Dodaj do ulubionych

Była Ex ;-)

07.12.07, 19:41
Widziałyscie kiedys byłą /ex swojego męza??Jakie wrazenia?
Przyznam szczerze ze dzis przez przypadek znalazłam zdjecia byłej
dziewczyny mojego męza ( szukałam jego klasy na jednym z portali i
skojarzyłam danewinkBył z nią wiele lat i to ona zakonczyła związek,
jestem zaskoczona bo dziewczyna na zdjeciach urodna nie jest ,
stwierdzam obiektywnie ze nieładna baba.Zamiesciła slubne zdjecia
wiec była tam max podrasowana a i tak nieefektownie.
Czy byłe Waszych męzów są/były atrakcyjnymi ładnymi kobietami?
Obserwuj wątek
    • loganmylove Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 19:42
      Znam byłą żonę mojego faceta. Ładna, elegancka i zadbana kobieta.
    • nasyceni Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 19:42
      raczej wiekszosc z nich byla atrakcyjna ale w zadnej sie nie zakochal
      (tak mowi przynajmniejsmile
      • alanis11 Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 19:45
        Pamietam ze jak sie poznaliśmy a było to pare ładnych lat temu to
        ciągnełam go za jezor wypytywałam o nią ( nic dziwnego w koncu
        niemal nie stanoł z nią na slubnym kobiercu bo byli wiele lat razem
        i czuli presje rodzinki )twierdził ze była ładna.A tu yyy ,
        zastanawiam jak to sie ma do mnie, moze on dlatego tak za mną wciąz
        lata oswiadczył sie od razu bo naprawde do tej panny to jestem cud :-
        D
        • gryzelda71 Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 20:03
          A to,że jemu się wtedy podobała,a tobie teraz nie to znaczy,ze kłamał?Ma inny gust niz ty i tyle.
          • alanis11 Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 20:05
            Aha moja droga jesli on ma taki gust i twierdzi ze ja jestem super
            ładna to faktycznie teraz sie podłamałam...
            • gryzelda71 Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 20:06
              pociesz się ona ładna,ty super ładna
              • alanis11 Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 20:11
                Jesli my obie jestesmy postrzegane w kategorii ładna to wielkie
                dzięki <LOL> moje poczucie atrakcyjnosci zjechało do 0
                • gryzelda71 Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 20:14
                  No to masz problem.
    • ik_ecc Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 19:49
      Byla ex mojego jest bardzo ladna, obiektywnie ladniejsza ode mnie (a
      ja brzydka nie jestem). Na szczescie jest tez kretynka. wink
    • dominika8 Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 19:55
      Otóż mój Mąż, na początku naszego związku, wielokrotnie mi mówił, że
      wszystkie jego byłe były piękne...( nie muszę Wam pisać, że mi
      ciśnienie skakało, no ale co). O każdej coś tam, poza nazwiskiem
      wiedziałam. I pewnego razu, leżę chora w łóżku, skaczę po kanałach i
      widzę jedną z jego ex, jak się tam coś wypowiada. I powiem tak-może
      nie jestem obiektywna, ale ta dziewczyna, żeby nie wiem co, nie była
      ładna. Ja rozumiem, że każdy ma gorsze i lepsze dni, ale żeby nie
      wiem jak ją zrobić, to kicha..Np i jakoś mnie to trochę
      podbudowało. Wie, wiem, małostkowe to strasznie.
      Kolejną zobaczyłam na słynnym portalu klasowym, no i w sumie ładna,
      ale nie zwala na kolana.Ale a propos, mi mówił o niej, że była
      wybitnie zdolna i studiowała jednocześnie prawo i psychologię, a w
      profilu ma tylko socjologię.....Zresztą dzięki portalowi też
      odkryłam, że z jedną chodziłam do jednego liceum, ale ponieważ nie
      ma zdjęcia, nie kojarzę jej kompletnie.
      Żadnej osobiście nie znam, i bym nie chciała poznać..
    • morgen_stern Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 20:16
      Och, niesamowite, nie dość, że eks, to jednocześnie byłe i do tego
      brzydkie tongue_out
      • alanis11 Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 20:19
        EEeeee ja bym tam wolała zeby to była atrakcyjna babka ,to z jakiej
        ze tak powiem polki facet ma kobiete swiadczy tez o nim , zagrozenia
        nie czułabym czy zazdrosci przeciez dzielą ich setki
        km ,absolutnie nie czuje satysfakcji czy ekscytacji ze była
        mojego męza z przed wielu lat jest nieatrakcyjna na zdjeciach w
        necie, ok milkne juz w tym wątku zeby nie było:wink
      • elza78 Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 21:06
        wiesz morgen fajnie komus do... ze na slubie beznadzieja i w ogole i czyims
        kosztem podrasowac sobie poczucie wlasnej wartosci...
        tyle ze zonk troche bo uroda nie na ladnej buzi polega , n apiekno sklada sie
        wiele aspektow, autorka pewnie leczy kompleksiory smile
        • morgen_stern Re: Była Ex ;-) 08.12.07, 09:27
          Elza, między innymi po takich tekstach można zdiagnozować czyjąś
          małość i zakompleksienie, które wymaga tego, żeby się
          dowartościowywać Bogu ducha winną ex.
          I do tego "byłą ex" - tak się tego uczepiłam, ale jakoś nikt nie
          zwrócił uwagi na tego dziwoląga językowego, który mnie niezmiernie
          bawi.
          • morgen_stern Re: Była Ex ;-) 08.12.07, 09:30
            Trochę się zakałapućkałam - miało być "dowartościowywać kosztem Bogu
            ducha winnej ex". Polska składnia być bardzo trudny wink
          • croyance Re: Była Ex ;-) 08.12.07, 14:43
            O przepraszam. Ja nie jestem malostkowa, zakompleksiona tez nie, ale
            mam bardzo niska samoocene i w pewien sposob czerpie pocieche z
            faktu, ze byla zona mojego narzeczonego jest strasznie gruba (nic do
            niej nie mam, mysle, ze generalnie jest ok, ale ma kliniczna nadwage)
            • croyance Re: Była Ex ;-) 08.12.07, 14:45
              Ale akurat nie dlatego sie rozstali, a zreszta mnie nic do tego.
          • lola211 Re: Była Ex ;-) 08.12.07, 18:45
            > I do tego "byłą ex" - tak się tego uczepiłam, ale jakoś nikt nie
            > zwrócił uwagi na tego dziwoląga językowego, który mnie niezmiernie
            > bawi.
            >
            smile, zwrocilam, ale taktownie przemilczalamsmile
    • triss_merigold6 Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 20:35
      Widziałam na zdjęciach w albumach i obiektywnie przyznam, że ex
      dziewczyny mojego jeszcze męża to były naprawdę ładne i zgrabne
      kobiety i sprawiały miłe wrażenie. IMO to bardzo dobrze.
    • aluc Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 21:08
      nie tyle widziałam, ile znam wink
      atrakcyjna, nawet bardzo
    • elza78 Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 21:08
      co do mnie to byle interesowaly meni zwykle we wzgledzie "punktu odniesienia"
      nie moge z kims rozmawiac o duchu, to tak jakby zalozmy ktos mi opowiadal o
      jakiejs wypasionej potrawie z ejest super zajebista - gdybym jej nei jadla to
      bym mogla jedynie potakiwac smile
      co do reszty to nie mam zbylymi problemow
      • setia Re: elza 07.12.07, 21:25
        chyba zmęczona jestem, a może pijana, bo nic z tego nie rozumiem, ale oczywiście
        się z Tobą zgadzamwink
        • elza78 Re: elza 07.12.07, 21:30
          tez zmeczona jestem, chodzilo mi o to ze czasem sam fakt ze byla naszego
          faceta/meza widzialysmy pozwala odniesc sie do tego widoku w jakiejs dyskusji,
          to tyle smile
    • 18_lipcowa1 codziennie........ 07.12.07, 21:41
      widuje ja na codzien
      szczerze? nie tylko mniej atrakcyjna ode mnie, ale i od miliona
      innych dziewczyn, przecietna z odchyleniem w strone mniej atrakcyjnej
      dziewczyna nieglupia, zorganizowana, dobra w pracy, ale charakter
      tez lekko do bani
    • majmajka Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 21:54
      Ta ktorej nienawidze jest ladna, ale ja ladniejsza oczywisciewink. Z jej opowiadan wiem, ze bylo im rewelacyjnie w lozku. Maz twierdzi, ze nigdy nie spali ze soba wink! big_grinDDD Ale spali, spali...On wie, ze ja to wiem...Ale to co bylo, a nie jest nie pisze sie w rejestr.
      • leonie26 Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 22:00
        Byla mojego meza jest bardzo ladna, inteligetna kobieta. I do tego
        moja najlepsza przyjaciolka, ja wcale nie musze sie za nia chowac,
        (bo stalam w dobrych kolejkach u bozi jak rozdawal urode itd.).

