miirabellka 28.08.08, 10:03 Czy ktoś jeszcze cieszy się na myśl o tym filmie tak jak ja) Jakby ktoś jeszcze jakimś cudem nie wiedział o co chodzi wklejam link ze zwiastunem www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=12968&sekcja=mmedia&mpozycja=2&pokaz=tak Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aska2000 Re: MAMMA MIA! 28.08.08, 10:29 Też się wybieram Choć jeszcze bardziej czekam na 'Elegię', czyli adaptację świetnej książki Roth'a 'Konające zwierzę' z Penelope Cruz m.in. Zdaje się ma być za tydzień, ktoś może potwierdzić? Odpowiedz Link Zgłoś
f.l.y Re: MAMMA MIA! 28.08.08, 10:29 owszem, może nie aż tak bardzo się cieszę, ale wybieram się Odpowiedz Link Zgłoś
sebaga Re: MAMMA MIA! 28.08.08, 10:45 A czemu się tak cieszysz? Serio pytam, bo jak widzę zapowiedzi tego filmu to zawsze się zastanawiam czy jest możliwe, że na widowni znajdzie się choć jedna osoba powyżej 15 roku życia.. Odpowiedz Link Zgłoś
f.l.y Re: MAMMA MIA! 28.08.08, 10:56 dlaczego sugerujesz, że to film dla 15latków tylko? czasami ważna jest fabuła, ale czasami widz idzie obejrzec grę aktorską albo na przykład krajobrazy Twoja ocena to bardzo powierzchowne podejście do tego filmu teraz przy reklamie tego filmu już nie będziesz musiała się zastanawiac kto się znajdzie na widowni... ale ulga, co? Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: MAMMA MIA! 28.08.08, 11:15 Twoja ocena to bardzo powierzchowne podejście do tego filmu Hmmm..to komedia romantyczna, tak? W większości tego typu produkcji szkoda czasu na poszukiwanie głębi P Na tego typu filmy chodzi sie do kina dla relaksu, przeniesienia się chociaż na chwilę w świat barwny, raczej nierealny i daleki od codzienności, nie po to żeby prowadzić nad treścią rozważania egzystencjalne i jeżeli nikt nie próbuje udowadniać, że jest to kino wysokich lotów, to ok. Odpowiedz Link Zgłoś
f.l.y Re: MAMMA MIA! 28.08.08, 11:22 > Na tego typu filmy chodzi sie do kina dla relaksu, przeniesienia się > chociaż na chwilę w świat barwny, raczej nierealny i daleki od > codzienności, nie po to żeby prowadzić nad treścią rozważania > egzystencjalne === każdy chodzi na film w swoim własnym celu - jeden idzie się zrelaksowac a drugi popatrzec na przyklad na Meryl Streep czy na morze.. dlaczego uogólniacie, wypowiadając się za wszystkich? poprzedniczka napisała, sugerując że to film dla widowni do 15lat, czy to znaczy że byłaby oburzona widząc na seansie np panie lat 60? każdemu według potrzeb i tyle... jeden się na ten film bardzo cieszy, inny neguje jeszcze nie znając całości.. - racja, takie prawa i przywileje forum, można pisac co sie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: MAMMA MIA! 31.08.08, 14:46 To nie jest komedia romantyczna. To zupelnie zwariowany, odleciany musicall. Odpowiedz Link Zgłoś
sebaga Re: MAMMA MIA! 28.08.08, 11:16 ojoj, za poważnie do mojego posta podeszłaś.. Jasne, ze moja ocena jest powierzchowna, filmu nie widzialam, więc opieram się na zapowiedziach a te nic dobrego nie obiecują, WG MNIE oczywiście. Fabuła dla dzieciaków, gra aktorska, hmm to co widać w zwiastunach nie zachęca.. A krajobrazy? Jak chcę pooglądać krajobrazy to inny gatunek wybieram. Odpowiedz Link Zgłoś
najada Re: MAMMA MIA! 31.08.08, 23:28 Byłam w sobotę. Widowna pełna, raczej 30-, 40-latkowie. Dla mnie to nie tylko niezły musical z wybitną rolą (i późno objawionym niezwykłym talentem wokalnym) Meryl Streep. To skoncentrowana dawka optymizmu i energii, zwłaszcza dla kobiet - nie dziewczynek, ale kobiet w wieku średnim i wyżej. Takiej "girl power", charyzmy, woli życia, energii, jaką prezentuje Donna, grana przez Meryl Streep oraz jej koleżanki w wieku późnośrednim, nastolatki mogą tylko pozazdrościć. Myślę, że w pełni docenić ten film mogą właśnie jej rówieśniczki czy co najmniej 30-latki. Pomoże im uwierzyć, że życie nie kończy się po trzydziestce, ani nawet czterdziestce czy pięćdziesiątce. Wzruszy przejmującą sceną pożegnania córki wychodzącej za mąż, która przed chwilą jeszcze była dzieckiem, wspomnieniami dawnych, letnich romansów. Osobiście parę razy się spłakałam podczas seansu, choć to film radosny - dla mnie miał niezwykłą emocjonalną siłę. W niczym nie przeszkadzała jej forma musicalu. Zaznaczam, że nigdy nie byłam fanką Abby - pierwsza płyta z jej piosenkami, jaką nabyłam, to soundtrack z filmu, kupiony po wyjściu z kina. Dziewczyny, lećcie do kin, zabierzcie mamy lub mężów i bawcie się świetnie! Odpowiedz Link Zgłoś
kamire12 Re: MAMMA MIA! 01.09.08, 13:05 popieram! dla mnie rewelacja. moglabym zobaczyc jeszcze raz i jeszcze raz. kupie DVD slowa piosenek idealnei zgrane z trescia filmu. energia Pan az pozzdroscic. zegnanie corki....az lzy mi stanely jak pomyslalam, ze kiedys swoja tak bede wydawac. dla mnie rewelacja!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: MAMMA MIA! 28.08.08, 11:16 Szkoda mi pieniędzy- raczej się nie wybiorę. Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: MAMMA MIA! 28.08.08, 11:31 Bylam na tym filmie juz w kinie i jest to rewelacyjny film dla czystej rozrywki i relaksu. Zabawa z jaka widac, ze film byl krecony wciaga bardzo. I juz czekam kiedy wyjdzie na DVD, bo to jest cos co jest swietnym lekarstwem na doly i spadki nastroju. Odpowiedz Link Zgłoś
miirabellka Re: MAMMA MIA! 28.08.08, 11:41 W odpowiedzi na pytanie dlaczego tak się cieszę: Film zapowiada się na radosną komedię z moją ulubioną aktorką i piosenkami jednego z moich ulubionych zespołów, czegóż więcej chciec) Wybieram się z moją siostrą i mamy zamiar bawic się na całego Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sebaga Re: MAMMA MIA! 28.08.08, 12:15 No i super. Baw się dobrze! Osobiście nie lubię Abby a Meryl mi nie pasuje do tego gatunku filmu, więc się nie wybiorę Włąsnie na takie konkretne odpowiedzi liczyłam a nie na napuszanie się w stulu f.l.y. Odpowiedz Link Zgłoś
sweet_pepe Re: MAMMA MIA! 28.08.08, 13:03 Na film pójdę z czystej ciekawości, a co Natomiast ścieżka muzyczna filmu bardzo mi się podoba. Przesłuchałam sobie ją w merlinie i chyba sobie tą płytkę zamówię Odpowiedz Link Zgłoś
gorzkasweetie Re: MAMMA MIA! 31.08.08, 12:34 Byłam i polecam baaardzo Cudna rozrywka, prawie dwie godziny totalnie czystego relaksu, niezależnie od wieku i sympatii dla Abby czy aktorów. Na widowni - głównie starsi, raczej 40 - 50, ale to może tylko na tym seansie. Widać było po seansie, że wszyscy się dobrze bawili. Dawno się tak pysznie nie uśmiałam i nie odpoczęłam w kinie, teraz póki co mam na tę muzykę fazę, w domu i w samochodzie słucham. Dzięki temu moja czterolatka cały dzień chodzi i Mamma mia stara się dobrze odśpiewać )) Czekam na dvd, choć to nie to samo oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
wenmylove Re: MAMMA MIA! 31.08.08, 12:40 też wczoraj byłam - naprawdę - wspaniała zabawa, relaks, a przy okazji moi ulubieńcy - Maeryl Streep i Colin Firth śpiewający - super!! jako ciekawostka - aktorzy śpiewali sami - Pierce Brosnan tak słodko fałszuje (nie jest to zarzut no i w tle - moja ukochana Grecja. Co do Abby, tańczyłam przy niej nieraz, ale nigdy nie wsłuchiwałam się zbytnio w teksty - niektóre naprawdę poruszające jak np. "Winner takes it all" przepięknie, z bólem zaśpiewana przez Meryl . A finał - klękajcie narody!!!! (nic nie powiem, hihi))) Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: MAMMA MIA! 31.08.08, 12:41 Ale to musical, prawda? Nic mnie tak nie odstrasza, jak nagle w czasie filmu aktorzy ni z tego, ni z owego zaczynają śpiewać i tańczyć.. Odpowiedz Link Zgłoś
crises Re: MAMMA MIA! 31.08.08, 19:27 E, pewnie się naoglądałaś jakichś "The Sound of Silence" i innych takich koszmarów. Nie, tego się już tak nie robi. Nie ma się co uprzedzać, "Mamma Mia!" to świetny film. Nienawidzący musicali facet doskonale się bawił. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: MAMMA MIA! 31.08.08, 19:41 Jednak nie, dziękuję Są pewne granice, jak dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: MAMMA MIA! 31.08.08, 20:43 morgen_stern napisała: > Ale to musical, prawda? Nic mnie tak nie odstrasza, jak nagle w czasie filmu > aktorzy ni z tego, ni z owego zaczynają śpiewać i tańczyć.. > "Hair" tez Ci sie nie podoba? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: MAMMA MIA! 31.08.08, 20:59 Nie uciekłam z krzykiem z kina, ale do zachwytu było daleko Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: MAMMA MIA! 31.08.08, 21:37 morgen_stern napisała: > Nie uciekłam z krzykiem z kina, ale do zachwytu było daleko To polecam "Sweeney Todd: The Demon Barber of Fleet Street" )). Odpowiedz Link Zgłoś
wenmylove Re: MAMMA MIA! 01.09.08, 13:09 noo, super był - ale totalnie mnie zaskoczył Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: MAMMA MIA! 31.08.08, 14:51 Byłam z corką (17) i mamą (70+). Moze mama nie bawila sie az tak dobrze jak my, ale tez jej sie podobalo (zazwyczaj chadza na filmy tzw. ambitne). Na córke i na mnie film podziałal jak gaz rozweselajacy. Jak ktos sie lubi śmiac beztrosko - polecam Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: MAMMA MIA! 31.08.08, 14:57 widzę,że musze na niego pójsc Ta obsada,no i muzyka) Mniam Odpowiedz Link Zgłoś
lukr.ecja Re: MAMMA MIA! 31.08.08, 21:25 a jak nie ma kina w mieście??? Naprawdę, jeszcze takie miasta istnieją i to wcale nie takie małe Za tydzień będziemy w Łodzi i wybieramy się do kina ale raczej na jakiś film, zeby moja dziewięciolatka mogła też z nami pójść Bo ma MAMMA Mia to chyba raczej jej nie brać, co? Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Do tych, ktorzy widzieli 31.08.08, 21:39 Mozna wziac 8-latke? Bardzo chce zobaczyc, a u nas ten film jest od 13 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
lukr.ecja Re: Do tych, ktorzy widzieli 31.08.08, 21:50 jeszcze jedno pytanko- czy to jest film z napisami czy z dubbingiem? Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Iść, nie iść, oto jest pytanie. 01.09.08, 14:25 a) nie lubię komedii romantycznych b) nie znoszę musicali c) uwielbiam Meryl Streep d) jako wielki miłośnik Bondów, akceptuję Brosnana No i miałam póść, ale przeczytałam rezenzję w wyborczej, po której chęci mi opadły. A tu same ochy i achy. I znów nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wenmylove Re: Iść, nie iść, oto jest pytanie. 01.09.08, 14:35 a) to jest raczej komedia komediowa - w zdecydowanej przewadze niż komedia romantyczna b) piosenki są fajnie wplecione w fabułę - po prostu wprost wynikają z rozmowy czyli np. mówi mówi i zaczyna nucić piosenkę jako następne zdanie a Meryl Streep bosko śpiewa, naprawdę, Abbę się zna, więc łatwiej przełkniesz c)wiadomo d) ślicznie patrzy, słodko fałszuje, pokazuje klatę i.... tego nie mogę zdradzić wniosek: ee tam, wyborcza wybór należy do Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Iść, nie iść, oto jest pytanie. 01.09.08, 14:37 To nie jest komedia romantyczna. Fabula jest tak idiotyczna, ze sie przebija na drugą strone, i robi sie po prostu wesolo. Ogladając powiedzialam do corki: zaczynam żalowac, że wiem, kto jest twoim ojcem. To chyba świadczy Meryl jest swietna, Brosnan sztywny i z facetów najslabszy, ale idzie wytrzymac (bardzo sie stara). Caly film przypomina połaczenie koła diabelskiego z fontanną. Odpowiedz Link Zgłoś
miirabellka Re: Iść, nie iść, oto jest pytanie. 02.09.08, 09:22 Też czytałam tą recenzję Mossakowski został za nią na jakimś forum nieźle skrytykowany, jeśli jednak poszukasz trochę w necie, przekonasz się, że film był ogólnie bardzo dobrze przyjęty, także przez recenzentów, poza jednym wspomnianym wyjątkiem Odpowiedz Link Zgłoś