Dodaj do ulubionych

słuchajcie, mam kofaną teściową:]

    • reteczu martwię się,kofane 29.11.07, 20:09
      o swoją niemowlaczkę,która wczoraj zaczęła 7 miesiąc życia na tym
      ziemskim padole.
      Martwię się,bo jest wielka.Urodziła się wielka 4,6kg,62cm.Tymi
      parametrami już w chwili urodzenia powiedziała centylom pa,pa.
      Do tej pory nie docierały do mnie argumenty,że to wcale niefajnie i
      nie ma czego japy cieszyć.
      Dopiero dziś,w tę wigilię imienin Andrzeja uświadomiłam sobie
      zagrożenia:jest wielka i ciężka-co z kręgosłupem?Co z
      siadaniem,wstawaniem,chodzeniem?Wprawdzie jest bardzo silna,ale czy
      pójdzie jej z motoryką jak po maśle?

      Kurde,nie przekarmiałam jej,do niedawna była tylko na piersi,od
      niedawna wcina zupki.Ma na pewno 9,5kg,a wzrost?-nie wiem ile
      cm;zakładam jej ciuchy na 92cm,bo śpiochy na 86 są za krótkie.

      No i jak to skomentujecie?Podniesiecie mnie na duchu czy zdołujecie?
      • mozambia80 Re: martwię się,kofane 29.11.07, 21:10
        Moja Mała ma 7,5 mies. i dziś akurat była ważona (8300) i mieżona (70cm). Twoja
        jest naprawdę duuuża smile Ale co sie martwisz, może taka jej uroda i już. A w
        ogóle, to w przyszłości nie musi wcale być gruba. Może w starszym dzieciństwie,
        jak będzie miała duzo ruchu, to dostanie figurki że hej smile A że wysoka, to
        dobrze, będzie jej łatwiej w zyciu smile
        Pozdrawiam.

        Ciągle nie moge wyjść z podziwu, że ciągniecie ten watek smile Gratulations
        • ibulka Re: martwię się,kofane 29.11.07, 23:45
          mozambia80 napisała:

          > Moja Mała ma 7,5 mies. i dziś akurat była ważona (8300) i mieżona (70cm). Twoja
          > jest naprawdę duuuża smile Ale co sie martwisz, może taka jej uroda i już. A w
          > ogóle, to w przyszłości nie musi wcale być gruba. Może w starszym dzieciństwie,
          > jak będzie miała duzo ruchu, to dostanie figurki że hej smile A że wysoka, to
          > dobrze, będzie jej łatwiej w zyciu smile
          > Pozdrawiam.
          >
          > Ciągle nie moge wyjść z podziwu, że ciągniecie ten watek smile Gratulations


          herod baba będzie, nie martw się wink
          nie na zapas przynajmniej, bo to bez sensu.


          mozambia - dzięki za gratulacje ;DD
          teraz to już nie sztuka, bo w tym wątku mnóstwo odrębnych tematów powstało wink
          • reteczu Re: martwię się,kofane 30.11.07, 06:42
            Dzięki,Dziewczyny za pocieszenie.
            W zasadzie to od ostatniego poniedziałku takie smutasy mnie
            nachodzą,a konkretnie po wizycie u naszej prowincjonalnej neurolog
            dziecięcej.Komentarze tej lekarki tak mnie zasmuciły.Jej
            zdaniem,Mała za słabo podciąga kolanka,leżąc na pleckach i za
            kiepsko unosi się,leżąc na brzuszku.Neurolog zaakcentowała
            zagrożenie dla kręgosłupa z powodu dużej wagi dziecka.
            Ja nie jestem histeryczką,a optymistką,ale rozumiem,że w niektórych
            sytuacjach optymizm to za mało.
            Dziś zabiorę Małą na pierwsze ćwiczenia rehabilitacyjne,a jutro-do
            neurolog dziecięcej dr Ewy Orzeszko;czytałam o niej świetne
            rekomendacje na forum gazeta.pl.Ciekawe,co ta nam powie.
            Cieszę się,że Ola ma rozwój społeczny wyprzedzony do wieku;pogodna
            jest,śmieje się,chichra,piszczy,gada po swojemu jak najęta,pięknie
            się bawi,a siostra dla niej to guru number 1.
            Zobaczymy jutro...
            • deela Re: martwię się,kofane 30.11.07, 12:54
              yyy a ja jednak sie zlamalam i poszlam do rehablilitantki, odchy,
              3,lenie ma niewielkie ale 8 tyg cwiczen metoda vojty nasz czeka :o
              • reteczu Re: martwię się,kofane 30.11.07, 13:29
                deela napisała:

