Dodaj do ulubionych

mężczyźni

21.11.08, 10:43
Nie wiem co się ostatnio ze mną dzieje. Normalnie myślę ostatnio o
facetach jak o jakimś podgatunku.
Żaden facet mnie nigdy nie skrzywdził bynajmniej nie aż tak żeby
psycha mi siadła, kocham swojego męża ale.........
I tak się zastanawiam czy to jakiś jesienny kryzys czy coś ze mną
dzieje.
Małżonek mój raczej z tych rozgarniętych, zajmuje się dziećmi,
sprząta czasem gotuje. Przedwczoraj kończył gotować zupę, którą ja
zaczęłam robić, dzwonił do mnie do pracy z pytaniami co dalej. Niby
ok ale mnie to tak irytuje. Ogólnie wszyscy faceci mnie irytują, jak
któryś coś nie tak zrobi to w głowie lapmka-przecież to facet.
Wali mi na główkę?

Przeczytałam jeszcze raz to co napisałam, trochę zakręcone czy ktoś
mnie rozumie?
Obserwuj wątek
    • hellious Re: mężczyźni 21.11.08, 10:48
      Rozumiem cie doskonale. Mam czasem to samo i nawet zauwazylam, ze robie sie jedza. Np. maz ostatnio o cos tam zapytal, a ja mu odpowiedzialam cos w stylu " o boszsz, to zrob to i tamto, czy to takie trudne??" Lapie sie na tym, ze czasem traktuje go jak debila i staram sie nad tym panowac. Maz debilem nie jest a mi glupio pozniej tongue_out
      • jodi20l Re: mężczyźni 21.11.08, 10:55
        oOo! właśnie! czasem myślę o nich jak o debilach i nie ma znaczenia
        ich tytuł naukowy itd
        • toniesamowite Re: mężczyźni 21.11.08, 11:01
          a moj czesto jak czegos szuka,to to szukanie polega na zadaniu mi
          pytania: nie widzialas gdzies (...)? i stoi czekajac na odpowiedzsmile
          w takich sytuacjach zawsze mu mowie zeby sam sobie poszukal-no ale
          mimo tego,poszukiwania rozpoczyna od tego pytania do mnie;0
          • hellious Re: mężczyźni 21.11.08, 11:09
            toniesamowite napisała:

            > a moj czesto jak czegos szuka,to to szukanie polega na zadaniu mi
            > pytania: nie widzialas gdzies (...)? i stoi czekajac na odpowiedzsmile
            > w takich sytuacjach zawsze mu mowie zeby sam sobie poszukal-no ale
            > mimo tego,poszukiwania rozpoczyna od tego pytania do mnie;0
            U mnie jest dokladnie to samosmile Czesto jak czegos szuka, zajzy w dwa miejsca i twierdzi ze nie ma.Ja tylko wstane i znajduje. Ale wczoraj to juz przeszedl sam siebie. Szukalam kubka mlodego, bo zawsze go gdzies wyniesie. I pytam trzy razy, czy nie widzial go gdzies. Oczywiscie ze nie. Ja laze i szukam jak glupia, juz sobie mysla ze chyba wyparowal czy co, az ty nagle malzonek tylek z fotela zwleka, a tam co? Kubek...
            • jodi20l Re: mężczyźni 21.11.08, 11:12
              schodzimy na temat mężów a mi się wydaje, że wszystkie chopy są takie
              • hellious Re: mężczyźni 21.11.08, 11:16
                jodi20l napisała:

                > schodzimy na temat mężów a mi się wydaje, że wszystkie chopy są takie

                Prócz meza, mam niewielki kontakt z innymi chlopami, a jesli juz, to przelotny wiec ciezko mi powiedziec cokolwiek o innych smile
    • lila1974 Re: mężczyźni 21.11.08, 11:12
      Jak mnie nachodzą takie refleksje to natychmiast mam w głowie swój
      obraz, jak to dzwonię do męża, ktory mi tłumaczy, jak się wypala
      płytkę na kompie ... skuteczne smile
    • bri Re: mężczyźni 21.11.08, 12:12
      Wali Ci. Potrzebujesz odpocząć i się rozerwać.
    • kali_pso Re: mężczyźni 21.11.08, 15:50
      Życzę Ci tylko takiej irytacji w małżeństwiewinkP
      I w sumie dobrze, że rozbrajasz te minę w jakis sposób, nawet jesli
      to jest traktowanie facetów jak podgatunku.
      Ja tak nigdy nie potrafiłam, duzo wymagałam i nie wyszłocrying
      • jodi20l Re: mężczyźni 21.11.08, 16:00
        kali_pso ale to nie dotyczy tylko męża, wszyscy faceci irytują mnie tak samo,
        każda pierdoła rośnie do rangi mistrzostwa świata, a męża akurat kocham i jemu
        jednemu najszybciej wybaczam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka