Dodaj do ulubionych

Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek....

11.11.08, 20:25
Piszcie blogi... Ja tak z dobrego serca radzę. Bo to się człowiek nie
narobi ludziom oczy otworzy. No i jeszcze może parę groszy przy
okazji skapnie.
Myśle o blogach z kategori dowolne: jak dobry obiad ugotowć, jaką
muzę polecacie plus milion różnych porad którymi możecie się z resztą
świata podzielić.
No i co dobry pomysł?
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 20:29
      Bardzo nowatorski i zaskakujący w każdym razie.
      • mamabuly Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 20:33
        Własnie pomyślałam, że jak się rozkrecisz to za parę misięcy zobaczę
        wpis "Dziewczyny mam własne cztery konty!!!!" Gorąco Ci tego życzę!smile
        • morgen_stern Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 20:35
          Dzięki za życzenia. Trochę mi goopio teraz, bo to powyżej to było złośliwie tongue_out
          • mamabuly Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 20:38
            > Dzięki za życzenia. Trochę mi goopio teraz, bo to powyżej to było
            złośliwie tongue_out

            Wiem....wink

            Tak jakoś mnie disiaj wzięło na ratowanie świata... smile
            • babowa Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 20:40
              I proszę jak miło się zrobiłosmile

              Aż dziwnie,jakoś mało emamowo big_grin
              • morgen_stern Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 20:44
                Zara się rozbeczę chyba. Przytulmy się wszystkie!
                • haja197222 Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 20:47
                  Tak, tak, przytulmy się tongue_out
                • babowa Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 20:47
                  > Zara się rozbeczę chyba. Przytulmy się wszystkie!
                  >
                  Jak mamy tak się przytulac to może jeszcze wypijmy ?

                  Będzie ciekawiej smile
                  • mamabuly Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 21:39
                    Możemy się przytulić!!! więc przytulmy się.

                    Wątek ot taki, teścik na sprawdzenie nieufności narodu. Dlaczego od
                    razu wszystkie się najeżają i zołzowieją co się q.. dzieje za nami,
                    że tak zatracamy wiarę w czyjąś dobra wolę !!!?
                    Szkoda... może pomysł nie był najszczęsliwszy?wink
                • mathiola Morgen ;) 12.11.08, 08:34
                  Za rano jest, nie da rady smile Ja nic nie wypiłam jeszcze wink
    • golfstrom Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 20:49
      He he, a ja myślałam, że przeczytam "Prześlijcie mi 5 zeta na konto
      to podam więcej szczegółów" ;D

      Ja co prawda mam blog (drugi link w sygnaturce), ale żebym na tym
      zarabiała choćby na waciki, to nie...
      • mamabuly Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 21:34
        Nie potrzebuję pomocy finansowej, ale dzięki, że pomyślałaś...

        A propos blogu patrzyłas na statystyki, widziałaś kto to czyta i na
        czym oni się koncentruja. Proponuje sprawdź. Może coś byś swoim
        czytelnikom zarekomendowała, dodała coś o sobie w tym blogu sky is
        the limit!!! O taką twórczość mi chodzi...
        • golfstrom Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 21:42
          > Nie potrzebuję pomocy finansowej, ale dzięki, że pomyślałaś...

          Eh, to taki żart był przecież...

          A, że tak niedyskretnie zapytam, skąd klikasz, mamobuły?
          • mamabuly Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 21:45
            Ano klikam z Nyon w Szwajcarii, A ty skąd Golfstrom?smile
            • golfstrom Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 21:51
              Ano ja z innego kierunku, mniej oryginalnego, bo z Milton Keynes w
              Wielkiej Brytanii. Ale wzruszyło mnie, że cytujesz "PT" smile Teraz to
              tak serio piszę, bo to była jedna z książek, które z domu wywiozłam.
              Jakoś tak sobie kiedyś wymarzyłam, że swoim dzieciom będe na głos
              czytać. Newet nie wiedziałam, że w kontekście emigracji smile
              • toniesamowite Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 21:55
                a jak Ty mamobuly zarabiasz na tym swoim blodziu?
                • mamabuly Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 22:02
                  Nie, nie zarabiam. To takie wprawki pisarskie w moim przypadkuwink Ten
                  mój log to tematyczny misz masz.

                  Mam znajomych co zarabiają. Tylko, że blog to prolog. Potem trzeba w
                  świat wyruztyć jako ekspert w danej dziedzinie. Szkolenia
                  proponować... audycje nagrywać... no ale to już dla pasjonatów.
                  Ja na razie szukam odskoczni od tego co robiłąm przez ostatnich 18
                  latwink Taka terapia.


                  MamaBuly.pl
              • mamabuly Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 22:04
                Golfstrom dawaj kto to jest "PT" pls. Pojęcia nie miałam, że cytuję,
                może i tak ale mam jakąś pomrocznośc jasną..
                • golfstrom Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 22:08
                  Eeeerm... "Pan Tadeusz"?


                  Aż sobie musiałam jeszcze raz sprawdzić, czy dobrze przeczytałam.
                  Ale mnie wkręcasz.
                  • mamabuly Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 22:18
                    ahahahhaahahahaha

                    Właśnie a propos parę lat temu wybraliśmy się na film na podstawie
                    Pana Tadeusza do jakiegoś podejrzanego kina w Lausanne. Stolica
                    kantonu. Masa polskich matek zaciagnęła tam swoje "polskie" pociechy.
                    Niestety dzieci nie wiele z tego zrozumiały... Dokładnie
                    przysłuchiwałam się rozmowom. Dzieci wychowane na obczyźnie nie
                    łapiom. To jest inna mentalność co z bólem serca stwierdzam. Ten
                    temat do dyskusji jest z góry skazany na niepowodzenie przykre!!!
                    • mamabuly Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 11.11.08, 22:26
                      Zapomniałam dodać, że film w lokalnej gazecia miał rating w skali od
                      jednej do siedmiu uśmiechniętech buziek półtorawink Tak to właśnie
                      postrzegają cudzoziemcy nawet z perfekcyjnym polskim. Czego dowiodły
                      dyskusje w misji polskiej z innymi Polkami.. smutne
                      • mathiola Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 12.11.08, 08:39
                        Ale bo film to rzeczywiście kupa jest. Że się wtrącę wink
                        A książka to co innego... tylko komu by się chciało książkę
                        przeczytać... wierszowane toto, grubaśne i takie... niedzisiejsze...
                        • krolowanocy Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 12.11.08, 08:47
                          mathiola napisała:

                          > Ale bo film to rzeczywiście kupa jest. Że się wtrącę wink

                          książka co innego... ale nie powiedziałabym że film to taka kupa. w
                          porównaniu do książki słaby, ale jako film sam w sobie się broni,
                          zgrabnie zrobiony, estetyczny, niezłe aktorstwo
                          wczoraj oglądałam "Testosteron" i to dopiero była kupa, nudził mnie
                          straszliwie, w końcu już oglądałam tylko jednym okiem, a drugim
                          czytałam forum wink
                          • mathiola Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 12.11.08, 08:52
                            No nie wiem, pewnie zależy od gustu.
                            Książka mnie fascynuje, film mnie po prostu znudził smile
                            Ale ja z kolei Testosteron obejrzałam w całości i nawet się chwilami
                            smiałam wink
                            • mamabuly Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 12.11.08, 17:23
                              Ja tez lubie "Pana Tadeusza" pewnie też i za to, że się rymujesmile
                              Czytam dziecku czasem ta łapie tylko nie które wątki. No ale
                              wystarczy. Natomiast wiem, że z dziecka urodzonego na obczyźnie
                              polskiej patriotki nie zrobię, żebym na łbie stawała.

                              Film na podstawwie książki no cóż dłużyzny jak w polskim filmie...

                              a "Testosteron" śmiałam się za pierwszym razem, za drugim mniej ale
                              muszę stwierdzić, że bardzo mi się spodobał... No i jak patrzę na
                              niektóre wątki na forum to powiedziałabym o filmie "samo życie"wink)


                              forum.gazeta.pl/i/16/forum/wyslijBtn.gif
                    • golfstrom Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 12.11.08, 09:12
                      Sorry, że się tak wczoraj wyłączyłam ,ale mielismy nagły atak
                      nieutulonego płaczu.

                      Mnie sie wydaje, że to jest kwestia przedstawienia sprawy - sama
                      pamiętam, że Pan Tadeusz w podstawówce, a nawet w liceum to była dla
                      mnie mordęga, a od deski do deski i jeszcze z przyjemnością
                      przeczytałam dopiero na studiach. Ale kiedy sie to czyta na głos, to
                      autentycznie może być niezła zabawa. No ale zobaczymy, co na ten
                      temat będzie myślał synek smile)

                      Co do filmu - mnie się podobał. Może mogli zrezygnować z mówienia
                      wierszem, no ale wybrali sobie taką konwencję, że byłtam obecny
                      narrator, więc pewnie to im się wydało nieco bardziej logiczne.
                      Uważam, że ze wszystkich ekranizacji, zrobionych w tamtym okresie,
                      PT wyszedł najlepiej. Ale to prawda, że to rzecz gustu.

    • akado Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 12.11.08, 08:09
      Blog - to nie dla mnie. Ale właśnie szukam jakiegoś pomysłu na biznes przez
      internet - dla mamusi siedzącej w domu na wychowawczym.
      Jak macie jakieś pomysły to piszcie!!!!
    • krolowanocy Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 12.11.08, 08:45
      żadne grosze mi nie kapią, ale blogi piszę
      przy okazji tego wątku zajrzałam do bloga mamybuły i... już wylądował
      w czytniku RSS smile
      • mamabuly Re: Mam pomyysł na biznes dla pasjonatek.... 12.11.08, 17:30
        > żadne grosze mi nie kapią, ale blogi piszę
        Przeczytałam, przeczytałam i też wrzuciłam na RSS.

        A propos grosza, znajoma pisze blog dla obcokrajowców w naszej wsi.
        Jest sporo pytań na temat szkolnictwa i rynku nieruchomości taki
        przykład daję. Może jest jakiś wątek który się często powtarza na
        forum. Albo rodzice Twoich podopiecznych zadają. Jeśli uda się
        znaleźć coś takiego i stać "ekspertem " w danej dziedzinie to i
        oglądalność wzrośnie. No a google Cię Siostro obserwujasmile)
        To takie wolne przemyślenia... bo sama zastanawiam się jak tu dalej
        przeżyć bo pracować dla kogoś już mi się nie chce i teraz tak sobie
        "Głośno myślę". Słowem inspiracji szukamwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka