Dodaj do ulubionych

o prezentach

21.05.08, 11:38
Mam kolezanke, fajna kobitka, ale... czesto daje moim dzieciom
prezenciki. Sa to drobiazgi, ale jestem przeciwna, bo czuje sie
zobowiazana rewanzowac sie. Probowalam delikatnie daj jej do
zrozumienia, ze nie akceptuje takich gestow, ale ona stwierdzila,
zebym sie nie mieszala, bo to j e j sprawia przyjemnosc.
Niestety, wiekszosc jej prezentow dyskretnie chowa do szafy, gdyz sa
wybitnie niefortunnie dobrane (piszczace, swiecace) lub wybitnie
zlej jakosci (ostre kanty, odpadajace male czesci). Moje delikatnie
podsuwane argumenty to:
1. U was sie nie przelewa, lepiej kup swojemu dziecku wiecej - odp.
mojemu tez kupuje.
2. Wiesz, moje maja tak strasznie duzo zabawek - odp. Ach, to takie
drobiazgi
3. Wiesz, ona jest za mala na taka zabawke, moze sobie krzywde
zrobic - odp. Ale ja ja pilnuje, nic sobie nie zrobi
Czy naprawde jedynym sposobem jest walniecie z grubej rury, ze nie
zycze sobie tych prezencikow bo to bezwartosciowa tandeta ktorej
miejsce jest na smietniku? Nie chce kobity urazic, ale tez
bezsensowna jest taka sytuacja. Moze ktoras z Was ma pomysl co
jeszcze moge zrobic?
Obserwuj wątek
    • majmajka Re: o prezentach 21.05.08, 11:52
      No ja bym te prezenty nadal w szafach upychala niestety.
    • krwawakornelia ale jezeli ona lubi dawac 21.05.08, 12:40
      i jej to sprawia przyjemnosc, to daj jej szanse.

      Nie musisz czuc sie w zaden sposob zobowiazana. naprawde. na swiecie
      sa ludzie ktorzy poprostu lubia obdarowywac innych, bez podtekstow.
      Ciesza sie jezeli moga komus sprawic przyjemnosc.

      • mor_lena Re: ale jezeli ona lubi dawac 21.05.08, 12:55
        Ale dlaczego należy respektować czyjąś przyjemność kosztem własnego
        samopoczucia? To co jej sprawia przyjemność, nie musi sprawiać
        innym. Tak jak piszesz, na świecie są ludzie, którzy lubią
        obdarowywać innych. Są też tacy, którzy lubią być obdarowywani oraz
        tacy, którzy tego nie lubią, więc w imię czego mają to znosić?
    • krwawakornelia P.S. jezeli to fajna kobitka 21.05.08, 12:42
      to zamiast "delikatnie jej sugerowac", a tobie sytuacja naprawde nie
      odpowiada to porozmawiaj z nia jak czlowiek z czlowiekiem.
    • mor_lena Re: o prezentach 21.05.08, 12:51
      Skoro jej głównym argumentem jest "bo mi to sprawia przyjemność", to
      powiedz jej, że Tobie wprost przeciwnie i że czujesz się źle w tej
      sytuacji, dlatego prosisz ją o zaprzestanie obdarowywania Twoich
      dzieci. Ja bym tak zrobiła, jeśli nie działają delikatne sugestie.
    • magda762 Re: o prezentach 21.05.08, 13:06
      Stwierdzenie: "bezwartościowa tandeta, której miejsce jest na
      śmietniku", daje do myślenia.
      Wiesz co, Ty nawet na tą tandetę nie zasługujesz! Serio, i jeszcze o
      tym na forum piszesz, wstyd i tyle.
      • mama_kotula Re: o prezentach 21.05.08, 13:12
        magda762 napisała:

        > Stwierdzenie: "bezwartościowa tandeta, której miejsce jest na
        > śmietniku", daje do myślenia.
        > Wiesz co, Ty nawet na tą tandetę nie zasługujesz! Serio, i jeszcze o tym na forum piszesz, wstyd i tyle.

        Taa. Nie ma to jak wymuszona wdzięczność za coś, co uważa się za zbędne i tandetne. Normalnie rozkwit asertywności tongue_outPP

        Do autorki - rozważyć plusy i minusy. Jeśli zależy wam na dobrych stosunkach ze znajomą, i jesteście w stanie przecierpieć tę chińską tandetę w imię dobrych relacji, zlejcie sprawę.
        Jeśli zależy na dobrych stosunkach ale nie jesteście w stanie przecierpieć tej chińskiej tandety - porozmawiajcie delikatnie. Np. że dziecko ma za dużo zabawek, a to wychowawcze nie jest, bo potem nie będzie sie z niczego cieszyć i tak dalej, że może zacząć kojarzyć przyjście "cioci" z prezentem, a tego by pewnie ciocia nie chciała, albo po prostu - powiedzcie, że jakość tych rzeczy jest wątpliwa, obawiacie się, że dziecko może sobie nimi wyrządzić krzywdę i po prostu dziecku ich nie dacie. Jednocześnie zaproponujcie wycieczkę po sklepach, podczas której pooglądacie razem ze znajomą zabawki dobre jakościowo - choć nieco droższe.

        Jeśli nie zależy na dobrych stosunkach, powiedzcie wprost, że nie życzycie sobie prezentów. I nie przyjmujcie, nie pozwalajcie na wciskanie dziecku.
        • abocijawiem Re: o prezentach 21.05.08, 13:45
          Staralam sie "przekierowac" kolezanke na prezenty typu kredki,
          ksiazeczki. Wiadomo, zawsze sie przyda a spelniloby jej
          poczucie "wyzszej koniecznosci obdarowywania". Wyszlo co innego. Ja
          mam 2 cory, on 2 synow. Prezenty specjalnie sa dobierane pod
          wzgledem "slodkosci". Moze faktycznie "twarde"`postawienie sprawy
          jest jedynym wyjsciem...
      • abocijawiem Re: o prezentach 21.05.08, 13:56
        Magdo762, prezent jest dla mnie bardzo waznym elementem w
        odnoszeniach miedzyludzkich. Wielka jest sztuka wiedziec kiedy, co i
        za ile podarowac. Jest na forum wiele watkow wlasnie w tym temacie i
        znaczy to, ze sztuka ta jest obca wielu osobom, inni caly czas sie
        ucza. Kiedy ja lub moje dzieci dostajemy prezent nieudany,
        nieprzemyslany zawsze sie zastanawiam z czego to wynika. Jesli z
        niedbalstwa, "byle byl" daje mi to do myslenia jaki dana osoba ma
        stosunek do mnie. W przypadku kolezanki wyplywa to z
        wlasnego "chciejstwa". I dopytuje sie na forum jak dac znac, ze jej
        poglady na prezenty sa rozne od moich. Zasypywanie "chinszczyzna"
        ktora laduje na dnie szafy nie jest dla mnie rownoznaczne
        z "wyrazami pamieci". I nie wstydze sie o tym pisac.
        • magda762 Re: o prezentach 21.05.08, 14:08
          Jak zwał, tak zwał, sorki, ale jeśli tak bardzo chodzi Ci o
          konwenase to może ostrożniej dobieraj słowa, tj. tandeta i
          śmietnik... Unikniemy wtedy niedomówień. A tak na marginesie, to nie
          traktuj wszystkiego tak osobiście, mam na myśli tą koleżankę i
          komentarze na forum. Naprawdę są ważniejsze sprawysmile A jeśli nie
          podobają Ci się prezenty dla Twoich dzieci, to po prostu powiedz to
          szczerze i otwarcie. Pozbędziesz się problemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka