Dodaj do ulubionych

Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4

08.07.08, 15:10
Za 2 tygodnie moje dziecko idzie do szpitala na zabieg. Będzie tam
ok 3-4 dni. Zgodnie z prawem, zwolnienie mi się NIE NALEŻY, bo
dziecko w szpitalu ma zapewnioną opiekę. A ja widocznie jestem
beznadziejnym pracownikiem, który w takim przypadku pójdzie na lewe
L4, żeby jednak z dzieckiem w tym szpitalu być.
A teraz możecie mnie opluć smile)))))


Obserwuj wątek
    • truscaveczka Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 15:12
      Popieram. A jak ktoś ma wątpliwości, niech je sobie w kaszkiet wsadzi.
    • dlania Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 15:12
      Twoja lewizna, co mnie do tegowink
      W podobnej sytuacji wykorzystałam dni opieki nad dzieckiem i urlop na żądanie
      • dlania Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 15:14
        A tak w ogole - jakie przepisy? Wydaje mi się, że to lekarz dziecka powinien w
        takim wypadku wypisywac rodzicowi opieke nad dzickiem. Ale to pewnie tylko mi
        sie wydajewink
        • montechristo4 Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 15:17
          skoro dziecko ma opieke w szpitalu, to zwolnienie się nie należy.

          Urlopu nie wykorzystam, bo chcę wyjechać z dziećmi. Urlop to
          wypoczynek. Dni opieki nie posiadam, bo zostały przekazane mężowi.
          Uprzedzając pytanie - tak, mąż wykorzysta je, kiedy młody będzie po
          szpitalu.
    • graue_zone Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 15:16
      Eee, zraz tam pluć. Uważam, że masz w 100% rację. A że niedyskretnie zapytam,
      pamiętając Twój wcześniejszy wątek - jak z mężem. Uspokoiło się?
      • montechristo4 Re: graue_zone 08.07.08, 15:19
        to nie jest niedyskrecja. Pisałam przeciez na forum. Nie wiem, co
        powiedzieć. Boli nadal, nie mam zaufania, nie mam poczucia
        bezpieczeństwa. Z jednej strony myślę, że biorąc pod uwagę to, jakim
        jesteśmy małżeństwem - nie mógł mi czegoś takiego (w sensie zdrady)
        zrobić i to tylko incydent. A z drugiej - kto wie....
    • ipola Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 15:26
      Ja właśnie wróciłam ze szpitala, gdzie byłam tydzień z 2,5 letnią
      córką. Lekarz bez problemu wypisał mi na ten czas opiekę. Nie
      wyobrażam sobie, by pozostawić małe dziecko samo w szpitalu, zresztą
      prawdę mówiąc personel medyczny w życiu nie poradziłby sobie z
      tyloma dziećmi na oddziale bez pomocy rodziców. To rodzice myją,
      karmią, zajmują dłużący się czas zabawą, rozmową, towarzyszą we
      wszystkich przykrych zabiegach, nie mówiąc o wynoszeniu nocników.
      • montechristo4 Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 15:36
        ostatnio, jak Młody leżał na zapalenie płuc - to lekarz za żadne
        skarby nie chciał wypisać, własnie ze względu na przepisy. W pracy
        pytałam w kadrach i powiedzieli to samo, bo przeciez wypełnia się
        formularz, gdzie jest opisane, czy dzieciak ma opiekę, czy nie.
        Mój ma prawie 7 lat, ale i tak nie zostawię go po zabiegu samego.
    • madame_edith Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 15:45
      Jak mój syn leżał w szpitalu to lekarka kilkakrotnie mi proponowała
      wypisanie zwolnienia jeśli potrzebuję. Akurat nie potrzebowałam, bo
      był przy nim tata, kiedy ja szłam do pracy, ale widać można jakoś to
      obejść i jak lekarz chce to znajdzie sposób, żeby pomóc.
      • robbea1 Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 15:55
        ja moja córka miała ostra jelitówke i wylądowaliśmy w sylwestra w
        szpitalu to lekarka tez mi wypisała bez problemu opiekę więc nie
        wiem czemu ty masz problem.
    • mathiola Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 15:50
      mój móżdżek tego nie pojmuje.
      Dziecko w szpitalu, rodzicowi nie należy się zwolnienie, za pobyt
      rodzica w szpitalu trzeba płacić dodatkowo, a jak jakieś dziecko
      leży samo, bez rodzica, pielęgniarki i lekarze wydziwiają (co to za
      rodzic, że z dzieckiem nie jest i kto ma koło tego dziecka chodzić
      dzień i noc??) - na własne oczy i uszy słyszałam.
      Nie pojmuję.... ale wielu spraw nie pojmuję i jakoś z tym muszę
      żyć...
    • spacey1 Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 15:50
      Powiem tylko, co ja bym zrobiła. Wzięłabym urlop. Po pierwsze nie lubię, jak mi
      20% potrącają za zwolnienie. Po drugie - mam 26 dni urlopu, w życiu na tyle nie
      wyjeżdżam. Chyba źle bym się czuła biorąc zwolnienie, jak jestem zdrowa. Ale
      zaznaczam, że nie zostawiłabym dziecka samego w szpitalu, wzięłabym
      przysługujący mi urlop.
    • joanna_poz Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 15:51
      to chyba nie durne przepisy, tylko durnota lekarza.

      w szpitalu lekarz sam zapytał, czy potrzebuję L4 za czas kiedy
      dziecko było w szpitali i na ile chciałabym mieć jeszcze wypisane po
      wyjściu ze szpitala.
      zwolnienie dostałam i nikt go nie zakwestionował.
      • slonko1335 Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 15:58
        U mnie też w szpitalach (dwóch) w których byłam z córką (jak miała 13, 18, 20
        m-cy) odmówiono wypisania zwolnienia na opiekę. Chciałam wziąć urlop ale moja
        przełożona się nie zgodziła, powiedziała, że urlop to nie ślęczenie przy łóżku
        dziecka i wygoniła na zwolnienie lekarskie, rodzinny na szczęście nie robił
        problemu i wypisał zwolnienie na mnie, jako jednostkę chorobową podał niemożność
        wykonywania pracy z powodu bardzo silnego stresu, coby nikt go się nie czepiał,
        w końcu pobyt w szpitalu latorośli to stres nie?
        • enigmatic2 Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 16:15
          "Za 2 tygodnie moje dziecko idzie do szpitala na zabieg. Będzie tam
          ok 3-4 dni. Zgodnie z prawem, zwolnienie mi się NIE NALEŻY, bo
          dziecko w szpitalu ma zapewnioną opiekę. A ja widocznie jestem
          beznadziejnym pracownikiem, który w takim przypadku pójdzie na lewe
          L4, żeby jednak z dzieckiem w tym szpitalu być.'
          zrobiłabym tak samo.
          • maga_luisa Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 17:22
            A ja wzięłabym urlop.
    • iziak80 Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 17:35
      Byłam w podobnej sytuacji. Mój 1,5 roczny syn był mocno poparzony, lekarz na
      dziecko zwolnienia mi nie dał, natomiast na mnie jak najbardziej. Urlop również
      wykorzystałam a jakże, na leczenie poszpitalne.
      Robisz dobrze.
      • maga_luisa Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 19:28
        Na leczenie poszpitalne mogłaś spokojnie dostać opiekę. A na czas pobytu dziecka
        w szpitalu urlop. Efekt w sumie podobny - a jednak uczciwiej wink
        • iziak80 Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 20:44
          być może, ale w szoku podejmowałam różne decyzje. Jeżeli chodzi o dobro mojego
          dziecka, mam gdzieś uczciwość w tym przypadku.
        • asia_i_p Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 10.07.08, 10:29
          Nie wiem, czy uczciwiej na jedno wyszło - nie pracowała i dostawała
          raz z100% a raz 80%. Gdyby zrobiła tak jak opisujesz, byłoby
          identycznie.
    • gagunia Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 08.07.08, 20:37
      Ja wziełabym urlop w takim przypadku. Kiedy bylam w pazdzierniku w szpitalu
      dostałam zwolnienie bez problemu i na czas pobytu w szpitalu i po
      hospitalizacji. Nawet kartka w gablocie wisiała, ze rodzice, którzy chca
      zwolnienie musze sie zglosic w godzinach...
      • montechristo4 Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 09.07.08, 08:06
        no to jestem nieuczciwa. Trudno, muszę z tym żyć wink Urlop mam
        zaplanowany na sierpień, na wyjazd i na kawałek września, kiedy
        Młody będzie się aklimatyzował w nowej szkole. Pierwszą część urlopu
        wykorzystałam w czasie ferii, kiedy dzieci miały wolne w szkole i
        nikt nie mógł się nimi zająć.
        Gdyby urlop był z gumy, to też chętnie skorzystałabym z takiej
        formy. Ale nie jest. A wyjazd z dziećmi przynajmniej raz w roku jest
        dla mnie ważny.
        • ipola Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 09.07.08, 08:20
          I w pełni cię popieram. Jak przepisy są durne, to trudno, a w życiu
          trzeba sobie jakoś radzić.
        • nika222 Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 09.07.08, 08:55
          W ubiegłym tygodniu wróciłam z córką (3 lata) ze szpitala i na czas
          pobytu miałam wystawiona opiekę od lekarki z tego właśnie szpitala z
          pieczątką szpitala jako organu wystawiającego. Więc chyba przepisy
          tego nie zabraniaja. I to nie prawda, że dziecko nawet siedmnio
          letnie ma opiekę w szpitalu. Do mycia, podawania basenu (po
          zabiegu), karmienia i szeroko pojętej opieki, jest na oddziale jedna
          pielęgniarka i jedna salowa. Więc nie piszcie ludzie takich głupot.
          I tu nic do rzeczy nie ma uczciwość tylko taka jest rzeczywistość w
          szpitalu. A urlop się nie rozciąga niestety, jak dla mnie mógłby byc
          ze 2 tygodnie dłuższy i tak mi nigdy nie zostaje, a dłużej urlopuje
          się tylko raz w roku, reszta idzie właśnie na wszystkie sprawy
          związane z dziećmi, lekarz, uroczystości szkolne i przedszkolne itp.
          • asia_i_p Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 10.07.08, 10:32
            Bo to pewnie zależy od wieku dziecka - na przedszkolne dadzą opiekę
            do szpitala, na 6-7 latka już nie, no bo taki duży i wcale rodziców
            nie potrzebuje, prawda? Leżałam w szpitalu, jak miałam 7 lat i jakoś
            się nie czułam taka duża, a rzeczywiście nie opiekowano się nami
            specjalnie, nie dopilnowywano zabiegów toaletowych - moja mama
            przychodząc w odwiedziny dopilnowywała mycia mnie i jeszcze jednej
            sześciolatki, o którą chyba nie tylko personel ale i rodzice się nie
            troszczyli. Widać niewiele się zmieniło.
    • asieksza Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 09.07.08, 09:01
      zgadzam się z tobą i jeśli nie byłoby innej możliwości postąpiłabym
      identycznie. Urlop jest po to żeby odpocząć i pobyć z dziećmi na
      spokojnie.Ja też się ostatnio wkurzyłam na nasze przepisy. Chcą mi
      wysłać męża na delegację za granicę na dwa tygodnie, w domu dwójka
      małych dzieci ( 8 miesięcy i rok i osiem miesięcy).Często czuję, że
      nawet jak jesteśmy we dwójkę to i tak przydala by się jeszczejedna
      para rąk. Do tego właśnie wracamdo pracy.Matki nie wolno wysłać w
      delegację a tatusia owszem. niesprawiedliwe
      • agucha12 Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 09.07.08, 09:15
        A co to za przepis?
        Ja ze swoją córcią dwa razy w ubiegłym roku byłam w szpitalu i bez problemu za
        każdym razem dostałam zwolnienie. Co prawda za pierwszym razem pani w kadrach
        zaczęła coś przebąkiwać że jak dziecko w szpitalu to ma opiekę i takie tam ale
        zadzwoniłam do ZUS -u i tam pani mnie poinformowała, że jak najbardziej mam
        prawo do takiego zwolnienia.
        Pozdrawiam
        Aga
        • maga_luisa Właśnie to znalazłam: 09.07.08, 09:22
          Zasiłek opiekuńczy jest wypłacany niezależnie od tego,
          po jakim okresie od zatrudnienia pracownika zachodzi
          konieczność sprawowania przez niego opieki.

