Dodaj do ulubionych

Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie czuję,

21.08.08, 09:18
ostatnio jak wydałam ciuchy po starszej latorośli, to okazało się po
niedługim czasie, że jestem w ciąży i teraz trochę się boję, że
znów "zapeszę".Wydajecie ciuchy po dzieciach znajomym? Podarowałam
je koleżance, która jest w potrzebie.
Obserwuj wątek
    • dlania Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 09:20
      Ipola, to ty nie wiesz jak zachodzi sie w ciążę? Rozdawanie ciuchów nie ma z tym
      procesem nic wspólnego. Ani czary, uroki, zapeszania itpwink
    • mor_lena Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 09:22
      No to zrób sobie testwink Właśnie niedawno się dowiedziałam, że
      znajoma, mając już trójkę dzieci, oddała wszystkie niemowlęce
      sprzęty i ubranka, gdyż "nie będzie przecież mieć już dzieci". A
      zrobiła to...będąc w czwartej ciąży, o czym jeszcze wtedy nie
      wiedziałasmile
    • lila1974 Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 09:22
      Myślałam, że dziwnie się czujesz, bo Ci żal ... ja zostawiłąm kilka
      maluteńkich ciuszków dziewczynkom na pamiątkę.

      Inne przekazuję swoim siostrzenicom i osobom potrzebującym.
      • doral2 Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 09:24

        nowy sposób na zajście w ciążę - wydanie ciuchów po dziecku smile)))
        a ja myslałam, że tak zwyczajnie poprzez współżycie....paczpani, człek się całe
        życie uczy smile))
        • ipola Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 09:27
          Oj dziewczyny, nie śmiejcie się. Wiem, jak zachodzi się w ciążę. W
          ciąży nie jestem, zresztą jestem dobrze zabezpieczona, tylko to
          uczucie..., może to żal małych śpioszków, skarpetuszek, kaftaników?
          Czuję się dziwnie. Zostawiłam trochę na pamiątkę, ale reszty nie mam
          gdzie trzymac, a koleżance bardzo się przydadzą.
          • dlania Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 09:28
            Ipola, a może ty po prostu chciałabys juz mieć następne dziecko?
            • mor_lena Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 09:30
              Eee, to by ciuchów nie oddawaławink
              • dlania Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 09:31
                Podświadomie chce?wink
            • ipola Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 09:32
              Chyba jednak nie. Nie wiem doprawdy skąd te sentymenty nad
              dziecięcymi ciuszkami. Jak je sortowałam, moja młodsza pociecha
              zaczęła przymierzać swoje dawne rzeczy, pomyślałam jak ten czas
              szybko leci...
        • aniazm nie śmiać się!!! 21.08.08, 10:26
          ja zachodziłam, jak tylko zapas podpasek sobie robiłam!!! smile))))
          potrzebne były dopiero po porodach.
          • doral2 Re: nie śmiać się!!! 21.08.08, 10:37
            padłam big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDD
            • dlania Re: nie śmiać się!!! 21.08.08, 10:58
              W sumie za zaszłam ze świeżo wykupionym zapasem tabletek antykoncepcyjnych na 4
              miesiące... Nie zdązyłam zacząć je stosować...wink
          • mor_lena Re: nie śmiać się!!! 21.08.08, 11:05
            aniazm napisała:

            > ja zachodziłam, jak tylko zapas podpasek sobie robiłam!!! smile))))


            No to teraz ja bym kupowała po jednejwink))
    • beniusia79 Re: pozyczam, nie daje na stale 21.08.08, 09:30
      zawsze mowie, ze rzeczy zycze sobie spowrotem bo planujemy drugie.
      rzeczy, ktore pozyczylam wracaja do mnie zawsz po jakims czasie...
      ciuchy ciazowe tez pozyczalam.
      • ipola Re: pozyczam, nie daje na stale 21.08.08, 09:34
        Ja już mam dwójkę. Miejsca nie mam w szafach.
    • koza_w_rajtuzach Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 09:41
      Ja tam wszystko po starszej córce oddaję, nawet teraz, kiedy jestem w ciąży.
      Naprawdę nie mam gdzie tego przechowywać. Może część z tych rzeczy potem do mnie
      wróci, to się okaże w praniu.
      • doral2 Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 10:08
        ej, a może ci po prostu żal tamtych dni, zaczynasz dostrzegać nieubłagany upływ
        czasu??
    • luxure Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 10:16

      Wydajecie ciuchy po dzieciach znajomym? Podarowałam
      > je koleżance, która jest w potrzebie.

      Raz popełniłam ten błąd. Dałam kuzynce męża ubranka po moim synku.
      Ubranka były ładne, w dobrym albo bardzo dobrym stanie. A potem
      doszły do nas informacje że rozpowiedzieli po rodzinie że
      ubranka "były używane". W sensie - nie nowe. Od tamtej pory mam
      nauczkę, nie daję nikomu z dalszej rodziny ani koleżankom,
      ewentualnie zostawię dla sióstr albo sprzedam. A od męża mam zakaz
      dawania jego kuzynce czegokolwiek.
    • rotera Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 10:23
      wiedziałam, że chce 2
      wydawałam po młodszym od razu i trwa to do tej pory na bieżąco, jak
      wyrasta wynosze do kuzynki ktora planuje właśnie ciąże

      po chłopcach mam obrączki ze szpitala i nic więcej

      nie lubie zagracać, zbierać itp

      kiedyś miałam sentyment do swoich rzeczy - 'może jeszcze kiedyś
      założe' teraz jak nie nosze rok wydaje, ale zanim włoże do torby
      myśle 'a nóż', tłamsze to i z uwielbieniem oglądam swoją przewiewną,
      przejrzystą garderobe
      jak tylko będe miała czas kolejne wydawanie własnych rzeczy

      moja teśiowa za to ma wszystko po swoich dzieciach i jak któryś wnuk
      się u niej zapaćka to wraca w sweterku z anilany i spodniach z
      ortalionu, aż mnie rzuca na ten widok!
      sama tak nie chce.
    • oklaska Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 11:48
      Wydawałam i ciuchy i wózek i maty i zabawki i ... już nie będę
      wydawać. Nie żebym jakiejś wdzięczności oczekiwała ale zwykłe
      serdeczne słowo dziękuje, a tu nic (moim znajomym i rodzinie chyba
      się wydawało,że im się należy).
      • ipola Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 13:06
        Koleżanka sama mnie pytała, czy nie mam ciuchów po małej, bo trudno
        jej kupować wszystko nowe, więc pomyślałam, że u mnie i tak leżą w
        szafach, miejsce zajmują, a ładne są i w bardzo dobrym stanie.
        Ucieszyła się dziewczyna i będzie mogła teraz przebierać swojego
        malucha.
    • mama_frania Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 14:28
      Ja nie wydawałam bo mieliśmy w planach drugie dziecko, ale po drugim planuję
      oddać, bo zwyczajnie nie mam gdzie trzymać tych ciuchów. Wózek po starszym
      oddałam potrzebującej znajomej dziewczynie (sami dostaliśmy go po kimś).
      • ib_k Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 15:03
        no właśnie dzisiaj "wydałam" rzeczy po synu, ubrania, kilkanaście
        par butów, zabawki...i zonk
        w żadnym z 3 domów samotnej matki nie chcieli bo "są zasypani
        worami", szpital dziecięcy i dom dziecka chcą tylko nowe bo podobno
        różne służby sanitarne i przepisy nie pozwalają na przyjmowanie
        używanych rzeczy, policyjna izba dziecka łaskawie przyjęła kilka
        zabawek i jakieś gry planszowe, resztę zawiozłam do PCK, wzięli bo
        podobno mają to w zapisane w swojej działalności statutowej ale
        kobieta stwierdziła że i tak te rzeczy najprawdopodobniej pójdą na
        przemiał
        no to co z tym robić?na śmietnik?
    • biedro_neczka Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 15:48
      ja mam dwóch synów i wiem, że więcej mieć nie będę, więc ubranka
      trochę rozdaję, a trochę wyrzucam.
    • lubie_gazete Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 16:38
      A ja wydałem kilka par bielizny po wcześniejszej kochance,mam nadzieję,że nie
      zapeszę,
      • aska2000 Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 19:10
        lubie_gazete napisał:

        > A ja wydałem kilka par bielizny po wcześniejszej kochance,mam nadzieję,że nie
        > zapeszę,

        LOL

        ..czyli od teraz już przykładnym mężem/narzeczonym/konkubentem/chłopakiem być
        zamierzasz ?
        Pogratulować postawy !
        ;P

        P.S. Nieodpowiednie skreślić, rzecz jasna wink
        • ib_k Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 19:12
          No właśnie nie! w kontekście postów w wątku liczy na nową znajomość
          • aska2000 Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 19:13
            ib_k napisała:

            > No właśnie nie! w kontekście postów w wątku liczy na nową znajomość

            Hihihihi

            Żartowałam ;P

            wink
    • ollik83 Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 18:55
      Dzisiaj właśnie spakowałam rzeczy po synkusmile Dostanie je przyjaciółka, która
      niedługo zostanie mamą. Też się powzruszałam tymi maleństwamismile Rzeczy
      "pożyczam" i wiem,że jak będę planować następne, to do mnie wrócą. Uważam,ze to
      fajny zwyczaj. Sama dostałam dużo ubranek od sąsiadki, która już nie planowała
      następnego dziecka. Tak się złożyło,że niedługo potem zaszła w ciążesmile
    • mathiola Re: Wydałam rzeczy po córce i jakoś dziwnie sie c 21.08.08, 19:08
      wiecie co, pomijając resztę to ja pierwszy raz spotykam się z
      określeniem "wydawałam" w takim kontekście smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka