Dodaj do ulubionych

chora mama - zdrowy maz

09.08.03, 21:10
Dopadly mnie te upaly. Od paru dni chodze nieprzytomna, co ja pisze - ja
ledwo co chodze! Niedobrze mi i kreci sie w glowie. 100% przegrzanie. Do
tego mamy gosci - siostre meza z chlopakiem. Fajne i sympatyczne, ale troche
balaganiarskie nastolatki. Do tego moj zmeczony tymi upalami malutki synus.
I do tego maz. Maz, ktory sie na mnie obrazil, ze jestem chora. Bo akurat
mamy gosci. sad(
Nie odzywa sie do mnie, jest zimny, nie zapytal sie jak sie czuje, nie poda
szklanki wody. Jest przegoscinny dla swojej siostry i jej chlopaka, zabawia,
robi im herbatke, smieje sie z nimi. Ja zdycham, nawet dzis zastanawialam
sie czy nie isc do lekarza, bo slabo widze i mdli mnie. Do tego nikt mnie
nie wyrecza z obowiazku zajmowania sie dzieckiem. Pelna sielanka, a mi jest
tak slabo.

I co o takim zachowaniu myslec?? Bo mi sie zdaje, ze moj maz jest coraz
mniej warty mojej uwagi.

padnieta i zdechnieta Sugar
Obserwuj wątek
    • praktycznyprzewodnik Re: chora mama - zdrowy maz 09.08.03, 21:13
      Wyraznie stara sie Ciebie odciazyc od zabawiania gosci.
      A jedzenie niech młodziez sama sobie szykuje i Tobie cos podrzuci.
      • sugar_mama_danielcia Re: chora mama - zdrowy maz 09.08.03, 21:23
        Wiesz ja mam tylko wrazenie, ze ta goscinnosc i nad-uprzejmosc dla gosci jest
        poprostu zemsta za ta moja chorobe. Bo maz traktuje mnie jakbym nie istniala.
        Albo byla jakis zlym duchem.

        Sugar
        • praktycznyprzewodnik Re: chora mama - zdrowy maz 09.08.03, 22:15
          Moze mysli ze udajesz. Albo ze nie lubisz tych gosci. Moze sie pokłociliscie
          dopiero co i sie bzdyczy ?
    • aniahrabi Re: chora mama - zdrowy maz 09.08.03, 22:13
      chyba Twój mąż za bardzo wziął do siebie to Twoje złe samopoczucie i pomyślał,
      że to ze względu na gości( w końcu to jego rodzina) tak się czujesz. Rozumiem
      jednak, że Ty jego zachowanie odbierasz jako zemstę. Też tak bym pomyślała. A
      co do Ciebie, Sugar, to lepiej przejdź się do lekarza. Lepiej dmuchać na
      zimne smile Widzę też, że wasze małżeństwo to sinusoida- tak jak i nasze. To
      pocieszające, bo znaczy, że teraz już tylko pod górkę wink). Trzymam za Ciebie
      kciuki no i za prześlicznego i przecałuśnego Danielka! Ania mama Dominisia.
    • praktycznyprzewodnik Re: chora mama - zdrowy maz 09.08.03, 22:18
      Nie zalatwiaj sobie sama tego lekarza ! Niech tym sie zajmie maz, albo
      ewentualnie jego siostra!
      • mrufkaa Re: chora mama - zdrowy maz 09.08.03, 22:52
        Hej Sugar!
        Te upaly chyba wszystkim zle robia, my sie dzisiaj tez poklocilismy.... O
        sprzatanie, he, he. Ale umyl toalete, umyl...he, he. I dlatego taki wsciekly
        poszedl do pracy smile))) Ale do tematu. Koniecznie idz do lekarza, dobra ta rada,
        zeby Cie umowil maz, no i niech bawi Danielka, kiedy Ty sie bedziesz
        lekarzowac. A potem niech pobiegnie do apteki po lekarstwa. Jak juz lekarz cos
        Ci stwierdzi, to wtedy poudawaj, niech wszyscy dookola Ciebie troche poskacza.
        Oj, wyslalabym Cie na nauki do mojej siostry, to perfekcjonistka w tego typu
        akcjach...
        A na serio: nie daj sie odstawic w kat. Jestes najwazniejsza jako mama i zona.
        I to nie Ty zamowilas te wykanczajace upaly na czas przyjazdu Jego gosci.
        Kurcze, tak wlasnie wyglada zycie, czasem zamiast fiesty jest robota lub inne
        malo przyjemne zajecia...
        Trzymam kciuki
        buziaki
    • magdawro Re: chora mama - zdrowy maz 10.08.03, 10:40
      Biedulka.
      A ja myślę,że Twój facet albo nie zauważył,że się źle czujesz - jak to
      faceci...albo nie wie o co Ci chodzi(jak to facet) i bierze Cię na
      przeczekanie. Może dałoby się pogadać - z nim i z młodymi też? W końcu goście
      ale pomóc też mogą a nie robić za święte krowy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka