Dziewczyny, przyznam sie, ani jednego odcinka nie oglądałam, nawet jak
przypadkiem trafiłam na jakiś to zmieniałam kanał...
Powiedzcie mi, czy warto oglądać? W sumie miliony fanów (czy tylko fanek?
faceci oglądaja ten serial?) nie może sie mylić, ale...
Jak czytam w opisie, że to począczenie komedii dramatycznej z opera mydlaną to
mnie to nie zachęca.
I jak czytam wypowiedz foremki: "Najfajniejsze byly odcinki jak Gabriell
zdradzala Carlosa ze swoim ogrodnikiem,a Carlos zdradzal ja z ta
chinka co miala urodzic im dziecko i w rezultacie dziecko urodzilo
sie czarne..."
to mam przed oczami "Mode na sukces".....
To jak - soap opera czy jednak coś więcej?