oleandii
23.01.08, 14:40
no właśnie. roczek tuż tuż a my mieszkamy w kawalerce i jesteśmy w stanie zaprosić max 4 osoby. do tego moi rodzice i chrzestna z mężem mieszkają 300km od nas. zrobić dwa przyjęcia? jedno dla tutejszych u teściowej a drugie w moim rodzinnym mieście? czy nie robić w ogóle tzn tylko takie we trójkę? nie poobrażają się? w końcu to impreza bardziej dla rodziny niż dla dziecka - mam takie wrażenie. a ktoś robił w knajpie? sami nie wiemy co wymyślić!