                > yyy a ja jednak sie zlamalam i poszlam do rehablilitantki, odchy,
                > 3,lenie ma niewielkie ale 8 tyg cwiczen metoda vojty nasz czeka :o

                Będziemy się wspierać w niedoli.
                O swojej też usłyszałam,że odchylenia niewielkie,ale metoda Cojty 4
                razy dziennie przez 2 miesiące.
                Ciekawe,co jutro usłyszę od dr Orzeszko.
      • mathiola Re: martwię się,kofane 30.11.07, 13:18
        Reteczu, jak jest silna, to w czym rzecz?
        Mój starszy był w niemowlęctwie wielkości małego czołgu. Teraz ma 5 lat i
        owszem, wielki jest, ale kręgosłup ma jak najbardziej w porządku. Jedyna rzecz
        to stopy - ortopeda stwierdziła, że mięśnie są na poziomie rozwoju 5-latka, a
        chłopak jest wzrostu 7 latka, dlatego są takie płaskie te jego "stópki" w
        rozmiarze 34. Ale że mu to minie ponoć, naprawią się smile
        • reteczu Re: martwię się,kofane 30.11.07, 21:31
          mathiola napisała:

          > Reteczu, jak jest silna, to w czym rzecz?
          W tym,że nierównomiernie tę siłę rozkłada.Potrafi pieprznąć zabawkę
          w siną dal,a na wyprostowanych rączkach sporadycznie leży na
          brzuszku.
          Zdaniem neurolog dziecięcej i rehabilitantki,powinna leżeć na
          wyprostowanych łapkach,opierać rozwarte dłonie o podłoże i odchylać
          się tak,żeby brzuszek był w powietrzu,a ona to robi tylko czasami.
          Poza tym jest spoko!Pełza do tyłu i jak wskazówka zegara,żongluje
          zabawkami,tylko w rencach taka niezgraba.
          • mathiola Re: martwię się,kofane 30.11.07, 22:32
            No więc pewnie jej mała rehabilitacja pomoże, naprawdę nie stresuj się, ja cała
            trójkę musiałam podreperować rehabilitacją. To nie jest koniec świata. Tylko
            wiesz co, ja juz się będę powtarzała, ale co tam. Nadal nie przekonuje mnie
            Vojta do tak niewielkich odchyleń. Nie wiem czemu akurat tą metodę wam dali,
            skoro wyraźnie piszesz, że potrzeba jej pewnego wspomożenia jedynie, nauczenia
            pewnych czynności... Jak dla mnie Bobath jest całkiem spoko, a dużo mniej
            stresująca dla dziecka (i co za tym idzie - rodzica). Nie wiem, czy to od
            regionu zależy, może w jednym jest bardziej modny Vojta, w drugim Bobath, ale ja
            i starszego i młodsze właśnie bobathem wyprowadziłam na prostą. Vojty się boję,
            dzieci przy niej bardzo płaczą. I rodzice też smile
            • ibulka Re: martwię się,kofane 30.11.07, 22:50
              na czym polegają te metody rehabilitacji? nie znam się sad
    • ibulka Re: noooo, dziewczyny! 30.11.07, 00:31
      co tak cienko idzie robienie kolejnej strony wątku?!
      lecimy, nie śpimy!
      • mozambia80 Re: noooo, dziewczyny! 30.11.07, 10:32
        Chyba właśnie przeskoczyłyśmy na kolejną stronę...
        • mozambia80 Re: noooo, dziewczyny! 30.11.07, 10:34
          No nie! Cos mi sie dzisiaj z oczami dzieje smile sorki, musimy jeszcze sie sporo
          napracować, żeby była nastepna strona smile
      • mathiola Re: noooo, dziewczyny! 30.11.07, 13:23
        ja znowu jestem chora, tak jak tydzień temu. Przed kolejną imprezą. Nie wiem czy
        mi tak mój organizm na radosne wydarzenie reaguje, że gorączki dostaję? smile
        • reteczu Re: noooo, dziewczyny! 30.11.07, 13:27
          Wniosek-za mało się konserwujesz na tych imprezach.Trzeba się
          bardziej wódeczką "rozgrzewać",a potem przytulić do ciepłych męskich
          piersi wink
    • reteczu No żesz kurzy ryju jeszcze taki ... 30.11.07, 13:35
      artykuł dali,żebym bardziej d... trzęsła o swoją niemowlaczkę sad
      www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4702224.html
      • ibulka Re: No żesz kurzy ryju jeszcze taki ... 30.11.07, 19:40
        reteczu, no proszę cię, nie zamartwiaj się na zapas! kiss
        • ibulka Re: CZY to w TYM wątku ktoś 30.11.07, 21:19
          poszukiwał adresów super słitaśnych blogasków? smile))

          pamiętam, że komuś podawałam linki oczojepnych zbrodni z onetu, i mam cztery
          kolejne perełki... ;DD
          • reteczu Re: CZY to w TYM wątku ktoś 30.11.07, 21:25
            Tu,na tej stronie
            wyżej
            • ibulka Re: CZY to w TYM wątku ktoś 30.11.07, 22:51
              reteczu napisała:

              > Tu,na tej stronie
              > wyżej


              miki-blogasek.blog.onet.pl/
              gabcia252.blog.onet.pl/
              biedrooneczka.blog.onet.pl/
              mysia13.blog.onet.pl/
              no to proszę, do kolekcji smile
    • reteczu Z innej beczki 30.11.07, 21:34
      Co zrobić,żeby załącznik o pojemności niecałe 4 mega załadował się
      szybko?
      Ramu mam dużo,ponad tysiąc,pentium4,więc dlaczego mi się to ładuje
      już drugą godzinę?
      Wysyłam z wirtualnej Polski-może tam coś trza przestawić?
      • ibulka Re: Z innej beczki 30.11.07, 22:53
        pocztą może nie pójść.

        spróbuj tu:
        www.wyslijto.pl
        www.speedyshare.com
        • reteczu Re: Z innej beczki 01.12.07, 08:34
          Dzięki,Ibulka,za linki.
          Wkurza mnie ta poczta,bo niby mogę wysłać meil do 20 mega,a tu
          niecałe 4 się kaszani.
          • ibulka Re: Z innej beczki 01.12.07, 13:28
            reteczu napisała:

            > Dzięki,Ibulka,za linki.
            > Wkurza mnie ta poczta,bo niby mogę wysłać meil do 20 mega,a tu
            > niecałe 4 się kaszani.

            linki na rozluźnienie wink
            spróbuj założyć pocztę na www.gmail.com - może tam pójdzie, większą pojemność
            ma, to i maile pewnie większe da radę wysłać.
    • ibulka Re: no i mamy grudzień! 01.12.07, 01:05
      zaczyna pachnieć Świętami, śniegu brak, ale za to zimno. śnieg był, kilka dni
      temu. teraz Wrocław ma czarne chodniki, i brudnozielone trawniki. czas płynie za
      szybko, dopada mnie depresja.

      wątek nam upada, cholera.
      • reteczu Re: no i mamy grudzień! 01.12.07, 08:54
        Wątek podreperujemy.
        U nas jest trochę śniegu,ale temperatura na plusie,to pewnie
        niebawem się roztopi.
        Zaczynam myśleć o świętach.
        Któreś dziecko w przedszkolu odkryło naszej córce magię
        Mikołaja.Wczoraj podczas kąpieli zapytała,czy u nas tata się
        przebierze za Mikołaja i czy zrobi to w jej czy w Oli pokoju.A do
        wczoraj wierzyła w Mikołaja,rysowała mu lalki,które chce
        dostać.Szkoda,że czar Mikołaja prysł.Jakaś cząstka dziecięcej magii
        już za nią.
        • ibulka Re: no i mamy grudzień! 01.12.07, 13:29
          reteczu napisała:

          > Wątek podreperujemy.
          > U nas jest trochę śniegu,ale temperatura na plusie,to pewnie
          > niebawem się roztopi.
          > Zaczynam myśleć o świętach.
          > Któreś dziecko w przedszkolu odkryło naszej córce magię
          > Mikołaja.Wczoraj podczas kąpieli zapytała,czy u nas tata się
          > przebierze za Mikołaja i czy zrobi to w jej czy w Oli pokoju.A do
          > wczoraj wierzyła w Mikołaja,rysowała mu lalki,które chce
          > dostać.Szkoda,że czar Mikołaja prysł.Jakaś cząstka dziecięcej magii
          > już za nią.

          ojjj, szkoda, faktycznie sad
          ale póki jest mała, to pewnie jednak nie wszystka wiara uleciała tak bezpowrotnie wink
          ona swoje wie. ja stara jestem, i swoje wiem na temat tych prezentów... ;DDD
          • deela Re: no i mamy grudzień! 01.12.07, 14:13
            yyy no zawsze tak jest nie da sie utrzymywac tej wiary do 18stkismile
            • ibulka Re: no i mamy grudzień! 01.12.07, 15:43
              a szkoda wink
              tylko w sumie... potem też się wierzy, tyle że inaczej.
              jest Święty Mikołaj, ma chatkę itd., co roku tysiące ludzi Go odwiedzają, ale
              nie lata po niebie z reniferami i nie rozdaje prezentów, niestety sad
              • reteczu Byłam u dr Orzeszko 01.12.07, 16:58
                Powiedziała,że odchylenie jest niewielkie,spowodowane jej zdaniem
                tym,że pęknięty przy urodzeniu obojczyk uniemożliwił wykładanie Oli
                na brzuszek przez 8 i pół tygodnia.
                Odradziła Vojtę,zaproponowała Bobath (Mathiola o tym pisała).Ona
                mówiła jeszcze o innych ćwiczeniach,chyba NDT?Sprawdzę i potem Wam
                napiszę.
                Mała chichrała się u niej,pogadała z nią,czym zyskała przychylność
                lekarki.

                Deela,w jakim wieku jest Twój syn?
                • deela Re: Byłam u dr Orzeszko 01.12.07, 17:12
                  13 m-cy
                  • reteczu Deela, 01.12.07, 17:21
                    wspomóż mnie w dyskusji z annąs261 w wątku o mężu i gołych babach.
                    Ja tym razem postawiłam na dystyngowne górnolotne komentarze.
                    Brakuje tam Ciebie.
                    Parę Twoich ciętych ripost i lala zje swogo męża-seksualnego ogiera
                    żywcem z wściekłości smile))
                    • dlania Re: Deela, 01.12.07, 17:24
                      A ja jednak wolałabytm powoli tamten watek wygaszać. I nawet mam takie
                      nieprzyzwoite marzenie, coby wziąc Anię na kolanko, ściągnąc jej gacie i tak
                      przetrzepoać dupsko, żeby tydzien nie usiadła.wink
                      I na serio: Agatka przy niej to szczyt kultury i inteligencjiwink
                      • reteczu Re: Deela, 01.12.07, 17:28
                        Pewnie masz rację,Dlania.
                        Ja z lenistwa przeczytałam tylko pierwszych 100 postów i te, które
                        napisała bezpośrednio do mnie.
                        Przyznaj,że to niebywałe zjawisko-tak się emocjonalnie zagalopować w
                        wirtualnym świecie...Biedna dziewucha,matka 11-tygodniowego
                        chłopczyka...
                        • majmajka Re: Deela, 01.12.07, 17:31
                          Jesli moge, tez sie wtracewink Odpuscie juz dziewczyny. Zal tego 11-tygodniowego dziecka, matka moze na nim flustracje wyladowac.
                          • dlania Re: Deela, 01.12.07, 17:34
                            Juz nie mówiąc o takim ubocznym skutku zaangazowania sie wielu osób w tamten
                            watek, jak pustki na forum "ogólnym" emamy. Wszyscy cholera siedza w Agatkowie
                            albo w Aniowie i kulturalna dyskusja podupadawink
                            • reteczu Dlania,ja Cię bardzo przepraszam,ale 01.12.07, 17:42
                              ja tam prowadzę wyjątkowo kulturalną dysputę.
                              Bądź uprzejma zerknąć w parę moich postów w tamtym wątku;są na
                              ostatniej stronie.
                              • dlania Re: Dlania,ja Cię bardzo przepraszam,ale 01.12.07, 17:45
                                Zauważyłam, że próbujesz uczyć smarkulę kultury i trzymasz ja na dystanswink
                                Ale kulturalna dysputa? Kochana, do tanga trzeba dwojgawink
                                • reteczu Re: Dlania,ja Cię bardzo przepraszam,ale 01.12.07, 17:56
                                  Dlania,nie chcę jej nauczyć kultury,choć to pewnie tak wygląda.
                                  Ja się z niej zwyczajnie nabijam,ale ubieram to w słowa,które ona
                                  widuje rzadko (jak nie po raz pierwszy-monoftongizacja dyftongów).
                        • dlania Re: Deela, 01.12.07, 17:32
                          Szkpda mi je, bo wydaje sie, że przypadek podobny jak Agatki: samotna
                          dziewczyna, na emigracji, bez pracy, bez rodziny i znajomych, na forum chciała
                          zabłysnąć, a tu zonk...
                          Z drugiej jednak strony częstotliwośc uzywania przez nią wulgaryzmów i
                          obraźliwych okresleń sprawia, że mam ochote ją zlać po tyłku i juzwink Jak
                          pyskująca smarkulęwink
                    • deela reteczu z rozkosza 01.12.07, 18:54
                      ino daj mi chwile czasu na przerzucenie piec stron wacików i dodam coś
                      entelegętnego od siebie smile
                      • deela a poza tym dziekuje wielu foremkom :) 01.12.07, 18:56
                        zaliczając 400 post na tym wątku chciałam podziękować
                        dlani
                        semidzie
                        mathioli
                        reteczu
                        i jeszcze kilku innym foremkom,
                        za to że całkiem przyjemnie odnalazłam się na tym forum smile))))
                        • cielecinka Re: a poza tym dziekuje wielu foremkom :) 01.12.07, 19:02
                          ha , wrocilam w odpowienim momencie. Witam na 5 tej stronie. Agatka moze byc
                          dumnasmile)))))
                        • reteczu Re: a poza tym dziekuje wielu foremkom :) 01.12.07, 20:24
                          Deela,wzruszyłam się...
                          Fajnie,że z nami jesteś.
                          Uwielbiam Cię "w akcji",tzn.gdy dowalasz idiotkom,np.co to
                          kolczykują niemowlęta lub takim,co mają pomysły,o których filozofom
                          się nie śniło.
                        • dlania Re: a poza tym dziekuje wielu foremkom :) 02.12.07, 10:09
                          deela napisała:

                          > zaliczając 400 post na tym wątku chciałam podziękować
                          > dlani
                          > semidzie
                          > mathioli
                          > reteczu
                          > i jeszcze kilku innym foremkom,
                          > za to że całkiem przyjemnie odnalazłam się na tym forum smile))))


                          Ale sie uroczyście zrobiło... To teraz dzieci z kwiatami do przodu!wink
                          • ibulka Re: a poza tym dziekuje wielu foremkom :) 02.12.07, 11:32
                            po pierwsze - wow, kolejna strona ;DDDDD
                            jestem w szoku, agatka odwaliła kawał dobrej roboty. teraz powinna zaprzyjaźnić
                            się z tą anią, co o niej mówicie, a ja nie w temacie ;D
                          • deela Re: a poza tym dziekuje wielu foremkom :) 02.12.07, 11:43
                            ta
                            w strojach krakowiakow smile)))))))))))
    • ibulka Re: UWAGA! Agatka wróciła :)) 02.12.07, 14:24
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=72791637&a=72794705
    • reteczu Ibulka,to dla Ciebie 02.12.07, 16:26
      www.alkon.pl/reha/rdzie.htm
      www.edupoint.pl/content/view/110/104/
      www.babyboom.pl/forum/wczesniaki-f20/rehabilitacja-metoda-vojty-2985/

      rozmowy.onet.pl/1,34,8,7880339,23531212,296695,0,for.html
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20939
      Miłego czytania o niemiłym.
      • ibulka Re: Ibulka,to dla Ciebie 02.12.07, 23:52
        wypadałoby powiedzieć - dzięki...

        kurczę, brzmi niezbyt sympatycznie. współczuję sad
    • ibulka Re: słuchajcie, mam kofaną teściową:] 05.12.07, 22:02
      już? koniec? nie będzie następnej strony...? sad((((((((((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka