Dodaj do ulubionych

Ale się uśmiałam :-)

18.09.07, 10:40
Stoimy rano w sklepie - ja, teściowa i mały, bo oni mieli jechać
nadziałke, a ja do domu sprzątać. No i stoję w kolejce, a mama ze 3
metry dalej z małym, kupuje, za mna stał chłopak. Już sie tak
dziwnie patzrył jakiś czas, kupiłam co chciałam, chce odejść, a on
mnie cap za ręke ' witam piękną panią, moglibyśmy porozmawiać?na
kawę sie umówić, bardzo jestes piękna ' itp. Ja stoję oniemiała,
tesciowa to zobaczyła i myślała,że mnie molestuje jakiś drań więc
leci z małym 'agata, agata, co się dzieje ', ja małego na ręce, a
adorant ... hihi, zwiał, aż sie kurzyło, jeszcze na mnie złym
spojrzeniem i obrażony, odwrócił sie i poszedł winkHihihi,
przestraszył sie chyba, że miałby nie tylko piękną panią, ale i
cudze dziecko i jeszcze mamusię na karku,hihi smile
Obserwuj wątek
    • mama-jaga Re: Ale się uśmiałam :-) 18.09.07, 11:34
      Nooo...ja też się uśmiałam...tym adorantem...tongue_out
      • beniusia79 Re: Ale się uśmiałam :-) 18.09.07, 11:43
        no, niezly musial byc. zeby tak od rana popijac, bo trzezwy chyba
        nie byl?
        • morgen_stern Re: Ale się uśmiałam :-) 18.09.07, 11:45
          Beniusia, zabrzmiało to tak, jakbyś nie wierzyła, że ktoś na trzeźwo
          może Agatkę podrywać wink)
          • beniusia79 Re: Ale się uśmiałam :-) 18.09.07, 11:54
            no nie, ja wierze. zdziwilo mnie tylko, ze zwial w tak dziwny
            sposob. moze tesciowej agaty sie przestraszyl? bo przeciez nie
            dziecka? mnie to nawet podrywaja trzezwi panowie, nie przeraza ich
            nawet widok dzieciatka w wozku, ktore zawsze wszedzie ze soba
            taszcze smile kurcze, bardziej podrywaja mnie teraz-z dzieckiem, niz
            kiedys smile
            • agata7712 Re: Ale się uśmiałam :-) 18.09.07, 21:00
              Zwiał jak dziecko wzięłam na ręce, tak to wyglądało, jak by się
              przeraził, bo ja młodo wyglądam, pewnie pomyslał,że panna z
              dzieckie,m, tatuś zwiał i ... on tez zwiał. Zebym przypadkiem z tej
              kawy nie skorzystała smile
          • agata7712 Re: Ale się uśmiałam :-) 18.09.07, 20:59
            A Ty znów swoje... smile Moze sie odczep ode mnie, w końcu taka mało
            pasjonujaca jestem ja i moje watki wink, a wszystko czytasz i we
            wszystkich sie wpisujesz tongue_out
            • morgen_stern Re: Ale się uśmiałam :-) 18.09.07, 21:05
              Heheh zauważ moja droga, że nie zwracałam sie do ciebie, to raz.
              A dopóki to forum publiczne, a nie prywatne i nie łamię netykiety,
              to generalnie możesz mi nafiukać tongue_out to dwa.
              I powiem ci, że zaczyna mnie twoje zacietrzewienie nawet bawić. To
              trzy smile)))
      • agata7712 Re: Ale się uśmiałam :-) 18.09.07, 21:01
        A czemu? U nas się zawsze mówiło adorant, taka nasza rodzinna
        gwara wink
    • gemmavera Re: Ale się uśmiałam :-) 18.09.07, 11:53
      Mnie tez się całkiem niedawno zdarzyło, ale mój adorator był o wiele
      odważniejszy (a może bardziej zdeterminowany wink).
      Grzecznie i uprzejmie zaproponował mi kolację ze śniadaniem, więc ja
      równie grzecznie odpowiedziałam, że dziękuję, ale nie skorzystam,
      bom mężatka. wink
      A ten na to: "A nie przeszkadza mi to" smile

      Możliwe jednak, że gdyby z pomocą przyszła mi teściowa, też by
      zwiał. No bo wiadomo, na teściową nie ma mocnych. ;P
      • agata7712 Re: Ale się uśmiałam :-) 18.09.07, 21:02
        A mnie sie zdawało, że on miała przerazenie w oczach na widok
        dziecka małego wink
    • zuzia412 a to ci historia !!!! 18.09.07, 11:55
      • agata7712 Re: a to ci historia !!!! 18.09.07, 21:02
        Nu smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka