Mam kryzys-smutno mi

04.09.03, 18:53
Mam kryzys macierzyństwa...Mam 8,5 miesięcznego synka, który ostatnio nie
ułatwia mi życia.Budzi się w nocy po osiem razy albo i więcej a od czasu
choroby-lekkie przeziębienie od miesiąca nie je.Prawie wcale-dziś zjadł 1,5
słoiczka zupy z mięsem i 80 ml kaszki sinlac.Niedawno przestałam go karmić
bo pokarm poprostu zniknął.Martwie się,że się zagłodzi. Nie mam siły użerać
się z nim przy każdym posiłku-jada wyłącznie jedno danie-Bobovita -królik z
warzywami-niczego innego nie tknie-wyrzucam tony pootwieranych słoiczków i
ugotowanych własnoręcznie zupek.I jest mi smutno bo zmęczenie i zniechęcenie
przesłaniają mi ostatnio radość bycia mamą,Tylko prosze nie krzyczcie na
mnie bo i tak mi źle.Potrzebuje dobrego słowa
Ewa
    • knabi-ann Re: Mam kryzys-smutno mi 04.09.03, 19:53
      Każda z nas miewa takie momenty, niekiedy rozciągają sie na dłużej... Mam dwie
      córeczki i obie niejadki, choć czasami sie rozkręcają i wychudzone nie są.
      Starsza prawie przestała jeść jak miała ok. 7 m-cy - pamiętam dobrze tę
      gehennę z karmieniem. Każdy posiłek to był cyrk. Współczuję Ci gorąco.
      Czy podawałaś mu Lacidophil? Może ma zaburzoną florę bakteryjną? U mojej
      młodszej córeczki pomógł Ketotifen - jego nieco ubocznym efektem jest wzrost
      apetytu. Ale zaczyna działać dopiero po 3-4 tyg. Mam nadzieję,że inne e-mamy
      będą miały lepsze pomysły. A kryzys minie - przecież kiedyś musi być lepiej smile)
      Idealnie by było gdybyś mogła odpocząć, wyspać się i nie mysleć o karmieniu
      synka...
      • mamameg Re: Mam kryzys-smutno mi 04.09.03, 22:22
        >Na pewno nikt nie będzie na Ciebie krzyczał, wszystkie rozumiemy że może być
        ciężko, zwłaszcza mamy niejadków. Mój półtoraroczny synek też nie lubi
        jeść,czasem ma taki dzień że pije tylko mleko(butelka) i niewiele więcej.Poza
        tym nie je ŻADNYCH warzyw i owoców,oprócz ziemniaków. Nawet jak są
        mikroskopijne kawałki owoców w jogurcie to też wypluwa.Poza mlekiem je głównie
        mięso i jajka i to w małych ilościach i żyje, rośnie i jest zdrowiusieńki.
        >Wracając do tematu skoro straciłaś pokarm to może zapytaj się lekarza czy
        Twoje dziecko nie powinno pić mleka z butelki.Nie wiem co jeszcze Ci napisać,
        trzymam kciuki,pozdrawiam.
    • madaso Re: Mam kryzys-smutno mi 04.09.03, 22:17
      Jutro będzie lepiej, bo skoro dziś jest tobie tak strasznie smutno to chyba
      jutro musi być lepiej.
      Mam na imie Magda i mieszkam we Wrocławiu, jestem mamą 11 miesięcznej Emilki -
      też potrafi dać mi w kość jak miała 8 miesięcy to nie chciala nic jeśc oprócz
      mojego cycusia gotowałam i wyrzucałam a jak po raz kolejny nie chciała otworzyć
      buzi do łyżeczki z kaszką lub zupką to miałam ochote na nią nakrzyczęć ale
      patrzyłam na tą moją ukochaną mała łobuzerską buźkę i mi przechodziło
      powtarzałam sobie, ze jutro musi być lepiej i choć to "jutro" nadeszlo dopiero
      po1,5 miesiącu to jednak nadeszło.
      Dziś moja Emilka je nieźle choć mogłaby się lepiej postarać ale jestem
      zadowolona a im bardziej ja jestem z niej zadowolona tym bardziej ona jest
      spokojna i taka słodka, nawet noce lepiej przesypia choć i tak przynajmniej raz
      się budzi.
      Więc trzymam kciuki aby u Ciebie to "jutro" nadeszlo jak najszybciej.
      A jak będziesz miała jeszcze kryzys i ochotę się wyżalić to pisz do mnie lżej
      jest jak sie komuś wypłacze.Pozdrawiam Magda
    • mama_wiktora Re: Mam kryzys-smutno mi 05.09.03, 08:59
      Wszystko jest w jak najlepszym porządku, podobno nie są znane przypadki dzieci
      które się zagłodziły... W tym wieku jeszcze podobno dzieci nie są zainterowane
      jedzeniem jako takim. Moja lekarka jest zdania że trzeba zajmować dziecko czymś
      innym, w moim przypadku były to autka, śpiewanie, książeczki.
      Aha sprawdź czy przypadkiem nadal nie ma katarku, albo zaczerwienionego
      gardełka. No i czasem po lekach, jakie dostawał może mieć zmniejszony apetyt.
      Wszystko wróci do normy właściwie samo, więc się wyśpij porządnie i głowa do
      góry!
      Gosia
      Głodne dziecko da ci wyraźnie znać że czegoś chce!
Pełna wersja