Dodaj do ulubionych

czy chwalilyscie juz dzisiaj swoje dzieci?

22.10.07, 10:12
Obserwuj wątek
    • joanna266 Re: czy chwalilyscie juz dzisiaj swoje dzieci? 22.10.07, 10:15
      jasne.córke ze pieknie wstała do przedszkola,cudowniesmile zjadła
      śniadanie i dokładnie umyła zebysmilesyna ze sie nie zsikał w nocy i
      nie obudził dzikimi wrzaskami najmłodszej cory a i najstarszego tez
      pochwaliłam rowniez za to ze nie musialam go siłą sciagac z
      łózka.kurcze... chyba trzymam z dziewczynamiwink))
      • mama007 a ja nie 22.10.07, 10:19
        bo jeszcze dziecka dzis nie widzialam sad po pracy po 15tej zobacze.
        wtedy pochwale big_grin bo zawsze ja chwale big_grin
        • kraina.marzen Re: :) 22.10.07, 10:24
          Tak. Za to,że pomimo mojego zaspania mój syn wyrwany ze snu wstał
          bez płaczu i pomaszerował do przedszkola.
          • redmiss Re: :) 22.10.07, 10:27
            dziś jak zawsze przed wejsciem na sale dostał buziaka i zapewnienie
            od mamusi, ze jest grzeczny i kochany smile
    • aluc Re: czy chwalilyscie juz dzisiaj swoje dzieci? 22.10.07, 10:28
      no jasne

      młodszego za poranne siku zrobione z własnej inicjatywy i bez
      zbędnego ociągania się oraz własnoręczne założenie skarpetek

      starszego za bycie w blokach do wyjścia do przedszkola dziesięć
      minut przed ojcem smile)))
      • krwawakornelia Strasznie wam gratuluje 22.10.07, 10:37
        U mnie bylo z tym dzisiaj kiepsko
        Jak odbiore baka z przedszkola sie poprawie.
        • dorcia1234 Re: Strasznie wam gratuluje 22.10.07, 11:20
          oj tak. Za dzielne siedzenie na fotelu dentystycznym i przeżycie wiercenia w zębie bez ani jednej łezki. Naprawdę dzielna była a ja wręcz piałam nad nią z zachwytu
          • ejka.pe Re: Strasznie wam gratuluje 22.10.07, 11:27
            Oczywiście; pięknie przespana nocka, piękne powitanie mamusi z
            buziakiem, płatki owsiane zjedzone bez mrugnięcia okiem;
            a po śniadaniu dostałam obrazek z chmurkami, więc też pochwaliłam,
            że jest "niezwykły".
            Bez chwalenia ani rusz, byle nie przesadzac.
    • mama_kotula Re: czy chwalilyscie juz dzisiaj swoje dzieci? 22.10.07, 11:32
      Oczywiście.

      Córkę - że przeprosiła brata za przywalenie mu kręglem w głowę.
      Syna za to, że okazał się mądrzejszy i nie oddał siostrze wink

      I jeszcze za to, że sprawnie ubrali się do przedszkola i nie tłukli się przy
      wsiadaniu do samochodu smile
      • asia_i_p Re: czy chwalilyscie juz dzisiaj swoje dzieci? 22.10.07, 23:59
        Córkę - że przeprosiła brata za przywalenie mu kręglem w głowę.
        Uważaj, bo pochwała podobno wzmacnia chwalone zachowanie. Teraz
        będzie go ciągle walić kręglem po głowie i przepraszać. wink
    • jusytka Re: czy chwalilyscie juz dzisiaj swoje dzieci? 22.10.07, 16:30
      Mój synek przyszedł załamany, bo ze sprawdzianu z matematyki dostał 5, a nie 6 -
      popełnił jeden błąd. Oczywiście go pocieszyłam i pochwaliłam smile
      • verdana Re: czy chwalilyscie juz dzisiaj swoje dzieci? 22.10.07, 16:56
        Nie. I nie zamierzam chwalic dla samego chwalenia.
        Pochwała jest przyjemna, jesli jest za coś, a codzienne pochwaly za
        to, co nalezy do dziecka tylko psuja prawdziwa przyjemność z bycia
        pochwalonym naprawdę.
        Za siedzenie na fotelu dentystycznym - pochwale bez watpienia. Za
        czworke z przedmiotu, z ktorego zawsze byly dwoje - tez. A za
        kolejna piatke czy czworkę, zdobyte mimochodem i bez wysiłku, juz
        nieszczególnie. Uznam to za normalne.
        Nie pochwalę tez za wyprowadzenie psa, za podanie mi herbaty
        (podziekuję, tak, ale nie pochwale), za to, ze nie zabił siostry.
        • bsl Re: czy chwalilyscie juz dzisiaj swoje dzieci? 22.10.07, 17:32
          nie
          • dorotamakota1 Re: czy chwalilyscie juz dzisiaj swoje dzieci? 22.10.07, 17:35
            TAK.
            Dziś pierwszy raz synek ułożył puzzle 60 elementowe.
            Ale byłam z niego dumna, on z sebie jeszcze bardziejsmile
        • moninia2000 Re: czy chwalilyscie juz dzisiaj swoje dzieci? 22.10.07, 23:50
          Tak, ja chwalilam. Pochwala jest dosc wazna, byle nie przesadzic.
          verdana, uwazaj troszke z tym , ze "kolejna piatka to normalka" (+-
          ), bo moja mama wlasnie taka byla...ja dobra uczennica, a dla niej
          zawsze normalka, za to gorsza siostra chwalona w nieboglosy, gdy sie
          poprawiala troche.. Efekt?
          Zawsze czulam sie gorsza, (mowie o dziecinstwie), wydawalo mi sie,
          ze moje wysilki nie sa tyle warte co siostry itp..
          Oczywiscie, gdy sie chwali za duzo to pewnie w druga str.moze isc,
          ze dziecko nie bedzie bez takiej pochwaly umialo dobrze sie czuc i
          moze zawsze bedzie szukalo potwierdzenia w oczach rodzicow, nie
          wiem..
          Zdrowy umiar, jak zawsze, ale ja moja perelke chwale, gdy to
          poczuje, a jest za co!Choc moze inaczej..po prostu czesto daje
          odczuc jak mocno kocham.-Pniekoniecznie pochwalasmile
    • marghe_72 Re: czy chwalilyscie juz dzisiaj swoje dzieci? 22.10.07, 21:55
      dzisiaj akurat nie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka