Dodaj do ulubionych

co robić, co robić?

15.11.08, 22:08
Miesiąc temu miałąm operację kolana, łaże po domu o kulach, jeszcze miesiąc z
tym ustrojstwem, bilans: zbite 3 talerze, 2 kubki, w tym jeden mój ulubiony do
kawy, poobijane ściany, bo te cholerne kule ciągle się przewracają, jak tylko
je na moment odłożę,
No coś okropnego, zejście i wejście po schodach z 2, piętra to wyczyn na miarę
Mount Everestu
Wyjdę na chwilę, bo w domu z braku powietrza głowa mi pęka, to kawałek
przejdę, wracam i umieram w domu, kolano gorące, czyli stan zapalny,
boli,stopa drętwieje i jest zimna, krew nie dopływa jak należy. Minął miesiąc,
więc powinno być coraz lepiej, a ja mam wrażenie, że jest na odwrót.Ile
mogłam, tyle w domu posprzątałam, ksiązki i gazety zaległe przeczytane, puzzle
ułożone, no kompletnie nie mam co robić. Nawet na spacer za bardzo nie mogę
pójść. Zaraz zwariuję!!!
AAAAAAAAAAA, napiszcie coś, kolejny dzień w domu, może chociaż z wami sobie
popiszę, to zawsze coś się będzie działo
Obserwuj wątek
    • gacusia1 Re: co robić, co robić? 15.11.08, 22:13
      A co Ci operowali w kolanie? Moj maz tez mial w zeszlym roku i po 2
      tyg zasuwal normalnie. Gipsu nie mial w ogole. Wspolczuje
      serdecznie!
    • mearuless Re: co robić, co robić? 15.11.08, 22:13
      no jasne ze zostan z namismile
      tu zawsze cos fajnego sie dziejesmile
    • iwonapa Re: co robić, co robić? 15.11.08, 22:21
      miałam artroskopię, czyszczona i wycinana chrząstka, zwyrodnienie, choruję już
      20 lat na to kolano. Pierwszy raz rozerwałam tak porządnie na studniówce, potem
      wiele lat był spokój az do sylwestra 2 lata temu. Rozerwałam znowu, gips na 6
      tygodni, co większa impreza, to ja mam problem. Rok temu było wesele męża
      siostry, myślałam nawet żeby się ubezpieczyć od NW, bo zwyczajnie się bałam.
      Ostatecznie nic się nie stało, ale całe wesele bardzo uważałam. Az lekarz
      zdecydował, że tniemy. Gipsu nie mam, mam ćwiczyć, tzn. zginać i prostować, ale
      nie daję rady
    • daga_j Re: co robić, co robić? 15.11.08, 22:58
      Moja Mama miała operację kolana i miała zalecenie leżeć nie pamiętam już 30 dni
      czy dłużej, mogła wstawać tylko na siusiu, wyobrażasz sobie? Żadnego sprzątania,
      łażenia po domu, przygotowywania posiłków. Nie mogła wytrzymać, mówię Ci, bo to
      ruchliwa kobieta. Ale jak nie posłuchała dość dokładnie rad lekarza to jej się
      wdało zapalenie żył i gorzej to się mogło skończyć! Na szczęście zaleczyła to i
      potem już grzecznie siedziała na kanapie choć to absolutnie nie współgra z jej
      naturą.
      Przestrzegam Cię tylko - jeśli masz zalecenia lekarskie to się ich trzymaj,
      chyba nie chcesz pogorszenia z kolanem? I żeby operacja nie była na darmo!
      Najlepszym zajęciem dla siedzącego jest chyba czytanie książek, nie mów, że
      zaległe już przeczytane bo na pewno jest mnóstwo ciekawych książek jeszcze,
      trudno, że to już może nudzić ale musisz to przetrwać!
      Powodzenia!
      • iwonapa Re: co robić, co robić? 16.11.08, 12:51
        No właśnie trzymam się zaleceń lekarskich i dlatego łażę z tymi
        kulami po domu i cholery dostaję!
        Ominęło mnie już grzybobranie, piękna była pogoda i grzybów mnóstwo,
        a ja zapalona grzybiara, strasznie żałowałam
        Teraz za 2 tygodnie mam rozdanie dyplomów, bo obroniłam się w
        czerwcu, i znowu nie pójdę, bo aula jest na 4 piętrze przedwojennego
        budynku, strasznie wysoko, nie dam rady wejść, ostatnie spotkanie z
        ludżmi z roku, większość nie mieszka we Wrocłąwiu i przepadło
        • schiraz Re: co robić, co robić? 16.11.08, 13:53
          A nie ma w tym budynku uczelni takiego wejścia dla inwalidów? Takiej windy przy
          schodach? Mogłabyś nią wjechać, trochę szkoda tego rozdania dyplomów. Trzymaj
          się cieplutko, w końcu ta noga dojdzie do siebie i będziesz śmigać wszędzie, a
          przed tobą Sylwester i karnawałsmile
    • iwonapa Re: co robić, co robić? 16.11.08, 20:03
      pewnie że szkoda, ale windy nie ma, buuuuuuuuuuuuu
    • kamyczek_0 Re: iwonapa 16.11.08, 20:52
      To możemy sobie wirtualnie rączkę podać smile M-c temu też przeszłam
      artroskopię(chondromalacja rzepki,przecinanie troczków,zszywanie od
      nowa,ustawianie rzepki,itd.).
      Kolano nadal opuchnięte,chociaż troszkę mniej niż np. 2 tyg.temu.Palce u stopy
      puchną po dłuższym siedzeniu w jednej pozycji-taka moja obserwacja winkRozchodzę i
      jest ok.Co do ćwiczeń-zginania i wyprostu,to musisz zacisnąć zęby i
      ćwiczyć.Wyprost całkowity-jego uzyskanie jest b.ważne.Powolutku,w małych
      dawkach,ale za to często.Napinaj mięsień 4 głowy leżąc lub siedząc z nogą
      wyprostowaną(tyle ile możesz),stopa do siebie-tak jak podczas skurczu.Zobaczysz
      po kilku dniach takich częstych np.10 min. ćwiczeń wyprost będzie
      większy.Przetestowałam smile
      Niby głupie,a działa smile

      Co do poruszania się,to czuję się jak po maratonie rzeczywiście ;P
      Zwykłe czynności męczą nieziemsko.

      Jakbyś chciała pogadać z kuśtykającą to wal na priv wink
      Ja stosuję wizualizację ;D Wyobrażam sobie,że pomykam bez kul,kolano nie boli no
      i będzie lepiej.Musi być!
      Trzymam kciuki,wysyłam tony ciepłych myśli. W nas siła! wink
    • iwonapa Re: Kamyczek 16.11.08, 21:01
      Zaraz piszę do Ciebie, super, że się odezwałaś
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka