larua 20.10.08, 22:29 jaka mam ochote na banana !!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
larua Re: ojej, ojej, ojej.!!! 20.10.08, 22:41 po dwoch juz mi lepiej... banan to calkiem nieglupia sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
lubie.garfielda Re: a reszta na jutro :) 20.10.08, 23:29 Co to? Nocna zachciewajka? Odpowiedz Link Zgłoś
robatchek Re: a reszta na jutro :) 20.10.08, 23:32 W ciąży jest, ja Ci mówię Tylko, ja do bananów jadłam śledzie... A banany z bananami? Jakoś mi nie pasuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
niesiah Re: a reszta na jutro :) 20.10.08, 23:46 jak ja byłam w ciąży zachciewajki miał obecny chrzestny jednego z moich dzikusów oraz mój małż - lody zagryzali ogórkami kiszonymi i chipsami ale może tak moje towarzystwo na nich wpływało? Odpowiedz Link Zgłoś
lubie.garfielda Re: a reszta na jutro :) 20.10.08, 23:53 Ja zażądałam kategorycznie szuszonych moreli, melona oraz szpinaku (nie razem). Ale pech chciał, że byłam w okolicy niezaopatrzonej w takie specjały. Jak w końcu zdobyłam te towary z nikim się nie podzieliłam Odpowiedz Link Zgłoś