Dodaj do ulubionych

stara mama

29.08.07, 13:23
tertaz takie czasy,ze kobiety pozniej realizuja macierzynstwo.Z
powodu kariery albo pracy,czasem tez nie maja z kim niec
dziecka,alebo naprzyklad stosowaly pigulki i potem sa nieplodne
zanim plodnosc wroci im.No i sa coraz starsze mamy.
Ja juz mam po czterdziestce i to tak dosc duzo.Niechce juz miec
dziecka,mam jedno swoje 2 lata i dwoje doroslych mojego meza.Oni juz
nie meiszkaja z nami, sa dorosli i ja ich nie uordzilam,czyli jakbym
jednak miala jedno dziecko.Ja juz chyba niebede pracowac gdzies
naprzyklad w sklepie,w biurze,juz sie przyzywczailam do domu.Moze
powinnam miec dziecko? Czy to ryzykuje? Bardzo sie boje czy dziecko
bylo by zdrowe, najszczegolniej sie boje o zespol downa. Mam juz
daleko po czterdziestce.Dodam,ze okres jeszcze mam,raz w
miesiacu,zawsze,czyli mozliwosc jest
Obserwuj wątek
    • chinotto Re: stara mama 29.08.07, 13:50
      Jeśli teraz masz po 40-ce a dziecko ma 2 lata to też młodzianiaszką
      nie byłaś smile I co wtedy o tym nie myślałaś ? Dziecko z Zespołem
      Downa może również urodzić kobieta 20-sto paroletnia. Nie ma reguły.
      Choć faktycznie im starsza to ryzyko wzrasta. Jak sama piszesz nie
      chcesz mieć już dziecka, więc pytanie czy powinnam mieć jest bez
      sensu.
      • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 14:39
        nie,ja wtdey tez sie balam.Ale niebylam mloda jak poznaalam meza i
        niebylo innego wyjscia, albo wtdey albowcale!A chcialam miec znim
        conajmniej ejdno dziecko.No i jedno mam,ale niewiem,moze moglibysmy
        miec wiecej.Mam checi i czas,pieniadze tez w sumie mamay
    • morgen_stern Re: stara mama 29.08.07, 13:56
      Jopowa wróciła! Brakowało cię tutaj wink
      • ola9664 Re: stara mama 29.08.07, 14:04
        Przemyśl to bardzo poważnie. Wydaje mi się ,że chciałabys dziecko
        tylko dla zabicia czasu i towarzystwa. Ja urodziłam bliznieta w
        wieku 36 lat i kiedy pójdę na emeryturę będa miały dopiero 24 lata.
        Musisz brać pod uwagę, że np możesz począć blizniaki. ( blizniat sie
        ni planuje ). Z mojego doswiadczenia mogę powiedzieć, że jako mama w
        srednim wieku mam więcej cierpliwości ale niestety mniej siły.
        Często przychodząc po pracy chciałabym sie połozyc odpocząć ale
        niestety nie ma mozliwości .
        • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 14:43
          Tak to jest prawda,ze dla towrazrystwa i dla zabicia czasu.Ale
          kazdfy ma dziecko z takich powodow,albo z innych
      • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 14:42
        ja mam ostatnio pecha.Jakos sie do mnie doczepily rozne
        klopoty,glownie zwiaane z rodzina moja i meza,tez tesknie za moja
        rodzina i wogole njest mi niewesolo i niechcialam pisac,moj umysl
        byl zajety mysleniem o czyms innym.Maz mi nawet mowil,zebym jakas
        rozrywke sobie znalazla,wlasnie inter,jakies ksiazki,
        telewizja,kolezanki,moze jakis fitnes.Ale niektore ryecyz sa dlamnie
        niedostepne.Napryzklad fitnes,jestem ciagle y Tomkiem,niemam go y
        kim yopstawic,to gdyie jabzm posyla cwicyzc,a on bz tzlko kryzcyalŁ
        MAMA,mama,co jabzm y tego miala
    • triss_merigold6 Re: stara mama 29.08.07, 14:00
      Masz czterdziechę na karku i zero zamiarów na powrót do pracy?!
      Żenada.
      • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 14:45
        ja niemam wlasciwie do czego wracac.Jak mieszkalam w Polsce,to
        jeszcze nieprawcowalam.Potem wyjecalam i pracowalam tylko dorywczo i
        na v=czarno,zrywanie owocow,opiekowalam sie takim bardzo starym
        panem, takie prace do ktorych nie ma co wracac.
    • g0sik Re: stara mama 29.08.07, 14:01
      >Ja juz chyba niebede pracowac gdzies naprzyklad w sklepie,w
      >biurze,juz sie przyzywczailam do domu.Moze powinnam miec dziecko?

      Czyli po prostu potrzebujesz pretekstu żeby siedzieć w domu? Bez
      dziecka facet nie będzie chciał Cię utrzymywać? Ciekawa jestem co
      zrobisz po 50, kolejne dziecko?
      • triss_merigold6 Re: stara mama 29.08.07, 14:12
        Wymieni ją na młodszy model.P
      • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 14:46
        nie,moj maz nie ma nic pzreciwko temu ze mnie utzrymuje,ale ja bym
        tego tak nie nazywala,ze mnie nie utrzymuje,bo ja wykonuje mnostwo
        prac domowych,za ktore on by musial zaplacic gdybym ja pracowala w
        biurze.Mamy duze gospodarstwo,nie takie ze zwierzetami,ale
        uprawy,duzo pomieszczen,to trzeba utrzymac,Tomek ma 2 lata,jeszcze
        niechce go wyslac nigdzie,
    • majmajka Re: stara mama 29.08.07, 14:19
      Do poki natura pozwala na to,zeby miec dziecko odpowiedz jest prosta-mozesz je miec.Druga strona to aspekt psychiczny.Ja za bardzo nie rozumie dlaczego chcesz je miec?Bo chcesz siedziec w domu?I cos trzeba robic,a wychowywanie dzieci to tez zajecie?Bez sensu.Jesli chce sie miec dzieci to trzeba to wiedziec cala soba,wtedy macierzynstwo ma sens i posiadanie dzieci rowniez.Jesli wiec planujesz ,ze powitacie nowego czlonka rodziny to radze zastanowic sie czy tego rzeczywiscie pragniesz.
      • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 14:48
        ja chce miec to dziecko, bo moge.Uwazam,ze mam dobre warunki
        finansowe,mamy duze mieszkanie,wlasciwie dom,kazde dziecko moze miec
        swoj pokoj, swobode.A jest coraz mniej luteranow,za to muzulman
        wiecej,trzeba rodzic wiecej chrzescijan.Ale czesto kobiety chca miec
        tylko jedno dziecko albo niemoga miec dzieci bo sa nieplodne,alebo
        nie maja meza.A ja mam meza,i jestem plodna.,mamczas,moglabym sie
        zajac
        • mamulinka2 Re: stara mama 29.08.07, 14:53
          kobieto co ty za bzdury gadasz; chcesz mieć dziecko bo nie masz co ze sobą
          zrobić? boisz się że na dziecko za stara jesteś a jak czytam twoje wypowiedzi to
          mi sie włosy na głowie dęba stają bo jestem 10 lat młodsza od ciebie i i nie
          pomyślałabym w życiu że zrobię sobie drugie dziecko dla zabicia czasu albo żeby
          kolejnego chrześcijanina urodzić - masakra co ty gadasz
          • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 14:56
            Ale nierozumiem,dlaczego tak mi mowisz.Naprzyklad jedna moja
            kolezanka jeszcze w Polsce wyszla za takiego Jurka,bo juz na nia
            mowili stara panna i ona sie tym przejmowala.A potem pytali: kiedy
            dziecko, kiedy dziecko, to ona postanowila miec dziecko.Moim zdaniem
            kazdy powod jest dobry i kazdy powod jest zly,co kogo obchodzi
            dlaczego ktos ma dzieci.tylko jak chca adoptowac,to wtdey sie
            wypytuje,co dlaczefgop, poc o jakie warunki,wszytsko.A urpdzic moze
            sobie kazdy, nawet pijaczka, jej nie pytasz,dlaczego ona ma.
            Ja ci nie mowi,czy ty masz dobrzel,ze chcesz czy nie chcesz dzieci.I
            ty mie nie oceniaj,dlaczefgo ja chce lub niechce.
            • mamulinka2 Re: stara mama 29.08.07, 15:02
              nie oceniam faktu że chcesz mieć czy nie mieć ale powody, które zresztą podałaś;
              ja mam dziecko bo bardzo tego pragnęłam a nie dlatego że mi chwilowo brakowało
              innych zajęć; wiem tez że na pewno drugiego teraz nie chcę bo nie czuję sie
              gotowa; a powód - "urodzić kolejnego chrześcijanina" bo za dużo muzułmanów na
              świecie jest dla mnie żenujący; i na koniec - ponieważ zapytałaś na forum
              publicznym, mam prawo skomentować to co napisałaś
              • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 15:14
                aloe ja zapytalam co wy myslicie,ze tak poznym wieku.A nie co
                myslicie,dlaczego ja chce lub nie chce miec dziecka.A ja nawet
                jeszcze niejestem przekonana czy chce,to niejest decyzja zapadnieta
            • corkaswejmamy Re: stara mama 29.08.07, 15:07
              Mieszkasz za granicą? Długo? Pytam, bo Twoja ortografia, składnia, fleksja, a
              właściwie wszystko co wiąże się z językiem, bądź co bądź ojczystym, jest na
              najniższym poziomie.Długi pobyt za granicą i nikły kontakt z językiem mógłby to
              wytłumaczyć.
              • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 15:15
                wyjechalam jak mialam 19 lat
        • corkaswejmamy Re: stara mama 29.08.07, 15:05
          40(ponad na karku), dziecko dla zbicia czasu, niechęć do wracania do pracy-to
          jeszcze zniosłam. Ale jak doszlam do tego bełkotu o arabach i muzułmanach to we
          mnie się krew nawet już nie zagotowała, ale po prostu się zwazyła!!!!!!!
          Kobieto!!! Co ty piszesz? Trzezba mieć dziecko by na świecie bylo więcej
          chrześcijan? Czy ty jakąś misję czujesz? O matko! Takich bzdur to ja w życiu
          jeszcze jak zyję nie słyszałam. I to mówi kobieta"dobrze po 40-tce"
          • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 15:17
            zdenerowalam sie troche,ale sie juz uspokoilam,napewno niechcesz mi
            robic przykrosci tylko czegos niezrozumialas dobrze albo tak sie
            wyrazasz niefortunnie ze obrazasz tego z kim rozmawiasz.
            ja nie napisalam,ze nie chce wracac do pracy tylko ze ja wlasciwie
            nie ma pracy do wracania,nigdy niemialam tutaj jakiejs pracy stalej


            nic nie napisalam o arabach
            • mamulinka2 Re: stara mama 30.08.07, 08:34
              "ja chce miec to dziecko, bo moge.Uwazam,ze mam dobre warunki
              finansowe,mamy duze mieszkanie,wlasciwie dom,kazde dziecko moze miec
              swoj pokoj, swobode.A jest coraz mniej luteranow,za to muzulman
              wiecej,trzeba rodzic wiecej chrzescijan.Ale czesto kobiety chca miec
              tylko jedno dziecko albo niemoga miec dzieci bo sa nieplodne,alebo
              nie maja meza.A ja mam meza,i jestem plodna.,mamczas,moglabym sie
              zajac"
              przeczytaj dokładnie to co napisałaś i zastanów się nad tym jakie bzdury piszesz
    • przeciwcialo Re: stara mama 29.08.07, 14:27
      Jestem przeciwna póxnemu macierzyństwu. Chocby z tego powodu że
      różnica wieku to 2 pokolenia.
      A tak na temat- nie bardzo rozumiem twoje powody do posiadania
      dziecka. Przedłużenie młodości?
      • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 14:49
        wlasnie ja sie tez boje tego,ze jednak juz nie jestem mloda.ale tak
        pozno poznalam mojego meza,niedaloi sie wczesniej
        • przeciwcialo Re: stara mama 29.08.07, 15:44
          Tak sie czasem życie plecie. Ale ja brałabym tez pod uwagę zdanie
          męża. Jeśli on jest na tak i podoła obowiązkom to do dzieła.
          • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 15:45
            on chce mojego dobra i dla mnie mam kazda decyzje
    • abi3 Jak miło,że się pojawiłaś po długiej przerwie ;-) 29.08.07, 14:33
      • jopowa Re: Jak miło,że się pojawiłaś po długiej przerwie 29.08.07, 14:50
        nie moglam pisac, umysl mialam zajety klopotami i rozmyslaniem.Moj
        maz poradzil mi,zebym sie czyms zajecla, jakies rozrywki, ksiazki mi
        zalatwil z Polski.Ale ja nawet nie potrafilam czytac,czasem gapilam
        sie w jedna strone i niewiedzialam co czytam,mysli byly
        gdzieindziej.Teraz mysleze musze sie czyms zajac,wiem, ze tu sa
        fajne dziewczyny do pogadania
        • abi3 Re: Jak miło,że się pojawiłaś po długiej przerwie 29.08.07, 15:03
          Jeśli już tylko wszystko pozytywnie się porozwiązywało, nie masz problemów, typu
          synowie męża i ich samochody, to myślę,że możesz spokojnie zajść w następną
          ciążę...Przynajmniej Tomek będzie miał rodzeństwo big_grinDD
          • twojasasiadka Re: Jak miło,że się pojawiłaś po długiej przerwie 29.08.07, 15:10
            mam koleżankę, która w wieku 20 paru lat zrobiła sobie drugie
            dziecko "dla zabicia czasu"smile Nie kryła się z tą motywacją, dla nie
            j to było naturalne.Starsza córka poszła do przedszkola, ona nie
            pracowała, mąż za granicą to zrobiła sobie drugą córkę,żeby miec co
            w domu robićsmile)))))))
            • abi3 Re: Jak miło,że się pojawiłaś po długiej przerwie 29.08.07, 15:13
              Ano są i takie przypadki....Do jopowej to trzeba podejść z przymrużeniem oka.....
              Polecam wyszukiwarkę.
              PS Jopowa nie zastanawiaj się, tylko zrób sobie córeczkęsmile

              Również życzę Wesołych Świąt!
              • jopowa Re: Jak miło,że się pojawiłaś po długiej przerwie 29.08.07, 15:21
                moj maz ma juz syna i corke z zona poprzednia.To nie bylo dla mnie
                legalne malzenstwo, ja go nie uznaje,ale jakos musze Anne nazywac, i
                mowie,ze to jego zona.No i oni maja wlasnie woje dzieci, syna i
                corke,napewno fajnie by bylo ze by miec i zemna syna i corke.On nic
                nei mowi o tym ze corke czy wogole o drugim dziecku ale domyslam sie
                ze chce, jeszcze jest zcas
          • jopowa Re: Jak miło,że się pojawiłaś po długiej przerwie 29.08.07, 15:19
            to niejest,ze niemam juz problemow,kazdy je ciagle m.tylko one
            czasem s mniejsze,a czasem przytlaczaja tak ze nieda sie o nich
            zapomniec.
            Wlasnie ja tez myslalam o tym ze Tomek mogl by miec
            rodzenstwo,bawili by sie razem.
            A ty pamietasz o naszym problemie z samochodem?Syn juz go splacil i
            anwet kupil nowy.Mlodzi ludzie tak szybko wszystko zaltwiaja
            • abi3 Re: Jak miło,że się pojawiłaś po długiej przerwie 29.08.07, 15:21
              jopowa napisała:

              >
              > A ty pamietasz o naszym problemie z samochodem?Syn juz go splacil i
              > anwet kupil nowy.Mlodzi ludzie tak szybko wszystko zaltwiaja

              Pamiętam, pamiętam...wątek pobił wtedy rekord popularności wink))))
              • jopowa Re: Jak miło,że się pojawiłaś po długiej przerwie 29.08.07, 15:23
                popoularnosc to akurat nie dlamnie.
    • majmajka Re: stara mama 29.08.07, 15:23
      No to sluchaj-jesli bardzo pragniesz tego dziecka to ....na co czekasz?A niech bedzie wiecej chrzescijansmileSkoro chcesz i mozesz to zycze powodzenia.Najwazniejsze to by dziecko bylo kochane,a skoro jeszcze finansowo jest dobrze to odwagi zycze i do dzielasmile
      • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 15:24
        ja to wiem,ze jak sie pragnie to tzreab zrobic i nie pytac.Ale ja
        niejestem przekonana,boje sie tego mojego wioeku starego,piszecie
        nawet o sflaczale po trzydziestce,a jajuz p[o czterdziestce.Moj
        lekarz tutaj rodzinny przepisuje obowiazkowo antykoncepcje
        • abi3 Re: stara mama 29.08.07, 15:28
          E tam, Ty pewnie jesteś zadbaną 40-stką.
          Wywal tabletki i do dzieła......
          • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 15:37
            ale ja nigdy nieuzywalam tabletek.Mam regularne okresy,latwo tez
            rozpoznaje dni plodne i dni te nie pldone, nieuzywalam tabletek ani
            piogulek,zadnej antykoncepcji.Ja to tylko napisalam dlatego,ze ten
            lekarz rodzinny tutaj, bo do ginekologa jest bardo dlaeko,on
            przepisuje antykoncepcje jak kobieta ma 40lat.chce wykluczyc takie
            pozne macierzynstwo
            • abi3 Re: stara mama 29.08.07, 15:39
              To tym bardziej działaj. Masz ułatwioną sprawę, bo podobno płodność po
              odstawieniu tabletek wraca z większym "oporem".
              • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 15:43
                ja niemysle ze mialabym problem zeby byc w ciazy.Jak Tomek
                chcielismy zeby sie poczol,to postanowilismy to i od razu sie
                okazalao ze byl,nie bylo okresu i latwo bardzo.Teraz mysle ze bylo
                by moze podobnie.niemam zadnych chorob,w mojej rodzinie niebylo
                cukrzycy,chorob serca,miazdycy, sklerozy,nadzcynnosci
                tarczycy,niedoczynnosci tarczycy, chorob
                pluc,odmy,gruzlicy,jaskry,luszczycy,chorob
                ginekologicznych,guzow,nowotowrow.Ale tego zespolu downa sie boje
        • majmajka Re: stara mama 29.08.07, 15:32
          Wszystko sie moze zdarzyc.Dzieci rodza sie zdrowe i chore kobietom w roznym wieku.Rzeczywiscie po 40 ryzyko jakby wieksze,ale...To Wasza decyzja i o rade w tej kwestii pytaj raczej lekarza.Z tego co sie orientuje w dzisiejszych czasach pozna ciaza to rzecz normalna.Ale rozumie Twoje obawy,tez bym sie bala.
    • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 15:40
      Ale późne macierzyństwo mnie też dotyczy. A ponadto wiem, że
      problemem w moim przypadku jest nie tylko zafasolkowanie, ale także
      utrzymanie tej fasolki przy życiu. Po 4 poronieniach (bez
      wyjaśnionej przyczyny) i ciąży pozamacicznej (usunięty lewy
      jajowód), w wieku prawie 39 lat, prawie straciłam nadzieje na
      zostanie mamą. Czy mogę jeszcze się łudzić???
      Nie potrafię bez kropli zazdrości ucieszyć się z faktu urodzenia
      drugiego dziecka w "późnym" wieku, nawet jeżeli nie obyło się to
      bez kłopotów. To naprawdę nie to samo
      Ach te mamy. Kolejna wiadomość związana z macierzyństwem. Ewa
      Drzyzga oczekuje drugiego dziecka. Ojcem jest Marcin Borowski.
      Pierwsze dziecko, synka Stasia, Ewa Drzyzga urodziła rok temu w
      wieku 37 lat. Dziennikarka przyznała się do ciąży dopiero wtedy, gdy
      stała się widoczna. Prowadząca Rozmowy w toku, Drzyzga nie zamierza
      wycofać się z pracy w telewizji i w wakacje ma zamiar nakręcić
      dodatkowe odcinki, które mają być emitowane, kiedy będzie na urlopie
      macierzyńskim. Maluch ma przyjść na świat w listopadzie.
      Gumowemu Uchu nie pozostaje nic innego, jak tylko złożyć gratulacje.

      Ja znalazlam takie opinie
      • abi3 Coś ci się pomyliło... 29.08.07, 15:42
        Ewa Drzyzga już rok temu urodziła drugie dziecko, drugiego synka.
        Chyba,że teraz spodziewa się trzeciego?
        • jopowa Re: Coś ci się pomyliło... 29.08.07, 15:44
          nie znam Ewy Drzyzgi.Kto to jest?
          • abi3 Re: Coś ci się pomyliło... 29.08.07, 15:46
            Próbujesz zrobić ze mnie wariatkę????
            Sama pisalaś o niej w poście powyżej...Ba! Nawet wiesz z kim ma dziecko.
            • morgen_stern Re: Coś ci się pomyliło... 29.08.07, 15:48
              Oj, jopowa, wtopa na maksa, pogubiłaś się wink
              • jopowa Re: Coś ci się pomyliło... 29.08.07, 15:50
                wytlumaczylam
            • jopowa Re: Coś ci się pomyliło... 29.08.07, 15:49
              zrobialm tak,ze szukaj:pozne macierzynstwo i takie mi rzeczy sie
              pokazaly.ctrl c i ctrl v .Chcialam pokazac ze to nie tylko sa moje
              problemy, ale ze maja je kobiety na caly swiecie,ze to jest
              popularne.Ewy Drzyzgi neiznam, niemam tu polskich gazet i nie znam
              teraz popularnych osobistrosci w Polsce.Ale ona miala 37 lat,to
              jeszcze nie jest az tak pozna na macierzynstwo jak ja
              • jopowa Re: Coś ci się pomyliło... 29.08.07, 15:51
                ctrl c i ctrl v to jest kopiowanie. jak chcesz zeby jakis tekst albo
                tylko fragment tekstu byl w innym miejscu, a nie chce ci sie go
                przepisywac, to mozesz tak zrobic i jest.
              • abi3 Może zapal papierosa-zamiast dragów..... 29.08.07, 15:51
                • jopowa Re: Może zapal papierosa-zamiast dragów..... 29.08.07, 15:52
                  nie pale i nie uzywam narkotykow (dragi to popularna nazwa na
                  narkotyki,wiedz ze to wiem)
                  • abi3 Re: Może zapal papierosa-zamiast dragów..... 29.08.07, 15:54
                    Wiem...dowiedziałaś się w swoim wątku pt" Samochód syna mojego męża", czy cóś
                    takiego big_grin
                    • jopowa Re: Może zapal papierosa-zamiast dragów..... 29.08.07, 15:56
                      moze ty sie smiejesz,ale ja ci powiem ze mi sie milo zrobilo ze mnie
                      ktos pamieta
                      • morgen_stern Re: Może zapal papierosa-zamiast dragów..... 29.08.07, 15:59
                        Nawet nie przypuszczasz, ile osób cię pamięta wink
                        • jopowa Re: Może zapal papierosa-zamiast dragów..... 29.08.07, 16:09
                          dziekuje ci.to dla mnie bardzo wazne i mile!!!
              • morgen_stern Re: Coś ci się pomyliło... 29.08.07, 15:51
                No właśnie zdziwiło mnie, że tamten tekst była napisany takim ładnym
                stylem i bez błędów, już myślałam, że jopowa z roli wypadła wink
                • jopowa Re: Coś ci się pomyliło... 29.08.07, 15:53
                  wiem ze moj styl pisania nie jest najlepszy,ale czytam tutaj czasem
                  wypowiedzi, to tez styl jest kiepski.a to chyba neijest
                  najwazneijsze?
                  • shady27 Re: Coś ci się pomyliło... 29.08.07, 15:54
                    owszem jest wazne, jesli masz choc troszke szacunku dla czytajacego
                    • jopowa Re: Coś ci się pomyliło... 29.08.07, 15:57
                      przepraszam,oczywisce ze mam szcaunek dla zcytajacego.Wiem ze musze
                      bardziej uwazac na litery
                      • shady27 Re: Coś ci się pomyliło... 29.08.07, 16:01
                        nie ma sprawy smile
                        Ja Cie przepraszam, jesli poczulas sie urazona ale wlasnie za to samo opierniczalam moja siostre, ktorej musialam wytlumaczyc, ze jak ona pisze, to czytac sie nie daje. Zero znakow przestankowych, potok slow.
                        Ciebie przynajmniej moge zrozumiec wink
                  • majmajka Re: Coś ci się pomyliło... 29.08.07, 15:54
                    No pewnie ,ze nie jestsmile
                    • jopowa Re: Coś ci się pomyliło... 29.08.07, 15:57
                      ja wiem,ze jest juz to wyjasnilam
            • majmajka Re: Coś ci się pomyliło... 29.08.07, 15:56
              Nie,no...dziewczyny ,przestancie,bo peknesmile))
              • majmajka O,przepraszam,nie w tym miejscu mialo to byc:) 29.08.07, 15:57
                • jopowa Re: O,przepraszam,nie w tym miejscu mialo to byc: 29.08.07, 15:58
                  ja tez przepraszam,postaram sie juz robic mniej bledow,zawsze
                  sprawdze te litery zanim nacisne wyslij
                  • abi3 hłehłe...de beściara po prostu....poczciwa jopowa! 29.08.07, 16:04
    • nutka07 Ja myslalam, ze juz nie wrocisz... 29.08.07, 16:40
      Witaj! Miod na moje skolatane nerwy wink
      • jopowa Re: Ja myslalam, ze juz nie wrocisz... 29.08.07, 19:18
        pamietasz mnie?
    • corkaswejmamy Re: stara mama 29.08.07, 16:53
      Jopowa, nie znam cię, pierwszy raz cię czytam, ale ubawiłam sie po pachy. Pisz
      jak najwięcej.
      • majmajka Re: stara mama 29.08.07, 17:19
        Popieram wypowiedz poprzedniczkismile
      • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 19:19
        troche przykro ze moje klopoty cie bawia.
        • majmajka Re: stara mama 29.08.07, 19:26
          Nie bawia mnie Twoje klopoty.Naleze do osob,ktore nie wysmiewaja sie z cudzych klopotow.Ale calosc,wszystkie posty(Twoje rowniez) byly ...hm...?No fajne poprostu.Nie chcialam Cie urazic,ale musze stwierdzic,ze fajna z Ciebie osoba.I tyle.
          • jopowa Re: stara mama 29.08.07, 19:31
            Bardzo mimilo to czytac.Jak mnie nieznasz,to niewiesz,ze raczej
            ejstem sama ze swoimi klopotami.Nauczylam sie juz,ze moge liczyc
            tylko na siebie.Na meza tez oczywiscie moge liczyc,ale michodzi o
            jakas przyjaciolke od serca. Mialam taka jedna,wlasnie do niej tutaj
            przyjechalam,ale ona jak poznala swojego meza to najpierw sie do
            niego pzreprowadzila, apotem wogole sie wyprowadzili do innego
            miasta 300 km odemnie,maja dom.Dzwonimy dosiebie,ale coraz
            zadziej,jakos juz sie tak nierozumiemy jak dawniej.Moj Tomek ma 2
            lata,a ona go jeszcze niewidziala,wogole sie nie odwiedzamy. A jakos
            nieumiem sie zapoznac z nowymi osobami. mialam taka jedna kobiete w
            moim wieku w rodzinie meza,ale jakos nie umiemy sie porozumiec,ona
            ma inny charakter.O dzieciach troche romzaiwamy,ale niema takich
            rozmow od serca,co sie mysli,takiego czegos glebszego.Naprzyklad
            niemoge jej zapytac co sadzi o tym,zebysmy mieli jeszcze drugie
            dziecko,ona by zaraz otym calej rodzinie opowiedziala i wogole nic
            by nieporadzila.Ona ma 2 synow
            • majmajka Re: stara mama 29.08.07, 20:00
              Jesli chcesz tego dziecka to nie zwlekaj,poki mozesz.Wiesz,ze za pare lat mozesz juz nie moc.Porozmawiaj z lekarzem,najlepiej z ginekologiem i z mezem oczywiscie.Przeciez taka stara jeszcze nie jestessmile
              • wiola160 Re: stara mama 29.08.07, 20:58
                Jak czytałam twoje wypowiedzi to tak sobie pomyślałam kobieto nie
                miej tego dziecka, ale nie ze względu na wiek....
            • mathiola na marginesie - Jopowa... 29.08.07, 20:01
              Dlaczego wesołych świąt??
              I których świąt? TYch co były, czy tych co będą?
              • dlania Re: na marginesie - Jopowa... 29.08.07, 20:24
                Czy ktoś juz pisał prace magisterska o Jopowej?
                Bo jak nie to ja wracam na studia.
                • sassello Re: na marginesie - Jopowa... 29.08.07, 20:40
                  niezła jest
              • jopowa Re: na marginesie - Jopowa... 30.08.07, 09:01
                wesolych swiat sobie napisalam juz dawno.Jak kiedys byl unas dluzej
                syn mojego meza to on bardzo lubi sie zajmowac interem i pomogl mi
                rozne fajne rzeczy poustawiac.I powiedzial,ze moge miec cos napisane
                jak chce zeby bylo na kazdym napisani,wy tez tak macie.Ija wtdey
                napisalam:to ja i moj syn Tomek,chcialam zeby mis ie pokazywalo
                zdjecie moje i Tomka jak sie na to KLIKNIE.Ale to sie nieudalo mi
                ktos powiedzial i potem zmienilismy to z Perem,on powiezial ze jak
                zycze wesolych swiat to jest to zyczliwe i dla kazdego.Ale swieta
                juz minely i nawet nastepne swieta tez minely a ja to ciagle mam.
                Ha ha ha,ale juz jest nie daleko do nowych siwat wiec chyba to
                jeszcez zostawie
    • abi3 Jopowa, a powiedz mi.... 29.08.07, 23:45
      Czy udzielasz się jeszcze na forum KMW? Pamiętam,że tam cię pokochano!!!!?????
    • corkaswejmamy wstałam rano do pracy 30.08.07, 07:42
      i do kompa od razu. Po co? By jopową poczytać, by mi się dzień jakoś tak miło
      zaczął. A teraz spójrzcie która godzina, mam na 8 do pracy!!!!!!!! Jopowa! Przez
      ciebie spuźnię się i mnie zwolnią do cholery! Ale co tam, przyjade do ciebie i
      będę cię miała w zasięgu ręki. Pozdrwiam i lecę by zdązyć przed dyrektorką.
    • jopowa mialam rozmowe 30.08.07, 08:57
      Mialam rozmowe z moim mezem wczoraj wieczorem.Musze jednak wiedziec
      dokladnie jakie ona ma zananie.Kiedys jedna taka kobieta w naszej
      rodzinie brala antykoncepcje i chciala miec dziecko,a jej maz nie i
      ona potajemnie przestala brac antykoncepcje.Za jakis zcas zaszla w
      ciaze i ten maz byl zdziwiny myslal,ze to ta antykoncepcja zawiodla
      i wtdey ta kobieta sie wygadala przed nim,ze ona tego juz nie
      brala,bo jak by brala to by nigdy sie niezdecydowalali a tak sie
      samo stalo i juz.Ale ja bym tak nie mogla.Uwazam ze to jest bardzo
      nie fer w stosunku do meza,dziecko jest tak samo jego ja i tej
      kobiety,nie moze nie decydowac zeby sie ono poczelo.Oczywiscie moj
      maz nie jest ojcem dziecka tamtego,tak to wyszllo,ale nie o to
      chodzi.
      Wiec ja mam na uwadze tamta hostorie,oszustwo i niechce zrobic
      czegos takiego w naszej rodzinie! I moj maz mnie wysluchal,on jest
      bardzo fajny,czuly, kochany,serdeczny i wogole naprawde cudowny.Ale
      powiedzial,ze mu jest to obojetne czy bedziemy mieli dziecko czy
      nie,on juz ma 3 dzieci,nieczuje potrzeby,ale jesli ja chce to on sie
      bardzo ucieszy i woogole mam zrobic jak uwazam i moze najlepiej zdac
      sie na los.
      Tak troche ta odpowioedz mi niepomogla
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka