bunny.tsukino
01.09.07, 20:20
Tylko szczerze

nie będę nasyłać PUP-a, chciałam wiedzieć czy tylko mi
trafiają się takie kijowe oferty pracy. _zawsze_ jest choć jedna sobota
pracująca, najczęściej dwie, płatna jak dzień zwykły, a o poniedziałku wolnym,
można sobie pomarzyć.. no, ale jak chce Pani pracować. Studiuję, więc
chciałabym mieć choć 2 weekendy w tyglu tylko dla dziecka. i tak się
zastanawiam, czy ja mama pecha, czy to niestety smutny standard.