alanis11
18.11.07, 17:12
Czy uwazacie ze koniecznie najwiekszym priorytetem powinno byc
inwestowanie w mieszkanie samochód ??Na szary koniec trzeba spychac
siebie , ogolne przyjemnosci dla wszystkich członków
rodziny ,dziecka??Pytam bo moja mam i teściowa wciąz zle o mnie
myslą dlatego ze nie inwestuje w mieszkanie , nie remontuje go , nie
ciuchciam w nim mam podstawowe sprzety , meble z Ikei ale bez
szalenst łazienke sobie odpusciłam ,
nie mysle o tym bo pieniadze wole wydac na dobre ubrania dla siebie
i męza ,kosmetyki , zabawki ,na wspolne wyjscia.Moze i faktycznie
nie widac ze mamy kase bo nie chwale sie ze kupuje do rzes dobre
jakosciowo kosmetyki z wyzszej półki , nie robie z nich wystawy w
łazience,nie informuje naszych matek o tym ze własnie wydałam
600 zł na buty i 400
na spodnie dla małża, one widzą ze nie mamy samochodu i nie robimy
remontu od razu puszczaja w eter ze mamy problemy z kasą.Nie
rozmumiem,o co w ogole chodzi , kazdy ma prawo wydawac kase jak chce
mogłabym kupic sobie tusz za mniej niz 100 zł ale mam ochote na
Diora i to moja sprawa.