ewail
21.10.03, 09:09
Moją radość z nowego, dużego mieszkania przyćmiewają P S Y. Na mojej nowej
klatce są 3 duże i 2 małe (nie chcę nikogo obrażać, ale dla mnie głupotą jest
trzymanie wilczura w bloku!!!). Napiszcie mi jak sobie radzicie na Waszych
klatkach schodowych z psami puszczanymi bez smyczy - ja ich się panicznie
boję i moja 5-letnia Julka też. Nie chcę siedzieć w dziurce i nadsłuchiwać
przed każdym wyjściem z domu, a strachu już nie opanuję, ponieważ w
dzieciństwie gonił mnie wściekły pies i lęk pozostał!!! Słyszałam, że są
jakieś gazy na psy może będę ich używać???