tylko mnie nie zlinczujcie, z ciekawości pytam

my zwykle dajemy średnio kilkanaście złotych (chyba, bo wrzucamy
zwykle wszystkie monety z portfeli) w tym roku wrzuciłam 50-tkę
(tylko to miałam

) i znajomi skomentowali, że "bogolka" ze mnie
jak tak szastam kasą. A bogolka ze mnie żadna... Czy 50 zł to tak
dużo? Nie, żebym żałowała

ale powiedzcie, ile Wy wrzucacie do
puszek?