Dodaj do ulubionych

po wyborach

18.10.07, 10:45
budzicie sie rano w poniedzialek i dowiadujecie sie, ze PiS wygral
wiekszoscia glosow, moze rzadzic samodzielnie. Premierem nadal
bedzie JK, "reformy" pewnie przyspiesza, ABW, CBA zacznie dzialac ze
zdwojona sila. I.....no wlansie i co?? Macie jakies mysli na ten
temat? Co zrobicie, jesli ten scenariusz okaze sie rzeczywistoscia?
Obserwuj wątek
    • aluc Re: po wyborach 18.10.07, 10:47
      pakujemy walizeczkę?
      • dorcia1234 Re: po wyborach 18.10.07, 10:48
        a kysz, przepadnij zmoro.
        Nawet tak nie pis(z)
    • novembre Re: po wyborach 18.10.07, 10:51
      Schlam sie tak, ze przez trzy dni nie wstane.
      A potem wytrzezwieje i..
      ..schlam sie ponownie.

      nov.
    • szymama Re: po wyborach 18.10.07, 10:57
      wiem, ze w zasadzie to co mozna zrobic. Dla mnie nie mieszkajacej w
      PL taki scenariusz jest horrorem, a co dopiero dla wyksztalciuchow wink
      w kraju zyjacych...
    • mma_ramotswe Re: po wyborach 18.10.07, 11:44
      Będę żyć jak dotychczas, jak za każdych rządów. Na swojej małej
      działce życiowej robić co w mojej mocy by było dobrze.

      A scenariusz ten chyba się sprawdzi...
      • bri Re: po wyborach 18.10.07, 12:01
        Ja też będę po prostu robić to co do tej pory. Tylko smutno mi
        będzie bardziej.
    • marghe_72 Re: po wyborach 18.10.07, 11:53
      będzie mi wstyd
      za tych co zagłosują na pis
    • morgen_stern Re: po wyborach 18.10.07, 12:17
      Mąż pewnie wróci do konspiry jak za młodych lat... Teraz mamy
      potężną broń - internet, a wtedy to tylko mury, akcje ulotkowe i
      gazetki drukowane w piwnicach wink
      • redmiss Re: po wyborach 18.10.07, 12:36
        no cóż... moze tesciowa przyśle zaproszenie... wink
    • redmiss jejQ... :( 18.10.07, 13:15
      zaczynam się bać...

      pl.youtube.com/watch?v=ExKWyLATNz0
      • miruka co do mnie ... 18.10.07, 13:27
        jedno z nas, mąż albo ja, jedzie przecierać szlaki na Wyspy ...
        ale nie czekam do poniedziałku, błąd w sondażu który będzie podany o
        20.00 w niedzielę wynosi zaledwie 1,2 procent
        minuta prawdy już niedługo, ta polska (rozmyślnie z małej) która
        wybierze PiS nie jest moja,
    • chicarica Re: po wyborach 18.10.07, 13:21
      Nic, mam to w d..., ja tam sobie i tak poradzę. A najgorzej to i tak będą mieli
      ci, co głosowali na pis bo im coś Jaruś obiecał - bo Jaruś im i tak nie da.
      • michasia24 Re: po wyborach 18.10.07, 13:24
        tusk ci tez nie da co obieca,
        • chicarica Re: po wyborach 18.10.07, 13:25
          Mam taki zwyczaj, że nie patrzę na to co mi obiecują, tylko staram się znaleźć
          takiego, co się do moich spraw będzie jak najmniej wtrącał. Nic mi dawać nie
          trzeba, sama sobie poradzę, jak już napisałam.
    • hexella Re: po wyborach 18.10.07, 13:27
      co zrobię?
      kawę sobie zrobie.
      zdarzało mi się już w życiu przeżyć gorsze kataklizmy.
      • loganmylove Re: po wyborach 18.10.07, 14:08
        Upiję się z żalu, że naród taki durnysad
    • wyjatkowa_rodzinka Re: po wyborach 18.10.07, 14:43
      Wtedy na pewno wyjedziemy z Polski.
    • majmajka Re: po wyborach 18.10.07, 14:56
      A ja sie uciesze, bedzie mi sie lepiej zylo. Znowu do jakis konkretnych podwyzek zmusza panow dyrektorow, a poza tym patrze przez pryzmat wlasnego nosa i nie omieszkam dodac, ze od dwoch lat znacznie podniosly sie nasze dochody.
      • gardeniaa Re: po wyborach 18.10.07, 20:58
        zostanę! nie podwinę ogona jak kundel, nie jestem tchórzem...
    • denea Re: po wyborach 18.10.07, 22:25
      Sp...lę.
      Jak tylko wytrzeźwieję.
      W zasadzie tak mnie przeraża ta wizja, że zacznę pić już dzisiaj.

      Z wątku poniżej:
      www.youtube.com/watch?v=ExKWyLATNz0
    • adellante1 Re: po wyborach 18.10.07, 22:28
      wypieprze telewizor za okno, wyrzuce radia wyłączę internet. na
      kolejne 4 lata... Albo wyemigruje .
    • dirgone Re: po wyborach 18.10.07, 22:32
      Będę płakała głośno i donośnie.
      Po raz pierwszy odkąd głosuję od wyniku wyborów zależy moja przyszłośc
      zawodowa. Jestem akurat w trakcie rekrutacji i szanse oceniam na 75% (a może i
      trochę więcej), tylko czy będę chciała tam nadal pracowac??
      Pracowac chcę tam bardzo, odkąd pamiętam było to moim wielkim marzeniem, ale
      jeśli cala instytucja jest wykorzystywana w niecnych celach, to chyba nie będę
      mogła. A to moja ostatnia szansa na coś takiego.
      Eh, nie napiszę nic więcej, bo nie mogę. Ale będzie mi kurna źle.
      • edytek1 Re: po wyborach 18.10.07, 22:42
        Zarty żarami, ale mój mąż przyniósł ofertę pracy z Finladii i
        powiedział, ze odpowiedź da za tydzień. Pytałam się czemu?
        Powiedział, że jak wygra pis to pakujemy się szybko zanim paszpotry
        zabirą.
    • lineczkaa Re: po wyborach 18.10.07, 22:55
      trzeba będzie się upić i zamach stanu planować.
      • zonka77 Re: po wyborach 18.10.07, 23:07
        poryczę się bardzo i będę żyć dalej żałując że Tyle Polaków to idioci.

        Ale mam szczerze mówiąc nadzieję że jednak ten scenariusz się nie spełni!!!
    • fergie1975 pomyślę w poniedziałek ! nt 18.10.07, 23:27

    • dag_dag Re: po wyborach 19.10.07, 02:53
      pomysle nad emigracja z wielkiej brytanii do nowej zelandii...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka