Dlaczego, no dlaczego często tak jest, że to ja kończę jakiś wątek i
po mnie już nikt nic nie dopisuje? Dołujące to jest. Zaczynam się
zastanawiac czy to nie jakiś Wasz spisek

: "o, papiki tu były, już
tu nic nie dopisujemy". Chyba mam zaniżoną samoocenę

Kopmleksy
jakieś

Cholera, wyspałam się dzisiaj przecież...