Dodaj do ulubionych

....... śmierć

15.08.08, 00:49
Przeczytałam wątek o śmierci i tak mi się jakoś dziwnie zrobiło.
Najnowszy Armin van buuren płynie cichutko z głośników już od
jakichś dwóch godzin a mi łzy lecą i myśli o śmierci naszły. Nie o
swojej, swojej się tak nie boję jak śmierci bliskich. Najbliższa Ci
osoba odchodzi... w cierpieniach. Wyobraźnia się obudziła i boję
się, że też kiedyś będę musiała przez to przejść...
Obserwuj wątek
    • minerallna Re: ....... śmierć 15.08.08, 02:00
      cygarietka napisała:
      (...). Najbliższa Ci osoba odchodzi... w cierpieniach.(...)

      Czy to jakieś durne myślenie na wyrost???

      Gdybym za każdym razem słuchając pewnych "klimatów" miała takie myśli ja Ty, to sobie mogłabym tylko współczuć.

      I piszę,bo umieranie widziałam i ...zycie się toczy dalej.
      Nikt sobie nigdy nie wyobraża śmierci :
      tak twarz w twarz.


    • murzynka1 Re: ....... śmierć 15.08.08, 11:16
      po co sobie wyobrażasz i tak w realu będzie zupełnie inaczej - dużo gorzej
      • moni-ka7 Re: ....... śmierć 16.08.08, 10:08
        ja tez mam czasem takie mysli i nie wyobazam sobie jak to
        przezyje.tlumacze sobie jednak ze czlowiek jest taka istata ze wiele
        zniesie bo poprostu nie ma innego wyjscia.bardziej chyba obawiam sie
        smierci moich bliskich niz wlasnej.nie wieze ludziom ktorzy mowia ze
        nie mysla o takich sprawach bo to jest poprostu niemozliwe.jedni
        robia to czesciej inni rzadziej.nie jestes w tym odosobniona.wazne
        jest tylko aby takie mysli nie przyslonily nam radosci normalnego
        zycia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka