Dodaj do ulubionych

no i wylazi :P

05.09.08, 17:04
znowu. tym razem spotkac sie z kumplem z wawy, co przyjechal na kilka dni na
prowincje tongue_out i co? wy mi tu (niektore) raz na ruski rok wymawialyscie, a nie
minal nawet tydzien smile
wlasnie przed chwila malz zadzwonil do mnie poinformowac mnie o swoich
wieczornych planach i zapytac, czy moge mu szybko jakies nalesniki usmazyc, bo
tylko wroci z pracy i zaraz sie zbiera. na krotko, "gora dwie, trzy godzinki".
bez kitu, zaluje, ze nie moge sie napic dzisiaj dobrego chilijskiego winka. no
chyba, ze mi ktora wirtualnie postawi? tongue_out
Obserwuj wątek
    • agatar-m Re: no i wylazi :P 05.09.08, 17:12
      ja ci stawiam, ale nie za duzo, ze wzgledu na twój stan..ale
      kobiałku, czemu ty mu nie zafundujesz co pare dni wlasnych wyjsc,
      wiem,ze knajpy zafajczone odpadaja, ale posiedziec pod parasolkami
      przy soczku, pójść na zakupki, na spacer z kolezanka.....??
      • liwilla1 Re: no i wylazi :P 05.09.08, 17:26
        no wlasnie musze chyba, tylko ze on nie lubi jak wychodze sama. szczegolnie
        teraz. no i z iloscia kolezanek to jestem na bakier uncertain mam dwie, z czego jedna
        pracoholiczka, a druga to tak naprawde dziewczyna mojago przyjaciela.
    • elza78 Re: no i wylazi :P 05.09.08, 17:28
      nie jecz liwilla, poszydelkuj moze troche hihi big_grin
      nie wiem no zawsz emozesz w srodku impry zadzwonic ze rodzisz wink ty chyba juz na
      koncowc ejestes co?
      • liwilla1 Re: no i wylazi :P 05.09.08, 17:35
        jeszcze nie, niestety smile jeszcze 3 i pol miesiaca, o rany jak dlugo.
        a szydelkowac nigdy nie umialam, jako jedyna kobieta z mojej blizszej rodziny
        jestem manualna pie.., ani na drutach, ani wymyslnych haftow, ani malarstwo,
        moj poziom rysunku zatrzymal sie na wczesnym przedszkolu smile
        zrobie sobie i synkowi popcorn i obejrzymy razem film o pingwinach smile
        • elza78 Re: no i wylazi :P 05.09.08, 17:36
          ja sie zbijam z tego szydelka, bo ja tez do szydelkowania mam dwie lewe rece wink
          nie wiem wymysl cos zeby sobie czas umilic, moze kino - hellboy teraz premiere
          ma np wink
          masz z kim zostawic szatana to rwij do multikina wink
          • liwilla1 Re: wole kinoplex :) 05.09.08, 17:42
            szatana wlasnie nie mam z kim zostawic. moja mama jutro w zaku ma wyklady,
            teszczowie wyjechali na weekend, a reszte (tate, brata, babcie) kocham za mocno,
            by im cos takiego w piatkowy wieczor wykrecac hehe
            mysle, ze za to wyjscie dzisiejsze wyludze od malza dodatkowy pakiet darmowych
            minut na masaz obolalej kosci ogonowej smile
          • agatar-m Re: no i wylazi :P 05.09.08, 17:43
            no dobra, a taki najprostszy sposób, mozesz mu powiedziec po
            prostu,że wolałabyś zeby zostal z toba w domu?? mój to zaszw sie
            mnie pyta,zebym mu potem własnie nie wypominala, ...teraz juz mam
            luzik na jego wyjscia, ale wczesniej sie zdarzały fochy, a on wtedy
            zawsze mówił, dlaczego mi ni powiedziałas, zostałbym, wiec o co masz
            pretensje..i mial racje, jakby co teraz mówie, zostaje i jest git smile
            • liwilla1 Re: no i wylazi :P 05.09.08, 17:56
              nie wypominam mu wyjscia i nie mam takiego zamiaru. wiem, ze zalezy mu na
              spotkaniu z tym kolega (swoja droga tez go bardzo, bardzo lubie, awangardowy
              mlody rezyser i do tego fajne ciacho tongue_out). no dobra, pzryznam sie - ja mu po
              prostu zazdroszcze. on sobie moze wyjsc kiedy i gdzie chce, napic sie piwa,
              pogadac z ludzmi, a ja od miesiecy siedze zamknieta w domu, a szczytem moich
              relacji towarzyskich sa spotkania babc na placu zabaw smile chociaz musze przyznac,
              ze bardzo te wszystkie babcie lubie smile
              dlaczego u ludzi nie ma patetntu z jajkiem i wspolnym wysiadywaniem? tongue_out
              • agatar-m Re: no i wylazi :P 05.09.08, 17:59
                a to tu leży problem..no to niestety zostaje sie przyzwyczaic wink ja
                jak juz drugiego zmorola sie nabawiłam, to tylko place zabaw zostaja
                na pogaduchy, ale uparcie z koleżanka staramy sie odtworzyc nasze
                dawne życie i tak raz na miesiac nam sie udaje wyskoczyc tam i tam,
                teraz jestesmy ustawione na nastepny tydzieńsmile))))
    • demonii.larua Re: no i wylazi :P 05.09.08, 17:45
      Jak ja bym chciała żeby mój tak powyłaził smile) a jego wołami z domu wyciągnąć nie
      można uncertain
      Winka nie postawię, bo nie piję (na łeb mi szkodzi:/)
      O jabłeczniku już nie wspomnę, bo ciężarnej trudzić nie będę tongue_out
      smile
      • liwilla1 Re: demonii 05.09.08, 17:57
        ja upieke ten cholerny jablecznik! smile jeszcze zobaczysz big_grin
    • mathiola Re: no i wylazi :P 05.09.08, 18:21
      nie mam chilijskiego. Mam słowackie i francuskie. Ale ty w cionży
      jesteś to ci nie dam.
      I w ogóle to nie w temacie jestem za bardzo smile
    • nakr-etka Re: no i wylazi :P 05.09.08, 19:10
      Przepraszam bardzo, ale najbardziej ubawił mnie tekst, że ON nie
      lubi. Wyjdź z siebie , stań obok i przeczytaj, co piszesz. Siedzisz
      w czterech ścianach, sama, nie podoba ci się to w ogóle, ale
      przecież ON nie lubi jak wychodzisz. Jestem w 22 tygodniu, mam
      dziecko i nie siedzę w domu. Chodzę w tzw. "regały" z przyjacółkami,
      umawiam się na kawki, kolacje, tańce, do kina i gdzie jeszcze tylko
      nam przyjdzie do głowy. Razem też nam się zdarza wyjść, choć
      rzadziej, bo wtedy opieka do synka potrzebna. Zacznij decydować o
      sobie i robić to, co TY lubisz. Albo nie narzekaj. Pozdrawiam.
      • liwilla1 Re: latwo napisac 05.09.08, 19:30
        trudniej wykonac. przynajmniej w mojej sytuacji. ale dzieki za rade, popracuje
        nad tym w najblizszym czasie smile
        tak, macie racje. do stu tysiecy par beczek, za tydzien to JA wychodze big_grin
        • intuicja77 Re: latwo napisac 05.09.08, 19:44
          Zbudz go jutro o 7 z informacją ,że wychodzisz , Vini zostaje pod
          jego opieka i czy mógłby zrobić obiad bo pewnie wrócisz glodna.
          I wyjdz- na spacer , potem po sklepach , na jakiś wczesniejszy seans.
          Ja bym tak zrobiła.
        • nakr-etka Re: latwo napisac 05.09.08, 19:49
          Naprawdę nietrudno wykonać. Zobaczysz, wyjścia w towarzystwie
          koleżanek spowodują, że poczujesz się bardziej kobieco(trzeba się
          przecież wyszykować wink ), a i dla męża staniesz się bardziej
          interesująca. Naprawdę polecam, trzeba tylko zacząć się umawiać, a
          nie czekać, aż po nas zadzwonią. Ja, jak tylko wiem, że mąż chce
          gdzieś wyjechać albo wyjść z synkiem, albo po prostu posiedzieć w
          domu, dzwonię po dziewczynach i wyciągam je na tańce. Uwielbiam się
          bawić. Jeśli nie teraz to kiedy? Choć ja zamierzam do zawszewink
          Trzymam kciuki i pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka