myelegans
31.08.07, 16:58
moj trzylatek, wczoraj wieczorem szalal na kanapie, on padal do tylu
ja mialam lapac tylko mnie nie uprzedzil i wyrznal mi z calej sily
glowa w luk brwiowy. Obkladalam lodem, rano nie wygladalo najgorzej,
teraz w pracy zaczelo schodzic na bok oka i jest czarne, na gorze
fioletowe, grzywka juz nie maskuje.
Kurna, mam wazne spotkanie i co mam zrobic? Zagaic zartem, ze stalam
sie obiektem przemocy domowej? zignorowac? nie patrzec w oczy?
Ile cos takiego schodzi? W przyszly piatek mam jeszcze wazniejsza
kolacje. Zejdzie?