ik_ecc Re: czy karmienie piersią jest obrzydliwe? 09.10.07, 21:36 mamamojo.wordpress.com/2007/09/12/breastfeeding-in-public-warning-offensive-content/ Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko2812 Re: Pamiętam jak raz... 09.10.07, 21:45 odwiedziła mnie dawno niewidziana koleżanka z 4 mies. córeczką. Jak mała zaczęła płakać to wyjęła pierś i zaczęła karmić, pomijając fakt, że mój mąż siedział na wprost niej. Jak skończyła, zadzwonił telefon i dała mi ją potrzymać. Małej się odbiło wprost na moją rękę. Ojej - nie powiem że nie zebrało mi się na wymioty, bo to by było nieprawdą, do wieczora nawet po umyciu czułam ten zapach wymiotny. Fuj. Czyjeś dziecko, czyjaś pierś ok dopóki ja tego nie "czuję", widzieć mogę widzieć, bo mi to nie przeszkadza. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 a mnie niezmiennie..... 09.10.07, 22:30 najbardziej obrzydzaja baby ktore wszystko wokół obrzydza.do wszystkiego dorabiaja chore ideologie i same wymyslaja dziwaczne sytuacje.slabo mi sie robi i mdli mnie jak czytam jakiez to delikutasne bywaja przedstawicielki mej płci.bleeeh i rzyg. Odpowiedz Link Zgłoś
asia06 Re: czy karmienie piersią jest obrzydliwe? 10.10.07, 00:17 Karmienie piersią jest dla mnie rzeczą nieco intymną. Ale nie kojarzy mi się z obrzydliwością. Jest jednak czymś, czego nie robię przy innych, tak samo jak przy innych nie myję zębów czy nie obcinam paznokci. Czynność więc to dla mnie jak najbardziej naturalna, ale osobista, nie do pokazywania i nie do oglądania. Karmię już długo, ale nie w obecności publiki i sama też publiczności tego typu nie stanowię. A odnoście pytania ostatniego. Cielesności wyłacznie z seksem nie kojarzę, aczkolwiek ze sferą osobistą i intymną tak. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia zsiadłe mleko 10.10.07, 04:08 to jest dopiero obrzydliwe. błe. jak widzę ze ktoś to wcina mam odruch wymiotny, wiec jestem w stanie zrozumieć tych co im cyc obrzydliwym jest poniżej 4-5 lat to dla mnie jeszcze dziecko w nieokreślonym niemowleco-nie-wiadomo-co wieku. jak dla mnie kwestia subiektywna Odpowiedz Link Zgłoś
lady_sphinx Re: czy karmienie piersią jest obrzydliwe? 10.10.07, 14:18 Dla mnie nie Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: to jedna z najpiękniejszych rzeczy 10.10.07, 14:33 jaka mnie w życiu spotkała. Publiczne dyskretne karmienie jest do przyjęcia. Nigdy się nie przejmwałam zdaniem innych i karmiłam 2 i pół roku. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka moofka- łzy mi polecieli ciurkiem 10.10.07, 14:50 ze smiechu w UK karmienie jest be i w ogole, i w szczególe i pod każdem innem względem cóż karmiłam młodego, kiedy był głodny, bo zaspokajanie potrzeb niemowlęcych był moim obowązkiem dzidziul mało kumaty był, jeśli chodzi o zegarek i beczał z głodu np.na u;icy, nie czekając do 14, na którą to 14 planowałam powrót do domu karmiłam bez ostentacyjnej gestykulacji, z boku, ale nie chowałąm sie jak szczur po pwinicach skoro ludzie nie puszczali pawia na widok grubej (czy chudej) Angielki, nawalonej jak biedronka, zarzyganej, robiacej loda niemniej nawalonemu narzeczonemu od dyskoteki lub też, dajmy na to, na widok tegoz narzeczonego, nurzajacego sie pod obcisłą kiecką panny, to chyba i na mnie nie powinni, nie? widoki stricte pornograficzne to tutejsza codzienność, a właściwie cotygodniowość Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: moofka- łzy mi polecieli ciurkiem 10.10.07, 19:41 obrzydlwie nie ale nieapetyczne i nieestetyczne - na pewno po prostu mleczna pierś, olbrzymia , rozdęta, obwisła, z potezna plamą sutkową, z widocznymi zyłkami jest dla mnie widokiem wyjatkowo nieprzyjemnym, nie chciałabyym takiej peoirsi ogładać np. na przyjeciu, przy stole , na wernisazu ani np w autobusie. I naturlanosc czy naturlanosc nie ma tu nic do rzeczy podobnie np akt kobiety ciezarnej, która duzo przybrałą na wadze w czaasei ciązy , to tez czysta naturalnosc i fizjologia ale obrazek nieestetyczny , nieaktarkcyjny . Tkich aktów oglądac nei zamierzamn choc do cięzarnych nic osobiscie nie mam. PO prostu - estetyka . Odpowiedz Link Zgłoś
melka_x Re: moofka- łzy mi polecieli ciurkiem 11.10.07, 09:29 > po prostu mleczna pierś, olbrzymia , rozdęta, obwisła, z potezna > plamą sutkową, z widocznymi zyłkami jest dla mnie widokiem > wyjatkowo nieprzyjemnym Żeby zobaczyć żyłki czy dokładnie brodawkę trzeba zapuścić żurawia mocno się przysunąć lub mieć lornetkę, nie zapuszczaj, nie przysuwaj się, nie noś lornetki i problem z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: moofka- łzy mi polecieli ciurkiem 12.10.07, 17:33 nei zapuszcam , neipzrysuwam , nei musze , wąłscieila owej piersi sama o to zadbała ostatnio na pewnym przyjeciu rodzinnym , przy stole , szcesliwa mamusia postanowiłą karmic pocieche w obecnosc o 20 osób i zeby było jej wygodnie oparła ja na stole , obok pólmiska ( piers , ne pocieche) . POnoc to jej pomogło. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: moofka- łzy mi polecieli ciurkiem 11.10.07, 16:21 mozambique napisała: "obrzydlwie nie ale nieapetyczne i nieestetyczne - na pewno po prostu mleczna pierś, olbrzymia , rozdęta, obwisła, z potezna plamą sutkową, z widocznymi zyłkami jest dla mnie widokiem wyjątkowo nieprzyjemnym" Według mnie prawdopodobieństwo zobaczenia takiego obrazka jest podobne jak prawdopodobieństwo ujrzenia człowieka wystawiającego na widok publiczny swój wielki, goły, żylasty i pełen rozstępów tyłek, w celu jego ochłodzenia w upalny dzień. Chyba mam niebywałe szczęście, bo nigdy jeszcze nie widziałam kobiety wywalającej na wierzch w całości cyc wyglądający jak ten, który wyobraziła sobie mozambique. Wszystkie karmiące matki, jakie dane mi było widzieć, robiły to tak dyskretnie, że mało kto był w stanie fakt ten zauważyć. W ogóle to odnoszę wrażenie, że te wszystkie monstrualne biusty raczej widziałyście na filmach pornograficznych, a nie w rzeczywistości u kobiet karmiących w miejscach publicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: moofka- łzy mi polecieli ciurkiem 11.10.07, 16:42 Wegatko Czy sądzisz, że w Twój, Czajki i innych pań, brak doświadczenia w obserwacji mlecznych piersi mam karmiących publicznie, łatwiej jest uwierzyć niż Tobie w to, że są osoby, które takie widoczki jednak zauważają?P Ciekawe- w tym wątku, panie, będące zwolenniczkami długiego karmienia, nie doświadczyły nigdy widoku bezceremonialnie karmiących kobiet. Powtórzę tutaj za Czajką- "dziwne, nie"?P Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: moofka- łzy mi polecieli ciurkiem 12.10.07, 17:51 a dlaczego uwzasz ze sobie wypbraziłam ? mam taką ciotko-kuzynkę, na codziec duza nadwag i monstrualna piers, obeceni w ciązy . chcesz moze numer telefonu ? zapros ja do siebei za jekie 2 meisącce, niedługo bezie rodzić, Odpowiedz Link Zgłoś
dagmama Re: moofka- łzy mi polecieli ciurkiem 11.10.07, 16:53 mozambique napisała: > obrzydlwie nie ale nieapetyczne i nieestetyczne - na pewno > > po prostu mleczna pierś, olbrzymia , rozdęta, obwisła, z potezna > plamą sutkową, z widocznymi zyłkami jest dla mnie widokiem wyjatkowo > nieprzyjemnym, nie chciałabyym takiej peoirsi ogładać np. na > przyjeciu, przy stole , na wernisazu ani np w autobusie. I > naturlanosc czy naturlanosc nie ma tu nic do rzeczy > > podobnie np akt kobiety ciezarnej, która duzo przybrałą na wadze w > czaasei ciązy , to tez czysta naturalnosc i fizjologia ale obrazek > nieestetyczny , nieaktarkcyjny . Tkich aktów oglądac nei zamierzamn > choc do cięzarnych nic osobiscie nie mam. > PO prostu - estetyka . Tym samym wpychasz kobiety w ciąży i karmiące do domów, twierdzisz, że w naturalnych dla życia kobiet sytuacjach nie mogą się pokazać publicznie inaczej niż ubrane. Jak ktoś jest brzydki, to jest nieestetyczny? I w ogóle bardzo feministyczne Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: moofka- łzy mi polecieli ciurkiem 12.10.07, 17:48 tak , brzydota jest nieesttyczna , dlatego nazywamy ją brzydotą , Gdyby był estetyczna nazwyana bybył urodą., ewentulanei "oryginalną urodą" dla mnie to logiczne , dla ciebei nie ? co do "olbrzymeij piersi" - dlatego o tym pisze ze spotkałam takowe na sowjej drodze ze tak powiem osobiscie, w postaci osoby na przyjęciu, małoj trzezwej pani na ławce na przystanku itp "Tym samym wpychasz kobiety w ciąży i karmiące do domów, twierdzisz, > że w naturalnych dla życia kobiet sytuacjach nie mogą się pokazać > publicznie inaczej niż ubrane." naturlane dla zycia kobiet jest tez np siusianie i uzywanie podpsaek w czasie menstruacji . Sama fizjologia, można by rzec. UWazasz ze powinny radosnie odsłaniac ubranie aby w chwili potzreby tą swoją fizjologie zaprezentopwac innym kobietom ?. Ja uprzejkmie za takei widoki dziękuję, wystarczy mi moja wąłsna fizjologia. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: moofka- łzy mi polecieli ciurkiem 24.11.07, 23:16 > podobnie np akt kobiety ciezarnej, która duzo przybrałą na wadze w > czaasei ciązy , to tez czysta naturalnosc i fizjologia ale obrazek > nieestetyczny , nieaktarkcyjny . Tkich aktów oglądac nei zamierzamn > choc do cięzarnych nic osobiscie nie mam. > PO prostu - estetyka . Współczesna estetyka, w której ciało ludzkie jest wtedy bliskie ideału, kiedy już wystarczająco przypomina plastik. Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: moofka- łzy mi polecieli ciurkiem 24.11.07, 18:59 W UK po stosunku do karmienia piersia mozna poznac, kto jest z jakiego srodowiska Uogolniajac oczywiscie, ale klasa pracujaca szczyci sie tym, ze dzieci piersia nie karmi; klasa srednia karmi ze dwa lata, a potem bzik na temat organicznych produktow Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Dopóki ... 10.10.07, 23:25 łażenie z papierosem w zębach po publicznych miejscach i dmuchanie innym przechodniom w nos będzie POWSZECHNIE AKCEPTOWALNE, dopóty będę karmiła swoje dzieci publicznie! Co prawda w celu zemsty na narodzie będę musiała wyprodukować kolejnego cyckożercę, ale to się da załatwić Odpowiedz Link Zgłoś
dagmama Re: Dopóki ... 11.10.07, 16:55 lila1974 napisała: > łażenie z papierosem w zębach po publicznych miejscach i dmuchanie > innym przechodniom w nos będzie POWSZECHNIE AKCEPTOWALNE, dopóty > będę karmiła swoje dzieci publicznie! > > Co prawda w celu zemsty na narodzie będę musiała wyprodukować > kolejnego cyckożercę, ale to się da załatwić Popieram! Jestem długokarmiącą mamą. Raz kobieta, z którą rozmawiałam koło piaskownicy, podała pierś swojej rocznej córce. Nawet się nie starała specjalnie zasłonić. I tak trzymać. Niech nikt nie wpycha dłużej karmiącej do domu za zamknięte drzwi. No to raz widziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
alba27 Re: czy karmienie piersią jest obrzydliwe? 12.10.07, 21:37 Uwielbiałam karmić moje dzieci!!! Jak widzę kobietę karmiącą w miejscu publicznym to budzą się we mnie pozytywne uczucia. Nie wiem co jest w tym obrzydliwego, przecież kobieta nie biega z piersiami na wierzchu, tylko zazwyczaj robi to dyskretnie. Współczesne nastolatki pokazują zdecydowanie więcej gołego ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
anqa_77 Re: czy karmienie piersią jest obrzydliwe? 24.11.07, 15:46 Karmię w miejscach publicznych, w supermarketach, w parku, w przychodni, w s z ę d i e ale dziecię rośnie i już tak często nie domaga się piersi(dla tych bardziej obrzydliwych: biust ładny, opalony, rozmiar c-d). Spojrzenia kogokolwiek nie robią na mnie wrażenia, jednak nie obserwuję przechodzących akurat ludzi, więc 100%pewności nie mam co do ich reakcji.I nie obchodzi mnie to jak reagują, bo w tym momencie wolę nakarmić i mieć zadowolone dziecko. Jakie macie prawo by rządzić mi, czy mam karmić czy nie? Porównywanie karmienia do sikania uważam za co najmniej niestosowne. Wiele obrzydliwych rzeczy jest wokół nas, w głowie mi sie nie mieści jak można z obrzydzeniem patrzeć jak ktoś karmi.Nie patrz i załatwione - proste? Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: czy karmienie piersią jest obrzydliwe? 24.11.07, 16:00 Ja spotkałam się z wieloma życzliwymi słowami,gdy karmiłam młodą publicznie.Nie krępowałam się wcale,mała była głodna,to dawałam jej pierś w sklepie,na przystanku,w przychodni,w parku.I kilka razy się zdarzyło,że podeszła do mnie jakaś starsza pani i powiedziała że to piękne. Odpowiedz Link Zgłoś
vanderica Re: czy karmienie piersią jest obrzydliwe? 24.11.07, 22:53 obrzydliwe i nie na miejscu.sama wykarmilam dzieci piersia,ale nigdy publicznie z tych samych powodow dlaczego nie bzykam sie z mezem przy ludziach.nie wszyscy musza rozumiec "piekno" tej sytuacji,dla wiekszosci to raczej fizjologia. Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: czy karmienie piersią jest obrzydliwe? 25.11.07, 00:11 Hmm,bzykanie to co innego.Ja nie pokazuję swojej "piczki"obcym ludziom,mąż nie pokazuje swojej "męskości".Natomiast piersi to chyba nic zbereźnego?Mnóstwo kobiet nawet u nas w Polsce opala się na plaży topples(czy jak to się tam pisze),i mało kto uważa to za obrzydliwe.Natomiast karmienie piersią publicznie jest o wiele mniej obnażające. Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: czy karmienie piersią jest obrzydliwe? 25.11.07, 00:24 Nie bardzo rozumiem Wasze obrzydzenie, bo kobiety robią to przeważnie dyskretnie tak same z siebie a po za tym przecież dziecko przyssane do piersi zasłania jej większą część swoją głową. A to, co co zazwyczaj jeszcze widać to taki sam widok jak przy większym dekoldzie bluzki. Chyba, że kogoś brzydzi wygląd kobiety karmiącej piersią sam w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
vanderica Re: czy karmienie piersią jest obrzydliwe? 25.11.07, 00:30 wiesz pokazywanie sie nago gdziekolwiek np.na saunie,a dokonywanie "czynnosci intymnych"(bzykanie czy karmienie piersia) to naprawde rozne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: czy karmienie piersią jest obrzydliwe? 25.11.07, 00:39 Karmienie piersią nie jest intymne Odpowiedz Link Zgłoś
ania1500 Re: czy karmienie piersią jest obrzydliwe? 25.11.07, 00:43 nie wiem,kto takie bzdury wymysla ,porownania beznadziejne,karmienie piersia nie jest obrzydliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.kot997 Re: czy karmienie piersią jest obrzydliwe? 25.11.07, 17:15 mysle, ze wszystko zalezy od tego w jaki sposob sie to robi. siedzialysmy kiedys z kolezankami na kawie w kawiarni i stolik obok mloda kobieta wyjela malutkie dziecko z wozka, potem wyjela swoja piers "przez dekolt" i tak karmila. potem piersi zmienila, a potem z jedna ciagle na wierzchu dyndajaca wlozyla dziecko do wozka, bujala itp. no nie sposob bylo nie patrzec i chociaz nie mam nic do karmiacych matek (ale tylko dzieci ponizej roku) to czulam (moje kolezanki zreszta tez-wszystkie wczesniej karmily piersia) niesmak. mysle, ze mozna sie zorganizowac bardziej intymnie. a co dziwnego to jej nie przeszkadzalo, ze wszyscy patrza, wrecz przeciwnie, miala na twarzy wypisana misje. nie moge powiedziec, zeby ktos z obecnych (wszystkie stoliki zajete) wygladal na zachwyconego, tudziez nieporuszonego Odpowiedz Link Zgłoś