25.02.08, 08:59
Witam, jestem bardzo ciekawa Waszego zdania odnośnie przyznania
Oskara w kategorii film ocojęzyczny. Dlaczego Fałszerze a nie Katyń?
A może jeszcze inny z tej kategorii? Ja chętnie się podzielę swoim
zdaniem, ale nie chciałabym na początku się wypowiadać, żeby nie
zasugerować odpowiedzi ( podczas oglądania z moim P doszło do ostrej
wymiany zdań) Proszę o parę słów na w/w temat. Dzięki
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: OSCARY 25.02.08, 09:10
      Pozostałych filmów nominowanych w kategorii film zagraniczny nie
      widziałam, ale akurat i "Katyń" i "Fałszerzy" owszem, więc mogę się
      wypowiadać wink
      Oczywiście z wiadomych względów trudno te dwa filmy porównywać, ale
      pod względem warsztatowym, konstrukcyjnym i poziomu gry
      aktorskiej "Fałszerze" to lepszy film i zasłużenie wygrał. Piszę to
      ze smutkiem.
      Ale Oskarami bym się specjalnie nie przejmowała, oczywiście fajnie,
      kiedy wygrywa polski film, ale wielokrotnie wybory Akademii mnie
      zadziwiały wink

      Natomiast cieszmy się, bo wygrał polsko - brytyjski film
      lalkowy "Piotruś i wilk", zrealizowany w Semaforze.
    • syriana Re: OSCARY 25.02.08, 09:27
      z nominowanych nieanglojęzycznych filmów widziałam tylko "Katyń" i mimo to
      uważam, że każdy z pozostałych z pewnością zasługiwał bardziej na nagrodę

      "Katyń" jest kiepściutki, bardzo schematyczny, płaski i zrobiony tak by w
      łopatologiczny sposób przedstawić tę sprawę tym, którym jest obca

      doceniam jego rolę edukacyjno-społeczną, którą w pewnych kręgach mógł odegrać,
      ale w kategoriach artystycznych to cienizna
      • kropkacom Re: OSCARY 25.02.08, 09:50
        Mnie cieszy Oscar za piosenkę rokusmile Falling Slowly jest piękne. Filmu z którego
        pochodzi zwycięska piosenka nie widziałam (ONCE) niestety ale jak będzie okazja
        to warto sie wybrać na pewno (chociażby ze względu na irlandzkie klimaty).
        Marketa i Glen wymiatają smile)
        • kropkacom Link do piosenki. 25.02.08, 09:52
          www.youtube.com/watch?v=CoSL_qayMCc
    • rita75 Re: OSCARY 25.02.08, 09:46
      >Dlaczego Fałszerze a nie Katyń?

      Ten pierwszy porusza kwestie zydowska (?)
      • chicarica Re: OSCARY 25.02.08, 09:51
        Mhm... i jak powszechnie wiadomo, jest to międzynarodowy spisek znanych sił wink
      • morgen_stern Re: OSCARY 25.02.08, 09:58
        Rita, dajże spokój... Rozumiem, że nie dopuszczasz myśli, że to po
        prostu świetny film?
        • rita75 Re: OSCARY 25.02.08, 10:06
          > Rita, dajże spokój... Rozumiem, że nie dopuszczasz myśli, że to po
          > prostu świetny film?

          po prostu chlapnelam...nie znam tego filmu. Czyzbym zgadla, iz
          porusza kwestie zydowska ? ;P
          • kali_pso Re: OSCARY 25.02.08, 10:09
            Zgadłaś...główny bohater jest pochodzenia żydowskiego.
    • kali_pso Re: OSCARY 25.02.08, 10:06
      Oglądałam tylko Katyń..widocznie jury uznało, że Fałszerze niosa
      bardziej uniwersalne treści, bliższe i bardziej zrozumiałe dla
      odbiorcy czy w Japonii czy też w Argentynie. Myślę jednak, że biorąc
      pod uwagę tematykę obu filmów, Katyń miał szansę 50/50..oba przeciez
      mówią o okresie II wojny światowej, podnoszą problem jednostki ....
      Trochę szkoda....

      Natomiast cieszy mnie nagroda w kategorii najlepszy film- dawno już
      nie oglądałam czegoś tak dobrego i poruszającego, jak "To nie jest
      kraj dla starych ludzi...."- polecam wszystkim.
      • morgen_stern Re: OSCARY 25.02.08, 10:27
        Akcja dzieje się w obozie koncetracyjnym, więc nie trzeba tu chyba
        było detektywa?
        Zadziwia mnie natomiast zastanawianie się, dlaczego to Katyń
        przegrał, że może Fałszerze byli bardziej zrozumiali... owszem,
        byli, bo to był po prostu LEPSZY FILM, wyszłam z kina zachwycona,
        czego o Katyniu powiedziec nie mogę. I tyle.
        • kali_pso Re: OSCARY 25.02.08, 10:45
          A czego nie zrozumiałaś w Katyniu/winkP?


          Wiesz to, że 5000 ludzi bierze udział w głosowaniu wcale nie musi
          oznaczać, że wybiora najlepszy film. To, że 5000 ludzi( a
          przynajmniej wiekszośc z nich) zagłosuje na dany film, musi
          oznaczać, że niósł on treści uniwersalne, które trafiły do ludzi z
          róznych pokoleń, z różnymi zyciorysami, z różnymi poglądami na życie.
          I wybrany film już choćby dlatego zasługuje na uwagę.
          • morgen_stern Re: OSCARY 25.02.08, 10:55
            > A czego nie zrozumiałaś w Katyniu/winkP?


            Między innymi tego, dlaczego mam za ten film bić pokłony przed Wajdą
            i uważać, że Oscar mu się należy.
    • care5 Re: OSCARY 25.02.08, 10:49
      Nie wiem czy lepszy bo nie ogladałam "Fałszerzy". Zaskoczyla mnie
      jednak wypowiedz w tvn 24 p.Wajdy gdzie wypowiadal sie jakby byl juz
      pewien ze statuetka trafi do jego rak. A co do Katynia- moze oprocz
      tego ze byl slabszy to nadal porusza kwestie dla wielu
      kontrowersyjne.
      • burza4 Re: OSCARY 25.02.08, 10:58
        dla mnie to było do przewidzenia - "Katyń" był filmem lokalnym, duże
        wrażenie zrobił w Polsce - ale ze względu bardziej na temat niż
        walory filmu. Gra aktorska była bardzo słaba, postacie czarno-białe,
        schematyczne, brak im było wyrazistości, kośćca, realizmu.

        żeby zdobywać nagrody - trzeba robić filmy dla szerokiej
        publiczności a nie dla Polaków. Sam temat nie wystarczy.
    • alusia_b Re: OSCARY 25.02.08, 12:32
      Bardzo dziekuję za liczne odpowiedzi. Kurde muszę przemysleć temat
      jeszcze raz, bo chyba mi wyprostowałyście punkt widzenia.
      • ywwy Re: OSCARY 25.02.08, 13:37
        Kiedyś Wajda robił lepsze filmy...
        • dlania Re: OSCARY 25.02.08, 15:51
          ywwy napisała:

          > Kiedyś Wajda robił lepsze filmy...

          Oj tak, powinien był dostać Oscara za Ziemię obiecaną albo Panny z Wilka. A
          teraz, tj. od czasów Pana Tadeusza, nie dosyc że kręci nachalnie dydaktyczne
          filmidła, to jeszcze Karine i Daniela wykastrował! Stracił wenę, zrobił sie
          dziadziuniem, co to umoralniająco-patriotyczne bajeczki lubi dziatkom opowiadać.
          • mikimum69 Re: OSCARY 25.02.08, 16:48
            "Stracił wenę, zrobił sie
            > dziadziuniem, co to umoralniająco-patriotyczne bajeczki lubi dziatkom opowiadać"

            Bardzo trafna uwagasmile Fałszerzy nie widziałam, ale po Katyniu wyszłam z kina
            rozczarowana, więc z werdyktem się nie będę spierać. żałuję, że nie widziałam
            ceremonii, ale pan mąż zdecydował, że ciemna noc to najlepszy czas na powrót z
            narciarskiego wypoczynku, który został zniweczony stresem krętych dróg i
            oślepiających tirowych reflektorów. Uff. Już lepiej. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka