germaine2
09.10.07, 21:49
postanowiłam bez owijania w bawełnę od dzisiaj tu właśnie wpisywać
co mnie wkurza i nie bardzo mam sie z kim tym podzielić, aby mi było
łatwiej, także łatwiej spojrzeć na to z innej strony. nawet za
pomocą niektórych tu forumowiczek, które uwielbiają nawet niewinne
ofiary na pręgierzu wieszać!
więc po pierwsze: ostatnio mnie wkurza moja siostra, która prosto ze
stajni od swoich śmierdzących koni przychodziła do mojego domu i
zaśmierdzała mi pokój, gdzie jest komputer i biurko mi śmierdziało,
no ogólnie pół chaty. zniosłam to 3 razy, dzisiaj nie zdzierżyłam i
nie wpuściłam do chaty. mieszka 100 m ode mnie więc śmiało może się
iśc umyć i przebrać, bo ja tego śmierdziectwa nie zdzierżam. a
śmierdziały nawet firanki!!!!no i się pogniewała.jutro zamierzam
podlac jej kwiaty w jej pokoju kurzęcym nawozem. może zrozumie.