noddy 18.11.07, 23:04 Przeczytajcie ten arykuł. Chodzi w nim o to jak pedofile wykorzystują często zdjęcia dzieci z przywatnych albumów zamieszczanych w sieci: www.newsweek.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=21221 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vanderica Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 18.11.07, 23:12 naprawde nie trzeba byc bardzo madrym,zeby miec tego swiadomosc.w zyciu nie umiescilabym zadnego zdjecia w necie.nie ogladam innych,bo mnie nudza.no kto moze te zdjecia ogladac?tylko zboczuchy niestety Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 14:57 zawsze wiedzialam ze jestem zboczuchem Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 14:57 zawsze wiedzialam ze jestem zboczuchem Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 08:41 Pisałam o tym problemie już kilka razy, ale większość mamusiek zakrzyczała mnie mówiąc coś o pedofilskiej obsesji... Odpowiedz Link Zgłoś
poccnr Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 08:59 Noddy bardzo Ci dziękuję za ten artykuł! Już blokuje moją stronkę... Morgen...sorry że Cię nie usłuchałam Odpowiedz Link Zgłoś
gardeniaa Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 09:23 dlatego właśnie nie zamieszczam zdjęć w internecie ale sporo jest chwalipięt co o tym chyba wcale nie wiedzą Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 10:37 mam tylko zdjecia na fotoforum, nigdzi einedziej, nie tworze tez zadnych albumow z setkami zdjec, poniewaz nie widze takiej potrzeby, nie zamieszczam tez swoich zdjec, czasem zdarzy mi sie zamiescic zdjecie z wakacji czy podobne, ale zawsze bez osob nie rozumiem ludzi ktorzy tworza albumy calego zycia, ja wole wywolac zdjecie i wlozyc do normalnego, namacalnego albumu Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 10:48 Ja tez chyba mam obsesję i wydaje mi się, że wszędzie czają się pedofile... nigdy nie zamieszczam zdięć dzieci właśnie z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 10:52 Dlatego uważam, że stare sposoby na przywoływanie wspomnień są najlepsze. I też mam świra na punkcie pedofili. Dzięki internetowi mają zboczeńcy teraz rajskie życie. Odpowiedz Link Zgłoś
luxure Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 11:33 Święta prawda, mam zasadę i nigdy jej nie złamię: żadnych zdjęć w necie: moich, rodziny a przede wszystkim dziecka. Żadnych gron, naszych-klas ani garnków. Tych co znam to mam do nich e-mail i telefon jak chcę sie skontaktować to dzwonię, a tych co nie znam to i tak nie chcę poznać a już na pewno nie przez net. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.gr Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 11:44 A co z superfoto? Chodzi mi o album, do którego trzeba się logować?Nigdy nie zamieszczałam tam 'gołych' zdjęć, ale przyznam, że był przydatny przy zamawianiu 'kalendarza-prezentu', wywoływaniu zdjęć itp.Jeśli takie superfoto też jest ryzykiem, to wg mnie ryzykiem może być wywoływanie zdjęć u fotografa.Skąd mamy wiedzieć, że fotograf nie zamieści tego w sieci? Straszne to wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 15:14 no właśnie o takie albumy IMHO chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.gr Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 15:24 Tak Aluc, ale takie albumy mają opcje:dostępne publicznie lub tylko po zalogowaniu. Nie do końca jest dla mnie jasne, czy dobrali się do zdjęć DOSTĘPNYCH dla wszystkich, czy do tych, do których dostęp - za pomocą hasła - mają właściciele. Bo to znaczna różnica. Równie dobrze, w takim przypadku, mogliby wleźć na twoją skrzynkę pocztową i dobrać sie do zdjęć, które wysyłasz jako załączniki. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 16:36 no ale przecież mogą mogą się również włamać do komputera przyłączonego do sieci nie ma doskonałych zabezpieczeń nie mówiąc już o tym, że taka picasa na przykład ma brzydki zwyczaj kopiowania wszystkich plików z komputera na google nie popadam w paranoję, w necie są zdjęcia i moje i moich dzieci, ustawiłam sobie pewną granicę JAKIE to mają być zdjęcia i tego się trzymam, a nawet staram się nie robić innych Odpowiedz Link Zgłoś
hratli moja przygoda 19.11.07, 15:23 ok rok temu zamieszczalam tu na forum gazety zdjecia mego syna. potem jakis czas odpuscilam sobie i dostawalam na poczte gazetowa jakies dziwne maile od nieznanych ludzi, dlaczego nie ma zdjec syna, bo on taki slodziutki, sliczniutki. ze ktos czeka i ze musze wstawic itp. troche sie przerazilam - od tamtej pory nie zamieszcze zdjecia mojego dziecka do publicznej ogladalnosci. zastanawiam sie tylko, czy zdjecia mojego malego syna nie krazyly gdzies w necie. brrrr. pamietam, ze byly watki osob, ktore widzialy gdzies zdjecia swoje, dzieci - zamieszczane przez osoby podszywajace sie. takze dotyczylo sie zdjec mieszkan i innych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
gosika78 Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 15:32 Dla mnie trzeba nie mieć wyobraźni, żeby zamieszczać w necie zdjęcia nagich dzieci. Niektórzy są naiwni i uważają że świat jest piękny i niewinny... Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 15:51 "Z takich usług chętnie korzystają rodzice, którzy zamieszczają w sieci fotografie swoich dzieci. Okazuje się jednak, że nie tylko rodzice mają dostęp do tych zdjęć" Ciekawe ile czasu było im potrzeba żeby wydedukować tą niezwykle skomplikowaną rzecz że jak się umieszcza coś na publicznej stronie, to dostęp do tego mają wszyscy a nie tylko rodzice. Normalnie odkrycie na miarę stulecia. "Pedofile interesują się określonymi fotografiami. - Większość z nich przedstawia dzieci bawiące się na plaży czy też kąpiące w wannie. Pedofile wykorzystują je do swoich celów. Wiemy, że przy pomocy specjalnych programów graficznych potrafią takie fotografie przerobić na zdjęcia pornograficzne - dodaje Dudek." Niech ten Dudek zajmie się lepiej układaniem asfaltu żebyśmy zdążyli na Euro 2012 bo o grafice ma dość marne pojęcie. Ciekawe jakie to są te "specjalne programy graficzne"? Naciskamy kombinację jabłko (albo ctrl dla PC) + D i nagle kąpiąca się dwulatka wyskakuje z wanny i rozkracza nogi? A jak do tego dodamy jabłko + T to uzyskujemy zbliżenie między nóżki oczywiście dobrze doświetlone i w wysokiej rozdzielczości? Z tego co ten koleś gada można tak to wywnioskować. Miałem coś wspólnego z grafiką komputerową. Zajmowałem się bardziej projektowaniem niż tworzeniem efektów, a potem zająłem się czymś innym, więc mogę czegoś tam nie wiedzieć. No ale był u mnie dziś kumpel, który jest profesjonalnym grafikiem czynnym zawodowo, więc jak on twierdzi że to niemożliwe, to znaczy że ma rację. Można zmienić dziecku kolor skóry na zielony w żółte kwiatki, można mu zmienić kolor oczu jeśli zdjęcie jest odpowiedniej jakości i rozdzielczości, można dziecku dorobić dodatkową parę rąk, ale nie da się zrobić ze zwykłego zdjęcia pornografii. Kiedyś był taki program Poser 3D. On służył do szybkiego tworzenia trójwymiarowych modeli ludzkich. Wybierało się płeć i czy to dorosły czy dziecko a następnie ustawiało się jak chciało. Był taki plugin, który umożliwiał export do 3D Studio, Lightwave, Maya 3D. I znajomy mi pokazał jak można stworzyć w Maya 3D z takiego obiektu fotorealistyczną grafikę, prawie nie do odróżnienia od zdjęcia. Było to z 6 lat temu, a od tamtej pory technika poszła do przodu więc są większe możliwości i szybsze komputery. W taki sposób dopiero można produkować pornografię dziecięcą. I do tego nie jest potrzebne żadne zdjęcie dziecka na plaży ani w wannie więc niech nikt nie wypisuje głupot w artykułach jeśli nie ma pojęcia o danym temacie. "Tylko we wrześniu Dyżurnet.pl wyłapał 118 stron z dziecięcą pornografią. Najcięższe przypadki przekazał policji" O ile mi wiadomo, prawo nie rozróżnia lekkich i ciężkich przypadków pornografii dziecięcej. Jeśli więc Dyżurnet.pl przekazał tylko kilka według swojego uznania, to znaczy że popełnił przestępstwo nie zgłaszając przypadków pornografii dziecięcej na policję. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 16:39 acorns, a czy jest ci znane takie słówko "fotomontaż"? brzmi dość archaicznie, ale jeśli miałeś do czynienia z grafiką komputerową, to chyba wiesz, o co chodzi poszukaj też sobie stron z pornozdjęciami tzw. celebrities - z pewnością do nich pozowały, he he he Odpowiedz Link Zgłoś
deja-vu Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 16:55 o, ja tu sobie lasagne podgrzewam a aluc mnie uprzedzila. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 17:12 > acorns, a czy jest ci znane takie słówko "fotomontaż"? brzmi dość > archaicznie, ale jeśli miałeś do czynienia z grafiką komputerową, to > chyba wiesz, o co chodzi Żeby stworzyć fotomontaż, trzeba zrobić go z czegoś. Co oznacza, że trzeba mieć dostęp do już istniejących zdjęć pornograficznych dzieci. Co prawdopodobnie - nie znam się na upodobaniach pedofilów - oznacza, że doklejają oni do istniejących zdjęć nowe twarze. Ma to sens? Nie wiem, na logikę nie ma. Pornosklejki celebrities to inna para kaloszy. Powyższe nie oznacza, że uważam umieszczanie zdjęć dzieci, rodziców, męża, żony, mieszkania, psa i kota w necie za rozsądne. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 17:24 > acorns, a czy jest ci znane takie słówko "fotomontaż"? > poszukaj też sobie stron z pornozdjęciami tzw. celebrities - z > pewnością do nich pozowały, he he he Oczywiście że można zrobić fotomontaż. Żadna to sztuka wkleić byle jak twarz jakiejś gwiazdeczki jednego sezonu w pornograficzne zdjęcie jakich miliony w sieci. dopasowanie kolorystyczne i dopasowanie oświetlenia to już wymaga większych umiejętności, no ale tam jest z czego montować i są to jak słusznie zauważyłać "celebrities" i to samo w sobie jest sensem produkcji takich tandetnych fotomontaży. Aby zrobić fotomontaż którego efektem będzie pornografia dziecięca, nie wystarczy wkleić twarzy dziecka w pornograficzne zdjęcie jakich miliony w necie. Trzeba mieć pornograficzne zdjęcie dziecka, a wtedy cała ta zabawa z fotomontażem traci sens, bo po co robić coś, co już się ma? Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 18:05 bo być może takiemu zbokowi jest potrzebne zdjęcie dziecka, które widział w realu, bo nie biorą go dzieci anonimowe bo być może chce zrobić "nowe" zdjęcia porno, a następnie je puścić w obieg bo ... jeszcze milion innych powodów jeśli coś jest technicznie możliwe, to z pewnością ktoś znajdzie dla tego zastosowanie poza tym jednej i powszechnie obowiązującej definicji pornografii nie ma, jest również taka, że pornografią jest wszystko, co zostało wyprodukowane w celu wywołania podniecenia seksualnego - a czymś takim może być na przykład zdjęcie ziewającego dziecka, o ile zostanie opatrzone odpowiednim komentarzem, może być zdjęcie całkowicie ubranej nastolatki, wykorzystane do zilustrowania poroopowiastki z "jej" udziałem... zresztą nawet jeśli nie uważasz tego za pornografię - czy chciałbyś, żeby zdjęcia twojego dziecka zostały wykorzystane w ten sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
deja-vu Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 16:52 wydaje mi sie, ze to nie chodzi o efekty tego rodzaju, ktore opisujesz. Z roznych zdjec dostepnych przez internet mozna natomiast "poskladac" zdjecie pornograficzne. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 17:05 Hehhe, czemu mnie nie dziwi natychmiastowa (i nietrafiona) reakcja acornsa? Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 17:47 Do mam, ktore nie rozumieja, po co ktos zaklada internetowe albumy fotograficzne - Nie kazdy mieszka "rzut beretem" od rodziny swojej i znajomych... sa ludzie, ktorzy mieszkaja w innym kraju, ba na innym kontynencie i chcieliby np. pokazac swoje dzieci, zycie babciom, rodzicom, ciociom, znajomym, sratata w innych krajach, ba na innych kontynentach...i wlasnie po to wrzucaja fotki do netu... ale ja do tego uzywam platnej strony, gdzie dostep jest ograniczony haslem, nie jestem "zlistowana" w zadnym spisie, nie da sie odnalezc mojej stronki w necie nie znajac konkretnego adresu... co do naszej klasy to a i owszem, jest tam kilka zdjec mojego dziecka, ale wszystkie sa ze mna, wiec gdyby ktos chcial to przerobic na pornografie to po prostu by sie to nie oplacalo... a teraz slowo do mam z watku letniego o golasach na plazy - moze teraz w koncu sie przekonacie, ze pedofile to powazne zagrozenie dla waszych dzieci, bo dajecie im jeszcze wiecej radochy... wiec nastepnym razem gdy siedzicie na plazy a obok "uroczy" staruszek cyka fotki "widoczkow z golymi pupami i siusiakami radosnie fruwajacymi w powietrzu" zastanowicie sie co robicie, bo pamietam dokladnie, ze ktos tu sie "mondrze" wypowiadal o tym, jak jej to rybka czy jakis obslizguch marszczy sobie freda pod reczxnikiem patrzac na jej synka... NIGDY NIE ROBCIE ZDJEC SWOIM DZIECIOM GDY TE SA NAGIE!!!!!!! Po co wam takie zdjecia???? No po co? Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 17:35 > Z roznych zdjec dostepnych przez internet mozna > natomiast "poskladac" zdjecie pornograficzne. Aby zdjęcie było pornograficzne, musiałyby być wyeksponowane narządy płciowe lub pokazane zachowania erotyczne. Nie poskładasz tego z róznych zdjęć na kórych dziecko siedzi, dziecko biega, dziecko śpi, dziecko się bawi, dziecko się kąpie, dziecko trzyma psa na rękach, dziecko tapla się w jeziorze. Trzeba by mieć zdjęcie pornograficzne, a myślę że takich się raczej nie znajdzie w albumach. Ten artykuł to kolejny bełkot gdzie wypowiadają się osoby nie mające pojęcia o temacie. "Fakt" przynajmniej nie ukrywa faktu że jest szmatławcem bez wartości. Tam bowiem artykuły zahaczające o pedofilię nie zawierają nic poza jakimś naciąganym zdjęciem na 1/4 strony, gigantycznym tytułem "PEDOFIL!!!" na 1/3 strony i zlepkiem inwektywów typu "obrzydliwi zboczeńcy", "wstrętne zdjęcia" itp. Po "Newsweeku" spodziewałem się czegoś bardziej kompetentnego. Odpowiedz Link Zgłoś
olamad Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 18:02 Myślę, ze autorowi chodziło o przeróbki typu dziecko siedzi na plaży w majtkach, a po potraktowaniu np. photoshopem siedzi już bez nich. Myślę, że dla przeciętnego pedofila sama nagosc dziecka jest już wystarczającą podnietą, by takie zdjecie stało się dobrym towarem do przesyłania innym zainteresowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 18:05 > w majtkach, a po potraktowaniu np. photoshopem siedzi już bez nich. raczej mało prawdopodobne technicznie, jeśli się nie posiada innego zdjęcia rozebranego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 18:53 > Myślę, ze autorowi chodziło o przeróbki typu dziecko siedzi na > plaży w majtkach, a po potraktowaniu np. photoshopem siedzi już > bez nich. I to jest właśnie to z czym walczę, a czego morgen_stern nigdy nie zrozumie. Chodzi mi o brak wiedzy. Myślisz że Photoshop ma filtr, który się nazywa "Make Nude" i dorabia dziewczynkom cipki a chłopcom siusiaki w miejscu majtek? Nie ma i raczej miał nie będzie. Aby wirtualnie rozebrać dziecko trzeba tak jak kawka74 pisze mieć zdjęcie dziecka i zdjęcie cipki lubi siusiaka żeby je wstawić w miejscu majtek. No i to nie może być byle jakie zdjęcie tylko pod odpowiednim kątem bo to nie 3D i wszelkie dystorsje dość łatwo da się rozpoznać. Nie każdy musi być grafikiem komputerowym. Ale w momencie jak pojawi się artykuł w którym jakiś niekompetentny koleś twierdzi że "przy pomocy specjalnych programów graficznych potrafią takie fotografie przerobić na zdjęcia pornograficzne" to osoba nie posiadająca wiedzy w tym temacie uwierzy i natychmiast zdejmie z Internetu wszystkie zdjęcia swoich dzieci. A po co to robić? Nie wystarczy po prostu nie umieszczać zdjęć nagich dzieci? Ja jestem za rzetelnym informowaniem ludzi o zagrożeniach a nie podsycaniem psychozy. Odpowiedz Link Zgłoś
deja-vu Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 19:17 "przy pomocy specjalnych programów graficznych potrafią > takie fotografie przerobić na zdjęcia pornograficzne" przeciez to chyba jest bardziej niz jasne, ze mowa jest o fotomontazu zdjec juz rozebranych, ktorych to w sieci od groma. A co gorsza, przypuszczam, ze przez fotomontaz pedofil jest mniej uchwytny, a i status prawny takigo zdjecia jest inny - bo to przeciez dziecko "nieistniejace". Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 19.11.07, 17:52 Całkiem niedawno koleżanki z dochodzącej pracy umiesciły w gazeci zdjęcie mojej córki. Zdjęcie robione w sierpniu przedstawiało moje dziecko biegnace w płytkiej wodzie w dwuczęściowym stroju kąpielowym. Zdjęcie zrobiło furorę, wszystkim bardzo sie podobało. Zaczęłam się jednak zastanawiać czy wszyscy patrzyli na to zdjęcie z takim samym beztroskim usmiechem i zwykłym podziwem. Odpowiedz Link Zgłoś
karola1008 Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 20.11.07, 12:31 Kurczę, poza malutkimi zdjęciami dzieci na stronie mojego męża nie zamieszczałam żadnych zdjęć dzieci w internecie. Bałam się, że jakiś zboczeniec wykorzysta je w celu innym niż zamierzony i szczerze mówiąc, czasami zastanawiałam się, czy aby nie przesadzam. Przypomniało mi się, jak kiedyś na forum "wychowanie" była dyskusja o dzieciach biegających po plaży na golaska. POjawiły się głosy, że choćby ze względu na pedofilów nalezałoby jednak dzieci ubierać. Oczywiście od razu podniósł się chór oburzonych głosów, że niektórzy to w każdym widzą zboczeńca. Nie lekceważmy realnych zagrożeń. Odpowiedz Link Zgłoś
g0sik Re: Albumy w sieci - ostrzeżenie 20.11.07, 13:12 >Aby zdjęcie było pornograficzne, musiałyby być wyeksponowane >narządy płciowe lub pokazane zachowania erotyczne...... >Trzeba by mieć zdjęcie pornograficzne, a myślę że takich się raczej nie znajdzie w albumach. Niestety rodzice są co najmniej dziwni. Całkiem niedawno w jakimś wątku Morgen zwracała uwagę bodajże Poccnr, że zamieściła w albumie nagie zdjęcia swojego syna. Zerknęłam na ten album i akurat te zdjęcia nie wymagały żadnego fotomontażu, bo Poccnr prezentowała klejnoty swojego syna w całej okazałości i to nie na jednym ale kilku zdjęciach....Takich nieświadomych i beztroskich rodziców jest zapewne znacznie więcej... A już najbardziej śmieszy mnie wiara, że umieszczanie zdjęć gdzie mogą być dostępne wyłącznie po zalogowaniu daje gwarancję prywatności...Ludzie włamują się do systemów bankowych, systemów informatycznych policji, a niektórzy są przekonani, że głupim serwisom ze zdjęciami nie dadzą rady…W sieci nic nie jest bezpieczne…. Odpowiedz Link Zgłoś