Dodaj do ulubionych

Co dostalyscie?

26.05.08, 08:19
Z okazji Naszego dnia naturalnie.
Ja dostalam juz o 7 rano chyba ze sto laurek, serc, serduszek z kolorowego papieru i bibuly, z calym mnostwem brokatu na tym, kwiatek z bibuly...Sto calusow, wspanialy wierszyk wyuczony na pamiec...Jestem pod wrazeniem, no i musialam sie pochwalicwink. Kocham te moje dzieci...
Obserwuj wątek
    • beniusia79 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 08:26
      nic nie dostalam i pewnie przez nastepne lata nic nie dostane bo
      cora jeszcze nie kapuje o co chodzi smile
      • bro-wn Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 13:09
        Własnoręcznie zrobioną laurkę,stokrotkę z trawnika,i piękne życzenia-
        od 7 latka. Od 3 latka buziaka,trochę oblizanego lizaka, i życzenia-
        "szczęścia kobiet,mamo"
    • nutka07 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 14:05
      Dwa bukiety, kilka zyczen. Po prezent jedziemy razem, ale ja mam dzis urodziny
      wink a moja mala jest calkowiecie nieswiadoma mojego podwojnego swieta wink)

      Wszystkiego Najlepszego Drogie Mamy!
      • alutaaa Re: Co dostalyscie? 27.05.08, 01:10
        Ja też obchodzę urodziny 26 maja, no i pierwszy dzień matki ...
        Jednak dostałam kartkę z życzeniami od 4- miesięcznej córunismile I
        szczerze powiedziawszy to zapomniałam o urodzinach, tak się
        cieszyłam z tego dnia...
    • nutka07 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 14:07
      Ale taki prezent jak Twoj tez bym chciala big_grin
      • blanka_32 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 14:09
        Rafaello, tulipana
        • mma_ramotswe Rafaello 26.05.08, 15:18
          Takie cukierki, czy orginalny obraz pędzla Rafaella Santiego?smile
    • beata985 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 14:20
      jeszcze nic
      a nie,przepraszam laurkę zrobioną na zajęciach z angielskiego.
      a ja to cały tydzien bede świętować-dopiero w czwartek mamy
      przedstawienie.
      musze do mamy zadzwonic.
      • spartanka4 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 14:27
        truskawkę którą zerwał sam z krzaczka i wiózł 6 km, z działki i nie zjadł( a
        uwielbia je tak jak ja), tak mu mąż wytłumaczył że to dla mamusi smile no i
        oczywiście buziaka
        • zonka77 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 14:30
          U mnie też wspaniałości - laurki, rysunki, zakupiona z tatusiem fajna płyta ale
          najbardziej podobała mi się samodzielnie napisana piosenka (zapis taki że
          padłam) oraz wierszyk.
          Ogólnie się popłakałam ze wzruszenia (jak zawsze)
    • lilka69 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 14:35
      a ja sobie sama kwiatki kupilam i tez ok.
      no ale wy istotnie macie sie czym pochwalicsmile
      • zonka77 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 14:38
        moje dziecię już jest spore - ma 7 lat i co roku wymyśla coraz więcej
        • zonka77 mimo wszystko jest mi smutno 26.05.08, 14:39
          i popłakuję co chwilę. To pierwszy dzień mamy kiedy mojej mamy już nie ma. Nie
          miałam komu kupić prezentu. Nie mam do kogo zadzwonić. Strasznie mi smutno.
          • mma_ramotswe Re: mimo wszystko jest mi smutno 26.05.08, 15:19
            też myślałam dzisiaj o tym aspekcie. Moja mama na szczęscie żyje. I
            zupełnie nei wyobrażam sobie, jak byłoby bez niej...
            • bezsensownie zonka77,mma_ramotswe 27.05.08, 08:22
              No to zazdroszcze wam takich relacji, wspomnienimam. Niestety nie
              mam tak dobrze jak wy. Moja nalezy do grona toksycznych i wczoraj
              rozryczalam sie bo powiedzialam mezowi -"wstyd sie przyznac, lepiej
              sie czuje gdy z nia nie rozmawiam niz gdy musze ciagle ja znosic."
              Zawsze,wbrew logice dbalam o relacje z nia ale juz nie chce.Wybieram
              moja rodzine dzieci i spokoj. Mam dosc, foch dasow o wszytko,
              wiecznych roszczen i oczekiwan.Ostatnio zbulwersowala sie ze chce
              SAMA z mezem i dziecmi wyjechac na 4 dni. Jakby malo to tylko
              wzgledem mnie. Reszty tak nie gnebi.Moje rodzenstwo chociaz mlodsze
              moze zyc jak chce i wpadna na 10minut i jest ok. Czasami czuje sie
              jakby byla moim kolejnym dzieckiem,tyle ze trudnym.

              wiem jestem okropna ale tez chce zyc.!!
      • montechristo4 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 14:40
        o 7 rano: Cudnej urody kiczowata laurkę od starszego syna. To jest
        wyczyn dla niego, bo jako dwunastolatek już raczej nie uznaje
        laurek, ale wie, że ja lubię smile)
        Od młodszego osobliwe życzenia: Żeby Ci się jeździło najlepiej, bo
        jestes najlepszą mamą" (robię kurs na prawo jazdy) + rysunek
        samochodu smile)))
        Pewnie wieczorem jakieś kwiatki i moze coś słodkiego smile)))
        • mariola1315 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 14:45
          Przed 7-ą rano od dwóch synków dostałam czekoladki oraz olejek do
          kąpielismile
          Oczywiście bardzo dużo całusków.



          Mateuszek ma
          i
          Łukaszek ma
    • carola889 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 15:12
      No to Ci zazdrosze takich prezentow, moja cora jeszcze za mala (6
      miesiecy) a tata nie pomysli, ze by mi to sprawilo przeogromna
      radosc, no coz musze jeszcze troszke poczekac. A w ogole dopiero
      czytajac ten watek uswiadomilam sobie, ze juz jestem mama i tez mnie
      dotyczy to swietosmile
    • limonka_3 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 15:16
      skarbonkę szescian z papieru i tasmy klejącej wink
    • mma_ramotswe Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 15:17
      Same niezbędne rzeczysmile (np. wachlarz papierowy na upały), a także
      kwiaty z grządki sąsiadki
    • mma_ramotswe wczoraj zapowiedziałam 26.05.08, 15:20
      że marzy mi się prezent w postaci grzeczności dzieci. Ciekawe, jak
      na razie im wychodzi
    • deela Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 15:25
      nic
      mlody ma poltora rokua do mnie i tak nie dociera ze jestem matka :o
    • anika772 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 17:59
      Od dwulatki polne kwiatki (za sprawą jej babci, a mojej własnej
      mamy), a od noworodki nic. Ale liczę na parę godzin snu w nocywink
      • zales239 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 18:10
        Od 19 letniego syna eska z życzeniami-jest teraz na pomaturalnym
        tygodniowym wypoczynku z bliską koleżanką z klasy w górach.
        Od 17 latki czekoladki,już zeżarte przez resztę rodziny.
        Od 4 latka mokrego całuska i słowa-kocham cie mamo.
        ech serce rośnie...
        • asiara74 Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 19:09
          Juz w zeszłym tygodniu laurkę taka bardziej nowoczesną bo robiona samodzielnie
          na lekcji informatyki przezmojego 9 letniego syna. A dzisiaj wpadł po szkole do
          domu i juz w przedpokoju krzyczał wszystkiego najlepszego. Dostałam piękną rożę,
          czekoladę i laurkę z wierszykami. Ostatni ułożony przez synka :
          Kochana Mamo
          Ciagle mi pomagasz odrabiać lekcje
          i pakować się do szkoły
          dzięki tobie jestem zawsze wesoły

          Słodkie
          • ibulka Re: Co dostalyscie? 26.05.08, 22:30
            dostałam bukiet z malutkich różyczek, trzy tabliczki czekolady i słodkie laurki smile
            • igge Re: Co dostalyscie? 27.05.08, 02:19
              dostałam coś trudne do opisania: wyjątkowy, uroczy dzień od rana do
              wieczora i totalne odgadywanie moich życzeń, pełne, jak się moja
              córeczka wyraziła, całodniowe: obskakiwanie "mamusi". Nawet nie
              zatęskniłam za małżem choć jestem od niego uzależniona i źle znoszę
              jego nieobecność (praca)
              Z moimi dziećmi właściwie zawsze się bardzo przyjemnie spędza czas a
              dzisiaj miały wagary przed jutrzejszym strajkiem w szkole, ale ten
              dzień był jedną wielką przyjemnością
    • jowita771 Re: Co dostalyscie? 27.05.08, 05:58
      Mojej dwulatce mąż dzień wcześniej tłumaczył, że dzień mamy i powinna byc
      grzeczna i cały dzień rzeczywiście była jeszcze bardziej grzeczna niż zwykle.
      Jak się obudziłam rano, koń na biegunach trzymał w pysku kartkę z napisem
      "Wszystkiego najlepszego dla ukochanej mamusi". Córka kazała sobie to
      przeczytać. Za pierwszym razem jej przeczytałam, a potem kazała znowu, tylko jak
      doczytałam do "ukochanej" to ona dokończyła "musi"
      POwiedziałam jej "kocham cię, córeczko, ty mnie też?" A ona "Ta, jeż".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka