Dodaj do ulubionych

Mamy karmiące kilkulatków

23.01.08, 00:41
Nie udzielam się na tym forum bo też i nie jestem mamą, ale właśnie
oglądam w dwójce dokument angielski o karmieniu piersią. Bohaterkami
są mamy, które karmią kilkuletnie dzieci. Jedną z bohaterek jest
mama, która karmi dwie córki - jedna 5 druga 7 lat. W kolejce stoi
też mąż, chętnie korzystający z usług nabrzmiałych piersi żonki ku
jej zresztą uciesze.... yyyyy
Ja jestem w szoku.... czy też może po prostu jako nie-mama nic nie
rozumiem??
Obserwuj wątek
    • bombastycznie Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 01:08
      też to właśnie obejrzałam...dziwi mnie to że aż tak długo można w ogóle karmić
      dziecko. moim zdaniem, choć też jeszcze nie jestem matką, chyba niedobrze jest
      karmić tak długo. z resztą widać że te dzieci(te z filmu, nie mam na myśli
      wszystkich) jakby mentalnie nie dorastają, ciągle czują się jakby były
      maluszkami w pieluchach, nawet jedna z nich powiedziała że ona nie chce
      dorosnąć, nie chce być duża. wiadomo że mleko matki to najlepsze lekarstwo ale
      myślę też że prędzej czy później dziecko powinno się uczyć samodzielności bo
      przecież nie całe życie ma się matkę u swojego boku...
      • gacusia1 Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 02:00
        Jestem mama dwojga.Karmilam oboje do 5,5 m-ca z przyczyn ode mnie
        niezaleznych.Gdybym jednak mogla,karmilabym max do roku!!! Dla mnie
        osobiscie karmienie 5-7 latkow jest chore i zakrawa na kazirodztwo.
        • nikka00 Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 02:05
          a karmienie tatusia? smile)) Mnie chyba to najbardziej rozwaliło...
          • moofka Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 08:20
            nikka00 napisała:

            > a karmienie tatusia? smile)) Mnie chyba to najbardziej rozwaliło...

            tatus przy piersi mnie osobiscie nie szokuje wink
    • ik_ecc Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 04:58
      W wiekszosci kultur karmienie kilkulatka to nie sensacja tylko
      norma. Swiatowa srednia wieku odstawiania od piersi jest 3 lata, co
      zwazywszy na to, ze ogromna ilosc dzieci "cywilizowanych" nie jest
      karmiona w ogole albo karmiona bardzo krotko wskazuje na to ze
      karmione 5- i wiecej-latki zdarzaja sie czesciej niz nam sie wydaje.
      Starozytni uwazali ze im dluzej dziekco jest karmione piersia, tym
      dluzej bedzie zylo wiec karmione np. 9-latki nalezaly do normy. I
      jakos swiat przezyl...
      • makurokurosek Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 11:05
        Chińczycy uważali, że kobiece płyny intymne wydzielające sie podczas stosunku
        przedłużą im młodość czy to oznacza że tak jest faktycznie ?
        ja świadomie zrezygnowałam z karmienia córki gdy miała 7 miesięcy. Dla mnie
        karmienie 2 latków i starszych dzieci to raczej niezaspokojone potrzeby
        seksualne matki, aniżeli potrzeby na ten konkretnie pokarm dzieci.
        • moofka Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 11:15
          makurokurosek napisała:

          > Chińczycy uważali, że kobiece płyny intymne wydzielające sie
          podczas stosunku
          > przedłużą im młodość czy to oznacza że tak jest faktycznie ?
          > ja świadomie zrezygnowałam z karmienia córki gdy miała 7 miesięcy.
          Dla mnie
          > karmienie 2 latków i starszych dzieci to raczej niezaspokojone
          potrzeby
          > seksualne matki, aniżeli potrzeby na ten konkretnie pokarm
          dzieci.


          oczywiscie ze tak
          zasadniczo teraz kiedy modyfikowana zywnosc dla dzieci jest coraz
          doskonalsza
          a przygotowanie mieszanki zajmuje pol minuty
          nawet siedmiomiesieczne karmienie jest wedlug mnie zwyczajnie
          zaspokajaniem potrzeb seksualnych matki
          • makurokurosek Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 14:01
            Moje dziecko mleko modyfikowane jadło maksa 3 miesięce, bardzo szybko przeszłam
            na mleko krowie. To może wyjaśnisz mi jakie jest inne wytłumaczenie na karmienie
            piersią uczennicy pierwszej klasy, jeżeli nie przyjemność matki.
            • moofka Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 14:03
              ani nawet nie mam zamiaru tongue_out
          • makurokurosek [...] 23.01.08, 14:03
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • makurokurosek czemu moja wypowiedz została usunieta ? 23.01.08, 20:47
              Czyżby , jasna aczkolwiek wypowiedziana w bardzo prosty sposób wypowiedz była
              niezgoda z regulaminem ?
              • makurokurosek widzę nie tylko moja wypowiezd usunieta 23.01.08, 20:57
                czyżby moderator lub ktoś inny oburzał sie uznaniem faktu, że karmienie
                siedmiolatka jest odbiciem seksualnym chorej kobiety , a w tym konkretnym
                przypadku chorych rodziców, którzy powinni udać sie do seksuologa, trudno
                określi do jakich nadużyć seksualnych do chodzi w tej rodzinie . Wszak jeżeli
                ojciec bawi sie piersiami po dzieciach to dzieci mogą bawić sie tatusiem po
                mamusi lub razem z mamusią. Jeżeli kogoś oburza ta wypowiedz to powinien sie
                zastanowić czy nie bardziej powinno go oburzać zachowanie tej rodziny w której
                zostały całkowicie pomieszane role.
                • czajkax2 Re: widzę nie tylko moja wypowiezd usunieta 23.01.08, 22:00
                  Moderator nie oburza się stwierdzeniem (...) że karmienie
                  > siedmiolatka jest odbiciem seksualnym chorej kobiety (...) .

                  Moderator oburza się doborem słów użytych w poprzedniej wypowiedzismile
                  • madziaaaa Czajka! 23.01.08, 22:05
                    Super sygnaturkasmile
                    • czajkax2 Re: Czajka! 23.01.08, 22:08
                      Dziękismile
                  • makurokurosek Re: widzę nie tylko moja wypowiezd usunieta 23.01.08, 22:11
                    nie pamiętam abym użyła w poprzedniej wypowiedzi wulgaryzmów, wypowiedz była
                    ostra lecz nie wulgarna. chyba wszyscy na tym forum są na tyle dorośli aby nie
                    trzeba było mówić o pszczółkach i kwiatkach gdy mamy na myśli seks
    • zebra12 Da się, da 23.01.08, 06:23
      To tak jak krowa. Raz się wycieli i daje mleko, aż się ją przestanie
      doić.
      I fakt, że kiedyś długo karmiono dzieci. Nawet w biblii jest opisane
      jak karmiono siedmiolatki. W sumie to mleko.

      A co do faceta.... To taka zabawa erotyczna.
      Kiedyś widziałam anons towarzyski: Poznam kobietę z mlekiem w
      piersiach!
      • driadea Re: Da się, da 23.01.08, 06:31
        Ja karmiłam dwa lata i musiałam przerwać z przyczyn zdrowotnych, gdybym mogła,
        karmiłabym do trzeciego r.ż., tak jak planowałam. Może 3,5, ale na pewno nie 7 smile

        Ale nie wiem, co się tak oburzacie, zęby pierwsze wypadają około 6-7 roku życia
        i chyba nie bez powodu nazywa się je mlecznymi..? wink
        • qonewa Re: Da się, da 23.01.08, 07:54
          Oj dziewczyny, dobrze, że nie wyraziłyście swojego oburzenia na forum Karmienie
          Piersią, tam by dopiero na Was naskoczyły. Im dłużej, tym lepiej, mleko matki to
          panaceum na wszystko, nie słyszałyście? Cierp i karm,bo mleko matki to panaceum
          na wszystko, a jeśli nie możesz , to popadnij w depresję, bo krzywdzisz swoje
          dziecko podając mieszankę. Czysty fanatyzm!
          • moofka Re: Da się, da 23.01.08, 08:22
            qonewa napisała:

            > Oj dziewczyny, dobrze, że nie wyraziłyście swojego oburzenia na
            forum Karmienie
            > Piersią, tam by dopiero na Was naskoczyły. Im dłużej, tym lepiej,
            mleko matki t
            > o
            > panaceum na wszystko, nie słyszałyście? Cierp i karm,bo mleko
            matki to panaceum
            > na wszystko, a jeśli nie możesz , to popadnij w depresję, bo
            krzywdzisz swoje
            > dziecko podając mieszankę. Czysty fanatyzm!



            bzdura
            nawet najwieksza fanka karmienia piersia nie twierdzi ze nalezy
            karmic siedmiolatki
            • qonewa Re: Da się, da 23.01.08, 13:59
              Oj, nie byłabym taka pewna. Kilka na pewno znalazłoby się na forum "Długie
              karmienie piersią".
              • qonewa Re: Da się, da 23.01.08, 14:11
                O, długo nie szukałam-post z pierwszej strony:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=72870996
                • moofka Re: Da się, da 23.01.08, 14:18
                  o faktycznie dlugo nie szukalas big_grinDD
                • ila79 Re: Da się, da 23.01.08, 18:53
                  eeeeeeeeee, chyba źle zrozumiałaś intencje autorki postu (a
                  właściwie to autora, przeczytaj sobie komentarze jak już Cię tak
                  fascynuje forum o długim karmieniu). Jak ja uwielbiam jak ktoś gada,
                  a nie wie o czym, ludzie, co ma wspólnego karmienie 2-latka z
                  karmieniem 7-latka???
          • ira2121 Z tym fanatyzmem przegiełaś 23.01.08, 11:53
            oczywiście ile matek tyle teorii ale nie wrzucaj wszystkich do jednego worka!!!
            Mleko matki jest stworzone przez naturę dla niemowlaka, ale te mieszanki
            modyfikowane są ok. Obie można podawać z korzyścią dla dziecka. Dla mnie
            karmienie 7 latka to przesada. Tata przy cycku też jest niesmaczny, ale nie
            potępiam decyzji kobiety.
    • deela Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 08:24
      kjiedyś widziałam ten dokument na necie
      dla mnie to absolutnie obrzydliwe
      • beniusia79 Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 08:32
        pewnie i tak przeniosa ten watek na "karmienie piersia". sama
        karmilam corke rok. rozumiem wiec troche kobiety, ktore dlugo
        karmia. dlugo to dla mnie 2 maksymalnie 3 lata. ale zeby karmic
        dziecko, ktore ma 7 lat? dla mnie to juz chore jest....
    • bacha1979 Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 08:38
      Kamie Młodą piersią, bardzo chciałam by karmić, no ale ma 2 miesiące. I myślę,
      że pokarmie nie dłużej niż do roku.
      A karmienie dziecka 3,4 letniego albo starszego jest dla mnie niesmaczne.
      Choć osobiście nikogo "na żywo" w takiej akcji nie widziałam.
      • ira2121 Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 11:55
        Bo te karmienie ogranicza się przeważnie do 1 na dobranoc.
    • anika772 Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 11:09
      Jestem mamą, ale też tego nie rozumiem. Co nie znaczy że potępiam.
      Mogę po prostu nie patrzeć jeśli mnie zemdli, nie? wink
      • sylwiawkk Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 12:09
        sotatnio na smogu widziałam 8-io latke karmiona piersią
        i tez tego nie rozumiem przecież jak te dzieci w przyszłosci beda
        funkcjonowały jako dorosłe osoby
        ja karmiłam starszą rok i osiem misiecy
        a druga prawie 9 miesiecy bo sama odstawiła sie mała
        bardzo mi brakuje tego karmienia ale moze to i lepiej
        najróżniejszych metod sie nasłuchałam wychowawczych ale niektórymi
        matkami to bym porządnie potrząsnęła
        • rudy_wyjec Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 12:32
          Niedobrze mi się zrobiło. Uważam, że w takich wypadkach nie chodzi o
          dobro dziecka, tylko o zaburzenia emocjonalne matki.
    • koza_w_rajtuzach Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 12:31
      > Ja jestem w szoku.... czy też może po prostu jako nie-mama nic nie
      > rozumiem??

      Nie, tamto to jest przesada wink)).
      Uważam, że do trzech lat maksymalnie można dziecko karmić. Sama karmiłam córkę
      do 20 miesiąca i uważam, że było to długo, ale nie za długo smile. Miło wspominam
      karmienie piersią, ale tylko dlatego, bo między matką a dzieckiem jest wtedy
      taka niesamowita więź. Trzeba jednak pozwolić dziecku dorosnąć. Ja bym nie
      chciała, aby moja córka pamiętała jak ją karmiłam piersią.. Moja siostra, która
      była karmiona do prawie 4 lat (!!) pamięta nawet smak maminego mleka.
    • madami Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 13:29
      Ja też nie rozumiem...
    • 18_lipcowa1 Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 13:57
      dla mnie to chore i obrzydliwe
    • lola211 Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 14:12
      Obrzydlistwo.
      Corke karmilam rowno rok i wystarczy, nie uznaje karmienia piersia
      dziecka starszego.
      • clas_sic Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 14:37
        a mnie w tym dokumencie rozłożyło to, że u tej dziewczynki (sprecyzuję, młodsza
        miała 8 a starsza, sądząc po zdjęciach VHS z porodu młodszej miała gdzieś 10-11)
        już zanikał odruch ssania - czyli natura wie co robi z długością karmienia - a
        ona buntowała się ze jeszcze chce być karmiona. Starsza to komentowała z
        zazdrością, ze ją mama karmiła do 5 roku a tę drugą dłużej...
        • myelegans Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 14:55
          Kiedys dlugie karmienie miala sens, bo nie bylo: antybiotykow i
          szczepionek, smiertelnosc dzieci do 5 roku zycia byla ogromna,
          glownie z powodu chorob zakaznych ukladu pokarmowego. Mleko matki
          bylo dobrym zrodlem sterylnego plynu i przez jakis czas daje
          odpornosc. Tak jest do tej pory w Afryce, gdzie zalecane jest dlugie
          karmienie piersia, bo daje dziecku wieksza szanse przezycia i
          unikniecia zakazen droga pokarmowa, w rejonach, gdzie woda nie jest
          dostatecznie oczyszczana.
          W krajach rozwinietych TAK dlugie karmienie piersia, nie daje w
          zasadzie zadnych korzysci zdrowotnych, ani zywieniowych. Nie jest
          rowniez spolecznie akceptowalne, i na taka matka 7-latka karmkionego
          piersia patrzy sie ....hmmmm podejrzliwie
    • asientos Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 15:07
      założyłam karmienie do roku - starsza miała 13 miesięcy jak mi się
      zasmiała prosto w cyc i poszła do kuchni po mielonego wink
    • loola_kr hmm... 23.01.08, 15:09
      Byliśmy raz u wczesnej kolacji u znajomych (nie mielismy jeszcze
      wtedy dzieci), jemy, popijamy winko i nagle wpadł trzylatek
      krzycząc "cyca", rozebrał mamę i piła mama też piła winko...


      Ja karmiłam dwójkę po 9 miesięcy, potem przeszli na krowie i chwatit.
      Nie chciałabym być publicznie rozbierana przez głodnego syna wink
    • joanna.gr Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 15:50
      Pomijając moje subiektywne odczucia, aktualne zalecenia WHO to karmienie piersią
      w 1 i 2 r.ż. Do dwóch lat, czyli. Ja zamierzam przestać po 18 miesiącu.
      • ledzeppelin3 [...] 23.01.08, 17:45
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • joanna.gr Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 18:49
          No, może...Ale czemu się z tym pode mnie podpięłaś?
          Wiesz, może i niegłupio natura wymyśliła z tym prawie-orgazmem.Jakby karmienie
          było mordęgą, toby baby nie chciały karmić w ogóle-ze szkodą dla dzieci.
          No,ale trzeba wiedzieć kiedy powiedzieć 'basta'.
          • haja197222 Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 19:09
            Dla mnie karmienie 7 latka jest poprostu obrzydliwe i tyle.
          • ledzeppelin3 [...] 23.01.08, 20:14
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • joanna.gr A coś ty napisała,ze aż cie wycieli? 23.01.08, 20:36
              W wersji lightowej proszę.
              • ledzeppelin3 Re: A coś ty napisała,ze aż cie wycieli? 23.01.08, 22:51
                Nic. Po prostu słowo "orgazm" i "karmienie piersią" w jednym zdaniu. Nie od
                przełknięcia dla modelatorek- hipokrytek.
                • kali_pso Re: A coś ty napisała,ze aż cie wycieli? 23.01.08, 23:33
                  "Nic"- jak mogłaś?smile))))))


                  Led, może nieopatrznie użyłaś "orgazmu" w korelacji z "dzidzią"?
                  No wiesz, nasze pociechy to mogą czytać, ferie w końcu sąwinkPPPPPPP
                  • ledzeppelin3 Re: A coś ty napisała,ze aż cie wycieli? 24.01.08, 17:13
                    Myślę, że nasze pociechy mają więcej rozsądku lub po prostu poczucia
                    humoru od mam, które na słowo "łechtaczka" dostają mdłości, ale
                    całkiem nie razi ich cudne "cysia"
                    • driadea Re: A coś ty napisała,ze aż cie wycieli? 24.01.08, 21:00
                      "Łechtaczka" to wulgaryzm, nie wiedziałaś?
                      O:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=74282574&a=74649463
    • joka772 Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 20:49
      To nie prawda, że kiedyś tak długo matki karmily piersią. Moja babcia, osoba
      obecnie 85 letnia twierdzi, że chłopca nie powinno się karmić dwóch marców,
      czyli nie dłużej niż rok. Swoje dzieci karmiła do ich pierwszych urodzin. Ja też
      jestem zdania, że tak jest optymalnie, i dla matki i dla dziecka. A prawda jest
      taka, że każda matka decyduje ile będzie karmiła swoje dzieci, czasem decyduje
      natura - brak pokarmu - i tyle na ten temat!
      • joanna.gr Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 20:53
        A to dlaczego chłopca akurat nie dłużej niz rok?
        Kolejny dziwny przesąd? wink
      • dyzurna Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 20:56
        lllooojjjeezzuu karmienie kilkulatkow ? cos z psychika u mamusi nie
        tak? karmienie do roku jest najodpowiedniejsze.
        • joanna.gr Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 20:59
          >karmienie do roku jest najodpowiedniejsze.

          Says who?
          • dyzurna Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 21:01
            >karmienie do roku jest najodpowiedniejsze.
            >
            > Says who?

            me smile
            • joanna.gr Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 21:12
              No tak...To ja jednak pozostanę przy opinii ekspertów.
              • loola_kr Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 21:24
                Widziałam program w którym eksperci uważali, że karmienie piersią dłużej niż 18
                miesięcy powoduje zaburzenia rozwoju emocjonalnego, trudności z nawiązaniem
                kontaktów z płcią przeciwną w przyszłości itp.
                A eksperci w latach 60-tych uważali, że karmienie piersią jest w ogóle niedobre,
                najlepsze są mieszanki...

                Co rok to ekspert...
                • joanna.gr Re: Mamy karmiące kilkulatków 24.01.08, 20:03
                  Powyżej pisałam o aktualnych zaleceniach Światowej Organizacji Zdrowia. Wiadomo,
                  że się poglądy zmieniają, medycyna idzie do przodu i coraz więcej wiemy.
                  Osobiście uważam,że maks. do 2 lat to jeszcze nie tragedia.
                  A tu odpowiedź na zarzut gorszego rozwoju:
                  www.zdrowie.med.pl/czytelnia/index.php?aid=24
                  fragment:
                  Czy dziecko dłużej karmione piersią będzie zdrowsze?
                  Prawdopodobnie dłuższy okres karmienia przyczynia się do lepszego rozwoju
                  intelektualnego. Dlatego warto karmić piersią, nawet wtedy, gdy dziecko ma już
                  szansę na samodzielne spożywanie innych pokarmów.

                  Jak kształtuje się psychika dziecka, które jest zbyt długo lub zbyt krótko
                  karmione piersią?

                  Według ostatnich doniesień im dłuższy jest okres karmienia piersią tym lepszy
                  jest rozwój intelektualny jednostki. Nie można chyba jednak wyciągać zbyt
                  jednoznacznych wniosków, bo może wcale nie chodzi tu o karmienie, a o kontakt z
                  matką.


                  Ale-powtarzam-kilkulatek przy piersi wydaje mi się ostrym przegieciem.
                  • joanna.gr Re: Mamy karmiące kilkulatków 24.01.08, 20:09
                    O, jeszcze ten fragment:

                    Po jakim czasie powinno się odstawić dziecko od piersi, czy jest jakaś górna
                    granica?

                    Ta górna granica jest gdzieś pomiędzy 2 a 3 rokiem życia dziecka. Organizm
                    młodego człowieka jest już wtedy wykształcony tak, aby radzić sobie ze
                    wszystkimi produktami spożywczymi. Dziecko ma wykształcone zęby i cały układ
                    pokarmowy, poradzi już sobie ze zwykłymi produktami spożywczymi i prostymi
                    daniami z "maminej kuchni".
    • lucerka Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 21:12
      Mnie karmienie 7-latka nie rusza. Ani matce, ani dziecku nie dzieje sie krzywda.
      Przykre to pietnowanie innosci.
      • lola211 Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 21:48
        Takie postepowanie skrzywia dziecko.Kto to widzial, by 7 latek, duze
        dziecko, uczen,swiadomy płci, wstydzacy sie innych, trzymal brodawke
        matki w ustach..czysta perwersja, a nie zadna "innosc".
      • makurokurosek Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 22:06
        czy dla ciebie wspólne igraszki łóżkowe matki , ojca i siedmiolatki też były by
        tylko oznaką inności czy może już perwersją. Dla mnie zabawa piersiami przez
        dorosłego faceta jest grą erotyczną, a w towarzystwie dzieci jest perwersyjna
        grą erotyczną. Chyba nie zaprzeczysz , że ten facet " pijący " mleko z piersi
        robi to w innych celach niż skosztowania mleka i dostarczenia sobie przeciwciał.
        • ledzeppelin3 Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 22:55
          To zwykłe wykorzystywanie dzieci i tyle. Obrzydliwy procedrer, tym bardziej, że
          ubrany w hasełko miłości i troski.
          • makurokurosek Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 23:02
            obydwie za nazwanie rzeczy po imieniu zostałyśmy wykasowane. Tak jest to
            obrzydliwy proceder, szkoda dzieciaków.
            • ledzeppelin3 Re: Mamy karmiące kilkulatków 24.01.08, 14:55
              > obydwie za nazwanie rzeczy po imieniu zostałyśmy wykasowane.
              Od moderatora wymaga się obiektywizmu
              Moderator nie jest pouczjącą przedszkolanką, tylko sprzątaczką
              przenoszącą wątek "jak zacerować dziurę w rajstopce" na forum
              odpowiednie tematycznie- ale o tym nagminnie zapomina
              Tu mamy kolejny przykład działania pod wpływem emocji
              Dotykamy czułych strun moderatorek, bywa
              Nie wymagam od nich sztuki wzniesienia się ponad własne demony i
              szacunku do prawa wolności wypowiedzi, nie na tym forum
              Zawsze można swoje kompleksy zamaskować hasłem "Nieprzestrzeganie
              netykiety"
              Nie rusza mnie to, nie na tym forum
              • czajkax2 Re: Mamy karmiące kilkulatków 24.01.08, 16:05
                Droga ledzeppelin3, jak zaczniesz pisac bez używania słów wulgarnych
                lub obraźliwych to naprawdę nie będe miała powodu do cenzurowania
                twoich wpisów.

                I bardzo proszę przestań do moich działan przypisywac jakies swoje
                wymyślone teorie.

                Pozdrawiam
                • makurokurosek Re: Mamy karmiące kilkulatków 24.01.08, 16:34
                  w mojej wypowiedzi jedynym słowem , które można by uznać za wulgarne był fiut -
                  jako określenie męskich części intymnych. Nie widziałam że na forum dla matek
                  określenie części intymnych jest czymś wstydliwym i wulgarnym
                  • czajkax2 makurokurosek 24.01.08, 16:46
                    Cała twoja ocenzurowana wypowiedź była wulgarna i chamska.

                    jeżeli chcesz podyskutować o powodach usunięcia zapraszam na priv.

                    Pozdarwiam
                    • makurokurosek Re: makurokurosek 24.01.08, 17:04
                      wulgarne jest molestowanie i wykorzystywanie dzieci, a nie mówienie o tym iż
                      taki proceder istnieje. Co dla ciebie było wulgarne to, że połączyłam fakty,
                      skoro ojciec z córkami pieści matkę to jest duże prawdopodobieństwo,że matka z
                      córkami pieści ojca. Wulgarna nie była ta wypowiedz, wulgarni są bohaterowie
                      tego reportażu, wulgarne i oburzające jest to że władze nie zajęły się rodziną w
                      której z dużym prawdopodobieństwem dochodzi do wykorzystywania seksualnego
                      dzieci. Bardzo proszę możemy podyskutować mailowo ,jeżeli przeszkadza ci rozmowa
                      na forum. mój adres golebiewska_agata@o2.pl, nie korzystam z adresu gazetowego
    • karawana123 Dajcie sobie spokój 23.01.08, 23:08
      makurokurosek napisała:

      > Moje dziecko mleko modyfikowane jadło maksa 3 miesiące, bardzo szybko przeszłam
      > na mleko krowie.

      Super, jesteś wzorem dla innych matek uncertain

      Tak się zastanawiam co przeszkadza niektórym z Was, że INNA matka karmi ponad
      roczne dziecko. Jeżeli chce karmić to jej indywidualna sprawa i nikomu nic do
      tego. Tak samo jak jakaś mama karmi od urodzenia tylko butelką to nikt nie ma
      prawa jej niczego zarzucać, bo zbrodni wobec dziecka nie popełnia. Karmienie
      siedmiolatka to rzadka i kontrowersyjna sprawa, ale jak jakieś dziecko w tym
      wieku pije z butelki ( a wiem, że są i starsze dzieci i wcale ie jest to mały
      procent), oczywiście tylko za wiedzą mamy i taty, to nie jest to zbrodnia.
      A tak przy okazji to zastanawiam się dlaczego kobiety, które nie karmiły piersią
      i ponoć są takimi zwolenniczkami mieszanek na pytanie czy karmią piersią,
      nigdy nie ograniczą się do zwykłego "nie" czy "karmię butelką", tylko zawsze
      tłumaczą się "nie karmię, bo....". To jest bardzo częste. Wynika to chyba z
      tego, że czują one jakiś niedosyt czy mają na tym punkcie kompleksy, bo inaczej
      nie tłumaczyły by się, skoro uważają to za zupełnie normalne.
      Jakaś mama napisała też "cierp i karm". Sorry, ale skąd założenie, że matka
      karmiąca cierpi z tego powodu? Przecież logiczne jest, matka, która cierpi,
      lepiej jak odstawi dziecko niż przenosi na nie swoje negatywne emocje. Czy
      karmienie piersią to jakiś "wstrętny" obowiązek? chyba nie. To świadomy wybór.
      Chyba raczej mamy "butelkowe" to wmawiają, żeby się dowartościować.
      A najlepsze jest to, że na wątki na temat karmienia piersią najczęściej
      zakładają oburzone matki, które nie karmiły, bo nie mogły bądź nie chciały i
      demonstrują swoje frustracje. Atakują mamy karmiące, żeby popieścić swoje ego i
      podnieść samoocenę. Tylko nie wiem skąd te oburzenie, skoro to nie dotyczy ich
      dziecka ani nie wprowadza żadnych zmian w ich życiu.
      Na koniec, takich filmików nie powinny oglądać osoby, które maja natychmiastowy
      odruch wymiotny. Mniej nerwów, lepsze zdrowie. Mniej stresu, mniej
      zmarszczek,mniej siwych włosów. Lepiej jakąś komedię, bo śmiech to zdrowie.
      • kali_pso Re: Dajcie sobie spokój 23.01.08, 23:45
        Nie bardzo ten wywód rozumiem.
        Piszesz, że to żadna zbrodnia, że siedmiolatek lub starszy małolat
        pije mleko z butelki, byle tylko to sie nie wydało. Bo wstyd trochę,
        nie? Bo rodzice wiedzą w skrytości ducha, że nalezałoby z tym
        skończyć ale dla jakichs powodów tego nie robią- infantylizm?
        lenistwo? nieumiejętnośc pogodzenia się z upływem czasu?
        Zbrodnią na psychice dziecka jest pozorne akceptowanie takich
        zachowań. Zgoda na coś, czego w rzeczywistości się wstydzę.
        • karawana123 Re: Dajcie sobie spokój 23.01.08, 23:51
          Źle mnie zrozumiałaś. Dla mnie nie jest to nic normalnego. Odnosiło się to do
          tego, że niektóre mamy uważają karmienie siedmiolatka piersią za zboczenie i
          zbrodnię, ale jak siedmiolatek pije w ukryciu z butelki to już nie jest takie
          straszne. A chyba nic z tych rzeczy nie jest zjawiskiem normalnym i naturalnym.
          • makurokurosek Re: Dajcie sobie spokój 24.01.08, 00:57
            czy jak mąż pieści twoje sutki to podnieca cię to czy może masz stosunek
            obojętny do tego co robi ? czy ty masz ten sam odruch ssania jak noworodek czy
            może jednak nie? czy mąż który ssie twoje piersi robi to tak samo jak noworodek
            ? jak odpowiesz sobie na te pytania, to może zrozumiesz o czym my tu rozmawiamy
          • lola211 Re: Dajcie sobie spokój 24.01.08, 15:29
            Picie z butelki a z piersi to calkowicie odmienne sprawy, co ty tu
            pleciesz..
    • brak.polskich.liter Re: Mamy karmiące kilkulatków 23.01.08, 23:47
      Proceder obrzydliwy nie tylko ze wzgledow estetycznych (rzyg chlustajacy). Panie
      preferujace te forme zaspokajania krzywdza psychicznie dzieci. A wszystko, jak
      napisala Led, pod pretekstem milosci i troski o dziecko.
      IMO paniom i panom-fanom mleczarstwa powinien przyjrzec sie psycholog, gdyz
      istnieje uzasadnione podejrzenie, ze maja zryta psyche. Psycholog, a nastepnie
      sluzby socjalne.
      • agmar3 Re: Mamy karmiące kilkulatków 24.01.08, 11:02
        zgadzam się z w/w. karmienie w tym wieku jest ohydne. A mąż
        przepraszam? To dla mnie zboczenie. Fu.
        Babka warta leczenia psychiatrycznego.
        A propos wartości pokarmu, to taki pokarm nie jest już wartościowy.
        Duże dziecko potrzebuje normalnego jedzenia.
        Niesmak czuję.
        Sama karmiłam 8 mies.
        • joanna.gr Re: Mamy karmiące kilkulatków 24.01.08, 20:43
          Myślę, że co do karmienia tak dużych dzieci wszystkie tu jesteśmy zgodne. Chora
          sprawa i tyle.
          Natomiast Karawanie chodziło chyba o to,że jak któraś z was nie karmiła piersią
          lub karmiła krótko, to ma potem tendencję do autorytatywnego wypowiadania się w
          stylu: karmić góra do roku, bo tylko tak jest dobrze,a powyżej to ohydne i
          nienormalne. Dlatego zamiast poddawać się emocjom i pisać CO SIĘ NAM WYDAJE
          słuszne, lepiej zasięgnąć wiedzy od mądrzejszych niż my. Stąd moje posty powyżej.
          • dyzurna Re: Mamy karmiące kilkulatków 24.01.08, 21:00
            joanno to co ja juz nie moge miec swojego zdania. ty masz swoje ja
            mam swoje. i go nie zmienie niezaleznie od tego co twoi swieci
            eksperci mowia.
            • joanna.gr Re: Mamy karmiące kilkulatków 24.01.08, 22:26
              Pewnie ,że można. Będzie ono znaczyło mniej więcej tyle, co stwierdzenie, że
              lody czekoladowe są bardzo niedobre GDYŻ ty nie lubisz lodów czekoladowych.

              ------------
              Otowąż była gdziebądź to bunkierzynka,w niej szczęściliła mroczniutka rodzinka.
              I była dzieńpodziennie pora, gdy tatko
              polewał swoim wypijatkom...
              A gdy roztwierał procentową butelkę wszyscy polewali jak tatko na potęgę...
              • makurokurosek Re: Mamy karmiące kilkulatków 24.01.08, 23:01
                czyli dla ciebie molestowanie seksualne dzieci, nie jest molestowaniem jeżeli
                dziecko nie jest tego świadome.
                • joanna.gr Re: Mamy karmiące kilkulatków 25.01.08, 19:40
                  Nie utożsamiam karmienia piersią dziecka półtorarocznego z molestowaniem
                  seksualnym.Kto tak uważa, sam się powinien leczyć.
                  • makurokurosek Re: Mamy karmiące kilkulatków 25.01.08, 22:04
                    nie mówimy o 1,5 roczniaku, mówimy o siedmio czy ośmiolatce. 1,5 roczniak ma
                    odruch ssania, siedmiolatka tak jak dorosła osoba tego odruchu nie ma w wyniku
                    czego jej ssanie piersi tak naprawdę jest zabawą. Naucz się czytać ze
                    zrozumieniem , mówimy o uczennicy .
      • triss_merigold6 Krótko 24.01.08, 21:11
        Karmienie kilkulatka w kraju gdzie istnieje nieograniczony dostęp do
        czystej wody i różnych źródeł białka, wapnia etc. jest czystą
        perwersją i zaspokajaniem erotycznych potrzeb mamusi. Podpada IMO
        pod molestowanie dzieci i kazirodztwo.
        • joanna.gr Re: Krótko 24.01.08, 22:11
          Tia.Trzeba posłać do więzienia za molestowanie wszystkie matki, które karmią
          dłużej niż rok.
          • makurokurosek Re: Krótko 24.01.08, 23:15
            Nie wiem czy ty w ogóle jesteś świadoma tego co piszesz. UK zajmuje pierwsze
            miejsce w europie z najmłodszymi matkami, średnia wieku nastolatek pozostających
            matkami w UK wynosi 14 lat, nie rzadkie sa jednak przypadki dwunastoletnich matek .
            W opisanej sytuacji mamy do czynienia z 8 i 10 czy też 11 latką, czy sądzisz że
            te dziewczynki są opóźnione w rozwoju, nie mają świadomości swojej seksualności.
            Ta starsza za rok, dwa może zostać matką, sądzisz że nie wie, że pieszczoty
            piersi są grą wstępną. No nie wiem może ty jesteś całkowicie pozbawioną
            temperamentu, i ciebie seks w ogóle nie podnieca, jednak większość kobiet nie
            jest obojętna na pieszczoty piersi.
            Nie mówimy o rocznych czy dwuletnich dzieciach, mówimy o całkowicie świadomych
            swojej seksualności uczennicach.
            Jeszcze raz powtórzę( może tym razem moderatorka tego nie wykasuje), jeżeli
            mamusia dzieli sie mleczkiem z całą rodzina , to pewnie tatuś dzieli sie z całą
            rodzinka swoja śmietanką.
            Zastanów sie kobieto nad różnicą między dwulatkiem a ośmio i jedenastolatką,
            która może mieć już całkiem spore piersi, może ona też powinna podzielić sie
            swoimi piersiami z cała rodziną
            • joanna.gr Re: Krótko 25.01.08, 19:42
              JA piszę o rocznych i dwuletnich dzieciach i jest to odpowiedź na
              stwierdzenie,że dzieci powinny być karmione góra do roku, bo potem to już jest
              bardzo złe.Przeczytaj wcześniejsze posty, pls.
              • lola211 Re: Krótko 26.01.08, 00:06
                Zaraz zle.Raczej dziwne.Dla wielu osob, w tym dla mnie.
                Nawet na wszelkich drukach reklamowych przedstawia sie matke
                karmiaca oseska, a nie dziecko ktore ma zeby i umie chodzic.
        • lizzy Re: Krótko 24.01.08, 22:13
          Matko ! Co wy z tym karmieniem i jednoczesnym zaspokajaniem potrzeb
          erotycznych Karmiłam dwoje dzieci i była to dla mnie kompletnie
          aseksualna czynność. Coś mnie ominęło ?
          • joanna.gr Re: Krótko 24.01.08, 22:20
            Ej, na pewno przeżywalaś orgazm za orgazmem, tylko nieświadomie i teraz powinnaś
            założyć wór pokutny.
          • makurokurosek Re: Krótko 24.01.08, 23:18
            przepraszam a karmiłaś niemowlę czy siedmiolatkę, która nie ma już odruch
            ssącego, i której ssanie jest tak naprawdę drażnieniem sutków
            • lizzy Re: Krótko 25.01.08, 16:10
              Karmiłam 2- latkę. Czy już czai się na mnie prokurator ?
              A swoją drogą to chyba mężczyźni( i kobiety, które w życiu nie
              karmiły ) wyobrażają sobie, że karmienie jest takie stymulące
              seksualnie dla kobiety. Jak dla mnie można to porównać z drapaniem
              papierem ściernym po plecach.Nie mówiąc o tym, że zwykle (chyba ?)
              kobiety karmiące mają libido bliskie zeru - przynajmniej ja.


              • triss_merigold6 Re: Krótko 25.01.08, 16:35
                Zdaje się, że punktem wyjścia była rozmowa o karmieniu siedmiolatków.
                Niskie libido u karmiących? Owszem, może u niektórych, ja tego nie
                doświadczyłam a fizycznej przyjemności płynącej z karmienia owszem.
              • makurokurosek Re: Krótko 25.01.08, 16:57
                ja nie narzekałam na brak libido ani w ciąży, ani w trakcie karmienia. Gdyby
                wszystkie kobiety w trakcie karmienia miały libido równe zeru, to ciekawe skąd
                brałaby sie taka ilość dzieci rok po roku.

                "Jak dla mnie można to porównać z drapaniem
                > papierem ściernym po plecach."

                Ja karmiłam 7 miesięcy, ale mam zupełnie inne odczucia. dla mnie mało
                sympatyczny był moment przyssania sie dziecka ,ale samo karmienie było miłe.
                jeżeli masz tak traumatyczne przeżycia z karmienia piersią to nie rozumiem,
                dlaczego tak długo to robiłaś.

                Przypominam mówimy o siedmio czy ośmiolatce.


                • triss_merigold6 Re: Krótko 25.01.08, 17:24
                  Identycznie miałam. Też karmiłam 7 miesięcy, od początku dodając też
                  butlę z mlekiem modyfikowanym na noc - dzięki temu potomek spał jak
                  złoto a ja nie chodziłam jak zombie. Dziecię odstawiło się samo.
                • lizzy Re: Krótko 25.01.08, 20:29
                  Bo jestem Matką Polką. I nie musisz rozumieć.
                  • makurokurosek Re: Krótko 25.01.08, 22:09
                    albo jesteś sadomaso smile
                • lola211 Re: Krótko 26.01.08, 10:13
                  Gdyby
                  > wszystkie kobiety w trakcie karmienia miały libido równe zeru, to
                  ciekawe skąd
                  > brałaby sie taka ilość dzieci rok po roku.

                  Z seksu inicjowanego przez partnera przy jednoczesnej obojetnosci
                  partnerki? Kobieta niekoniecznie musi odczuwac podniecenie, by
                  uprawiac seks i zajsc w ciaze.
              • kadewu1 Re: Krótko 25.01.08, 23:07
                Popieram, mam tak samo smile. Gdzie te orgazmy? smile Mam prawie
                dwulatka (za miesiąc), musi i chce pić moje mleko (astma itp.), a
                ponieważ ja wiem, że jest dla niego lepsze niż wszelkie mieszanki
                oraz krowie (uczula go), to jeszcze spokojnie pół roku pociągniemy
                K
    • figrut Re: Mamy karmiące kilkulatków 24.01.08, 22:21
      Ojojoj tongue_out Karmiłam troje dzieci do lat trzech. Więcej - moja prawie 18 letnia
      córka do dziś pamięta smak maminego mleka [o zgrozo tongue_out]. Córa oświadczyła mi
      niedawno, że jak będzie miała dzieci, to też będzie je karmić piersią do trzech
      lat - chyba jej psychikę skrzywiłam big_grin Co do seksualnej satysfakcji - guzik
      prawda, seksualną przyjemność z zabaw moimi piersiami przez partnera, zaczęłam
      odczuwać dopiero kilka miesięcy po zakończeniu karmienia. Ktoś wcześniej
      przytoczył fragment:
      "W krajach rozwinietych TAK dlugie karmienie piersia, nie daje w
      zasadzie zadnych korzysci zdrowotnych, ani zywieniowych. Nie jest
      rowniez spolecznie akceptowalne, i na taka matka 7-latka karmkionego
      piersia patrzy sie ....hmmmm podejrzliwie"
      Zdaje się, że kilka linijek wcześniej było napisane coś w rodzaju "w dobie
      antybiotyków" tak długie karmienie nie jest potrzebne. Czy mam przez to
      rozumieć, że lepiej nafaszerować dzieciaka antybiotykami, niż zapobiec niektórym
      chorobom przez długie karmienie ? Film w telewizji to ewenement, gdyż starsze
      dzieci [nie niemowlaki] karmi się zwykle w zaciszu domowym i to co najwyżej dwa
      razy dziennie - przed zaśnięciem i po przebudzeniu. Kiedyś ktoś przytoczył
      durnowaty argument, że żaden ssak nie karmi swoich młodych dłużej, niż trwa jego
      ciąża - bzdura, zaprzeczenie mam w własnym mieszkaniu, moja kotka karmi swoje
      dwa kotki do tej pory, kociaki są z 15 września 2007 roku. Jako, że kotki
      kierują się wyłącznie instynktem, nie możecie mi wmówić, iż stosowałam na niej
      szantaż emocjonalny, stosowałam terror laktacyjny na mojej kotce i zmuszam ją do
      karmienia swoich kociaków, które łapią już myszy.
      • qonewa Re: Mamy karmiące kilkulatków 24.01.08, 22:28
        Dla dziewczyn, które filmu nie widziały, podaję adres:
        www.youtube.com/watch?v=uHRyRCHuQ7g
        To fragment, ale każdy zdanie może sobie wyrobić
      • ila79 Re: Mamy karmiące kilkulatków 25.01.08, 21:44
        Dzięki Ci figrut za tą wypowiedź! Moje gratulacje! Podziwiam Cię
        (chodzi mi o to 3x3smile).
      • ulcia111 Re: Mamy karmiące kilkulatków 26.01.08, 11:40
        Ja natomiast myślę tak: Karmienie piersią, a raczej długość
        karmienia piersią, to sprawa indywidualna kobiety, ja jeszcze karmię
        synka, ma 19 miesięcy,myślę karmić max do 3 lat, ale jeśli któraś
        kobieta, chce karmić siedem, nie obchodzi mnie to, niech karmi, to
        jej sprawa, a jak któraś, nie chce karmić wcale, to też jej sprawa,
        a nie moja pozdrawiam
    • morgen_stern Re: Mamy karmiące kilkulatków 25.01.08, 16:55
      Nie mam rozwiniętego instynktu macierzyńskiego, ale po lekturze tego
      wątku spadł mi do wartości ujemnych. Filmu wolę nie oglądać tongue_out

      A jak sobie wyobrażę, że mnie, siedmiolatce w "kitkach" z kokardami
      i tornistrem matka mogła pakować do ust swoje cycki.. o dżizas...
      • syriana Re: Mamy karmiące kilkulatków 25.01.08, 19:53
        hehe
        a ja dokonałam samogwałtu emocjonalnego i obejrzałam

        jezusie
        chociażem mało obrzydliwa to w nastrój rzygania wpadłam

        najbardziej mi się podobało jak pani karmicielka wymierza palec oskarżycielski w
        społeczeństwo, które boi się piersi, sutków i seksualności matek karmiących, a
        jednocześnie ślini na widok dwudziestolatek z cyckami i pępkami na wierzchu

        no i zarzeka się, że no way, żeby córka piła tego cycka do czasu coledżu

        oł maj gad, są zboki na tym świecie, są
    • edorka1 To było wałkowane już wiele razy, bez męża jednak 25.01.08, 19:10
      mąż mnie powalił smile))).Wątki były w przeszłości wielopostowe o karmieniu i
      obwiśniętych biustach, zakładane jeszcze przez niejaką Lipcową, ale fakt, mąż w
      nich nie występował !!!!
    • wieczna-gosia Re: Mamy karmiące kilkulatków 25.01.08, 20:29
      karmienie dzieci powyzej roku... no dwoch lat jeszcze warunkowo przechodzi jest
      na tym forum wyjatkowo niepoprawne i zadna kobieta przy zdrowych zmyslach sie
      nie przyznaje. Tak wiec jako nie-mama spokojnie wpisujesz sie w konwencje rzeczy
      tabu na emamie.

      mnie karmienie takich dzieci jakos nie rusza, bardziej mnie rusza ze ktos zrobil
      na ten temat dokument.
      • nikka00 Re: Mamy karmiące kilkulatków 26.01.08, 04:09
        Hmmm cóż mogę na takie dictum powiedzieć.. Fakt nie jestem mamą, ale
        czy chcesz przez to powiedzieć że nie mam prawa czuć niepokoju w
        związku z karmieniem 8 latki?? Czy też zararzucasz mi, że wywołuję
        burzę w szklance wody?
        Zauważyłam niepokojącą prawidłowość na tym forum - otóż większość
        matek karmiących np. 2-latków zaczęła sie tłumaczyć, chociąż wątek
        zupełnie tego tematu nie dotyczy... Czyżbyście zazdrościły tej
        opisanej w pierwotnym poście kobiecie..???
        • ciociacesia Re: Mamy karmiące kilkulatków 26.01.08, 11:25
          dzieci wygladaja całkiem normalnie tongue_out matko skad ten rzyg? rzyga to ja bym miała
          jakby piły zsiadłe mleko. brrr smile)
        • wieczna-gosia Re: Mamy karmiące kilkulatków 26.01.08, 11:51
          > Hmmm cóż mogę na takie dictum powiedzieć.. Fakt nie jestem mamą, ale
          > czy chcesz przez to powiedzieć że nie mam prawa czuć niepokoju w
          > związku z karmieniem 8 latki?? Czy też zararzucasz mi, że wywołuję
          > burzę w szklance wody?

          hmmm coz moge powiedziec- ze chcialam powiedziec ze na tym forum obowiazujaca
          linia jest karmeinie dziecka do roku smile i tylko tyle chcialam powiedziec. W
          zwiazku z tym jako nie mama prezentujesz poglady bliskie wiekszosci jego
          uzytkowniczek. Czy musialam zawierac w swoim przekazie jakies ukryte tresci?

          Czyżbyście zazdrościły tej
          > opisanej w pierwotnym poście kobiecie..???
          >

          skad 2 osoba liczby mnogiej sugerujaca ze zaliczasz mnie do tej grupy? nie, nie
          karmilam dziecka piersia 2 lata- zadnego dziecka nie karmilam dwa lata.
          najdluzej karmilam rok i 2 miesiace, z czego 3 ostatnie byly desperacka proba
          odstawienia dziecka stopniowo a i tak skonczylo sie na zamknieciu baru i spaniu
          poza domem smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka