Dodaj do ulubionych

Ach...to twoje małe mieszkanko!

05.08.08, 12:58
Szlag mnie trafił dzisiaj po raz kolejny i muszę to gdzieś wylać.
Znowu,któryś raz z rzędu,moja znajoma podkreśliła,jakie to ja mam
małe,beznadziejne mieszkanko,a ona za to wieeeelkie. Moje mieszkanie-
45 metrów,dwa pokoje,jej mieszkanie- 60 metrów,trzy pokoje+balkon.
Pracowaliśmy z mężem cieżko,zeby pozwolić sobie na kredyt,żeby
urządzić je po swojemu,zeby uwić nasze pierwsze gniazdo i jesteśmy
szczęsliwi,że mamy chociaż ciasne,ale własne. A ta koza na każdym
kroku podkreśla,np: "Ja to zanim umyję podłogi...bo wiesz,jakie ja
mam mieszkanie,a jakie ty-ty to szybko". Albo do swojego męża:"bo
wiesz,oni mają takie maleńkie mieszkanko,że Julek to nawet nie ma
gdzie biegać,to przynajmniej niech się u nas wybiega" (Julek,czyli
mój syn). No,a dzisiaj to juz normalnie śmiać mi się zachciało,bo na
moje narzekanie,że wszystko ostatnio gubię,skwitowała:"no bo w takim
małym mieszkaniu to tak jest". A ja się pytam,co ma do tego
mieszkanie? A w dużym się nie gubi rzeczy? Norrrmalnie mnie wkurzyła.
Obserwuj wątek
    • m.nikla Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:01
      jakakś kretynka z tej Twojej koleżanki, na moje oko to ona ma jakies kompleksy...
    • lola211 Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:01
      60 m to duze mieszkanie?
      Toz to klitka!!
      Mozesz jej moja opinie przekazac, mieszkam na 100 m i nie wiem jak
      ona na tych 60 sie miesci
      smile)).
    • e-irene Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:04
      O tak, szczególnie te 15m2 podłogi więcej do umycia... ogrom pracywink
      • ada_zie Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:12
        Mam podobne mieszkanie i też czasami słysze takie pseudo rady smile)) Może takim
        doradcom przyszłoby do głowy, że mi jest tak miło, wygodnie i bezpiecznie ale
        nie!! Wolą leczyć swoje kompleksy wink)
        I jeszcze jedno - mogłabym zrozumieć takie słowa gdyby ktoś miał dom o
        powierzchni 200 metrów a nie trzypokojowe mieskznaie!!
      • beniusia79 Re: czegos ci pewnie zazdrosci 05.08.08, 13:28
        a ona ma swoje mieszkanie czy wynajmuje? moze wasze mieszkanie jest
        polozone w ciekawszym, atrakcyjniejszym miejscu i ci poprostu
        zazdrosci?
        6o metrow to mala klitka-powiedz to twojej kolezance, te 15 metrow
        kwadratowych zbyt wielkiej roznicy nie robi. przyznam szczerze,
        ze "golym okiem" nie jestem w stanie odroznic czy mieszkanie ma 60
        czy 45 metrow kwadratowych...
      • michaellka Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:28
        Niektóre babki to mają kopleksy to chyba wywodzi się z domów
        rodzinych. Jeżeli maja coś wiecej od innych to już czują się "Kimś"
        i dosrywają tym co mają mniej.Powiedz swojej koleżance, żeby zeszła
        na ziemię bo jej 60 metrowe mieszkanko to jest maleńka kliteczka
        gdzieś w blokowisku i tak naprawdę to ona nie ma nic ! Przez 10 lat
        mieszkałam w 68 metrowym mieszkaniu z 50 metrowym tarasem i czułam
        się jak w klatce. Do głowy mi nie przyszło mówić znajomym, że to
        taki luksus. Powiedz jędzy, że jest wstrętnym wywyższającym się
        babskiem i dodaj, że masz mniej pracy w sprzątaniu swojego kochanego
        mieszkańka i że bardzo je lubisz a jej docińki doskanale wyłapujesz
        i spytaj czy czuje się lepiej jak tak do Ciebie mówi. Pewnie zrobi
        jej się głupio.
    • osa551 Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:15
      Koleżanka ewidentnie leczy swoje kompleksy na Tobie. Ja nie odważyłabym się
      powiedzieć moim znajomym, że mają małe 45m mieszkanie. A ja nie mieszkam w 60m
      tylko mam dom prawie 300m.

      Miedzy 45 a 60 m to nie jest duża różnica.
    • kasiaba1 Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:16
      Też nam to Wszyscy podkreślali, mieszkaliśmy na 25m kw. i byliśmy
      przeszczęśliwi że wogóle się czegoś dorobiliśmy.
      Dzisiaj mamy duży dom, a prześmiewcy dalej tkwią w swoich "pałacach"
      w bloku.
      Za małe mieszkania mają to do siebie że człowiek je chętniej
      zmienia tongue_out
      Tylko ja się chyba nie potrafię reklamować wink, ostatnia reakcja
      znajomej która odwiedziła nas pierwszy raz "ooooooooooo, tu bardzo
      ładnie jest, a ja myślałam że jakaś nora" (skąd ona to wzięła nie
      mam pojęcia).
      • black_memento Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:24
        kasiaba1 napisała:

        > Za małe mieszkania mają to do siebie że człowiek je chętniej
        > zmienia tongue_out

        Właśnie,my mieszkamy tu od półtora roku i już zastanawiamy się,jak
        wykombinować,żeby moze jakiś domek kupić. A koleżanka na to,że ona
        to rozumie,bo na pewno nam ciasno. Co innego oni- oni nie muszą
        zmieniać,bo mają duże mieszkaniesmile I jestem pewna,że za jakiś czas
        my bedziemy mieli duży dom z ogrodem,a ona dalej w swoim ogromnym,60-
        metrowym mieszkaniu będzie się gnieździćsmile
        • arioso1 Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:30
          wiesz co? szkoda twoich nerwów-po co ci taka kolezanka.
          kiedy bedzie chciakla przyjśc do was-powiedz tak- przepraszam
          cie ,nie mam sumienia zapraszac was do mojej ciasnej klitki-jeszcze
          sie nabawicie klaustrofobii
          a jak oni was zaprosza to odmawiając wytłumacz że musisz
          zdecydowanie odmówic gdyz wielkie pomieszczenia przypominajc ci
          magazyny i nie lubisz czuc się jak w magazynie-poskutkuje
          • sanna.i Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:38
            Nieee, skoro już jesteśmy przy fobiach, to lepiej powiedz, że czujesz lęk przed
            takimi ooogrooomnymi przestrzeniami...
            • black_memento Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:41
              Tjaaa...ogromnymibig_grin
        • sebaga Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:42
          > Co innego oni- oni nie muszą
          > zmieniać,bo mają duże mieszkaniesmile I jestem pewna,że za jakiś czas
          > my bedziemy mieli duży dom z ogrodem,a ona dalej w swoim ogromnym,60-
          > metrowym mieszkaniu będzie się gnieździćsmile

          wiesz co takimi tekstami zniżasz się do poziomu koleżanki niestety. A moze to Ty
          masz kompleks tych 45 m i słowa koleżanki nadinterpretujesz?
          • black_memento Re: Sebaga 05.08.08, 13:44
            Może
            • black_memento Re: Sebaga 05.08.08, 13:47
              Po prostu jestem złośliwa w stosunku do koleżanki,dlatego tak
              napisałam.każdy ma takie mieszkanie,na jakie go stać i jakie chce
              mieć.
              • kali_pso Re: Sebaga 05.08.08, 13:52
                każdy ma takie mieszkanie,na jakie go stać i jakie chce
                mieć.

                Czyzby?winkP
                Ja tam mam maleńkie 42m, a chciałabym przynajmniej 2 razy większe,
                ale mnie nie stać...
              • sebaga Re: Sebaga 05.08.08, 13:52
                ironia zbędna smile
                a powiedzialaś koleżance "sluchaj, nie przesadzaj, masz raptem 15 m więcej"? Czy
                wysłuchujesz potulnie, potem masz wk..rwa, a potem sobie jeżdzisz po kobicie na
                forum??
                • black_memento Re: Sebaga 05.08.08, 14:12
                  Jaka ironia? Tak,powiedziałam jej to nie raz. dzisiaj zapytałam
                  też,jaka to różnica jakie ma się mieszkanie,jeśli jest się
                  roztargnionym i gubi rzeczy. Zauważyła moje poirytowanie i
                  odparła,że to jednak trochę inaczej. Ale ton miała cichutki.
    • gagunia Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:21
      Jakaś niedowartościowana, kompleksy leczy Twoim kosztem. Nie ma się czym
      stresować. Mam podobną znajomą. Sama mnie wypytywała o nasze mieszkanie (nie
      byłam wyrywna się chwalić). Chatę mamy nową i dużą, więc żeby nie wyjść na
      gorszą próbowała swoje mieszkanie przedstawić niemal jako pałac (mamy podobny
      metraż). Żałosne. Teraz, żeby jej czasem ciśnienie podnieść i się pośmiać
      rzucamy od niechcenia np. ze znów dostałam podwyzke albo mąż awans tudziez nasze
      dziecko ma jakieś wybitne osiągnięcie ma w przedszkolu smile. Zwykle po takiej
      gadce się zawija w ciągu 3 minut, bo ma coś pilnego do załatwienia smile)))
    • emwu55 Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:27
      a jesteś uzależniona od tej koleżnki?? Bo nie wierzę, że chcesz się
      zadawać z taką kretynką. Ciekawe co by powiedziała o moich 32m i jak
      szybko zmykałaby mi z oczu po mojej reakcji. Każdy ma to co lubi i
      na co go stać. A czasami zamożni tez mieszkaj w małych mieszkaniah
      bo im dobrze i większych nie potrzebują. Dziecko wybiega sie na
      podwórku lepiej niż w mieszkaniu (nawet 100m)
    • deela Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:27
      qrcze ja mieszkam na 27 metrach toż to kołchoz!
      ale b edziemy budować dom 130 m2 wiec mysle ze twoja "kolezanka" bedzie sie
      mogla schowac
      bożeeeeeeee jak ja tam podlogi pomyje? ale za to nic nie zgubie :F
      • black_memento Re: Deela 05.08.08, 13:36
        Phi!Dom 130-metrowy!Pfff! 60-metrowe mieszkanie to jest to!!!
    • deodyma Re: no to babka lubi sie chwalic. 05.08.08, 13:27
      ale co za duzo, to niezdrowo. zreszta znam lepszy przypadek. moja dobra
      kolezanka od 10 lat mieszka w wiezowcu, na 7 pietrze. razem z mezem maja
      28-metrowa kawalerke. nie maja dzieci, wiec z zwiazku z tym stwierdzili, ze nie
      ma sensu zamieniac mieszkania na wieksze i ono w zupelnosci im wiystarcza. jakis
      czas temu inna kolezanka przyszla do niej ze swoim facetem, ktory stwierdzil, ze
      mieszkaja w klitce. kolezanka na to mu odpowiedziala-ciasna ta klitka, ale
      wlasnasmile co najsmieszniejsze, facet mieszka u rodzicow swojej dziewczyny i ani
      mysli o kupnie wlasnego mieszkania.
      • kali_pso Re: no to babka lubi sie chwalic. 05.08.08, 14:04
        Ale 27 m to jest klitka, jakby na to nie patrzećsmile
        Oczywiście pan mógł wykorzystać sytuacje i nie postapić obcesowo,
        przemilczeć lub wyrazic to delikatniej,ale powiedział prawdę- nawet
        niekoniecznie chcąc zrobic przykrośc tym ludziom, ot stwierdził
        faktwink
        • deodyma Re: tylko ze ten typ to taki cwaniaczek:) 05.08.08, 14:33
          i do tego wyjatkowo bezczelny. mogl przemilczec, ale jakby mu dal takie
          mieszkanie za darmo, to by je od razu wzial.
    • ally Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:30
      dzizas, znam to. mieszkam z facetem w kawalerce, niecale 40m, moj facet ja
      kupil sam poltora roku po studiach. przychodzi kuzyneczka lat 20, ktora w zyciu
      grosza nie zarobila, krzywi sie i komentuje, ze pokoj to jednak maly, i meble
      tez nie bardzo(czesc jest z tzw. odzysku) wink
      najchetniej bym zabila wink
      • agatar-m Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:40
        to ty mozesz się poczuć jak królowa
        ja ,maż i dwójka synów -36,4 m2.....smile)))

        a ja ia tak kocham to nasze mieszkanko, bo do niedawna
        mieszkalismy u rodziców w jednym pokoju, i niech sobie
        gadaja smile))))))))))))))
    • lubie.gazete Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:44
      Wymyśl sobie jakąś koleżankę z dużym domem w dobrej dzielnicy
      z ogrodem.Przy każdej okazji napomykaj o tej koleżance,ile ma pokoi,miejsca, i
      jeszcze ten ogród.Dodaj,że teraz tylko dziady mieszkają w blokach i że nie ma
      jak własny dom z ogródkiem.
      A co do sprzątania powiedz,że koleżanka od domu z ogrodem ma do tego panią
      sprzątającą,więc nawet sama podłóg nie zmywa.
      Zaproponuj,że kiedyś się do niej wybierzecie (na pewno odmówi).
    • gemmavera Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 13:45
      Hehe, no tak, umyć dodatkowy kawałek podłogi 3 na 5 metrów (przy założeniu, że
      nie jest zastawiona meblami) to jest straszny wysiłek... wink

      Olej koleżankę, najwyraźniej sfrustrowana jest i musi sobie czasem poprawić
      humor cudzym kosztem. uncertain
    • kali_pso Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 14:01
      Czasami ludzie zachowują się tak dlatego, że wydaje im się jakby
      Pana Boga za nogi złapali- może wychowała się w klicie, może w jej
      rodzinie takie 60m mieszkanie to cud na kiju, może to coś
      najlepszego co jej w zyciu sie udało? Ona może wcale nie robić tego
      złośliwie, ot przy każdej okazji musi podkreslić to, czym może się
      pochwalić..

      To również daje się zauwazyć na forum- są osoby, które nigdy nie
      przepuszczą okazji, aby napomknąć o swoim domu pod miastem lub o
      mężusiu kupującym wszelkie dobra dla żoneczki. Trudno jest je
      podejrzewać o złą wolę, one po prostu chwalą się tym, czym mogąwinkP
      Oczywiście jest to w jakiś sposób irytujące, zwłaszcza jak się
      dłużej z kims takim obcuje lub zbyt długo na forum siedzi.
    • przeciwcialo Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 14:02
      NO jesli ktos oceniałby mnie przez pryzmat posiadanego mieszkanie to
      nie bardzo byłoby nam po drodze.
      • kali_pso Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 14:06
        A tutaj ktoś kogoś ocenia?
        Jak na razie to wygląda, że komentuje tylko gabaryty mieszkaniawink
    • bea.bea Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 14:05
      60m to wcale nie tak duzo...
      przenioslam sie z 48 na 60..ale powiem szczerze, ze tamto mieszkanie było
      przestonniejsze, a rózni sie od obecnego tylko jednym pokojem wiecej...
      niby 60m a kuchnia mniejsza, niz w tym 48, mniejszy salon, i za duzu korytarz...

      twoja kolezanka chyba ma kompleksy, mysle, ze o duzym mieszkaniu mozna mowic ,
      gdy ma 80 m....

      moze jej se wydaje, ze jak ma 60 to juz apartament jest..smile...ja robiłam 60cio
      metrowe kawalerki..smile
      • dlania Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 14:12
        Black memento, a po co ty się z ta koleżanka zadajes, jakie masz z tej
        znajomości korzysci bądź przyjemnośc? My ci nie wystarczymy?wink
        • black_memento Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 14:16
          Zadaję sie od niedawna,bom sama w tej wiosze,znaczy się nie znam
          nikogo oprócz niejsmile Poza tym to ona aż taka zła nie jest. Tylko
          właśnie ta jedna rzecz mnie w niej irytuje i sprawia przykrość. A Wy
          też wredne jesteścietongue_out smile))
          • dlania Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 14:29
            My jesteśmy wredne sympatyczniewink
            A wchodzi w gre taka sytuacja, że po protu powiesz jej wprost, że to ciągłe
            wytykanie metrażu mieszkania, mówienie o tym przy każdej okazji, jest dla ciebie
            przykre? Że cie to irytuje, bo Tobie w tym mieszkaniu jest dobrze,a ona swoim
            gadaniem psuje ci przyjemnośc mieszkania w nim?
            Pozdrawiam ze swoich 44,60 metrawink
            • black_memento Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 14:34
              Wredne sympatyczniesmile) Taaa,zdarzają się wybitnie sympatycznie
              wredne osoby tutajbig_grin
              Właśnie chyba jej następnym razem jakoś delikatnie,ale wprost
              powiem. Nie chcę się kłocić,bo jestem sympatycznabig_grinD
              • bea.bea Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 14:38
                eeee
                po co sie od razu kłucic...
                po prosyu jakbedziesz u niej, to wrzuc gdzies w dyskusji, pytanie, czy planuje
                zmienic ta niemodna tapicerke i zasłony...
                wiem ze masz problemy z doborem dodatków, wiec ci odpowiednie czasopisma
                przynioslam...:p
    • karola1008 Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 14:36
      Ojej, ale panisko z tej Twojej koleżanki. No, no. 60 metrów to
      dopiero salony. Olewaj ją, najważniejsze, że masz własny kąt.
    • luxure Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 14:45
      60m to dopiero salony. Wersal niemalże. Śmieszna dziewczyna, nie ma
      Ci czym zaimponować to zagrała w ten sposób. Nie przejmuj się.
    • morgen_stern Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 14:47
      E tam.. jak ja mówię, że mieszkam na 22 metrach na Pradze, to zawsze
      zapada taktowne milczenie tongue_out
      • kali_pso he,he... 05.08.08, 14:55
        ..a wszyscy się zastanawiają w duchu, czy aby kłopotów ze słuchem
        nie mają i czy ta 1 przed 22 była czy niewinkP
      • gaskama Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 14:55
        Dobre! Morgen, to wymyśl mi jeszcze coś, co mogę powiedzieć
        znajomym, którzy mnie ciągle dopytują "A wy to czemu jeszcze domu
        nie kupiliśćie?". Ja mam ponad 80 metrów i dla mnie do wystarczająca
        wielkość mieszkania.
        • morgen_stern Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 19:52
          > Dobre! Morgen, to wymyśl mi jeszcze coś, co mogę powiedzieć
          > znajomym, którzy mnie ciągle dopytują "A wy to czemu jeszcze domu
          > nie kupiliśćie?".

          Zawsze możesz spokojnie i z powagą odpowiedzieć, że zbieracie na jacht
          śródziemnomorski i już wam niewiele zostało tongue_out
      • ania.silenter Morgen 05.08.08, 16:26
        morgen_stern napisała:

        > E tam.. jak ja mówię, że mieszkam na 22 metrach na Pradze, to zawsze
        > zapada taktowne milczenie tongue_out


        Ja tam bym nie milczała taktownie bo sama mieszkałam na Pradze w 24 m
        wynajmowanej kawalerce z mężem i dzieckiemtongue_out. I cóż, wspominam z rozrzewnieniem
        bo komunikacja z Ronda Wiatraczna jest z...sta. Co mi z domu, skoro do pracy
        jeżdżę zamiast 15 minut - 50.
        • morgen_stern Re: Morgen 05.08.08, 19:50
          Co prawda to prawda z tym dojazdem! Też mieszkam niedaleko Wiatracznej. Podczas
          remontu mostu Poniatowskiego tramwaje to wybawienie wink

          Ale mimo wszystko.. 22 m to jest cholernie mało - do dziś część szpargałów
          trzymam u eksa, bo u mnie najzwyczajniej się nie mieści.
          A jeszcze z mężem i dzieckiem.. to ja jednak wolałabym dłużej dojeżdżać wink
    • beatrix_75 Ja mam takie powiedzenie 05.08.08, 14:56
      lepiej byc samemu ,niż w niewłasciwym towarzystwie ...

      Twoja koleżanka najwyrazniej ma jakies kompleksy, skoro na kazdym
      kroku sie wywyższa
      • gabrysia5 a ja mam 05.08.08, 16:32
        ..38.10 i jakoś nie odczuwam braku przestrzeni.Moja córka ma swój
        pokój i uważam,że ma się gdzie wybiegać.Też wiecznie czegoś
        szukam,ale nie wiążę tego z wielkością mojego mieszkania. 45m2
        uważam za całkiem duże mieszkanie.EE koleżanka ci czegoś zazdrości
        więc szuka tematu by sie przyczepić.
    • moninia2000 Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 17:42
      Wybacz, ze sie usmiechnesmile))
      Ale dlaczego Ciebie to wkurza?? Albo inaczej: dlaczego nie powiesz
      jej, zeby sie od Twego mieszkania odczepila?
      Lubisz ja?
      • hexella Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 17:47
        jedyne co mi przychodzi do głowy, to pytanie, dlaczego nie powiesz
        kolezance, ze wkurza cie podkreślanie na każdym kroku jej przewagi
        metrażowej. A jak się obrazi? To chyba lepiej?
    • mamamonika Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 18:02
      Ja się z takiego "60m" pałacu szybciutko wynosiłam bo... ciasno
      było ;-P I dzieciaki też wybiegiwały się na zewnątrz, bo jak
      próbowały w domu szału można było dostać.
      • black_memento Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 19:18
        No postanowiłam,że przy następnej okazji jej powiem co o tym myślę.
        Tak poza tym to nie mam nic do niej,więc kłócić się nie będę,ale
        powiem,żeby się odczepiła od mojego mieszkania. I że przynajmniej
        mam motywację,żeby wychodzić codziennie na dwór z dzieckiem coby się
        wybiegałosmile))
        • swinka-morska Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 20:12
          > powiem,żeby się odczepiła od mojego mieszkania.

          I słusznie.

          > I że przynajmniej
          > mam motywację,żeby wychodzić codziennie na dwór z dzieckiem coby się
          > wybiegałosmile))

          Tego bym nie dodawała.
          Nie masz się z czego tłumaczyć.
    • 18_lipcowa1 ze jak? ze 60 m to duzo? 05.08.08, 21:52
      hehe dobre sobie.
      powiedz pani ze ma mieszkanie wielkosci salonu moich rodzicow.
      • agatar-m to ja mieszkam w wc twoich rodziców...jak nic:((( 05.08.08, 21:57
        • black_memento Re:a ja pewnie w szafie wnękowej:( 05.08.08, 22:05
          • dlania Puk, puk! Czy kominek jeszcze wolny? 05.08.08, 22:06

            • black_memento Re: Dlania,biedaku 05.08.08, 22:28
              zaczadzisz się nam!!!
    • kicia031 Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 22:08
      Dobre. mam kolezanke, ktora do lat 35 nie dorobila sie wlasnego mieszkaniai
      mieszka u rodzicow - kiedy kupilismy nowe mieszkanie (2 z kolei), stwierdzila
      protekcjonalnym tonem: to przyjde kicia obejrzec to twoje MIESZKANKo

      wink))
    • mathiola Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 22:21
      Rozumiem cię smile Moja koleżanka (przyjaciółka?) zobaczywszy mój
      ukochany wymarzony domek, który w pocie czoła zbudowałam wink
      powiedziała: aaaleeee wieeeesz coooo, straaaasznie maaaały ten
      twóóój domeeeek....!!!!
      A ja to pier...niczę smile Mój ci on, mój!!!!
      • black_memento Re: Ach...to twoje małe mieszkanko! 05.08.08, 22:26
        Dobrze,że nie powiedziała:"Nieeee,no łandyyy jeeeest" takim
        pretensjonalnym tonem,wskazującym na to jaki straszny wk...w ją
        ogarnąłsmile)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka