpowiedz Link Zgłoś
shady27 moj maz chce drugie ale ja nie chce 30.08.07, 12:12 i od czasu do czasu mamy male sprzeczki na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: ilość dzieci to się ustala przed ślubem 30.08.07, 12:41 i to wspólnie i po kłopocie a potem wystarczy się trzymać ściśle ustalonego planu. Jak ja bym chciała wiecej niż jedno (lub odwrotnie) a on nie to małżeństwo nie miałoby sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Dlaczego mężowie nie chcą więcej dzieci? 02.09.07, 15:03 A ja myslę, że mężczyźnie nie chcą mieć więcej dzieci z takich samych powodów, dla których kobiety też z dzieci rezygnują. Lenistwo? Rzadziej, ale na pewno i takie osoby chcą. Warunki materialne, mieszkaniowe? Jak najbardziej.To wazny czynnik. Gdybym miała problem z ubraniem, wykarmieniem, zaspokojeniem chociaż podstawowych potrzeb swojemu jedynemu jak dotąd dziecku nie zdecydowałabym się na drugie. Na pewno robiłabym wszystko by sytuację poprawić. Odpowiedz Link Zgłoś
marcysia51 No cóż 02.09.07, 22:03 gdyby nie mój mąż napewno nie zdecydowałabym sie na drugie dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś