bylinka
11.04.08, 19:42
Ja rozumiem umieszczanie zdjec swoich dzieci, zony, tesciowej,
pieska, kotka na biurku w pracy, ale .... zdjecia z USG? I to przez
przyszlych ojcow. vide moj bezposredni szef i panowie z IT. Jak dla
mnie to chyba troche hmmm, za osobiste, "prosze tak wyglada wnetrze
macicy mojej zony" i to jest szkielet mojego 20 tygodniowego
dziecka? sliczny prawda?"
Sama mam zdjecie synka, ale z USG nie przyszlo mi do glowy na
gazetce wywieszac.