          Taki okres ubezpieczenia (tzw. okres wyczekiwania)
          jest przewidziany dla zasiłku chorobowego.

          Jakie dokumenty uprawniają do wypłaty świadczenia?

          Pracownica, która dostarczyła zaświadczenie lekarskie
          o konieczności sprawowania opieki nad chorym dzieckiem,
          ma prawo do zasiłku opiekuńczego za okres sprawowania opieki
          w wysokości 80% wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru zasiłku.

          Do ustalenia prawa i wypłaty zasiłku opiekuńczego pracownicy niezbędne
          jest złożenie przez nią wniosku o zasiłek opiekuńczy na druku ZUS Z-15.

          Zasiłek opiekuńczy na dziecko, które przebywa w szpitalu

          Zasiłek opiekuńczy może przysługiwać także wówczas, gdy opieka jest sprawowana
          nad chorym dzieckiem, które przebywa w szpitalu. O tym, że zachodzi konieczność
          zapewnienia przez jednego z rodziców opieki nad dzieckiem przebywającym w szpitalu,
          orzeka lekarz leczący dziecko, wystawiając zaświadczenie lekarskie ZUS ZLA.

          Agnieszka Ślązak, żródło: www.msp.money.pl
      • rotera Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 09.07.08, 09:42
        a czy przepis nie mówi, że 'rodzica dziecka poniżej 4 rż, nie można
        bez jego zgody wysyłać poza miejsce pracy tzn w delegacje, zostawać
        na nadgodziny, wydłużać czasu pracy (zmieniać umowe o prace) itp'

        wydaje mi się, że tak, tzn jakieś 6 lat temu koleżanka z pracy
        powołała się na ten przepis
        zadyma była, postawiła na swoim, sławna się stała
        a efekt praktyczny - siedziała jak inni, o jakieś 15 min krócej, za
        to wszyscy mieli 'focha', że ona 'wychodzi', na papierze wychodziła,
        w rzeczywistości zyskała 15 min,
        • asieksza Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 09.07.08, 20:47
          Z tego co doczytałam w przepisach to pisze, że matki nie rodzica
    • czarnataka Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 09.07.08, 09:23
      zrobiłabym tak samo, L4 jak nictongue_out moja dusza też choruje, wraz z
      dzieckiemtongue_out
    • inia33 a co z nauczycielami?... 09.07.08, 12:14
      ...którzy sobie nie mogą wziąć urlopu kiedy chcą?
      gdyby lekarz nie wypisał opieki, to trzeba by iść na lewe
      zwolnienie, a może i w tym wypadku jakieś uczciwe rozwiązanie jest?
      oświećcie mnie, bo ja takiego nie widzę...
    • mamalola Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 09.07.08, 12:26
      W czerwcu byłam z dzieckiem w szpitalu 3 dni, bo miało wycinane
      migdałki. Zwolnienie dostałam bez problemu i wystawione zostało
      własnie w szpitalu.
    • tiuia Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 09.07.08, 12:26
      Jasne że byłabym z dzieckiem. Co prawda raczej na zmianę z mężem, ale na pewno nie zostawilibyśmy malucha samego przez cały dzień w szpitalu.

      Co do zwolnienia, to jeśli nie ma innej możliwości, to nie będę pluła jadem, że bierzesz lewe L4. Polska nie jest krajem prorodzinnym i każdy musi sobie tak radzić jak potrafi żeby połączyć pracę z wychowywaniem dzieci.
    • beata985 Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 09.07.08, 13:15
      być moze wiek dziecka rozstrzyga czy to zwolnienie moze byc czy nie,
      matki, które piszą, ze dostały takie zwolnienie to są te z małymi
      dziecmi-poniżej 6 lat.
      a w szpitalu do tego wieku mozna przebywac z dzieckiem całodobowo. 6
      czy 7 lat. moze tu o to chodzi???
      • berecik7 Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 09.07.08, 18:42
        Nie chodzi o wiek dziecka. Mój miał 2,8 miesięcy, kiedy wylądował w
        szpitalu i też mi zwolnienie nie przysługiwało...wg lekarza.
        • asia_i_p Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 10.07.08, 10:35
          Za to lekarzowi by się przydało zwolnienie z pracy.
    • deela Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 09.07.08, 18:56
      whaaaaat?
      sorka ale ja bylam z mlodym w szpitalu i bez problemu dostalam l4 na opieke!
    • marcelina1115 Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 09.07.08, 21:19
      My jak leżeliśmy 2 tyg to szpital nie wystawił zwolnienia ale
      wystawił zaświadczenie że syn przebywa w szpitalu i z tym zaśw
      poszłam do swojego pediatry i ona bez problemu wystawila zwolnienie
      + potem dodatkowo dalej na syna na opieke po szpitalu 1 tydz. A w
      szpitalu jak bylismy to słyszałam jak pielęgniarki narzekały że np
      rodzice nie siedzą z dzieckiem a one się nie rozdwoją! a w
      rzeczywistosci było tak że Ci rodzice którzy leżeli na sali z
      dziećmi a inne dzieci były bez opieki zajmowały się i swoimi dziećmi
      i innymi - bo jak tu zostawic maluszki płaczace ....
      • mama_ameleczki Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 10.07.08, 09:00
        co za bzdury.jak moja corcia byla w szpitalu, normalnie wypisali mi
        zwilnienie, tylko na dni pobytu w szpitalu, na czas rekonwalestencji
        zwiolnienie musial wypisac specjalista w przychodni!
    • zocha16 Re: Durne przepisy. Muszę iść na lewe L4 10.07.08, 11:50
      A mam pytanie, w jakim wieku jest Twoje dziecko. Bo jak mój syn był
      w szpitalu w zeszłym roku - miał wtedy 2 lata, to normalnie w
      szpitalu dostałam zeolnienie na niego na opiekę. Ale za to jak go
      przyjmowali to Pani doktor powiedziała do mnie: rozumiem że Pani
      zostaje razem z synem, bo przecież ktosmusi sie nim tutaj zająć -
      zamórowało mnie- wiadomo że i tak bym została.
    • zebra12 Fakt, durne są te przepisy! 10.07.08, 11:55
      Też miałam taką sytuację. Moje dziecko trafiło do szpitala 19 maja. Najpierw
      dostałam opiekę na nią, ale jak się okazało, że zostaje w szpitalu, to musiałam
      tamto anulować i wziąć na siebie L4. Wzięłam na 3 dni, to razem z Bożym Ciałem
      dało mi tydzień. Nie mogłam wziąć urlopu, bo pracuję w szkole... Najgorsze jest
      to, że teraz mam częste badania Tosi i będę musiała brać jakieś dni bezpłatne,
      czy sama nie wiem co! Bo nic innego się nie da!
      Głupie okropnie te przepisy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka