(czy tam kierowczyń
Kochani! nie zjeżdżajcie na pobocza w celu :...nie wiem jak to nazwać...
ustąpienia kierowcy szybciej jadącemu,
pomocy w/w na złapanie dodatkowych punktów za wyprzedzanie na trzeciego
pozbyciu się gościa z tyłka ...

)
I mówię to ja - kierowca co zwykle wyprzedza!
Sytuacje stają się groźne, mały cinkłeczento

cały się zmieścił na poboczu
żeby mnie puścić...nie baczył, że pieszy tam idący już nie mógł swobodnie iść!
a mnie i tak to nie przekonało, żeby przejechać podwójną ciągłą... naprawdę!
ja i inni szybciej jeżdżący tą chwilę potrzebną do legalnego wyprzedzenia
wytrzymamy

)