iwi.k1 08.10.08, 13:20 No właśnie, jak to z Wami jest? I co robić, żeby być kobiecą kobietą? Jeśli nie cierpię kosmetyczki, fryzjerów i modnych ciuchów mogę być kobieca?? (ale się dzisiaj rozgadałam ) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
morgen_stern Re: Czujecie się kobieco? 08.10.08, 13:21 Gdyby makijaż i ciuchy były wyznacznikiem kobiecości, to transwestyci byliby 100% kobietami Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Taaak! 08.10.08, 13:29 Zdecydowanie tak. Mam zajebiście kobiecą figurę i czerpię z tego nieukrywaną satysfakcję. Do fryzjera chodzę regularnie, ubieram się dobrze, noszę buty na obcasie (do pracy i na wyjścia). Poza tym aktualny całuje ślady moich stóp więc mogę kwitnąć i emanować pozytywnymi uczuciami wobec otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
iwi.k1 Re: Taaak! 08.10.08, 13:33 A jaka to kobieca figura? Taka a'la Monica Bellucci? Bo jak tak, to ja jestem 200% kobiety ;P. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Taaak! 08.10.08, 13:47 YYyy dużo mniejsza jestem, tak objętościowo. P Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Taaak! 08.10.08, 13:34 triss_merigold6 napisała: Poza tym aktualny całuje ślady > moich stóp więc mogę kwitnąć i emanować pozytywnymi uczuciami wobec > otoczenia. I chyba to podstawa,a cała reszta w postaci wysokich obcasów i makijażu to dodatek. Odpowiedz Link Zgłoś
a-ronka Tak,Triss,tak 08.10.08, 20:28 jesteś piękna,jesteś zgrabna szkoda tylko,że chłop Cię rzucił. A i o obecnym coś cicho? Czyżby też uciekł? Odpowiedz Link Zgłoś
abuziak Re: Czujecie się kobieco? 08.10.08, 13:35 u mnie porazka totalna. jestem mama 2 dzieci (2,5 i 1 rok) i nie ukrywam, ze mam lekka nadwage. czuje sie kompletnie nie kobieca i mam strasznego dola. jestem mama, mama i jeszcze raz mama.... nawet dla meza jestem mama jego dzieci... koszmar! Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 21:00 nawet dla meza jestem mama jego dzieci... ko > szmar! Grunt, żeby w łóżku nie mówił do Ciebie "mamusiu, zrób mi to jeszcze raz" Odpowiedz Link Zgłoś
lucerka Re: Czujecie się kobieco? 08.10.08, 13:37 Ja niestety jestem z tych kobiet, ktore dopiero po lekkim tuningu wygladaja kobieco. Wydaje mi sie, ze bez makijazu i innych tam spodniczek wydladam nie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
aska2000 Re: Czujecie się kobieco? 08.10.08, 13:52 Czujemy Nawet w dżinsach i na płaskim obcasie Chociaż lubię i w sukienkach, na obcasach polatać - grunt to nie popadać w rutynę, hehe Fryzjer i kosmetyczka w rozumieniu henna raz w miesiącu a zabieg nawilżający co 1,5-2 m-cy. Ale o kobiecości wg mnie decyduje jednak co innego Odpowiedz Link Zgłoś
mamabuly Re: Czujecie się kobieco? 08.10.08, 15:28 Nawwet bardzo Nawet w dresie i gumiakach po robotach polowych! Nie jestem pieknośią, tylko figurę mam oki to jakoś tak dobrze się czuję. No i jak jeszcze mi mój mąż powtarza, że jak się pojawiam w okolicy to tak jakby ktoś pozapalał wszystkie światła to same powiedzcie...? Ale i bez tego jestem 100 proc kobietą. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Czujecie się kobieco? 08.10.08, 20:14 Owszem. I nie z powodu ekstra ciuchów, megaobcasów i super fryzury. Coś w sobie trzeba mieć, po prostup Tak więc nie martw sięP Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: Czujecie się kobieco? 08.10.08, 20:28 powiem ci tak sa dni gdy czuje sie mega kobieco a sa takie ze średnio.najbardziej kobieca czuje sie jednak w seksownych ciuchach chocby to były koronkowe stringi pod spodniami dresowymi. w moim przypadku poczucie kobiecosci ma mocny zwiazek z wyglądem. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Czujecie się kobieco? 08.10.08, 20:36 Tak. Dopóki ściągam męskie spojrzenia, tak się będę czuła. A potem zrobię sobie operację plastyczną, liposukcję, lifting.... albo zaszyję się w domu i dokonam żywota w samotności Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Czujecie się kobieco? 08.10.08, 20:56 Mam duzo lat, leciutką nadwagę, wzrost mikry, chodzę na płaskich obcasach (na wysokich mogę co najwyzej siedziec w teatrze), od dawna jestem sama - i czuje sie superkobieco. Moze to dlatego, ze jak powiedziała pewna pani o mojej corce (feministce): jak sie na nia patrzy, samą chce sie byc kobietą. A ja sobie ciagle patrzę )) Odpowiedz Link Zgłoś
ipola Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 09:33 Czasem czuję się bardzo kobieco, a czasem wcale. Od dłuższego czasu jest właśnie to wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 09:38 Tak, bardzo. Paradoksalnie bardzo mi w tym pomógł rozwód Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 09:42 Nie wiem, nie zastanawiam się nad tym. Chyba wcale nie chcę, żeby oceniano mnie przez pryzmat kobiecości. Słowa; "ładnie wyglądasz", "śliczna jesteś" i takie tam bzury zawsze mnie tylko wkurzały, a nie łechtały. No dobra, jak raz jeden wielbiciel padł przede mna na kolana, chociaz własnie wracałaM Z BIEGANIA I BYŁAM W RUSKICH DRESACH i czyms starsznie rozczochranym na głowie - TO było miłe Poza tym nie zalezy mi na zauważaniu bądź nie mojej kobiecości. Odpowiedz Link Zgłoś
pamelia Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 09:54 Niedawno do mnie dotarło, że im jestem starsza, tym bardziej czuję się kobieco i chcę kobieco wygladac. Po 30-tce zaczęłam nosić buty na obcasie, spódnice i sukienki (!) - bo wczesniej to tylko na baaardzo wyjatkowe okazje. Nagle zrozumiałam, że moja figura jest moim atutem i niekoniecznie muszę ja odziewać głównie w dżinsy i sweter Jeszcze 10 lat temu krępowało mnie, gdy szłam np. w krótkiej spódnicy a jakiś facet się za mna obejrzał... Teraz jest mi miło - może zrozumiałam, ze nic nie trwa wiecznie, he, he? Specjalnych zabiegów fryzjersko-kosmetycznych nie robię. Ale od kiedy pamiętam, mam obsesję na punkcie nie wychodzenia z domu z nieumytymi, nieświeżymi włosami. Nawet na poranny spacer z psem w weekend muszę mieć umyte Odpowiedz Link Zgłoś
franianianiamaj Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 22:15 kurcze a mi sie wydawalo ze ostatnio zakupilam sobie baaaaaaaaardzooooooo kobiece dzinsy Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 10:09 raczej wprawdzie z racji mojego teraz domosiedzenia z niemowlakiem moj codzienny stroj to dzinsy i wygodne buty to i tak kobieco raczej do tych dzinsow codziennie sie maluje, wonnosci stosuje i na manikiury chodze modne ciuchy mam w nosie, ale serio nie wiem, jak mozna nie cierpiec kosmetyczki i fryzjera ' Odpowiedz Link Zgłoś
emiliah Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 10:29 No pewnie! I nie potrzebuję do tego profesjonalnych zabiegów kosmetycznych, wystarczą domowe (może częściowo z powodu wieku;-P). Lubię wyglądać dobrze, podkreślać figurę. Nawet z dzieciakami na huśtawki nie wyszłabym w dresach, nieświeżych włosach i bez pomalowanych rzęs. Nawet nie mam dresów. Mąż mi ciągle powtarza, że z brzuszkiem wyglądam równie ponętnie choć inaczej. W zyciu nie założyłabym workowatych ubrań w ciąży (chociaż teściowa kiedyś próbowała mi takie wciskać). Odpowiedz Link Zgłoś
ja_i_ola Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 10:36 ja czuje sie kobieca w 100 %.a to dlatego ze mam wspanialego meza ktory codziennie powtarza jaka jestem dla niego piekna.nie potrzebuje do tego makijazu,ekstra fryzury,czy mega szpilek.dbam o siebie i to wystarcza.choc nie ukrywam ze na jakies wieksze wyjscia lubie sie dobrze ubrac.najbardziej kobieco czulam sie jednak bedac w ciazymialam wtedy bardziej zaokraglone to i owo i nie mam tu na mysli brzucha(bo ja z tych chudzielcow jestem). Odpowiedz Link Zgłoś
red_dwele Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 10:41 bardzo, to poczucie nie wynika wyłącznie z faktu, że mam świetną figurę, fryzurę i fajnie się ubieram, największym tego wyznacznikiem jest to, gdy widzę uwielbienie i zachwyt w oczach swojego faceta gdy na mnie patrzy, wtedy czuję się najseksowniej i mega kobieco. Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 20:59 Kobieco to dla Polki znaczy: zgadzać się na wszystko, być dobrą, miła, uczynną, nie mówić "dupa" ani "cipka", nie lubić seksu, dużo sprzątać, być zorganizowaną i wiecznie się odchudzać. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 21:16 EEee mnie kobiecość kojarzy się z sex appealem, takim bardziej w stylu Sofi Loren a nie z byciem miłą czy uczynną... Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 22:02 wolę się czuć profesjonalnie niż kobieco... kobiecość to biust, pośladki, wysokie obcasy, wiadro kosmetyków, sex, dzieci, ciąża, śniadanka, obiadki, pranie, prasowanie.... to ja jednak wolę kojarzyć się z czymś innym Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 23:37 Czuje sie kobieco kiedy cieszę się, że jestem. Czuje radosc, która wypływa ze mnie, z ciała, z samego fizycznego istnienia. Moja fizycznośc jest kobieca, wystarczy pozwolic jej byc. Odpowiedz Link Zgłoś
franianianiamaj Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 23:39 ale mi chodzi o profesjonalnie..... czyli jak?? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Czujecie się kobieco? 10.10.08, 07:47 Uchyl rąbka tajemnicy i napisz co znaczy czuć się profesjonalnie. I powiem,ze w zapomniałaś jeszcze w wyliczeniu o kolacji,choć może czująca sie kobieco nie jada? Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Czujecie się kobieco? 10.10.08, 08:54 ależ proszę uprzejmie - profesjonalnie (dla mnie i wyłącznie w moim odczuciu)czyli zwracam na siebie uwagę wiedzą, doświadczeniem, umiejętnościami, a nie figurą, ciuchami, fryzjerem czy kosmetyczką....że o kolacji nie wspomnę rzecz prosta, jest to moja, osobista opinia i absolutnie nikt nie musi się z nią zgadzać, ani też usiłować zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Czujecie się kobieco? 10.10.08, 09:09 Dzięki. W sumie dla mnie to dwie różne opinie,ze tak powiem niezależne.Można być i profesjonalnym i kobiecym.Albo tylko kobiecym.Albo tylko profesjonalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czujecie się kobieco? 10.10.08, 09:16 doral2 napisała: > ależ proszę uprzejmie - profesjonalnie (dla mnie i wyłącznie w moim > odczuciu)czyli zwracam na siebie uwagę wiedzą, doświadczeniem, umiejętnościami, > a nie figurą, ciuchami, fryzjerem czy kosmetyczką....że o kolacji nie wspomnę ; > ) Czyli jesteś mało atrakcyjna? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 O fuj 10.10.08, 11:28 Profesjonalizm to takie kostyczne słowo. Profesjonalna to jestem w pracy, bo za to mi płacą a epatowanie wybujałą kobiecością byłoby niestosowne. Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 22:37 chcesz sexy wygladac czy chcesz byc sexy, bo to dwie rozne rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Czujecie się kobieco? 09.10.08, 23:27 czuje sie sam moj wyglad i figura to sprawia maz mi tez pomaga komplementami a jak dojdzie do tego fryzjer, kosmetyczka i takie inne to juz w ogole jest super Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyczna1980 Re: Czujecie się kobieco? 27.10.08, 00:49 18_lipcowa1 napisała: > czuje sie > sam moj wyglad i figura to sprawia > maz mi tez pomaga komplementami > a jak dojdzie do tego fryzjer, kosmetyczka i takie inne to juz w > ogole jest super buhaaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: Czujecie się kobieco? 10.10.08, 09:24 Tak, moja kobiecosc mnie zadowalala. Meza tez. Generalnie to mi przyszlo z wiekiem. Uwielbiam "sie stroic", buty na obcasie, fryzjer, makijaz...Uwielbiam ladna bielizne...Uwielbiam ciuchy podkreslajace ksztalty. No poprostu lubie byc kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
blekitny.zamek Re: Czujecie się kobieco? 10.10.08, 11:13 A ja myślę,że kobiecośc,to nie jest kwestia ubrania,idealnej figury,czy makijażu. To jest coś,trudno okreslic co jedni to mają a inni niestety nie. Jedna kobieta będzie wyglądała kobieco w dżinsach i bez makijażu,a inna tylko po zabiegach upiększających. Tak samo jest z facetami,jedni mają to coś w sobie,chociaż na pierwszy rzut oka nie są piękni,a inni piękni,jak modele,ale czegoś im brak.. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czujecie się kobieco? 10.10.08, 11:21 No właśnie mnie też dziwi skupienie się przez niektóre z was tylko na ciuchach, makijażu i fryzurze. Zadbanie swoją drogą, ale czy tylko to? Ja myśląc "kobiecość" skupiam się raczej na stanie umysłu, ruchach, gestach, kobiecej sile i odwadze, empatii, emocjach, uporze, wytrwałości, seksapilu, iskierkach w oczach Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: Czujecie się kobieco? 10.10.08, 11:25 Ta...Ale facet w starym rozciagnietym dresie, a facet w fajnej koszuli i dzinsach to inna inszosc, nie? Tak samo z kobietami. Poza tym dzinsy sa strasznie seksi i kobiece. Ale macie racje, nie o to w tym chodzi. Ale dobre opakowanie to polowa sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Czujecie się kobieco? 10.10.08, 11:27 Ale to mylenie atrakcyjnego, zadbanego wyglądu (który jest oczywiście bardzo ważny) z czymś, co przebija przez najbardziej nawet bezbarwny ciuch. Odpowiedz Link Zgłoś
irmaaa Re: Czujecie się kobieco? 27.10.08, 01:05 Pytanie brzmiało: czy CZUJECIE się kobieco? Czuję się kobieco, kiedy jestem zadbana: mam porządnie obcięte włosy, paznokcie, elegancką bieliznę, skromne, ale gustowne ciuchy i dobry zapach. Wtedy się czuję- a czy jestem...? Mąż pewno powie, że i w rozciągnietej piżamie w misie jestem kobieca Odpowiedz Link Zgłoś
luxure Re: Czujecie się kobieco? 10.10.08, 11:05 Eeeech, temat rzeka. Może poczuję się kobieco jak skończę pięćdziesiątkę. Bo na razie z racji wzrostu, głosu i wyglądu można dać mi w porywach 17 lat a nie prawie 30. Dramat. I co mi po butach na wysokim obcasie podczas 24 godzinnego dyżuru? Ostatnio jeden pacjent powiedział do mnie "powiedz mi dziecko drogie...", nawet stażyści mówią do mnie na ty. A baba w spożywczym kazała pokazać LEGITYMACJĘ kiedy chciałam kupić piwo. I weź się tu poczuj kobieco... Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Czujecie się kobieco? 10.10.08, 11:16 Hej, luxure, chyba kokietujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Czujecie się kobieco? 10.10.08, 12:12 luxure, sądząc po opisie.... ty nie jesteś moją zaginioną bliźniaczką?? Odpowiedz Link Zgłoś
naatka Re: Czujecie się kobieco? 27.10.08, 12:33 >>Może poczuję się kobieco jak skończę pięćdziesiątkę. Bo na razie z racji wzrostu, głosu i wyglądu można dać mi w porywach 17 lat a nie prawie 30. << He, he. No też jeszcze kilka lat temu ( tak do 30 właśnie) miałam ten sam problem i też z racji zawodu bardzo mi to nie odpowiadało( ludzie nie traktowali mnie poważnie, często dopiero zapewnienia np mojej szefowej że ja już po studiach i z doświadczeniem przekonywały klientów). Moja siostra to kwituje tak: "z tyłu liceum, z przodu...muzeum" bo figurę pomimo dwojga dzieci mam wciąż dziewczęcą, ale lata już robią swoje i zmarszczki na twarzy już się pojawiły niestety. Już do mnie raczej nie mówią nieznajomi na ty...I wiesz, teraz do obcych mówię zupełnie innym głosem- takim poważnym nie tym swoim zwyczajnym Odpowiedz Link Zgłoś
iwonapa Re: Czujecie się kobieco? 27.10.08, 11:44 Ostatnio czuję sie okropnie, po operacji kolana do grudnia 2 kule w rękach, nigdzie nie wychodzę, chyba że rundka wokół bloku. I co z tego, że się umaluję i ładnie ubiorę? Nie, absolutnie się tak nie czuję, mało tego, chce mi się płakać, kolano boli jak diabli, mam wrażenie, że operacja nie pomogła i do tego jeszcze ten ziąb za oknem Wszyscy gdzieś poszli, a ja jestem sama w domu Jest mi strasznie żle Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: Czujecie się kobieco? 27.10.08, 12:51 Tak, czuję się kobieco. I może to dziwne ale najbardziej wtedy jak założę buty na wysokim obcasie Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: Czujecie się kobieco? 27.10.08, 15:02 Tak aczkolwiek moje postrzeganie "czucia się" kobietą znacznie ewoluowało odkąd zostałam matką Wcześniej żeby czuć się kobieco musiałam być szczupła, modnie ubrana, pzankocie, fryzjer itp. Przychodziło mi to wszystko bez trudu Teraz trochę więcej ciała mi nie przeszkadza, ciuchy też nie są najważniejsze. Po prostu dobrze czuję się w swojej skórze, nie mam kompleksów. Udane życie seksualne też wpływa na moje czucie sie kobieco. Z typowo kobiecych gadżetów których mi brakuje to wysokie obcasy, które stanowczo za rzadko zakładam Odpowiedz Link Zgłoś