ciociacesia 16.10.08, 19:26 znowu obudziłam dziecko bo mi sie wydawało ze nie oddy7cha. kiedy ja zmądrzeję? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ciociacesia pierwszy raz mi sie zdarzyło w szpitalu 16.10.08, 19:40 pierwszej nocy. obudziłam wszystkie babeczki w pokoju, dziecko biedne nie usneło juz do rana, ale taka przerazona to nigdy nie byłam Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: kuźźźźwaa 16.10.08, 19:39 ciotka nie strasz!! myślałam, że teściowa wróciła!! Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: kuźźźźwaa 16.10.08, 19:48 No cesia, tak szybko nie minie... Za jakies 16-17 lat dzidzius wróci z koncertu punkowego, walnie sie jak długi w przedpokoju bo do łóżka nie dojdzie, a Ty, martwiąc się, żeby nie skończył jak Hendrix, bedziesz do rana słuchac czy oddycha... Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: kuźźźźwaa 16.10.08, 19:55 hmm..to monitor oddechu by się przydał..tylko czy ma tak długi okres uzytkowania? Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia sobie wyobraziłam 16.10.08, 20:17 jak rozkłada ten cały monitor w przedpokoju i probuje wturlac nań moja pijaną punkówę Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: kuźźźźwaa 16.10.08, 20:25 spoks, ja przy starszym miałam to samo. Najpierw stawałam w progu i się patrzyłam. Potem podchodziłam do łóżeczka i się gapiłam w klatkę piersiową z zapartym tchem. Potem szturchałam paluchem, albo i szczypałam, ja za twardo spał Potem mi przeszło i wróciło na momencik, kiedy miałam dziecka młodsze pod aparaturę podłączone i ciągle nie wierzyłam aparaturze Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: kuźźźźwaa 17.10.08, 00:40 Lo matko....Ile ja razy moje dzieci budzilam... Teraz nie budze juz, a maja prawie 8 i 6 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
lubie.garfielda kuźźźźwaa 17.10.08, 00:47 zmartwię cię: to jest naturalny odruch. Masz po prostu rozwinięty instynkt macieżyński Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: kuźźźźwaa 17.10.08, 13:09 nie budź, tylko przystaw dziecku koło nosa lusterko, od razu się zaparuje a ty uspokoisz Odpowiedz Link Zgłoś
miminko Re: kuźźźźwaa 17.10.08, 13:16 ciociucesio test lusterkowy wystarczy, przykladasz dziecku male lusterko do ust i sprawdzasz czy zaparowalo to mowie ja, ktorej dziecko wczoraj spadlo podczas snu z (niewysokiego) lozka poplakalo moment masujac sie po glowie i zasnelo dalej a ja oczywiscie zlapalam paranoje ze pewnie tak sie rabnelo w glowe ze sie juz nie obudzi i ze jak ja moge je po prostu normalnie odlozyc do tego lozka. jest taka genialna scena w "w czulych slowkach" jak shirley maclaine wlazi do lozeczka swojej corki zeby sprawdzic, czy zyje. uwielbiam ten film tak w ogole i zawsze na nim potwornie rycze. Odpowiedz Link Zgłoś
dropkick_murphys Re: kuźźźźwaa 17.10.08, 13:26 też właśnie chciałam scenę z czułych słówek zapodać D Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia az tak walnieta 17.10.08, 18:06 jak shirley w tym filmie to ja nie jestem najlepiej mi jak spi na rekach - moge słuchac oddechu i jestem na bierzaco. kurcze, nie chce wracacc do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
zales239 Re:Ceśka 17.10.08, 18:36 Przecież dopiero co powiłac dziecię,do jakiej pracy ty chcesz iść,jeszcze masz DUŻO czasu wyluzuj. To jest piękny czas dla Ciebie i malutkiej Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia dopiero co, dopiero co 17.10.08, 18:40 ona juz prawie miesiac ma... jeszcze tylko 5 i huzia do żłoba. niechby tak w totka wygrac i miec to głeboko w d Odpowiedz Link Zgłoś