        A najlepsze jest to, ze ja jestem zonata z jej bylym, a ona z mojim.
        Mamy duzo do wspominania-smile

        pozdrawiam (sorki za bledy)
    • echtom Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 22:02
      Czytam różne wątki, obserwuję ludzi w realu i coraz częściej myślę,
      że życie byłoby znacznie prostsze i mniej stresujące, gdyby ludzie
      brali ślub ze swoim pierwszym partnerem i po ślubie rozpoczynali
      współżycie.
      • joanna266 Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 22:03
        te byłe które znam sa zdecydowanie bardzo atrakcyjne.z jedna sie
        nawet przyjaznie i jest nie tylko śliczna ale tez przesympatycznawink
        • echtom Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 22:07
          Nie znam eks mojego męża, była chyba tylko jedna. Miałam natomiast
          okazję poznać parę następnych i nie wspominam tego miłosmile
      • morgen_stern Re: Była Ex ;-) 08.12.07, 09:33
        Jakże się mylisz, echtom. W sytuacjach, jakie opisujesz, sporo czasu
        przeznacza się na rozmyślania, jak by to było z innymi. Wiem, bo
        znałam takie dziewczyny. Jedna z nich bzykała się ze swoim lekarzem
        w tajemnicy of kors przed swoim narzeczonym, a potem mężem, żeby się
        wyszaleć. Bo nie wiedziała, jak to jest z innymi...
        • echtom Re: Była Ex ;-) 08.12.07, 10:22
          Kwestia systemu wartości. Ale masz rację, bardzo niewielu ludzi
          myśli o związku z drugim człowiekiem w kategoriach innych niż
          rozrywka i stąd potem tyle tych dramatów, zdrad, wpadek, udręk
          zazdrości i wielu innych problemów, które zatruwają życie.
    • lineczkaa Re: Była Ex ;-) 07.12.07, 22:06
      Była mojego męża (byli ze sobą 13 lat), była kobietą niezwykle piękną. Coś
      niebywałego, że można mieć taką piękną twarz. Jak oglądam zdjęcia to aż się
      napatrzeć nie mogę. Ale roztyła się strasznie i uroda się w tłuszcz zapadła.
      • czarna.porzeczka Re: Była Ex ;-) 08.12.07, 00:40
        och, to straszne... ta uroda w tluszczu.
        • hatifnatka Re: Była Ex ;-) 08.12.07, 08:49
          hmmm, są normalnej urody, ani ładniejsze ani brzydsze ode mnie. Sa
          po prostu zupełnie inne niż ja. Obie (wiem o dwóchsmile) blondynki - ja
          szatynka. o charakterze się nie wypowiadam, bo ich nie znam
          osobiście. Ale należą im się ode mnie BIG podziękowania, bo tak nie
          radziły sobie z obowiązkami domowymi (zwłaszcza ta, z którą
          mieszkał), że teraz mam wszystkorobiącego męża. Potrafi posprzątać,
          ugotować itp itd. Nie twierdzę, że się do tego pali, ale umie i robi
          jak trzeba.
    • lola211 Re: Była Ex ;-) 08.12.07, 08:57
      Owszem.Jedna byla piekna, druga atrakcyjna, ale sie jej zbrzydlo po
      urodzeniu dziecka(dziecko ma z innym, zeby nie bylosmile.Ta druga
      mialam okazje poznac osobiscie- fajna dziewczyna.
    • sionasble Re: Była Ex ;-) 08.12.07, 09:40
      moja nie ma tych problemów smile))))
    • sarna.sa Re: Była Ex ;-) 08.12.07, 14:42
      a co bys zrobila, gdyby okazalo sie ze tamta ejst ladniejsza od ciebie? wink
    • chupachups1 Re: Była Ex ;-) 08.12.07, 17:46
      Nawet bardzo ładna. A do tego mądra, odnosząca sukcesy zawodowe, dobrze
      sytuowana materialnie. I co z tego?
      Przyjaźnimy się.
    • deyani Re: Była Ex ;-) 08.12.07, 19:50
      Mojego była ex smile ( tez mi wpadło w oko) jest straszna jak noc w Irkucku i szlaK
      mnie trafia , jak na nią patrzę, bo jak na nią patrzę, to widzę, że, cholewka,
      jest podobna do mnie crying
    • joanna.gr Re: Była Ex ;-) 08.12.07, 20:40
      Ta najważniejsza była i jest bardzo atrakcyjna. W ogóle, dobry gust ma mój chłop
      - nie chwaląc się wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka