Strasznie drazni mnie to, ze ta pani wiele rzeczy przekreca. Zmienia plcie bohaterom bajek, przekreca imiona itp. Odnosze wrazenie ze oni tam naja gdziesz, ze takim gadaniem miesza dzieciom w glowach. Ona mowi ze bochater to chlop, a w bajce ze kobitka. Moze jestem przewrazliwiona,ale strasznie mnie to wpienia

Macie moze podobne obserwacje?