blekitny.zamek
23.04.08, 12:05
Jadę sobie dzisiaj drogą dla rowerów(oznaczenia,nie dalej jak co 200 metrów)
namalowane wielkie rowery,na wszelki wypadek dla tych,co nie umieją czytac.
Co chwilę mijam kogoś z wózkiem,idzie bokiem o.k nic nie mówię..
Po chwili wynurza się przede mną wielkie babsko,idące samym środkiem.
Mówię jej delikatnie,że to jednak jest droga rowerowa,a babsko na mnie z
mordą,cytuję:"Tu jest napisane,że to dla Wózków..
Gdybym się nie spieszyła,to bym ją poprosiła,żeby mi łaskawie pokazała ten
napis,bo ja chyba ślepa jestem.
ehh,a to dopiero początek sezonu.