Dodaj do ulubionych

Do Pani Matyldy, sen

03.08.04, 09:17
Snił mi się strych w moim domu rodzinnym. W rzeczywistosci jest tam pelno
przedmiotow z przeszlosci, ubrania, zeszyty(na pamiatke:), a we snie strych
był prawie pusty, sufit (z desek do polowy pomalowany biała farbą), na
podłodze dwa czerwone materace, jeszcze kilka przedmiotow. pod sufitem
wisialy dwa wypchane zwierzeta, niestety, nie wiem co to za zwierzątka, ale
były chude i dosc długie rozciagniete za lapki, widok mnie zniesmaczył 9 nie
podoba mi sie wypychanie zwierzat, nie jem miesa), zobaczyłam jeszcze jedno
zwierze, tez wypchane, to mialo dwie glowy, obie z rozwarta paszcza i jedna z
nich byla glowa lwa, z tym że jedna glowa zwierzecia byla na przodzie, a
druga zastępowala jego pupe(?). Jak obserwowalam zw. byl polmrok. Po chwili
pojawila sie moj tata, byl zadowolony o czyms mowił i zwrocilam juz tylko
uwage na te biala czesc sufitu. Pomyslalam ze moznaby odnowic ten nasz
strych. Swiatło było już pełne i cieple, ale nie rażace.
W rzeczywistosci, nie mamy wypatroszonych zwierzat w domu. Kilka dni temu tez
mialam sny ze strychem.
Mam 24 lata.
pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: Matylda Re: Do Pani Matyldy, sen IP: *.icpnet.pl 03.08.04, 22:28
      Strych w domu rodzinnym.To często introspekcja,powrót do wspomnień.Wszystko co
      gromadzi się z upływem czasu,często są to pozostałości dawnych przeżyć,ktorych
      należy się pozbyć.
      Wszystko co dzieje się pod sufitem wskazuje na to,co dzieje się w Twoim umyśle.

      Ten sufit był z desek co mówi o pozbyciu się jakiejś wady charakteru.
      On był do połowy pomalowany na biało.Biel skłania do dystansu i może oznaczać
      zarówno żałobę,jak i szanse we wszystkich poczynaniach.Uspokaja
      namiętności,przywraca spokój wewnętrzny wszystkim,którzy potrafią wykorzystywać
      energię kosmiczną.Może przywrócić pogodę ducha i wykorzenić obsesje.Jeśli ten
      kolor był brudny lub miał jakieś czarne czy ciemne plamki mówi wówczas o
      negatywnych siłach astralnych.
      Na podłodze leżały dwa czerwone materace.Podłoga ma bezpośredni związek ze
      stabilnością psychiczną związaną z wydarzeniami zewnętrznymi.
      Liczba dwa to rozdwojenie,niestałość,bierność.W opozycji do każdego
      planu,symbolizuje zamieszanie uniemożliwiające jakąkolwiek ciągłość z powodu
      konfliktów..To niepewna sytuacja.
      Te materace to zapowiedź miłości niekonwencjonalnej,poza obrębem codziennego
      życia,na ogół chodzi o związek z osobą,która nie jest wolna.
      Kolor czerwony to kolor ognia,ognistego ducha,namiętności.Czerwień nadaje
      waleczność,silną wolę,odwagę może jednak oznaczać złość,nienawiść i
      okrucieństwo.Czerwień w kolorze wina przynosi wiele smutku w miłości.
      Pod sufitem wisiały wypchane zwierzęta,chude i dość długie rozciągniete za
      łapki.Oznaczają one często znak równości między działaniem,bodźcami,instyntktem,
      chęciami i oporami.Symbol ten charakteryzuje tkwiący w człowieku pierwotny
      popęd dzikość,ale także poskromienie owej dzikości.Ponadto oznacza wszystko,co
      ludzkie i ponadludzkie.We śnie człowiek odnajduje się instyktownie.Jeśli są to
      dzikie zwierzęta to poprostu Twoi nieprzyjaciele.Stan Twojej duszy mówi o chęci
      pokonania tych nieprzyjaciół,a w dużej mierze o tym,że już sobie poradziłaś z
      tym problemem.Już nie żyjące zwierzęta do tego wypchane to rodzaj uniknięcia
      tzw. "ciosu poniżej pasa".Mimo wszystko w działaniu powinnaś zachować
      ostrożność bo to chyba były dzikie zwierzęta???
      Jedno zwierzę miało dwie głowy.Jeden to punkt wyjścia,aktywność i inteligencja.
      Zmusza do dawania sobie rady,zdolności decydowania.Jest pozytywnym fundamentem
      przedsięwzięcia,dzieła,twórczości.To początek tego co się uda.
      Jedna z tych głów to głowa lwa.Stanowi to afirmację siły,toteż budzi szlachetne
      namiętności.Symbol lwa wykorzystuje się do ochrony przed złymi mocami.Może
      również oznaczać jakiś nadchodzący sukces...
      Był półmrok wszystko co się z nim wiąże nie będzie trwało długo i nie skończy
      się dobrze.Ponieważ jednak mrok nie był całkowity można mówić o pozytywnym
      zakończeniu tego co ma nastąpić.
      Po chwili pojawił się Twój tata.Ojciec symbolizuje dojrzałość umysłową,którą
      należy osiągnąć.Reprezentuje też władzę i autorytet,miłość,ideał,męża.Ojciec
      jest aktywną siłą instynktem dominacji.
      Ojciec we śnie może oznaczać uczucia jakie żywimy do męża lub żony ponieważ to
      właśnie ojciec jest często symbolem małżeństwa.
      Znów zwróciłaś uwagę na białą część sufitu i pomyślałaś,że można by go
      odmalować.Chodzi tutaj o odnowienie stanu Twojej duszy o wyrzuceniu z pamięci
      tego o czym pragniesz zapomnieć!!!.Wyraża możliwość realizacji czegoś
      konkretnego.
      I wtedy pojawiło się światło jasne i ciepłe.Pojawiło się jak światełko w tunelu
      to znak radości,dynamizmu pozytywnej energii i koniec deprymującego okresu.
      Pozdrawiam.Matylda
      • rekin16 Re: Do Pani Matyldy, sen 04.08.04, 22:24
        Bardzo, dziękuje Matyldo!
    • agrentowy4321 Re: Do Pani Matyldy, sen 09.03.23, 00:06
      Myśle, że to ciekawe.
    • irona.sonata Re: Do Pani Matyldy, sen 29.04.23, 13:43
      Jestem wstrząśnięta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka