Zaczyna się wrrr

23.04.08, 12:05
Jadę sobie dzisiaj drogą dla rowerów(oznaczenia,nie dalej jak co 200 metrów)
namalowane wielkie rowery,na wszelki wypadek dla tych,co nie umieją czytac.
Co chwilę mijam kogoś z wózkiem,idzie bokiem o.k nic nie mówię..
Po chwili wynurza się przede mną wielkie babsko,idące samym środkiem.
Mówię jej delikatnie,że to jednak jest droga rowerowa,a babsko na mnie z
mordą,cytuję:"Tu jest napisane,że to dla Wózków..
Gdybym się nie spieszyła,to bym ją poprosiła,żeby mi łaskawie pokazała ten
napis,bo ja chyba ślepa jestem.
ehh,a to dopiero początek sezonu.
    • 18_lipcowa1 Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 12:07
      sluchaj, dla wozkow jest miejsce absolutnie WSZEDZIE
      • papryczka_ag Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 12:07
        Łączę się w bólu.
      • bullterierka Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 12:21
        oprócz tego sklepu co to był kiedyś wałkowany wink
    • elza78 Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 12:14
      ale blekitny zamku, rozumiem twoje rozzalenie,m jednak gdy droga dla rowerow
      polaczona jest z droga dla pieszych to rowerzysta powinien zachowac szczegolna
      ostroznosc... niestety taki lajf...
      • papryczka_ag Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 12:27
        Hm, rozumiem że matki z wózkiem nie obowiązuje ani ostrożność ani
        wyznaczona trasa?
        • elza78 Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 12:33
          hmm papryczko sens mojej wypowiedzi jest taki, ze jesli rowerzysta wjedzie w
          matke z wozkiem idaca sciezka rowerowa to nie tylko matka dostanie mandat...
          rowerzyscie przykladowo punkciki jeszcze wskocza jesli prawko ma...
          to tyle
          • papryczka_ag Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 12:37
            to nie jest prawda
            • elza78 Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 12:50
              jesli droga dla pieszych jest polaczona z droga dla rowerow niestety jest to
              prawda, co innego gdy jest oddzielna sciezka i spaceruje nia mama z wozkiem...
              z reszte nie wierzysz to wjedz w mame z wozkiem wink
              wracajac do tematu...
              chcialam jeszcze wspomniec ze w miejscach gdzie sciezki nie ma chodnik jest dla
              ludzi a dla rowerow jest ulica...
              pomine fakt rewelacyjnego rozwiazania przbeiegu sciezek rowerowych w niektorych
              miejscach jak to np ma miejsce u mnei pod domem, gdzie rowerzysci maja do
              dyspozycji ogromny pas chodnika, a piesi musza mykac miedzy drzewami gdzie
              wozkiem zwyczajnie przejechac sie nie da aby na sciezke nie wjechac...
              ja rozumiem ze to jest wkurzajace, ale nikt nei chce wypadkow jesli pieszy
              chodzi obok drogi dla rowerow to neistety trzeba zachowac wzmozona ostroznosc bo
              np dziecko moze wbiec ci pod kola... tak to wyglada od tej strony...
              wiem z epiesi to najlepiej zeby sobie latali a matki z wozkami to juz w ogole,
              ale tak sie nie da niestety i sa miejsca gdzie trzeba wspolistniec na jakichs
              cywilizowanych zasadach..
              • papryczka_ag Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 12:57
                Dzieki mojej interwencji ( i dwóm wypadkom ) mamusie z wózkami
                dostały mandaty. A ja nawet upomnienia. Jeżdżę cały sezon do pracy
                na rowerze i dla mnie to jak chleb powszedni. Nigdy w życiu straż
                miejska ani policja nie czepiały się mnie - zawsze obrywały te...
                mamusie.
                • papalaya Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 13:07
                  papryczka_ag napisała:

                  > Dzieki mojej interwencji ( i dwóm wypadkom ) mamusie z wózkami
                  > dostały mandaty. A ja nawet upomnienia. Jeżdżę cały sezon do pracy
                  > na rowerze i dla mnie to jak chleb powszedni. Nigdy w życiu straż
                  > miejska ani policja nie czepiały się mnie - zawsze obrywały te...
                  > mamusie.
                  >
                • elza78 Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 13:10
                  wiesz papryczka, w sadzie sie mozna mocno zdziwic w takim przypadku smile
                  jasne ze gdy baba idzie z wozkiem wydzielona sciezka to mandat sie jej nalezy
                  jesli jest ona polaczona z chodnikiem to juz niekoniecznie tylko jej...
                  • papryczka_ag Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 13:13
                    Bardzo możliwe, ja jeżdżę dwoma rodzajami scieżek: takimi
                    oddzielnymi i takimi połaczonymiz chodnikiem. Jednak na tych
                    łączonych z reguły jest ciągła linia oddzielająca pas pieszy od
                    rowerowego.
                    • elza78 Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 16:36
                      linia linia, znaki znakami, zobacz co zalinkowala ci gaja78...
                      • papryczka_ag Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 19:04
                        Kiedy jest linia to tam gdzie jest narysowany rower jest SCIEŻKA.
                        Wspólny chodnik jest jak nie ma linii.
                        • elza78 Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 19:21
                          dziad o niebie baba o chlebie, nawet w TAKIM wypadku rowerzysta powinien
                          zachowac wzmozona ostroznosc, znak mowi z ejest to droga dla pieszych i dla
                          rowerow...
                          • papryczka_ag Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 20:21
                            Ple, ple...
                            Proponuję zapytać kogoś kto Ci wytłumaczy interpretację przepisów. Z
                            czystego samozaparcia dzwoniłam do straży miejskiej która
                            powiedziała mi że jeśli JEST LINIA to jest wyraźnie odgrodzona
                            ścieżka rowerowa nawet jeśli ma pół kostki wspólnej z chodnikiem.
                            Kiedy nie ma linii, pieszy jest priorytetowy.
                            Proponuje konsultację.
                            • elza78 Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 20:33
                              no oczywiscie, jesli jest linia to pieszy po sciezce chodzic nei moze, ale ty
                              jesli wjedziesz w pieszego ktory zalozmy nie woem omdlal i wywrocil sie na
                              sciezke a ty prulacs 70 km/h to niestety ale tobie sie oberwie bo "nie
                              zachowalas ostroznosci"
                              caly czas o tym pisze
                              • papryczka_ag Re: Zaczyna się wrrr 24.04.08, 08:58
                                Wiesz, ty chyba naprawdę nie wiesz o czym piszesz. A przypadek z
                                omdlałym pieszym wielce mnie rozbawił. Naturalnie namierzy mnie
                                jeszcze fotoradar umieszczony na krawężniku. Jeżdżę z przeciętną
                                rowerową prędkością ale nie spacerową i patrzę na boki i przed
                                siebie. To jest właśnie zachowanie ostrożności. Takie samo jak w
                                samochodzie.
                                I jeśli będę prowadzić samochód a ktoś mi ze SWOJEJ winy wlezie pod
                                koła i się połamie, to nawet punktu nie dostanę. To samo jest na
                                rowerze. Chyba że znajdzie sie świadek który powie że rozwinęłam
                                prędkość messerschmidta. Gwarantuję ci to. Tak się składa że wiesz
                                doskonale że dzwonią, ale nie wiesz w którym kościele. Abstrakcyjne
                                przykłady omdlewania mogłyby mieć różne rozwiązania.
            • papalaya autorka wątku nie musi miec racji 23.04.08, 12:57
              są ścieżki rowerowe, na których MOŻNA poruszać się wyłacznie
              rowerom, jednak najcześciej się spotyka takie na których oznaczenia
              roweru oznaczają, że wolno tam jeździć rowerami, ale i piesi moga
              tamtędy chodzić...

              np. w moim mieście jest calkiem sporo ścieże rowerowych i prawie
              wszstskie zorganizowane są w formie wydzielonych pasów na
              chodnikach - zaznaczonych innym kolorem kostki albo linią namalowaną
              na chodniku asfaltowym...wtedy wiadomo która cześcią mozna iść, a na
              której ryzykuje się rozjechanie przez rower...

              jednak jeśli na ścieżce rowerowej nie ma wydzielonego pase dla
              pieszych, ew. nie ma innego alternatywnwego chodnika dla pieszych
              obok, to piesi mają takie same prawo do chodzenia scieżką ja
              rowerzyści do jeżdzenia nią...jest zreszta gdzieś stosowny zapis w
              KD...

              tak więc jeśli autorka wątku oburza się na osobę z wózkiem, nie
              najpierw sprawdzi czy jest wydzielony pas albo alternatywny szlak
              dla pieszych, jeśli nie ma, to daje dowód swojego buractwa, jeśli
              jest, to ma rację...
              • bea.bea Re: autorka wątku nie musi miec racji 23.04.08, 13:11
                a ja sie z toba nie zgodze....

                sciezka rowerowa jak sama nazwa wskazuje jest scieżka rowerowa, czyli miejscem
                po którym jednoslady napezane noznie poryszac se moga...

                i nie musi byc obok chodnika....

                owszem chodnik bez oznaczenia to miejsce po którym poruszaja sie wszyscy...choc
                rowerzysta powinien po chodniku rower prowadzic...ale to juz inna para kaloszy...

                po autostradzie tez nie poruszaja sie traktory, choc nie ma dla nich
                wyznaczonego pasa....

                • gaja78 Przepisy :) 23.04.08, 13:26
                  Kodeks Drogowy

                  "Art. 33. 1. Kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi
                  dla rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych. Kierujący rowerem, korzystając z
                  drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i
                  ustępować miejsca pieszym."

                  Znaki:
                  www.v10.pl/prawo/Znaki,drogowe,nakazu,117.html
                  Droga dla pieszych - znak C-13
                  Droga dla rowerów - znak C-16
                  Droga dla rowerów i pieszych - dwa znaki poniżej C-16a (w myśl kodeksu drogowego
                  na mój gust w obu przypadkach pierwszeństwo należy się pieszemu).
              • blekitny.zamek Re: autorka wątku nie musi miec racji 23.04.08, 16:25
                jest to typowa ścieżka,tylko i wyłącznie dla rowerów.
                • iwles Re: autorka wątku nie musi miec racji 23.04.08, 20:03

                  Jak dla mnie to w Kodeksie Drogowym jest jeszcze za mało znaków.
                  Ja bardzo chętnie obok znaku "droga dla rowerów" zobaczyłabym
                  znak "ograniczenie prędkości" oraz "Uwaga dzieci". Coś na kształt
                  znaków drogowych dla samochodów. Wiadomo, że szosa jest dla
                  samochodów, a jednak są dodatkowe znaki.

                  Poza tym - i to może Ci powiedziec każdy kierowca - istnieje coś
                  takiego jak "kultura jazdy". I tego się trzymajmy !
    • kotbehemot6 A co powiesz na to.... 23.04.08, 12:56
      jedziemy sobie samochodem, obok rowerzysta, nie ma sposbu trzeba ,śmiem
      powedziec barana", wyminąć, ruch się tamuje. Byłoby wszystko Ok gdyby nie to,że
      obok jest pięĸna, nowa ściezka rowerowa. i to jest nagminne, ścieżka sobie jest,
      a rowerzysta z uporem maniaka bedzie posuwał drogą i niech mi kto mądry powie
      dlaczego....
      • papryczka_ag Re: A co powiesz na to.... 23.04.08, 12:58
        to już po prostu idiota i tyle smile
      • dirgone Re: A co powiesz na to.... 23.04.08, 13:06
        Jeśli ścieżka wygląda jak slalom dla debili, to się nie dziwię, że niektórzy
        wyjeżdżają na ulicę. Wystarczy się przejechać ścieżką wzdłuż ulicy Wołoskiej w
        Warszawie, żeby zrozumieć, o czym mówię.
        Chociaż ja akurat wolę ten slalom dla debili niż utratę zębów lub życia na ulicy.
        • papryczka_ag Re: A co powiesz na to.... 23.04.08, 13:09
          To dokładnie tak jak ja. Choć niektóre ścieżki to chyba jakaś osoba
          nienawidząca rowerzystów projektowała.
        • kotbehemot6 Re: A co powiesz na to.... 23.04.08, 13:09
          Alez ścieżka jest długa, pięĸna i prosta...i uwierzcie mi drogie koleżanki
          rowerzystki-forumowiczki,ze takich idiotów to na pęczki liczyć.
          A na ściezkach rowerowych ,to jeszcze do białej gorączki doprowadzaja
          wyprowadzający psy-na smyczach, jak jedziesz na rolkach to pełna radość w taką
          wjechac.
          • dirgone Re: A co powiesz na to.... 23.04.08, 13:12
            No to jak ścieżka długa i prosta, to chyba tylko żądza szybkiego zejścia z tego
            świata ich na ulicę pcha.
          • bea.bea Re: A co powiesz na to.... 23.04.08, 13:13
            u mnie jeszcze mozesz wiechac w pozostalośc po owym czworonogu...to dopiero
            przyjemnośc
          • papryczka_ag Re: A co powiesz na to.... 23.04.08, 13:14
            Ja takich ludzi nie rozumiem ale też widuję. Jadę sobie ścieżką a
            obok jakiś palant pomyka po ulicy i cały czas na niego trąbią. To
            jakaś forma samognębienia może?
            • kotbehemot6 Re: A co powiesz na to.... 23.04.08, 13:21
              To
              > jakaś forma samognębienia może?
              Moze masz rację, bo jeszcze podejrzewam-wrodzony kretynizm albo samobójcze
              tendencjesmile))))
            • dirgone Re: A co powiesz na to.... 23.04.08, 13:21
              Bo to są tacy hipersuperfajni rowerzyści, co się do ścieżek nie zniżają. Wiesz,
              inna forma bytu.
              • elza78 Re: A co powiesz na to.... 23.04.08, 16:39
                swoja drog ajesli jest sciezka to wara z szosy tez wtedy jest mandat dla takiego
                co wyskakuje przed szereg hehe
        • majmajka Re: A co powiesz na to.... 23.04.08, 13:35
          Ten "slalom dla debili" to Ci sie udalsmile))Peknesmile
    • kawka74 Re: Zaczyna się wrrr 23.04.08, 16:45
      W zeszłym roku (albo dwa lata temu) wysmażyłam spory post na ten temat, nie
      przebierając zresztą w słowach (mogę powtórzyć, jeśli ktoś ma życzenie).
      Nie czepiam się chodników dzielonych przez rowerzystów i pieszych, bo ślepa nie
      jestem i widzę, co jest narysowane, ale pamiętna droga dla rowerów na
      warszawskim Bemowie była dla mnie wielce traumatyczna. CHodnik, szeroki,
      wygodny, ciągnie się wzdłuż bloków, przy sklepach. Ścieżka po przeciwnej
      stronie, przy działkach, nie ma sklepów, nie ma niczego oprócz tej nieszczęsnej
      ścieżki między płotem a ulicą - i oprócz... #$%$%^#, które wypuszczają swoje
      potomstwo prosto pod koła roweru.
      Na szczęście problem rozwiązał się sam.
    • agao_72 Re: Zaczyna się wrrr 24.04.08, 09:51
      i jeszcze zdebilali właściciele piesków, co pozwalają swoim kundlom
      wys.. się na ścieżce. dziś taką dziunię opieprzyłam - powiedziała
      mi, że mogę wyminąć zawsze.

      nie powiem już nic o azorkach bez kagańców, które zapewne nie są
      groźne, tylko dlaczego lecą za rowerzystami i poszczekują...

      i o zdebilałych mamach/babciach/ opiekunkach puszczajacych dzieci
      praktycznie bez opieki na ścieżę dla rowerów. albo idących ławą i
      tarasujacych cała szerokość, czyli ścieżka = chodnik. jak
      zadzwoniłam, żeby mi ustąpiły miejsca to zaczęły nerwowo gdakać.
    • burza4 Re: Zaczyna się wrrr 24.04.08, 11:02
      Jadę sobie dziś ulicą, przede mną pedałuje rowerzysta, mimo że
      ścieżka rowerowa jest tuż obok - podobnie jak w twoim przypadku -
      wyraźnie oznaczona. Co z tego, że sznur samochodów wlecze się za nim
      10 km/h i że jeśli jest ścieżka, to NIE WOLNO mu jechać ulicą. Ale
      po cóż znać przepisy?

      Wrrrr....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja