Dodaj do ulubionych

Dlaczego...

19.08.08, 14:34
...podczas malowania oczu (szczególnie jeśli chodzi o tusz do rzęs)
otwierają się usta? SAME? big_grinD

Pytanie z gatunku ponadczasowych i egzystencjalnych.
Lata temu zwróciła mi na to uwagę moja mama i od tej pory owa
kwestia mnie niesamowicie nurtuje. Jakieś propozyje?
Obserwuj wątek
    • mor_lena Re: Dlaczego... 19.08.08, 14:36
      Ze zdumienia? wink
    • luccio1 Re: Dlaczego... 19.08.08, 14:37
      Prawdopodobnie podobny odruch jak wówczas, gdy idziesz mając obie
      ręce wolne - wtedy same zaczynają się poruszać w takt Twoich kroków.
    • iwles Re: Dlaczego... 19.08.08, 14:39

      bo wybałuszając oczy naciągamy za mocno skórę ?
    • hrabina_murzyna Re: Dlaczego... 19.08.08, 14:41
      Sama je otwierasz odruchowo. Jak masz otwartą paszczę to oko się nie
      trzęsie i nie mrugasz.
      • morgen_stern Re: Dlaczego... 19.08.08, 14:48
        - Co je miś uszatek na dobranoc?
        - Pora.


        No wiem, że otwieram odruchowo, przecież nikt mi ich nie otwiera big_grinDD

        Ale niby dlaczego oko się trzęsie i mrugasz z zamkniętymi ustami, a
        z otwartymi już nie?
        • morgen_stern Re: Dlaczego... 19.08.08, 14:49
          Hahahaha niechcący wkleił mi się kawał z maila hehehe sorry.
    • koralik12 Re: Dlaczego... 19.08.08, 14:45
      Ja zauważyłam tylko raz że otwieram usta przy malowaniu oczy dawno temu jak
      miała chyba 15 lat smile tak głupio wyglądałam że natychmiast zamknęłam. Teraz mi
      się nie otwierają same usta przy malowaniu oczu, jakoś zawsze mam w pamięci swój
      głupkowaty wygląd z tymi otwartymi ustami big_grin i zapanowałam nad odruchem smile
      • hrabina_murzyna Re: Dlaczego... 19.08.08, 14:49
        I źle Koralik. Ja zawsze otwieram usta przy malowaniu oczu. Wtedy
        nie ma szans, aby wsadzić sobie szczoteczkę od tuszu do oka, ręka
        sie nie trzęsie, oko się nie zamyka.
        • koralik12 Re: Dlaczego... 19.08.08, 15:02
          Może i źle, ale to już drugi nawyk, panowanie nad pierwszym nawykiem smile)
    • hrabina_murzyna Re: Dlaczego... 19.08.08, 14:53
      Pewnie jest jakieś sprzężenie w mozgu związane z reakcją na strach.
      Tzn. jak się boisz to wybałuszasz oczy, otwierasz usta, aby nabrać
      powietrza. Pewnie o to chodzi, że jak malujesz oko to je
      wybałuszasz, mozg myśli, że się boisz i otwiera ci paszczę.
      • morgen_stern Re: Dlaczego... 19.08.08, 14:55
        Nie przerażaj mnie - czy to znaczy, że jak się maluję, mam
        sprzężenia w mózgu?! Koniec z tym - stawiam na naturalność! Nigdy
        więcej wybałuszania oczu i otwierania ust do lusterka!
        • hrabina_murzyna Re: Dlaczego... 19.08.08, 14:59
          Nie dramatyzuj. Po prostu mozg odbiera to na swoj sposobsmile To tak
          jak skaczesz do basenu np. Ty wiesz, że nic sie nie stanie i jesteś
          bezpieczna, a mozg wie swoje i otwiera Ci oczy i usta, podnosi ręce
          do gory.
          • morgen_stern Re: Dlaczego... 19.08.08, 15:09
            Dramatyzowanie to moja druga natura. Ale sama popatrz - nie dość, że
            mną trzącha, jak śpię, to mam sprzężenia w mózgu, kiedy się maluję.
            To może zaniepokoić.
        • mathiola Re: Dlaczego... 19.08.08, 15:00
          spójrz na to z bardziej optymistycznej strony: Malujesz się, a mózg
          ci pracuje wink Czyli że używanie kosmetyków nie wpływa degradująco na
          komórki mózgowe. Ba! Nawet je pobudza do sprzężania wink
    • mathiola Re: Dlaczego... 19.08.08, 14:54
      Nie mam pojęcia. Może to jeden z odruchów, który nam nie zanikł w
      okresie niemowlęcym? wink
      • morgen_stern Re: Dlaczego... 19.08.08, 14:56
        Myślisz, że już wtedy używałam mascary? Wtedy była taka, co się do
        niej pluło hehehehe
        • mathiola Re: Dlaczego... 19.08.08, 14:58
          Ja bym szukała przyczyn jeszcze dalej, w życiu płodowym. Tam mascar
          nie było, ale jednak paszczę się otwierało. To musi być jakoś
          powiązane smile
      • iwles Re: Dlaczego... 19.08.08, 14:58

        big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

        Mathiolaaaaaaaaa smile
        mama pozwalała Ci w niemowlęctwie malowac rzęsy ?
        • mathiola Re: Dlaczego... 19.08.08, 15:00
          a wam nie??? ;D
          • iwles Re: Dlaczego... 19.08.08, 15:03


            nie smile
            otwartą paszczę zaraz miałam zatykaną smokiem smile
            No i weź sie tu człowieku pomaluj smile
    • mysza312 Re: Dlaczego... 19.08.08, 15:03
      a jak tniecie coś nożyczkami, szczególnie jak trzeba się wysilić, to ruszacie
      ustami naśladując ruch nożyczek smile?
      • hrabina_murzyna Re: Dlaczego... 19.08.08, 15:06
        Że jak????????Hehehehehe wyobraziłam sobie ruch nożyczkowy hehhehe
      • morgen_stern Re: Dlaczego... 19.08.08, 15:10
        Nie, ale otwieram usta, kiedy nawlekam igłę! Może to po prostu
        sprzyja koncentracji? Jak dzieci smarujące językami przy
        kolorowankach wink
    • lubie_gazete Re: Dlaczego... 19.08.08, 16:40
      Nie wiem,może za często robisz laskę?
      • doral2 Re: Dlaczego... 19.08.08, 16:42
        może z tych samych powodów, dla których faceci robią małpie miny przy goleniu?? wink)
      • morgen_stern Re: Dlaczego... 19.08.08, 17:04
        lubie_gazete napisał:

        > Nie wiem,może za często robisz laskę?


        Chiba jednak nie tongue_outPPPP
    • malila Re: Dlaczego... 19.08.08, 16:51
      Bo się podnosi głowę do góry.
    • driadea Re: Dlaczego... 19.08.08, 17:43
      Mnie się nie otwierają. Ale wiele kobiet maluje się z rozdziawioną paszczą, sama
      widziałam wink Dlaczego? A ni mom pojęcia...
      • dlania Re: Dlaczego... 19.08.08, 17:49
        No to naresczie wiem, dlaczego mi malowanie nie wychodzi!;-( A co mam otwierać,
        żeby mi sie podkład równomiernie rozsmarowywał?
        • guderianka Re: Dlaczego... 19.08.08, 19:32
          Myślę ze ma to związek z podświadomym otwieraniem się na nowe
          zdobycze. Malując oczy kobieta szykuje się na zwabienie facetawink

          p.s. ja ust nie otwieram. Wręcz zaciskam. Hm wink
          • hrabina_murzyna Re: Dlaczego... 19.08.08, 20:28
            guderianka napisała:

            > Myślę ze ma to związek z podświadomym otwieraniem się na nowe
            > zdobycze. Malując oczy kobieta szykuje się na zwabienie facetawink

            No i ćwiczy mięśnie potrzebne jej do okiełznania tej zdobyczysmile

            > p.s. ja ust nie otwieram. Wręcz zaciskam. Hm wink

            Może jesteś mniej wyzwolonasmilesmilesmile
    • sebaga Re: Dlaczego... 19.08.08, 22:14
      też to robię często, ale nie zawsze, wyglądam głupawo, ale nie przeszkadza mi
      to. Bardziej mnie wkurza, ze jak coś tnę, szyję to oblizuję non stop usta. Potem
      mnie pieką straszliwie..
      • mama_kasi85 Re: Dlaczego... 19.08.08, 23:02
        Bo jak kamiennicę się maluję to drzwi też się otwierasmile
    • ledydi5 Re: Dlaczego... 19.08.08, 23:10
      Malując się dostrzegasz jak z kopciuszka powstaje księżniczka no i
      koparka leci w dół.
      Ja też tak robię- i dobrze mi z tymwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka