Dodaj do ulubionych

Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ...

28.08.07, 15:00
Witam serdecznie.
Postanowiłam napisać, bo już nie mam siły walczyć z moją pralką.
Pralka jest trzyletnia (Bosh), nigdy nic się z nią nie działo, ale od kilku
miesięcy COŚ się pojawia w miejscu, gdzie znajduje się pojemnik na proszek i płyn.
Gdy wyciągam kieszonkę na w/w detergenty, wewnątrz pralki zbiera się jakaś
dziwna czarna galaretowata maź (pleśń?), nie wiem kompletnie, co to jest,
strasznie źle się to czyści.
Cholera, normalnie jak z filmu grozy.
Może Wy wiecie, co to za paskudztwo ?
Czasem zapychają mi się dziurki, przez które leci woda i odpompowuje płyn do
płukania i naprawdę nieraz muszę się wysilić, aby to wszystko pousuwać.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • erka235 Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 28.08.07, 15:11
      mam to samo
      od bardzo długiego czasu proszek sypie do bębna przed włączeniem pralki, a płyn
      do płukania leje też do bębna tylko że przed skończeniem płukania
    • wieczna-gosia Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 28.08.07, 15:13
      jak galaretowate to pewnie plens plus kamien- ja bym odkamienila pralke.
    • bacia14 Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 28.08.07, 15:18
      hej, mam to samo! walczyłam myjąc środek pralki szczotę i
      domestosem, ale narasta, jest to maź, coś jakby szlam?!
    • eilian Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 28.08.07, 15:25
      Ja też mam Boscha (też 3-letniego) i też podobnie, choć chyba nie aż w takich
      rozmiarach. U mnie od czasu do czasu pojawia się taka jakby czarna pleśń w
      pojemniku na detergenty i faktycznie ciężko się to czyści (mnóstwo jakichś
      zakamarków). Wtedy wyciągam tę kieszeń na proszek i robię co mogę, ale tak na
      100% to nie udaje mi się tego pozbyć. Staram się tym nie przejmować, gorzej
      będzie jeśli ta pleśń zapcha mniej dostępne miejsca w pralce...
    • shelmahh meska reka ;) 28.08.07, 15:27
      sprawa jest prosta..trzeba wyciagnac ten pojemnik na proszek i plyn..w mojej
      pralce wyciaga sie go silnym pociagnieciem..jak juz uda sie Wam wyjac ten
      pojemnik to sie okaze,ze kanaliki,ktorymi ma leciec plyn czy proszek sa zapchane
      na maxa..wystarczy to dobrze umyc, wlozyc szufladke na swoje miejsce i po
      sprawie smile
    • mathiola Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 28.08.07, 15:46
      wyjmij całą kieszeń i porzadnie wszystko wyczyść w środku.
      Ja tak co jakiś czas muszę robić, bo też mi się zbiera różowo-czarna
      galereta.
      • barbi1 Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 28.08.07, 15:49
        Obcy?
        • mathiola Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 28.08.07, 15:50
          obcy nie obcy, w pralce przebywac nie ma prawa smile
    • eddie1980 Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 28.08.07, 16:54
      też tak miewam co jakiś czas, moze to jakieś grzyby znalazły dobre
      miejsce do rozmnażania ( przecież tam sama wilgoć), traktuję takie
      coś środkiem grzybobójczym, czyszczę JUŻ NIE UŻYWANĄ szczoteczka do
      zębów, na koniec włanczam płukanie z płynem (dla zabicia smrodku
      chloru) i szufladka jak nowa.
      • dlania Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 28.08.07, 18:03
        eddie1980 napisała:
        na koniec włanczam płukanie z płynem (dla zabicia smrodku
        > chloru) i szufladka jak nowa.

        Wieszczyłam, że włanczam zatriumfuje juz niedługo!!! I oto pojawiła sie juz
        wersja pisanawink)))
        Wiwat dla "włanczama"!
    • agnieszkan_34 Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 29.08.07, 01:22
      Może bosche tak mają? A szufladę się wyciąga nie silnym pociągnięciem, tylko
      naciska się przy całkowitym wysunięciu takie wgłębienie. Zdezynfekować trzeba
      czymś z chlorem niestety ( bo to pleśń). Dokładnie spryskać i szufladę i tą cała
      wnękę. Mnóstwo tego jest na " suficie" wnęki. trzeba dobrze wyszorować -
      przerąbana robota, ale konieczna. I po tych paru latach, o których piszecie,
      robi się już to cholerstwo regularnie...
      • neospasmina Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 29.08.07, 08:15
        W moim whirpoolu takoż samo,
        ostatecznie wyszorowałam kieszonkę i aplikuję żel do prania do bębna
        w specjalnym pojemniku;
        od tej pory mazi brak
        • guderianka Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 29.08.07, 08:18
          grzyba masz

          raz na miesiac nalezy prac na 90stopni-żeby wytępic dziadostwp. do
          tego wyciągać kieszonkę , poleważ wrzątkiem i szorowac.
          to nie wina pralki-ale braku prania w wysokich temperaturach.
          sprzyja to rozwojowi grzyba który kocha ciepło, ciemność brud i
          wilgoć
          • dlania Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 29.08.07, 08:21
            Kurcze, pralke mam 6 lat, a nigdy jeszcze nie u uzywałam programu wyzszego niż
            na 60 stopni. Co mozna prać w 90 stopniach?
            • guderianka dlania 29.08.07, 08:29
              ręczniki


              p.s. spec od zmywarek i pralek tak doradził-z tym puszczaniem pralki
              raz na miesiąc na 90st
      • magounia Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 29.08.07, 16:59
        Mój elektrolux też tak ma. Walczę tak jak inne dziewczyny.
    • fredka01 Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 29.08.07, 08:22
      proponuję po praniu zostawić otwartą ta szufladkę, żeby wyschła,
      wtedy mniej będzie pleśnieć
    • weronikarb Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 29.08.07, 08:23
      Proszek sypie do bebna - tak zalecil fachowiec, mowil ze pralka
      lepiej bedzie go "używać" i nei zapcha sie pojemnik

      Natomiast na plukanie jakos nie dzieje mi sie a mam ja tez 3 lata -
      ale nie boscha
      Po kazdym praniu mam otwarta pokrywe (mam z gory wkladana) i tak
      sie "suszy" do kolejnego prania
      • mijaczek Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 29.08.07, 08:37
        mam najbardziej badziewna pralke na swiecie, ale problemu, ktory opisujecie nie,
        poniewaz po pierwsze uzywam plynow do prania, po drugie ZAWSZE dolewam wody do
        pralki via szuflada do detergentu, ZAWSZE przeplukuje szufladke do plynu
        zmiekczajacego jak rowniez uzywanie wybielaczy zabija cholerstwo... a co do
        temperatury 90 stopni to ja zawsze gotuje reczniki, posciel, scierki do naczyn,
        takie sprawy...
    • malkowa Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 29.08.07, 09:28
      Mam to samo... Niestety ostatnio nadszedł ten dzień, w którym musiałam wyszorować to cholerstwo. Po umyciu dodatkowo wypsikałam szufladkę i miejsce na nią Cillit Bangiem, i mam nadzieję, że będzie dobrze dłużej, niż poprzednim razem. Najgorsze jest jednak to, że ta maź zbiera się tam, gdzie nie jestem w stanie niczym dotrzeć - w rurze pod pojemnikiem, prowadzącej wodę z detergentami do pralki... Chyba rzeczywiście zacznę zarzucać pranko 90C raz w miesącu.

      A swoją drogą, jakie to musi być świństwo, że rośnie sobie w najlepsze proszków, płynów i innej chemii, brrrrrrrrrrrr...!
      • marina2 Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 29.08.07, 09:34
        u mnie to się zbiera raz na rok albo rzadziej.wyciągam szufladkę
        moczę w odkamieniaczu przez noc albo samej wodzie.rano samo schodzi.
      • malylos Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 21.12.07, 10:39
        Witam
        widzę, że ktoś poruszył mój ulubiony temat co prawda dawno ale
        zawsze.
        mam 5 letnią pralkę elektroluxa, też mieszka w nim obcy czarny
        ("gwiezdne wojny" czy jak)
        czyszczę go starą szczoteczką do żebów i doprawiam patyczkami do
        uszu gdzie szczotka nie wlezie. potem pod gorąca wodę i największy
        strumień, kieszenie są wyżarte od vanishasad
        no ale nie mogę sobie poradzić ze smrodem z węża, bo mam odpływ na
        wanne a nie zabudowany. normalnie jak włączam pralkę to można trupem
        paść. pomocy , może ktoś wie co z tym fantem zrobić??
    • przeciwcialo Był spory watek na Forum Poradnika domowego. 29.08.07, 13:56
      Poczytaj go sobie.
      • muszka_tse_tse Dzięki, zaraz zacznę działać ... 29.08.07, 16:06

    • adellante1 Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 29.08.07, 14:23
      Problem który opisujesz ma dwie przyczyny.
      1. Zbyt duza ilość proszku sypana do szuflady
      2. Zanieczyszczony kanalik poboru płynu do płukania

      Pralki pobierają okreslona ilość detergentu poprzez przepuszczenie przez
      szufladę okreslonej ilości wody. przepływająca woda wypłukuje proszek rozpuszcza
      go i doprowadza do bębna. Wsypywanie zbyt duzej ilości powoduje ze znaczna część
      proszku nie rozpusci się i w formie galaretowatej osadzi sie na ściankach
      szuflady i wewnątrz komory szuflady
      Zbyt duza ilość płynu do płukania powoduje pozostawanie go w kanalikach -
      zwłaszcza przy stosowaniu koncentratów typu Vernell itp. Zapchany kanalik obniza
      ilość przepływającego płynu i coreaz większe się go osadzanie.
      Czarne mazidło które obserwujesz to zwyczajne gladosporium. Pleśń.

      Sposób usuniecia:
      1. Zawezwać mężą, partnera, chłopa domowego.
      2. wskazać szufladę
      3. Wydać nakaz wyczyszczenia z klauzula natychmiastowej wykonalności.

      Jeśli jednak jednostka wykonawcza jest niedostepna lub zbuntowana nalezy
      wyciągnąć szufladę poprzez silne pociągniecie lub przez wciśnięcie elementu
      szufladki z napisem "press" (zależne od producenta)

      Szufladę dokładnie wymyć pod bieżącą ciepła wodą. kawałkiem drucika wyczyścić
      dokładnie kanalik przepływu płynu do płukania. Idealne do tego celu jest
      spirala od tuszu do rzęs.

      Dokładnie wymyć i wyczyścić miejsce w którą wkłada się szufladę.
      Calość zmontować z powrotem

      rada na przyszłość:
      1. Ograniczyć ilość podawanego proszku
      2. rozcieńczać płyn do płukania przed wlaniem go do szuflady.

      Ustawianie prania na temp 90 st nie ma sensu ponieważ przez szufladę i tak
      przepuszczana jest woda zimna.
      • ropusia Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 29.08.07, 23:25
        Fachowiec od pralek, którego o to pytałam stwierdził, że płyny do
        płukania zawierają naturalne składniki, które taki właśnie efekt
        dają po dłuższym czasie stosowania. Polecał pranie w 90 stopniach
        raz w miesiącu.
    • sylwia06_73 Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 30.08.07, 09:30
      Ja mam Polarke i nie da sie wyciagnac kieszonki na
      detergenty.Probowalam na wsie sposoby maz tyz i nie da sie.A tez
      mialam tam jakies gluty
      • haja197222 Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 21.12.07, 16:04
        Candy też tak masad Gluty są różowo - zielono - czarne. Obleśśśne. Błłłech!!! Właśnie na dzisiaj wieczór planowane jest czyszczenie.
    • chicarica Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 21.12.07, 18:15
      Proste: to dlatego, że w płynach do płukania jest lanolina - to ona tak
      pleśnieje i zarasta.
      Ja po prostu raz na jakiś czas myję całość w domestosie, ale i tak to pomaga
      tylko na chwilę.
    • dominika8 Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 21.12.07, 18:35
      mam 6 letniego Elekrtoluxa i też tak mam. Czyszczę to co jakiś czas,
      ale znów narasta. Miałam też inny problem-po ostatnim płukaniu,
      zostawała woda w pojemniku na środek zmiękczający. Czyściłam
      dokładnie min patyczkami do uszu. W akcie desperacji wsadziłam całą
      kieszeń do zmywarki i się coś doczyściło, bo teraz działa bez
      zarzutu.
      • hellious Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 21.12.07, 19:45
        Ło matko, zainspirowana tym wątkiem polazłam czyścić pralkę... To może nie był
        najlepszy pomysł, ale odkryłam rzecz o wiele mi to ułatwiającą smile Tez miałam
        tak, że po płukaniu zostawała woda. Różnych metod próbowałam, ale te rurki u
        mnie takie powyginane, ze nijak nic tam sie wsadzić nie dało. I właśnie dziś w
        akcie desperacji szarpnęłam jakoś mocniej i okazało sie, ze można je wyjąć... smile
        O ja durna, tyle czasu sie męczyłam smileA wystarczyło sie wqrzyc smile
    • jotka34 Re: Plisss, coś się "zbiera" w mojej pralce ... 21.12.07, 20:22
      Może to rzeczywiście od płynu do płukania. Ja mam pralkę Polar już 14 lat. Nie
      używam wcale płynów do płukania. Nie piorę też w 90 stopniach. Nic mi się tam
      nie zbiera, nie zarasta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka